Jump to content
Dogomania

*Monia*

Members
  • Posts

    6689
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by *Monia*

  1. Ciesz się że jeszcze nic nie zabiera ;). Shina Mani przynosiła swoją obślinioną owcę a później [URL="https://lh3.googleusercontent.com/-HnI6qK7EsJA/Uymx_3-ONAI/AAAAAAAAAds/JGyz8Ac6kXI/s640/DSC_1596.JPG"]chciała gwizdnąć kwiatka[/URL] :evil_lol:
  2. [quote name='zerduszko']Długo ściągałaś? Jestem jednak leniwa i elektryczny medeli mam :p[/QUOTE] Krótko, do lekarza się spieszyłam ;). Wydaje mi się że mi szybko poszło, ale w sumie nie mam porównania na sobie z elektrycznym. Przy elektrycznym mi Maniula pięknie spała w szpitalu i jak sąsiadka ściągała dla swojej maleńkiej to mogłam na spokojnie iść do łazienki się myć bo miałam pewność że mi dziecię się nie obudzi :lol:
  3. Co położna to inna opinia. U nas z czapeczką było zabawnie, bo jak jedna zdejmowała to inna zakładała a mi akurat było to obojętne więc tylko przytakiwałam :lol:. Najadłam się rogalików które miały w składzie śmietanę i cynamon, ależ miła noc się nam zapowiada :roll:. Nie mogłam się powstrzymać i rzuciłam się na nie jak bym z tydzień nic nie jadła :oops:. Też tak miałyście jak karmiłyście że ciągnęło Was do tego czego nie powinnyście jeść? Bo ze mnie się śmieją że w ciąży zachcianek nie miałam to teraz nadrabiam.
  4. Co do laktatorów to mam taki (medela lactaset) [IMG]http://p.alejka.pl/i2/p_new/60/60/medela-laktator-reczny-lactaset-mini-2_0_b.jpg[/IMG] Co prawda użyłam tylko 2 razy bo dziecię gardzi butelką ale dosyć dobrze ściągnął, nic nie bolało bo ma regulację 'mocy' i w sumie się jakoś mocno nie namachałam żeby ściągnąć porcję. Cena dosyć wysoka, ale da radę dużo taniej na allegro kupić jak się trafi. O tym elektrycznym który ma [B]motylek[/B] też słyszałam dobre opinie, moja 'sąsiadka' w szpitalu miała i nie narzekała ;)
  5. Mokrego jeszcze da się przeżyć, ale śmierdzącego trudniej. Myślałam że Maniula nawaliła w pampersa ale aż tak by nie dała rady zasmrodzić :diabloti: Zgubiłam podczas porządków przedporodowych psie pasy i szelki do samochodu, a nawet 4 pary szelek :placz:
  6. udało się niby przypadkiem wpaść do wody :mad: [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-AVE6eR-QTs0/U2FPAlMPWrI/AAAAAAAAAmg/6QdcfNoSjJg/s640/DSC_1950.JPG[/IMG] jak już 'wpadła' do tego syfu to jej raz rzuciłam piłkę [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-7pT7jDPZvqs/U2FPAuwBZZI/AAAAAAAAAmc/2OTe-2rFCSo/s640/DSC_1951.JPG[/IMG] to czarne za kundlem to nie cień :roll:, o dziwo ryb w tej wodzie mnóstwo [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-UWG33XmyYrY/U2FPCXOe2KI/AAAAAAAAAmo/uLF-6h92DHk/s512/DSC_1952.JPG[/IMG] a Mania w tym czasie po podciągnięciu pieluchy i koca pod nos smacznie zasnęła [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/--QxOeeZ35_k/U2FO6n8BEyI/AAAAAAAAAl0/o1k4qvYJUw0/s640/DSC_1929.JPG[/IMG] Po dniu pełnym wrażeń biedne dziecię dopiero niedawno poszło spać. A mnie po upychaniu dużego wózka w samochodzie boli chyba każdy mięsień... Wózek i pies musiały się zmieścić razem na tylnym siedzeniu bo do bagażnika nie wejdzie.
  7. Prawie nikt do nas nie zagląda ale co tam, mam zdjęcia to wrzucę :p Dzisiaj Maniula zabrała swojego Pimpka na daleki spacer i takie oto stworzenia dziwne podziwiała [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-nqPtZOVtYH8/U2FO6t9xVjI/AAAAAAAAAl4/eHYFE0Ly3Qs/s640/DSC_1908.JPG[/IMG] Pimpek udaje grzecznego psa który nie wchodzi do wody jak pańcia nie pozwala (a dlaczego to będzie widać na dalszych fotkach) [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-QttpqVzdk9U/U2FO6cRlXLI/AAAAAAAAAls/6qyvC9bODso/s640/DSC_1945.JPG[/IMG] [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-8OaZFWuMz5k/U2FO9MVOtGI/AAAAAAAAAmE/W6qj9nZLGF4/s640/DSC_1946.JPG[/IMG] [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-xwR5Da0QP6E/U2FO9yeiWHI/AAAAAAAAAmM/q9TXErBCTOU/s640/DSC_1947.JPG[/IMG] [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-xRuEiF7B-3Q/U2FO_H-EurI/AAAAAAAAAmQ/jTFJ7Soji58/s512/DSC_1948.JPG[/IMG]
  8. U nas jeszcze wentylator w kuchni działał na uspokojenie - dziecię brałam w chustę i śmigałam robić sobie coś do jedzenia a przy okazji mała posłuchała sobie szumu który zazwyczaj ją usypiał. Teraz zwykle sama usypia jak się zmęczy więc nie muszę jej nosić ani usypiać.
  9. Nie denerwuj mnie nawet bo jak dalej będę chudła to mi spodnie wszystkie z tyłka będą spadać i będę musiała zawiązywać na supełek :placz:. Nie miałam prawie brzucha, tyłek i nogi niewiele przytyły to i nie było dużo zapasu do zrzucania. I tak ważę 4 kilo więcej niż przed przytyciem ;). Mam osobistego odsysacza tłuszczu, no i jem zdrowiej niż przed i w ciąży, co nie znaczy że jem mniej bo pochłaniam dosyć sporo ale co to są biszkopty, pieczywo wszelakie, dżemy, chrupki kukurydziane, kasze, makarony, owoce, warzywa czy mięcho jak nie można chipsów, frytek, zapiekanek, sałatek ze śledzikiem, zupek chińskich i innych ciekawostek :-(. Mania dziękuje za życzenia :loveu:
  10. Nie mogę kabelka odnaleźć :placz:. Ale jak mi się uda odnaleźć to pokażę. Duża może niezbyt ale już dorasta. Jakoś wcale nie czekam z utęsknieniem aż zacznie chodzić bo wtedy oczy w tyłku trzeba mieć. Moja babcia zaczęła podobno wędrować jak miała 9 miesięcy ale mam nadzieję że Mania w nią się nie wda :cool1: Bardzo dziewczyński :p. Większość ciuchów ma różowych to trzeba jakoś zrównoważyć ;) A dzisiaj świętujemy - mamy dokładnie 3 miesiące skończone i z tej okazji się pokażemy razem :cool3: tak się bawimy na łonie natury. kto powiedział że dziecko trzeba po chodnikach w wózku wozić jak można po polach połazić :lol: [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-4DNlaJhxzjg/U1_sXHPTWtI/AAAAAAAAAlE/xBfmWFLfwJA/s512/DSC_1885.JPG[/IMG] prześwietlone ale co tam [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-m3jZUCQLnGo/U1_sXYBw_VI/AAAAAAAAAlI/gkI3-gEXxrg/s512/DSC_1886.JPG[/IMG] i zadowolona maluszka [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-4Z7CH9rXe6c/U1_sTEnQL2I/AAAAAAAAAks/WgL2ZRfzNH4/s512/DSC_1876.JPG[/IMG] żeby nie było że zadzieciła mi się galeria to i Shina się pokaże, też się bawiła [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-umfuoY-hSeo/U1_sT74GVcI/AAAAAAAAAk4/FSgtF9gnr0k/s576/DSC_1866.JPG[/IMG] [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-O36QWMujAD4/U1_sT9viKcI/AAAAAAAAAk0/PbrpeHCrqUo/s512/DSC_1868.JPG[/IMG] i to tyle na dzisiaj
  11. [quote name='Panna Cotta']Dziewczyny, tak na wczoraj potrzebuje info: kupiliśmy koper włoski do zaparzenia dla malej, na kolke. Mala niezbyt chce to pic, podawalyscie to swoim maluchom? Slodzone, bez cukru, zwykly koper, specjalna herbatka typu HIPP? Brzuszka takiego twardego to nie miala, ale wczoraj po tej histerii uspokoila sie jak jej sie gazy ulotnily z brzuszka i w końcu zasnela.[/QUOTE] My niedawno przez to przechodziłyśmy ale na szczęście już po. Też nakupowałam herbatek koperkowych, ale Maniula nie chce tknąć butelki a herbatka koperkowa w ogóle jej nie smakowała więc pozostało mi samej wypić 2 opakowania i przyznaję że herbata jest paskudna ;). Na kolki nam pomógł Delicol i Bobotic w wyciskanych kapsułkach podawane zamiennie przed posiłkami, średnio co 2gie karmienie. Delicol dawałam 4 razy dziennie 5 kropelek a Bobotic w zależności od samopoczucia brzuszka czyli 1-3 dziennie. Do tego przy większości zmian pieluch masaż brzuchola nóżkami żeby odgazować i pozbyć się ewentualnie zalegającej kupy (która czasem lądowała wszędzie wokół :evil_lol:). W tej chwili tylko czasem Manię coś dopada jak coś nie tak zjem albo się nałyka powietrza przy jedzeniu, bo przecież akurat przy jedzeniu trzeba obgadać wszystko :lol:. Mania dzisiaj kończy 3 miesiące i już nie jest tym malutkim grzecznie leżącym aniołkiem, zaczyna się wiercić i kilka dni temu obudziłam się z jej głową wbijającą mi się w kręgosłup :roll:
  12. Dawno Hexoliny nie było, a że podlazła mi pod aparat to pokazujemy ryja z gilem pod nosem :evil_lol: [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-6k2xJ1bVWkg/U11lebsdCtI/AAAAAAAAAjQ/Ru7uybw2bM4/s640/DSC_1848.JPG[/IMG] "pańcia to łyse za mną się na nas patrzy a jest burza i nie wiem czego bardziej się boję" [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-gY-jNXgzou4/U11leR-SiYI/AAAAAAAAAjU/wnMnO5_ytao/s576/DSC_1849.JPG[/IMG] i mój łobuziak który nauczył się przemieszczać :shock:, i niestety nadużywa tej umiejętności "czego się czepiasz przecież sobie spokojnie leżę" [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-AvBmDL-RaMk/U11leXfbIaI/AAAAAAAAAjM/BePXSpCUpUI/s512/DSC_1852.JPG[/IMG] przygotowanie do zjadania falbanki, za moment już leżała na boku i ją wcinała :mdleje: [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-1_yxOwflMR0/U11lgLcwvMI/AAAAAAAAAjc/rBQOtmlA2Mk/s512/DSC_1854.JPG[/IMG] Następnym razem postaram się o fotki specjalne z telefonu, jak znajdę kabel oczywiście. Byłam uziemiona przy karmieniu Maniuli więc po aparat nie mogłam sięgnąć ale coś tam chyba w telefonie będzie widać :cool3:
  13. Jak się biedny Bolcik męczy żeby do ukochanej pańci dotrzeć :loveu: Też ostatnio ubolewałam że obiektywu nie zmieniłam :roll:
  14. [quote name='ania0112']nie liniały :eviltong: no wszystko przeciez! jak pies ciezko pracuje i biega to kudłów nie zrzuca a jak się leni to i kudły mu z nudów wypadają :evil_lol:[/QUOTE] no to wszystko jasne - moja Shinucha to leń i stąd te kłaki lecące :splat: dzięki za oświecenie :p A ja ostatnio zasuwam z rolką do czyszczenia ubrań i używam jej do mojej pościeli, kocyków a nawet dywan po odkurzaniu nią odkłaczałam i w szoku byłam ile tego jeszcze wylazło :shake:. Ręce mi odpadają a i tak następnego dnia mogę od nowa sprzątać bo znowu jest to samo..
  15. Jak poważnie wygląda :lol:. Tak, papierologii sporo. Jak mi w pracy wydrukowały co mam powypełniać po porodzie to się za głowę złapałam. A najlepiej było z numerem pesel który dostałam po chyba 6 tygodniach bo przecież po co ułatwić matce i dać przy akcie urodzenia jak można wysłać do kolejnego urzędu i kazać czekać. A jak psisko? Jak przyjął małą?
  16. [quote name='zerduszko']Widze, ze i Cie dziec zmotywował do wydepilowania psów :diabloti:[/QUOTE] Niestety uczy mnie przezwyciężania lenistwa. Na moich ciuchach mogłam mieć kłaki ale na małych ciuszkach jakoś tak niekoniecznie. A jak pomyślę że kłak jej w gardle utknie to mi się robi niedobrze :roll: [quote name='evel']Monia, masz jakiś sposób na te kudły? Bo z Zu mi wyłażą miękkie pęczki włosów, które można zebrać nawet ręką i nie jest to jakoś mocno uciążliwe, a to małe cholerstwo się sypie jak stara choinka i już nie mam siły... Suplementować, czesać pięć godzin dziennie...? :niewiem:[/QUOTE] Mam 2 różne furminatory (najtańszy i drugi trochę lepszy) i obolałe ręce od machania godzinę dziennie w czasie spaceru. Suplementacja to jedynie oliwa z oliwek i algi, ale nie zauważyłam u Shiny różnicy między linieniem przy suplementacji i bez. Hexa ma inną sierść i w porównaniu do kurdupla prawie z niej nie leci. I pomyśleć że kiedyś narzekałam że Hexolina gubi kłaki..
  17. [quote name='zerduszko'] Byliśmy dziś u lekarza i moje zdanie o lekarzach się potwierdziło. A mówią, ze medycyna to takie trudne studia :diabloti: [SIZE=1]Mam nadzieje, ze żaden lekarz nas nie czyta[/SIZE] :razz:[/QUOTE] Ja mam wybitnego pecha do lekarzy, nigdy nie mogę dobrze trafić za pierwszym razem :shake:. A zadawałaś trudne pytania? Wtedy można się bardzo ciekawych rzeczy dowiedzieć. Np. pytasz o to co robić w razie bezdechu, a lekarz odpowiada że to na pewno nie bezdech bo niemowlaki cicho oddychają. Albo mówisz że masz monitor oddechu, a lekarz twierdzi że jak starsze rodzeństwo nie zmarło wskutek nagłej śmierci łóżeczkowej to nie ma potrzeby kupowania takiego urządzenia. Nie ważne że to akurat pierwsze dziecko :p. I wiele innych ciekawostek. Jak Ty to robisz że takie psiska chętne do czesania? Moje udają że mają wiele spraw do załatwienia gdzieś dalej ode mnie i uskuteczniają wędrówki a ja biegam ze szczotą i reklamówką za nimi :mad:. Szczepiłaś w końcu?
  18. [quote name='Talia']Na wyjadanie im z miski jest jeszcze trochę za młoda :cool3:[/QUOTE] Są na surowiźnie więc ciężko jej by było pogryźć :evil_lol: Kudłów jeszcze nie jadła jak miała bóle brzucha, teraz dopiero zaczęła wszystko zjadać :p Czesałam, czesałam i mam dosyć wiosny :placz:. Teraz Shina włosy okrywowe gubi żeby było mi przyjemniej. Nawet Hexa cała w jasnych kłakach. Shi ma cudowne posłanko chyba z wełny w klatce, chyba nie muszę pisać jak milusio mi się je prało bo miałam ambicję na doczyszczenie :grab:
  19. [quote name='zerduszko']Kocham ludzi i ich podejście. Nie wiem czy to tak cięzko się nie wpierda.... Od razu mam piane na ustach. U nas znów za mało ciuchów, na 68 mamy głównie letnie i jeszcze za zimno :roll:[/QUOTE] Moja ciocia ma troje dzieci i myśli że wszystko wie najlepiej. Posłuchałam, poprzytakiwałam i postanowiłam nie komentować bo i po co. Maniula nosi teraz getry i spodenki na 0-3 bo ja w końcu dorosłam do ich zakładania :evil_lol:. Niektóre są trochę przykrótkie, ale kocyk zarzucam na nogi i nie widać. Też na 68 mam letnie ale w dresy 62 spokojnie jeszcze wchodzi. Chyba niedługo w ogóle ze śpiochów zrezygnuję tylko skarpetek i spodenek/getrów dokupię. Wbrew pozorom szybko się dzieciucha przebiera. [quote name='evel']Fajna Maniula, jako kurczak zwłaszcza :) Mnie wczoraj poznała bratanica mojego R., trzymiesięczna Zuzanna - jak mnie zobaczyła to się uśmiechnęła i zaczęła majtać kończynami, fajna już jest, grucha coś sobie i w ogóle :) Ładnie się bawi sama, chociaż wczoraj też miała problem z brzuszkiem - mamie się zapomniało i zjadła trochę ćwikły z chrzanem... Ale ogólnie ludzie dobra rada to moja ulubiona kategoria, jeśli chodzi o dzieci, psy i w ogóle wszystko, normalnie ich uwielbiam pasjami i wcale mnie szlag nie trafia jak się takich słucha :loveu:[/QUOTE] 3 miesiące to już takie stworzonko zainteresowane światem. Mania teraz wszystkiego próbuje i korzysta z okazji do 'ugryzienia' jak tylko jej ktoś rękę poda. "dobrym radcom" trzeba przytakiwać, nie ma co się kłócić bo to tylko strata czasu. Nie wiem czy wiecie ale problemy z brzuchem to może być alergia na psy i trzeba psy obowiązkowo z domu wywalić. Tylko co ma wspólnego ból brzucha u kilkutygodniowego dziecka z psami w domu :niewiem: Mamy piękną pogodę, idealną na czesanie piesków :lol:
  20. 5 godzin to jest dużo, szczególnie w nocy. Mania najdłużej mi spała 7 godzin a tak to najczęściej 3-4 więc z 6h się cieszę, tylko szkoda że zaczyna sen między 19 a 20 bo ja tak wcześnie się nie kładę. Też pod koniec ciąży kiepsko spałam bo mi brzuch wyskoczył i mi przeszkadzał a do tego mała miała tańce od około 23 do 2 w nocy :mad:. Teraz ciąża wydaje mi się tak odległa że ledwo ją pamiętam :roll:.
  21. [quote name='zerduszko'] Hm.. rzecz gustu. Moim zdaniem grzeczna, choć marudzi sporo. Jak to dziecko musi w jakiś sposób wyrazić swoje zdanie. Nie ma jednak darcia się godzinami, płaczu nie do ukojenia. Ale ja jestem absolutnie wykończona,[B] do ch**a z takim przerywanym snem[/B] :p[/QUOTE] Mówiłam wysypiaj się na zapas :diabloti:. Ale jeszcze trochę i powinna z 6 godzin pospać w nocy ;). Jak zacznie 'gadać' to fajnie będzie marudziła, ja nie raz mam ubaw jak słucham żali typu "diń diń", "eń eń", "en en", itp.
  22. Bazarek z dziewczęcymi ciuszkami, od 0 do 12 miesięcy: [url]http://www.dogomania.pl/forum/threads/252508-PROMOCJA!-Kolorowy-zawr%C3%B3t-g%C5%82owy-dla-dziewczynki-Do-6-maja-godz-21[/url] Nie powinnam na bazarki wchodzić bo zawsze muszę coś kupić :shake:. Ale już najprawdopodobniej będzie miał kto w rodzinie odziedziczyć Mani ciuszki i już paczkę uniwersalnych spakowałam :lol:
  23. Za dużo ciuchów mam a za mało okazji do strojenia więc będzie elegancka na co dzień ;) W sumie nie wiem kiedy Mania zaczęła się mną interesować, w sensie nie tylko cycem :evil_lol:. Na pewno jak miała około 7 tygodni zaczęła gadać bo akurat to było po szczepieniu i zapamiętałam. Około 2go miesiąca jakiś kontakt już jest więc już lada chwila będziecie mogły się pobawić. U nas widać z dnia na dzień takie skoki, zazwyczaj poprzedzone długim snem :lol:. Teraz jest faza lusterko w zabawce i Maniula potrafi pół godziny nawijać do swojego odbicia, przy tym co jakiś czas się śmieje jakby tamta druga jej kawały opowiadała a ja się zwijam ze śmiechu :evil_lol:. Lusterko ma nad głową jak ją przebieram więc już w ogóle nie zdarza jej się płakać przy zmianie pieluch. Po wczorajszym jedzeniu małą jeszcze boli brzuch. I to wszystko przez "ziołową" przyprawę do karkówki która okazała się przyprawą do mięsa z różnymi udziwnieniami a ja byłam pewna że jem mięso w ziołach tak jak zwykle :angryy:. A jakby ktoś nie wiedział to dziecko od małego trzeba przyzwyczajać do wszystkiego, jeść normalnie wszystko bo przecież konserwantów i innej chemii się nie da uniknąć więc nie warto się męczyć i sobie odmawiać niczego (poza potrawami ciężkostrawnymi, wzdymającymi i napojami gazowanymi). Ciocia 'dobra rada' ponosiła Manię z bolącym brzuchem i stwierdziła że powinnam jej dawać coś na kolki. Tylko po co mam jej dawać jak już od jakiegoś czasu był spokój? No po to żeby się nie męczyła i żebym mogła jeść wszystko, bo przecież przez moje zdrowe żywienie dziecko będzie wydelikacone :mdleje:
  24. [quote name='Talia']Biedroneczka :loveu: ona jest tak duża jak córcia? Piękną linię ma Hexa, ładnie ją odchudziłaś.[/QUOTE] Biedronka jest połowę mniejsza, tylko jest grubsza :evil_lol: Równo przytyła, nadal jest z niej tucznik :mad: Mania jako świąteczny kurczak (grubo wyszła na tej fotce :lol:), w za małych śpiochach, a pierwszy raz na pupę założyłam [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-oZ9F0HwP_eY/U1Qw0ZcP4eI/AAAAAAAAAis/GdQ1dFteBAY/s512/DSC_1825.JPG[/IMG] Nogi podnosi w górę jak się jej zapytam "gdzie masz śmierdziuszki" :diabloti:. Fajnie jak już dzidzia zaczyna coś tam łapać i reagować :evil_lol: A tak się zmęczyła gośćmi świątecznymi [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-o5Arpwhs40o/U1Qw1KTvizI/AAAAAAAAAio/FTklm-Nba50/s512/DSC_1839.JPG[/IMG] Położyłam ją normalnie, ale ona musi się po swojemu układać. Te kulki na kocu co widać pod stopą raczej nie powstały od bardzo spokojnego leżenia :p. W wanience też nogi na brzegi już zarzuca i się delektuje kąpielą.
  25. Nie zastrzelaj się, ja też wiecznie aparatu zapominam a specjalnie wieszam na wózku torbę na aparat :p
×
×
  • Create New...