-
Posts
6689 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by *Monia*
-
I Aga się poturlała... Aga nie czytałam takich rzeczy, nie miałam czasu ;). Przez ostatni miesiąc jedynie wątek na dogo calusieńki przeczytałam, bardzo ciekawy i sporo informacji, no i nie nastawiony anty zwierzęco jak wiele tych na forach o bobasach. Jeśli chodzi o ból to wiedziałam że boli, ale na pewno nie jak ból podczas okresu jak gdzieś ktoś napisał, boli duuuużo bardziej niż najbardziej cokolwiek innego :siara: . Ale da się przeżyć, po wszystkim już tak nie boli :grins:
-
Już pakuję walizeczkę, akurat zgłodnieję jak dojadę :grins: Nie przepadam za mięchem, ale dobrze przyrządzonym nie pogardzę ;)
-
Idź usmaż a ja wpadnę na obiad bo mam lenia i mi się nie chce nic robić :mdrmed:
-
Pisałam, ale nie ma tego posta, ciekawe... A pisałam że jestem ciekawa czy jak Maniula będzie miała 11 miesięcy to też jeszcze będą podobni. A tu podobieństwo Maniuliny i Hexy :loveu: ostrość poszła ale co tam A teraz maluch idzie jeść 'pyszny' rybny obiad ze słoika bo mama ma lenia i nie będzie gotować :laugh2_2:
-
Jak ja nie lubię prania ręcznego, ale milion smyczy i obróżek prałam ręcznie i dziecięce nowe ciuchy podejrzewane o farbowanie też bo bym się wnerwiła jak by wszystko zmieniło kolor. Aga turlaj się jeszcze trochę, musisz mieć wszystko naszykowane i trochę wypocząć żeby się mógł Fabian spokojnie wykluwać :P
-
Ja kupuję krojony albo bułki :grins: Pralka wiruje, komp śmiga, dobry dzień dzisiaj :mdrmed:
-
Nie mam krajalnicy, na szczęście :jumpie: komp mi śmiga prawie super , powracam do Was :laugh2_2:
-
Liza-z ruchliwej ulicy wprost do WSPANIAŁEGO domu STAŁEGO!
*Monia* replied to Klaudus__'s topic in Już w nowym domu
Z wiekiem cierpliwość już nie taka ;) -
Ja parę miesięcy pracy szukałam i znalazłam to i Ty znajdziesz, na pewno :). Tylko zacznij szukać trochę wcześniej, a nie jak ja po jakimś czasie bezrobocia ;) Jeszcze żadnego garnka nie spaliłam, raz Maniuli cukinię usmażyłam w garnku :siara:
-
Też prawie ogarnęłam kompa. Prawie bo po napisaniu posta mam jakieś dziwne znaki zamiast tekstu a na allegro mi się aukcje w licytowanych rozjeżdżają tak że nie widzę jaka kwota jest aktualnie. Ale przynajmniej milion okienek mi nie wyskakuje. Do szpitala jeszcze podkłady jednorazowe do przewijania weź. A pieluchy tetrowe w razie jak Ci się ulewacz trafi (jak mi ;)) naszykuj w domu żeby ktoś Ci do szpitala podrzucił. Albo od razu weź 5, najwyżej nie wszystkie użyjesz. I weź duuuużo wody, trzeba pić żeby się nawadniać ;)
-
Mnie nigdy do kuchni nie ciągnęło. W każdej pracy jedyne co gotowałam to woda na kawę, herbatę albo zupki z proszku :grins: To macie nieciekawie z tymi Waszymi pracami, bo ja w sumie umowę jeszcze mam na niecały rok, ale wiadomo że umowa niczego nie gwarantuje... Jestem jedyną utrzymującą moje dziecię więc nie mogę sobie pozwolić nawet na chwilowy brak roboty :nerwy:
-
dubel
-
Angi u mnie pełno tych brązowych ślimaków, wysłać Ci? :grins: Fajowe te ślimole wielkie :mdrmed: Mi się kiedyś biała żaba zamarzyła, i na złość jak już się zdecydowałam nigdzie jej nie było. Nawet nie wiem jak toto się zwie, ale koniecznie chciałam mieć. W zamian dostałam chomika :placz: :placz:
-
Na razie jeszcze elastyczna daje radę :). Ale w sumie nie wiem czy po powrocie do pracy będzie mi się opłacało w ogóle chustę czy nosidła posiadać, bo czas na wyjścia będzie wyłącznie w weekendy.. Na początku byłam chętna do powrotu, mogłam wracać bez żalu na jakieś pół etatu, a teraz nie mogę sobie wyobrazić jak to będzie :(. Psy jakoś łatwiej mi się zostawiało po ponad pół roku roku "wychowawczego" :oops: :bigcry:
-
To może faktycznie na tkaną się skuszę, ale pewnie dopiero na święta sobie sprawię. Mei tai'e mam 2, jedno Pentelki ale okazało się za duże dla brzdąca więc dokupiłam drugie wiązane Amazonas, dokładnie takie Też się nad Pathi zastanawiałam, ale bym się nad wzorem zastanawiała tak długo że by mi się na pewno odechciało zamawiania...
-
Bo tylko małe jest ładne, daj zdjęcia sprzed kilkunastu lat to też się będziemy zachwycać :P Jak ta kółkowa chusta się sprawuje? Często jej używasz? Zaczynam się zastanawiać nad następczynią mojej elastycznej, czymś co łatwo zarzucić na siebie bez kombinacji na sto sposobów i rozważam kupno kółkowej. Chociaż i tak nic mi elastycznej nie zastąpi, nawet mei tai to nie jest to...
-
Staś na tej ostatniej fotce taki dorosły się wydaje ;) Bardzo szybko takie maluszki wyrastają z ciuszków,. Ja się staram wszystko po trochu chociaż zakładać, ale na chwilę obecną mam tak półkę spodniami zawaloną że pewnie połowy nie założę, albo będę zakładać jak już za małe będą jako krótkie lub rybaczki :evil_lol: .
-
Przypomniałam sobie że mam Tony Howk'a (jazda na desce) na płycie, i odkurzyłam swojego starego kompa, i chyba odszukam tą płytę :jumpie: Pogranie chwilkę (albo i dwie) nikomu nie zaszkodzi :mdrmed: Stasiul i ukryty pod bluzką Fabian :loveu:
-
Może Rico lubi różowy :mdrmed: Po marchewce też plamy się nie dopierają, mnóstwo ciuszków już tak załatwiłam :nonono2:
-
Grupa do zadań specjalnych czyli dwie jamnice i doberman ;)
*Monia* replied to Amber's topic in Foto Blogi
Jamnikom brakuje słodziutkich komplecików w kolorach stosownych do płci i byłoby ekstra :loveu: Nie współczuli Wam ludzie? :evil_lol: Jari ma przeogromny ten apartament, drugi dobek by się z nim zmieścił :mdrmed: Powodzenia na agi! Muszą koniecznie być zdjęcia z Waszych pierwszych zmagań z torem ;) -
Jak widzę ten dywanik to od razu wyobrażam sobie codzienne czyszczenie po moich suczach :nerwy: Pierwsze zdjęcie Ricula najlepsze - gacek uszaty :loveu: Hanula prawie całą siateczkę sobie zaraz wepchnie :evil_lol:
-
Hej Aga :). Jak tam?
-
Lekarze, temat rzeka... Wstawaj z łóżka drugą nogą, może lepszy nastrój będzie :P
-
No to już jest po weekendzie ;)
-
No i gra nie dała się zgrać. Ale znowu coś znalazłam :jumpie: mój chrześniak jak był ciut młodszy od Maniuli a tu miał chyba około 11 miesięcy (wg daty zgrania zdjęć) Był słodkim krasnoludkiem wtedy :loveu: