Jump to content
Dogomania

Osiolek

Members
  • Posts

    1036
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Osiolek

  1. Mam w Szwecji siec osob chetnie podpisujace petycje, ostatnio wysylaly do Rumunii (skutecznie :-) ), nie jestem w stanie przesledzic watku, jesli ktos chce zeby Szwedzi podpisywali - dajcie tekst (gdyby byla kopia przetlumaczona na angielski to super, ale bez niej tez sie da) i krotki opis sytuacji (zeby Szwedom powiedziec o co chodzi), no i oczywiscie do kogo, a ja tu uruchomie lancuszek :-)
  2. [B][COLOR="Red"][I][SIZE="5"]W kwestii wplat na konto Fundacji[/SIZE][/I][/COLOR][/B] Rozmawialam z Emir, ona publicznie podaje jedynie wplaty organizacji, nie podaje nigdy nazwisk (ani imion) prywatnych osob (ze wzgledu na ochrone danych osobowych), niektorzy sobie nie zycza podania ich nazwiska, a EMIR nie ma czasu dzwonic do kazdego i o to pytac. Na poczatku kazdego miesiaca, na stronie Fundacji, w dziale "Nasi dobrodzieje" sa zsumowane wplywy i wydatki na poszczegolne psy. Jesli ktos jest zainteresowany czy jego wplata dotarla, niech napisze do Emir maila. Ale prosba - Emir ma pod swoja opieka 100 psow, jedna osobe do pomocy, czyli we dwojke musza nadazyc z tymi psami (gotowanie jedzenia, wizyty weterynaryjne itd), jazdami do szpitala, interwencjami itp. Psy w Fundacji sa codziennie wypuszczane na wybieg, to tez zajmuje czas. Emir prowadzi rowniez cala buchalterie. W tej sytuacji potwierdzanie kazdej wplaty jest niemozliwe. [B][I]WYSLANE PIENIADZE ZAWSZE DOCHODZA!!!!!![/I][/B] Jesli ktos jest niepewny - za 5 zl dostanie u siebie w banku potwierdzenie odbioru. Czas ktory Emir musi poswiecic na potwierdzanie kazdej wplaty, odbieramy psom. Mozna zawsze wplacac "posrednikowi" (tak jak np Malibu) ktory potwierdzi kazda wplate i zsumuje, a potem wplaci na konto Fundacji lub oplaci rachunki. Bardzo prosze, rozpropagujcie to na innych watkach!!!!
  3. Anetto, wiadomosci o Medarze sa na stronie Fundacji, w Aktualnosciach, tutaj najwyzej sa kopiowane stamtad, wiec wiekszosc osob przeniosla sie tam AniuAniolek - jesli jestes zainteresowana adopcja Medara, najprosciej bedzie jesli zwrocisz sie bezposrednio do Fundacji i zglosisz swoje zainteresowanie. fundacja-emir.org w dziale "Info" sa numer telefonu
  4. [quote name='Olga132']Tak się własnie zastanawiam czy wystawic kolejną? Byłaby to trzecia aukcja - myslicie, że to nie za dużo?[/QUOTE] Mysle ze wystawic - nie wiemy ile caly pobyt w szpitalu bedzie kosztowal, kolejna operacja, moze nie tylko jedna... A kazdy dzien kosztuje.....
  5. [quote name='ma-ja']Kochani, co ze strona fundacji? caly dzien probuje sie tam dostac. Jesli jest jakis powazniejszy problem, to .... mam darmowe konto na prv i moge tam uruchomic dodatkowa domenke, nie bedzie to moze popis sztuki webmasterskiej, no ale teksty i zdjecia wkleic potrafie, trenuje na wlasnej stronie i jakos mi to idzie ;) Serwer prv rzadko sie zacina i jestem z niego dosc zadowolona, mam akurat sporo czasu, to chociaz tak moglabym pomoc... Nie wiem czy wystarczy miejsca na cala strone fundacji, ale na Majmonka na pewno - a przynajmniej byloby gdzie odsylac ludzi po konkrety, bo przez ten watek ciezko sie przekopac, nie kazdy ma tyle cierpliwosci :roll:[/QUOTE] ma-ja, calej strony nie ma co przenosic, bo jest ogromna, natomiast aktualnosci - to dobry pomysl, mozna by miec "lustro" u Ciebie. Napisz do mnie na mail [email]hmichnik@yahoo.se[/email] to sie porozumiemy jak to przeprowadzic.
  6. [quote name='Goshaczek-13'][SIZE=4] [COLOR=Red] [/COLOR][SIZE=4][COLOR=Red] Dziękuję Emir i Umce za pomoc w sprawie suczki w ciąży nie wiedziałam jak jej pomóc naszczęście te Forum mi pomogło... Dziękuje Wam wszystkim Gosia [/COLOR][/SIZE][/SIZE][/QUOTE] Goshaczku, witaj na forum :-) I nie znikaj nam :lol: Mlode sily bardzo potrzebne!!!!!!!!!
  7. [quote name='zbyt_wrażliwa']Mam takie może durne pytanie, ale naprawdę nie znam się na tych sprawach (jestem tu nowa:oops: : jak dużo pieniędzy potrzeba na leczenie psiaka? Czy jest on już do adopcji, bo niektórzy już się wypytują :razz:[/QUOTE] Nie ma durnych pytan, moga byc tylko durne odpowiedzi ;-) Jesli chodzi o adopcje - to mysle ze jeszcze sporo czasu uplynie, zanim (jesli wogole) ktos go bedzie mogl wziac. Ale jesli juz teraz znalazlby sie jakis super extra dom, to mysle ze fundacja nie mialaby nic naprzeciw oddania go juz. Ale to musi byc naprawde cos superextra - ten pies - ze wzgledu na swoje okaleczenie - wymaga szalenie troskliwej opieki.
  8. Goshaczku, wyslalam Twoj post do Emir, niewykluczone ze sie do Ciebie odezwie. :-)
  9. [quote name='ANETTTA']witam cos sie ta stronka nie otwiera za wile nie poczytam[/QUOTE] Chyba serwer sie zbiesil :diabloti: , sprobuje zglosic (pisze "sprobuje" bo czasem te zgloszenia chyba ida do kosza, jakos nie ma odpowiedzi:angryy: )
  10. [quote name='Umka']z tego calego wrazenia nie podziekowałm Ci Osiołku:oops: wiedziałam że to dzielny pies on sie tak łatwo nie podda! Tak sie ciesze że juz nikt na niego reki nie podnosi ani nie wystawia nogi do kopniecia...[/QUOTE] Umka, absolutnie nie ma za co :-) Takich wiadomosci to ja chetnie na kopy :-) Jak tylko dostane newsy od EMIR, jesli jej strona nadal nie bedzie dzialac (przypuszczalnie cos z serwerem) wkleje tutaj.
  11. [quote name='anula1959']Dziękujemy Osiołku za informacje o Majmonku:lol:[/QUOTE] Nie ma za co :lol:
  12. Stan Majo poprawia nieomal z godziny na godziny; pies jest w dobrym kontakcie z otoczeniem;Rany sie goja; ogon musi zagoiæ sie samoistnie zas noga zostanie zlozona operacyjnie. Planowany zabieg ma odbyæ siê w poniedzialek lub wtorek. Majo zosta³ juz od³±czony od kroplówek. Dostaje natomiast w dalszym ciagu srodki p/bólowe i antybiotyk
  13. [quote name='setka'][LEFT]Ale z kontem chyba wszystko w porządku;)? Zwrot nie przyszedł... Ja nie znam tej jeszcze fundacji, ale cos się o uszy obijało, chyba jest wiarygodna, co? [/LEFT][/QUOTE] Konto jest jak najbardziej w porzadku, przelewalam z zagranicy :-) Fundacja tez jak najporzadniejsza :-) Wplywy pojawiaja sie po paru dniach w czesci "nasi dobrodzieje", ale najpierw EMIR musi odczytac ze wplynely, a potem albo jej web-master musi byc dostepny, albo ja musze miec chodzaca siec, a z tym roznie bywa. :evil_lol:
  14. [quote name='Umka']strona Emiru nie działa od 3 w nocy - pojecia nie mam o co chodzi jak i nie wiem co sie dzieje z Majmonem!!! Ja juz nie prosze a blagam o podanie mi jakich kolwiek informacji o tym sercu naszym...[/QUOTE] Umka, nie denerwuj sie, Majmon nie jest w stanie krytycznym, napewno nic sie tam nagle nie dzieje. Rozmawialam przez chwilke z EMIR, wlasnie karmila psy, gdyby cos bylo - napewno by wspomniala. Przypuszczalnie bede dzis z nia jeszcze rozmawiac wieczorem - jesli bedzie cos niepokojacego, napisze na dogo (widac serwer poszedl na piwo ;-) )
  15. Dziekuje :-) To mnie pociesza, bo juz myslalam ze mnie ktos zablokowal :evil_lol:
  16. Czy ktos potrafi wejsc na strone EMIR [url]www.fundacja-emir.org[/url] zastanawiam sie czy blad jest u mnie czy na serwerze....
  17. [quote name='enia']Osiołku a Kama to.......sunia?:evil_lol:[/QUOTE] Zgadza sie :-)
  18. [quote name='enia']Nie wiem , ale może w tych wszystkich ogłoszeniach napisać , że Fundacja nie wydaje psów dalej niż ....ile 50- 100 km??? szkoda pracy wszystkich którzy ogłaszali psy wegrowskie i z fundacji jeżeli odleglość jest takim problemem.[/QUOTE] Mysle ze tu nie chodzi o odleglosc, a o kombinacje odleglosc i male dziecko. Mialam kiedys male dzieci i psa, wiec wiem jak to wyglada w praktyce :evil_lol: W ciagu pierwszych dwoch lat bylam sklonna pozbyc sie Kamy tak srednio raz na dzien. Nie zrobilam tego bo uwazalam ze to bedzie porazka z mojej strony, ze pewnie juz nigdy sie nie odwaze wziac psa, ale ile osob tak mysli? Mysle ze w ogloszeniach mozna zaznaczyc, ze rodziny z malymi dziecmi sa faktycznie "ograniczone odleglosciowo". Poza tym z tego co wiem, Fundacja ma jedna zasade - zawsze spotkac dziecko, zeby zobaczyc jak pies i dziecko reaguja na siebie, to jest ta "chemia osobista" ktora sie sprawdza. Jesli chodzi o osoby dorosle czy z podrosnietymi dziecmi, to mysle ze odleglosciowych ograniczen nie ma.
  19. Dziewczyny, nie znam szczegolow, ale ja osobiscie tez bym miala opory w wyslaniu psa tak daleko. Bo ZAWSZE moze sie cos zdarzyc, w kazdej rodzinie, a szczegolnie w rodzinie z malym dzieckiem. Sa sprawy na ktore "wlasciciel" nie ma wplywu - np alergia dziecka (zdarza sie mimo wszystko czesciej niz alergia u doroslych). Albo to, ze w pewnym momencie brak czasu, bo to ze pani Agnieszka wychowywala sie ze zwierzetami nie oznacza, ze ona bedzie miala tyle samo czasu, cierpliwosci i sily co mieli jej rodzice. Wiemy ze jest sporo adopcji, zapowiadajacych sie pierwszorzednie, ktore nie "wypalaja", jesli pies jest blisko, latwo jest to rozwiazac, ale na te odleglosc..... Poza tym jeszcze jeden "drobny" szczegol - jesli pania nie bylo stac na dolozenie sie do podrozy, czy bedzie ja stac na weterynarza? Pies to wydatek, z tym sie tez trzeba liczyc, czesto rodzice malych dzieci maja napieta ekonomie. W Bydgoszczy jest, jak juz pisalam, schronisko - dlaczego nie wziac stamtad? Maja kilkaset psow......
  20. [quote name='ANETTTA']witam mam pytanko i co z mederem cos lepiej jest jakas poprawa i z innej beczki czy ktos gdzies zgłosił sprawe tych psów .... czy ktos odpowie za znęcanie sie nad psami .... w polsce sa smieszne wyroki w takich sprawach ale to nie znaczy ze mozna komus pobłażac .... czekam na odp[/QUOTE] Na stronie EMIR ([url]www.fundacja-emir.org[/url]) w aktualnosciach sa aktualne informacje o psach oraz dzial "§" gdzie sa sprawozdania z dzialalnosci EMIRa :-)
  21. [quote name='Malibu'][B]Sorry. [/B]Zmieniłam troche tekst mojej wypowiedzi , co by nie wywołac " burzy w szklance wody".To nie o to chodzi. [B]Dotothy.[/B]Bardzoprosze zmień też u siebie. [B][I]Jeżeli pisza dwie osoby powinna być zgodność wypowiedzi.[/I][/B] Jeżeli jej nie ma , niech sie wypowiada jedna osoba.[/QUOTE] Odnosnie wypowiedzi na temat zdrowia Majo: Mysle ze z punktu widzenia sprawy nie jest wskazany "przeciek" informacji. EMIR zlozyla doniesienie w prokuraturze na sprawcow, publiczne oglaszanie faktow moze spowodowac przygotowanie "obrony", wytraca to EMIR atut z reki. Jesli ktos sie chce dowiedziec jaki jest stan psa, to pewnie moze zadzwonic do kliniki (choc podejrzewam ze obowiazuje tajemnica lekarska i tylko osoba ktora "jest wlascicielem" (tfu, jakie brzydkie slowo) powinna moc sie dowiedziec), ale napewno tych wiadomosci nie powinno sie "oglaszac" publicznie. Wszelkie informacje sa umieszczane na stronie: [url]www.fundacja-emir.org/aktualnosci/majo.htm[/url] (tam zreszta sa informacje o wszystkich "aktualnych" psach) Zgadzam sie z AniaW - Majo musi odpoczac i sie wyspac. Poza tym - za pare tygodni Majo pojdzie w zapomnienie, bo bedzie bezpieczny, u EMIR, a kolejna nedza bedzie potrzebowala pomocy. I jak wtedy wytlumaczyc Majo, ze cioteczki ktore go tak odwiedzaly i holubily nagle nie maja dla niego czasu? Mysle ze nie mozna rozpoczynac niczego, czego sie nie bedzie kontynuowalo. Majo jest BEZPIECZNY. Ma wszystko czego potrzebuje. Nigdy nic zlego go juz nie spotka. Teraz sa potrzebne finanse na jego leczenie (na stronie EMIR, w dziale "nasi dobrodzieje" jest zestawienie kosztow i wplywow na poszczegolne psy), no i wyszukiwanie kolejnych ofiar nieszczescia :-( Taka niestety jest rzeczywistosc :-(
  22. [quote name='Ania W']Osiołek jesteś!!!:multi: Ja już się martwiłam...Nawet myślałam że może macie jakies lokalne święto, które zakazuje korzystania z komputera.:razz:[/QUOTE] Jak najbardziej jestem :-) Pare stopni mrozu wystarczy zeby cala siec przestala dzialac :diabloti: Ja teraz jak prawdziwy harcerz - zawsze gotow - jestem przygotowana na nastepna przerwe ;-)
  23. [quote name='Mośka']No szok po prostu:crazyeye: Czy my o tym samym psie myslimy??? Enia, a tak a propos tego odżywania - mnie to cieszy, ze te bidy tak szybko zapominaja o przeszlosci... Tak globalnie teraz mysle :roll: OFF TOPIC [FONT=Verdana]Cytuje krótki artykul z Reader’s Digest:[/FONT] [B][FONT=Verdana][SIZE=3]Znajdź sobie czworonożnego przyjaciela[/SIZE][/FONT][/B] [FONT=Verdana][SIZE=3]Może to pora na nowego członka rodziny?[/SIZE][/FONT] [FONT=Verdana][SIZE=3]Dowiedziono, że opieka nad czworonogiem poprawia zdrowie i nastrój.[/SIZE][/FONT] [FONT=Verdana][SIZE=3]Z badan wynika, ze wlasciciele psow i kotow rzadzej chodzą do lekarza, mają niższe ciśnienie i mniej kłopotów ze snem niż ci, którzy takiego przyjaciela nie maja.[/SIZE][/FONT] [FONT=Verdana]Cioteczki, trza z tego użytek zrobić, dla Uniwersytetu Trzeciego Wielku i innych takich kampanie adopcyjna przygotowac ;) Co?[/FONT][/QUOTE] Jak sie wstaje o szostej rano zeby psom zarcie dac, a potem trzy razy dziennie lata sie naokolo osiedla po pol godziny - to nic dziwnego ze potem sie dobrze spi ;-)
  24. Odnosnie pani z Bydgoszczy - w Bydgoszczy jest schronisko, bardzo dobrze prowadzone, blisko - mysle ze w sytuacji kiedy pani ma male dziecko i adopcja moze "nie wypalic" (ja tez niestety mam bardzo ostrozne podejscie do osob z malymi dziecmi), najlepiej jest zeby pani skontaktowala sie ze "swoim" schroniskiem. Transport psa do Bydgoszczy jest sprawa skomplikowana, spowrotem (puk puk) - jeszcze bardziej. Bydgoskie schronisko prowadzi akcje "wez psa na wakacje" - mozna uwazac co sie chce o tej metodzie, ale dzieki niej wiele psow znalazlo domy, sa ludzie ktorzy nie odwaza sie podjac tak powaznej decyzji na wiele lat, a po wyprobowaniu - zako****a sie w psiaku. Moze pani wlasnie w ten sposob znajdzie pieska. Na miejscu pani moze sprawdzic w schronisku relacje pieskow i corki, moze otrzymac fachowa pomoc ze strony schroniska - wydaje mi sie ze w tym przypadku jest to jedyne sensowne wyjscie.... Osobiscie nie wydalabym psa na taka odleglosc, szczegolnie jesli jest to "dom wysokiego ryzyka" (to zaden przytyk osobisty, tylko stwierdzenie faktu - mialam kiedys male dzieci i psa i tez bylam takim domem ;-) )
  25. [quote name='asiamm']Jo37, a sprawdzałaś już jak Amber reaguje na koty?[/QUOTE] Jak zjada male psy, to napewno koty tez ;-)
×
×
  • Create New...