Jump to content
Dogomania

*Monia*

Members
  • Posts

    6689
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by *Monia*

  1. To spadaj :bye:
  2. Witam pijaczko :eviltong:. Powiem ci, że nigdy nie miałam kaca, więc nawet ci współczuć nie będę :lol!:.
  3. Ok. Akurat mniej więcej nasza godzina spacerów :).
  4. Ok. Napewno po południu, bo rano bym nie dała rady się zwlec. 16 może być? Czy 18 jak już chłodniej się zrobi? nie wiem jaka ma być jutro pogoda..
  5. To nieźle się stoczyłyście przez te 4 dni :evil_lol:.
  6. Acha. O 16. A gdzie w końcu idziemy? Lala pojechała i lekko rozkojarzona jestem, bo zaczyna mi tej wariatki brakować :roll:.
  7. [quote name='Mrzewinska'] Ja od siebie tylko jedną uwagę, bo juz napisałyscie wszystko, co sie da: jesli zwierzatko atakuje przy wlascicielce, a jej męza "nie broni", to znaczy tylko jedno: przy wlascicielce umiera ze strachu i czuje sie zagrozone, a przy wlascicielu oddycha z ulga, ze ktoś wreszcie wzial odpowiedzialnosc. I tyle.[/QUOTE] Właścicielka mi usilnie tłumaczy, że ona jest Alfa :roll: i jej pies się słucha, ona rządzi, itd. To że przy niej najczęściej się rzuca tłumaczy faktem, że ona Alfa osobnik i Alfy się broni :shake:. A ja ważę niewiele mniej niż ten ON i mnie nie potrzebuje aż tak bronić, dziwne.. Ja z nim chodzę 4 razy w tygodniu na spacery i jakoś wielkich problemów z agresją nie zauważam, a jak są to do opanowania (oprucz bronienia własności:kijka, piłki). Ale nie mój pies więc dużo do powiedzenia nie mam. Teraz właścicielka posłuszeństwo na psie siłą wymusza, bo przy mnie nie wszystkie jej polecenia wykonuje :roll:. Ona jest w ciąży i nie wiem co oni zamierzają. Dałam im dużo rad, ale na urlop mnie wysłali i 2 miesiące nie będę psa widziała. Martwię się co to z tego będzie...
  8. [quote name='Romas']A prawda jest taka ,ze gdybym zsiadla z tego roweru i patrzac prosto psu w oczy podeszla glosno klnac ,tupiac nogami a jeszcze lepiej walac jakims kijem po ziemi i drzewach to pies by sie posikal ze strachu[/QUOTE] Miałam jakiś czas temu taką sytuację, że na moją suńkę bez ostrzeżenia rzucił się pies. Postanowiłam jej bronić wszelkimi sposobami i poszłam na psa z gołymi rękoma nie myśląc o ewentualnych konsekwencjach. Jak zaczęłam na niego ryczeć to agresor się wycofał. Podejrzewam, że gdybym zareagowała łagodniej to szycie by nas czekało :roll:. Pies broniący często reaguje na strach/ wahanie/ nagły ruch. Ja bym wolała, żeby mój podopieczny ON był psem łagodnym a nie bronił wszystkich swoich przed każdą podchodzącą osobą :roll:. Szczególnie jego właścicielka to odczuwa, bo nawet o godzine nikt jej spytać nie może-odrazu pies robi skok :shake:. Ja sobie wypracowałam (3 lata już się nim zajmuję), że ma nie reagować na zaczepki i przy mnie tylko raz, z mojej winy skoczył do faceta, bo wyczuł mój strach (burza była a ja się bałam :oops:). On pazurami może krzywdę zrobić. Raczej wolałabym tą ciepłą kluchę niż granat wybuchający przy każdym swoim wyimaginowanym zagrożeniu. Za to moja sunia była głaskana przez wszystkich i bawić się z nią każdy mógł bez ograniczeń wiekowych (o ile sobie życzył), a teraz jest bardzo nieufna. Raczej bym wolała, żeby nie zwiewała przed obcymi tylko spokojnie dała się obejrzeć i pomacać ;). Ale ona sobie wybiera ludzi. Z wiekiem jej to przyszło.
  9. Wszystkiego naj, naj z okazji imienin :Rose::buzi:
  10. Dobranoc. Karaluchy pod poduchy :p
  11. Może być w czwartek, bo już będę przedwyjazdowej nudy dostawać ;). A te forty to gdzie dokładniej są? Jednak nigdzie dzisiaj nie pojechałam bo się z chłopem pokłóciłam i sam pojechał :lol:. Ależ ja kłótliwa baba jestem :evil_lol:.
  12. Wiedziałam że będziesz skakała :evil_lol:. Fotki naprawdę świetne :loveu::loveu:. Pierwsza i druga the best. Nie wiadomo kto kogo zachęcał do skakania :evil_lol::evil_lol:.
  13. Czekamy z niecierpliwością :razz:. Nie pojechałam nigdzie jednak i tydzień jeszcze będę cię dręczyć :diabloti:. Miałaś mieć weekend wolny od mojego marudzenia ale TZ mnie wkurzył i oto jestem nadal w domu przed kompem :evil_lol:. I prosiłabym o fotki agilitującego Brutuska (pańcia hopająca też może być :evil_lol::evil_lol::evil_lol:)
  14. Zdolnego synka masz :lol:. Ma po mamusi chłopak :razz:.
  15. A nie chce ci się przywędrować do opaczy na to pole? Dentystę mam w środę i nie wiem jak będzie z moimi siłami, bo jak znieczulenie jak zwykle dostanę to nie wiem czy się doczłapię :roll:. Maruda jestem, ale jak ci nie pasuje to może być na skoroszach :). Tylko tam to jakoś 16.30 bym dotarła najwcześniej. Zupełnie zapomniałam o dentyście, bo ja sklerotyczka jestem..
  16. Chyba lepiej po południu, bo rano to pewnie będę odsypiać wczesne wstawanie z tego tygodnia ;).
  17. Jak pies z kotem :diabloti:. Mała kleszcza złapała :shake:. O 7 rano ją ganiałam żeby wyjąć i chciałam do właścicieli dzwonić, żeby się zapytać czy zabezpieczona (w co wątpię :roll:). Fiprexa Hexy na nią wylałam i mam nadzieję, że nic jej po tym jednym opitym osobniku nie będzie :roll:.
  18. A o której mniej więcej? Następny tydzień mam wolny, więc mi jest wszystko jedno :).
  19. Nie wytrzymała naszego jęczenia i dała w końcu foty :evil_lol:. Śliczne :loveu:. Buziaczki dla was obydwojga :loveu::loveu::loveu::loveu: (więcej dla Brutuska :eviltong:).
  20. Ale fane fotyyyy :loveu:. Od rana oglądam i patrzę za okno- jaki kontrast.... :roll:
  21. Z małą jedziemy najprawdopodobniej jutro do mojego chłopaka i wracamy w poniedziałek (teraz się dowiedziałam :cool1:). A środa pasuje? Suńka ma fajne umaszczenie tylko się brudzi strasznie :roll:.Nigdy białego długowłosego psa w domu ;). Zapomniałam że kundel w budzie powinien siedzieć i niechcący do domu nam wlazł. A za wlezienie na łóżko to wpierdziel powinna dostać :evil_lol:. Z babcią się narazie nie będę widzieć, ale jak zobaczę to pozdrowię :razz:. A może ciocię pozdrowić? Ona baardzo kocha zwierzęta :diabloti:
  22. a ja leciałam 4 kilometry żeby do weta póść i się dowiedzieć :roll:. Hexa przy okazji miała spacerek ;). Oczywiście na sterylkę i po sterylce już byłyśmy zmotoryzowane ;)
  23. Wrzucę parę fotek, bo w sumie to foto blog ma być :roll:. Hexa leży i czeka [IMG]http://www.photoape.com/album/photo/getPhoto.cfm?albumID=21043&photoID=1068457[/IMG] Zabawa [IMG]http://www.photoape.com/album/photo/getPhoto.cfm?albumID=21043&photoID=1068465[/IMG] Pierwszy raz razem na łóżku [IMG]http://www.photoape.com/album/photo/getPhoto.cfm?albumID=21043&photoID=1068461[/IMG] Lala prosi o pozwolenie [IMG]http://www.photoape.com/album/photo/getPhoto.cfm?albumID=21043&photoID=1068476[/IMG] I słodziutkie pysie :loveu: [IMG]http://www.photoape.com/album/photo/getPhoto.cfm?albumID=21043&photoID=1068474[/IMG] Tyle narazie.
  24. Osobista wizyta i to najlepiej z psem. Ja tak zrobiłam, później wizyta i badania i po wynikach sterylka. Ewentualne pytania przygotuj wcześniej, żebyś o wszystkim pamiętała ;).
  25. Spacer z psami trzeba było odbyć i w końcu coś zjeść, bo padnę i nie będzie miał kto marudzić :evil_lol:. Brutusek śliczny :loveu::loveu:. Konik też fajny :). Nie wysiliłaś się z tą ilością zdjęć :mad:.
×
×
  • Create New...