-
Posts
6689 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by *Monia*
-
Chwilę mnie nie ma a tu już w drugie dziecko próbują wrobić :lmaa: . Ale ja się nie dam i Maniula będzie jedynaczką :laugh2_2: Magda powinna się niedługo zacząć starać, nadrobi za nas równowagę :jumpie: . Swoją drogą to wszędzie widzę dzieci i brzuchate kobiety, w ilościach ogromnych. Bujaki niby fajne, ale jak bym miała rozwalić bujak za 8 stów to wolałam rozwalić dużo tańszy i kupić następny :evil_lol:
-
Jestem bliska rozwiązania problemu przenoszenia gier z kompa na xboxa, ostatnia kombinacja mi została i mam nadzieję że się uda. Jak się nie uda to trzeba będzie zażyczyć sobie żeby Mani rodzinka kupiła jakieś gry, bo przecież już niedługo (lada moment :megagrin: ) zacznie grać :jumpie: . Sama się nie zdecyduję, jedyna gra którą sobie na próbę ściągnęłam w całości to Sherlock Holmes, reszta to demówki które mi nie pasują. Strzelanki mi się znudziły, wolę gry na kombinowanie albo na tworzenie miast i wojsk a później walczenie z przeciwnikiem np. Age of Empires. Z wiekiem mi nie przeszło zamiłowanie do gierek i czasem sobie coś włączam na kompie.
-
Pojechałyśmy dzisiaj do parku a tam wszędzie albo dzieci albo kobiety w ciąży, nasz kraj zalewa fala bobasów :shocked!: A co z tym weekendem nie tak że ciężki? Pani Małgorzato nie łap jesiennej deprechy przypadkiem :P Aga niedługo już urodzisz, ale najpierw moja siostra musi urodzić żeby było po kolei terminami ;)
-
Ja kupiłam Maniuli na którąś 'miesięcznicę', ale nie pamiętam już dokładnie czy to 3ci, 4ty czy 5ty miesiąc był. A teraz sama mam zamiar grać. Tylko gry muszę pokupować, bo nie da się z kompa na xboxa zgrac... I ma problem co brać, bo żadna z wypróbowanych nie podoba mi się na tyle żeby wydać kupę kasy, zagrać kilka razy, rzucić w kąt i już do niej nie wrócić. W nogę z kumplami na PS graliśmy niecałe 2 lata temu non stop, nawet kilka razy mi się udało ich ograć, mimo że nie miałam gdzie ćwiczyć a oni mieli na co dzień :mdrmed: . Może jakąś Fifę sobie sprawię :hmmmm:
-
Maniula wstydliwa dziewuszka, nie lubi jak ktoś za długo patrzy ;) Szczeniaczki najlepsze są na zdjęciach :evil_lol: Znalazłam sobie nową zabawę, jak zniknę to znaczy że przepadłam w świecie gier na xboxa :evil_lol: . Stał trochę nieużywany i postanowiłam go odkurzyć :mdrmed:
-
To dobrze że ledwo widać ;). Dziecko ma siedzieć tak żeby tyłek i kolana miało w jednej linii a nie że nogi zwisają. Maniuli na początku z chusty nóg wcale nie było widać, dopiero od jakiegoś czasu noszę tak że wystają prawie do kolan. Jaki pulpet :turn-l: Wow, niezłe zakupy. Podgrzewacz może Ci się przydać nie tylko do podgrzania mleka, ale też zupek czy soczków tak na szybko. Mi się przydał też do podgrzewania wody żeby przemyć małej tyłek, ale to wersja dla extremalnie leniwych co mają za daleko do łazienki w nocy :shiny: . Wkładki na spacery możesz mieć i takie co się zawijają, pod zimowymi ciuchami nie widać :P Tak mi się przypomniało że mi się przydał taki leżaczek do wanienki żeby małej nie trzymać na ręku podczas kąpieli. Żałuję że tak późno go kupiłam, bo dużo wygodniej się ją kąpało. Aga nie rodź jeszcze, wstrzymaj się trochę :P
-
Może i Ciebie Magda przygarnie, tylko musisz zabiegi odmładzające przejść żeby wyglądać jak dziecko :evil_lol: A gospodyni galerii to gdzie się włóczy że jej nie ma? :nono:
-
Z Hexoliną chodziłam do Cavano. Jeśli idzie o przygotowanie i nakręcenie psa na tor było bez zarzutu. Z tego co wiem sporo się w klubie pozmieniało od tego czasu, widziałam że się podzielił, pewnie za dużo ludzi już było. Super że się udało z 'nianią'. Ktoś z okolicy?
-
Nie wyblakło, mam w starej książeczce zdrowia, na pamiątkę :grins: Maniula wczoraj była nagrywana telefonem, jak znajdę kabel to wrzucę jakiś najkrótszy filmik. te już pewnie były, ale co tam, akurat ten album mam otwarty. ciężarnym się nie odmawia bo mnie myszy zeżrą :evil_lol: akuku Zdjęcia były robione jak było tak ciepło, a teraz zimno :placz:
-
Też nie pamiętam nazwy tego badania, w ogóle już mało co pamiętam :megagrin: Jak tam Aga, poturlałaś się gdzieś dzisiaj? :evil_lol:
-
U Magdy o 1 psa i 1 kota mniej, a w zamiant miał by Fabian brata :evil_lol:
-
Chyba nie miała pomysłu i rzuciła poradnię która jej pierwsza przyszła na myśl. Odpuszczam sobie do poniedziałku i zapisuję się do innej pediatry. To moje skierowanie sprzed 10 lat już nieważne :megagrin: Zakupy zrobiłam na allegro, a na pocztę przyszły :P
-
Od dłuższego czasu szukam poradni do której dostałam skierowanie z Maniulą, coś mnie chyba strzeli :madgo: . W rejestracji w przychodni dali mi nieaktualne telefony, później okazało się że i adresy nieaktualne, później kolejny i kolejny adres okazały się nieaktualne, a teraz okazuje się że w cholerę daleko poza Wawą jest poradnia która być może w końcu okaże się tą właściwą. No i teraz trzeba liczyć na fart że się uda dodzwonić, a jak nie to trzeba będzie jechać i się osobiście zapisać. Pozostaje jeszcze oczekiwanie kilka miesięcy na termin, bo jeśli nigdzie nie ma w okolicy to tam wszyscy się udają. Nie wiecie ile czasu jest ważne skierowanie na badania? Nasze ma już miesiąc i nie wiem czy się nie przeterminowało/ nie przeterminuje lada moment... Pomijam kwestię że może się okazać że pediatra skierowała nas do niewłaściwej poradni, bo jej się wydaje że.... ale nie zaszkodzi iść i zbadać :pissed: . Mało nie padł z wrażenia :peace: Na innych końcach stolicy przebywamy, ale nie wykluczam takiej opcji ;) Idę na pocztę po kaszki dla Maniuli i soki dla siebie :jumpie:
-
Ja mam, gdzieś na dnie leżą ale jeśli Ci zależy na dokładnym co do cm wymiarze to mogę odgrzebać ;). Na pewno mają ciut mniej niż 38 cm, wydaje mi się że jaszczurki miały około 35.
-
Liza-z ruchliwej ulicy wprost do WSPANIAŁEGO domu STAŁEGO!
*Monia* replied to Klaudus__'s topic in Już w nowym domu
Taka cziłka malutka w torebusi :loveu: Biedny piesek... Pozostaje zaklejenie taśmą :grins: -
Mogę tylko nie polecić wszelkich parasolek i im podobnych bo kółka nie dadzą rady ;) U siebie wożę spacerówkę z tyłu za siedzeniem kierowcy poprzypinaną pasami, jeden pies się mieści obok :)
-
Tora & Lumpek (oboje za Tęczowym Mostem), ich dwóch i Tajga :)
*Monia* replied to *Magda*'s topic in Owczarek niemiecki
Theoś na tronie najlepszy :loveu: Zdjęcie Bogdana-banana musi tu być obowiązkowo :evil_lol: -
Napisała właścicielka zagłodzonego bordera :megagrin: Też uważam że Fanta wygląda super, musi być widoczne wcięcie, figura modelki :loveu: Świetne jesienne zdjęcia, aż mnie zmotywowały do zabrania aparatu na kolejny spacer w słońcu ;)
-
Lubię te owieczki, mam różne kolory pieluch z nimi :) Od wczoraj na fb nie wchodziłam, muszę jutro zobaczyć co to za piosenka. Mi już multicytat dzisiaj raz zadziałał :klacz: Staś kawał chłopa, Fabian go raczej nieprędko dogoni ;). A Maniulę porównałam z o miesiąc młodszą dziewczynką i okazało się że mam kruszynkę ;)
-
Liza-z ruchliwej ulicy wprost do WSPANIAŁEGO domu STAŁEGO!
*Monia* replied to Klaudus__'s topic in Już w nowym domu
Nastrasz Bolcika że mu struny głosowe wytniesz, u mnie na czarną wypowiedziane odpowiednim tonem podziałało :grins: . U Shiny dodałam wzmocnienie w postaci nawarczenia na psa i ściągnięcia z okna za fraki, ale u niej to tylko takie delikatne przywrócenie pracy mózgu żeby zrozumiała co mówię ;). Albo niech pańcio zabiera pieska ze sobą, jeden powód mniej do darcia :mdrmed: -
Dobrze Ci tak, nie tylko sobie życie w takim razie utrudniam :megagrin: Kupiłam, stoi zafoliowany i czeka na użycie. I dokupiłam superextrazajebisty pokrowiec w panterkę :loveu: . Nie zmieniłam zdania i wybór padł na Maxi Cosi Mobi ze względu na wożenie tyłem do kierunku jazdy do 25 kg. Trochę mi skurczy mój i tak mały samochód, ale są rzeczy ważne i ważniejsze, najwyżej wózek zastąpię parasolką. dobre :laugh2_2:
-
Nie miałam jak spaść bo mi małą na brzuch położyli :jumpie: Nie bój się, ja się nie bałam i wszystko poszło dobrze :mdrmed: Pochwal się rożkiem :) Co do preparatów to czytałam że pozwolenia się pokończyły na niektóre a niektóre miały coś nie tak z substancją czynną. U wetów to samo co na necie kosztuje majątek...
-
Do ginki tylko ciężarne które prowadzi nie mają większych problemów żeby się dostać, a tak to oblegana jest maxymalnie. Przychodnia wyczaiła sobie źródło dochodu i zrobili do niej zapisy na wizyty prywatne po godz. 18stej, 120 zł za wizytę. Masakra... Żeby jeszcze szło do kieszeni lekarki to w razie czego bym się wybrała, ale przychodni płacić nie mam zamiaru :nonono2: . Taka ciekawostka odnośnie nfz i luxmedu. Znajomy mojej mamy nie chciał chodzić do jednej lekarki (pediatry) do naszej przychodni, więc stwierdził że odżałuje i zapłaci za usługi luxmedu. I jakież było jego zdziwienie kiedy zadzwonił po pediatrę a przyjechała właśnie ta lekarka której chciał uniknąć :evil_lol: . Niestety zdjęć małej nie mam, kontakt nam się urwał jakiś czas po adopcji a umowę z telefonem i adresem zapodziałam w trakcie przeprowadzek :shake: . Babka była też na dogo, ale po zmianach poprzednich nie dałam rady już odszukać.
-
Jak mi po porodzie powiedzieli w rodzaju męskim o małej to mało nie padłam, ale położna wyjaśniła że bobas jest na pewno dziewczynką. Ale miałam moment zwątpienia :grins: Jeszcze tylko miesiąc :mdrmed:
-
Dla mnie zawsze była i jest paskudna, ale moim zdaniem jedyny słuszny kolor psa to czarny :grins: . Kolejny szczeniak miał czarny przyjechać, ale tego się nie pozbyłam i nie przyjechał :placz: Bo trzymają miejsca dla znajomych albo same wpisują znajomych którzy zaklepali sobie miejsca. I po ch... płacić składki jak wysyłają i tak żeby chodzić prywatnie :madgo: . Moja ciotka jest specyficzna, ale czasem jak widać bardzo pozytywnie potrafi zadziałać :mdrmed: . Nie zależało mi aż tak na terminie wizyty w tym roku, ale chamstwa i nieuczciwości nie znoszę więc cieszę się że wyszło jak wyszło. jak już w temacie szczeniaków to pokażę Shiny siostrę za którą ryczałam 2 dni.. w nowym domu została nazwana Chmurką i zyskała kociego towarzysza :) placek