-
Posts
1036 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Osiolek
-
Błagamy o pomoc- to my psy węgrowskie ze zlikwidowanego schronu
Osiolek replied to kasiaprodex's topic in Schroniska
Gamon, masz priva, potrzebna mi szybka odpowiedz. -
Błagamy o pomoc- to my psy węgrowskie ze zlikwidowanego schronu
Osiolek replied to kasiaprodex's topic in Schroniska
[quote name='Mośka'] Osiołku, kierowniczka poinformowana o budach, naciskalam zeby byla wtedy (w sobote) w schronie. Padla odpowiedz: "Dobrze, bede"[/quote] Dziekuje :-) -
Błagamy o pomoc- to my psy węgrowskie ze zlikwidowanego schronu
Osiolek replied to kasiaprodex's topic in Schroniska
[quote name='bea100'] Czy ktoś wie co z budami? Wszystkie wniesione? Na paletach?Czy pieski w nich zamieszkały? Co z tym styropianem co pojechał ode mnie z ogrodu? Jest wykorzystany? Na razie jeszcze jest ciepło w miarę i całe szczęście, ale co dalej?[/quote] Rozmawialam dzis ze stolarzem, ma zawiezc 15 podwojnych(tzn na 30 psow), ocieplanych bud do schroniska w sobote. Bedzie mial kogos do pomocy, wiec wniosa na teren schroniska. Trzeba zawiadomic kierowniczke i pania Jole, zeby byly na miejscu, dobrze by bylo gdyby ktos jeszcze pojechal, zeby pomogl przy trzymaniu psow w trakcie wymiany bud. Budy beda na nozkach, wiec palety mozna zalatwic pozniej. Moze mozna bedzie poprosic stolarza, zeby przy okazji wniesli te pozostale budy. -
niewielkie wzrostem miłe suczki w Sochaczewie- JUŻ W DOMACH!!!
Osiolek replied to tanitka's topic in Już w nowym domu
Halo halo, moze sa domki, ale trzeba wiedziec dla kogo.... Pieknie prosimy o uaktualnienie.... -
niewielkie wzrostem miłe suczki w Sochaczewie- JUŻ W DOMACH!!!
Osiolek replied to tanitka's topic in Już w nowym domu
Czy mozna prosic o uaktualnienie - ktore sunie jeszcze sa... Bo podobno pare juz dostalo domki..... :-) -
Błagamy o pomoc- to my psy węgrowskie ze zlikwidowanego schronu
Osiolek replied to kasiaprodex's topic in Schroniska
[quote name='ARKA']Osiolku, ale to 'przytulisko' nie jest TOZ-owskie, formalnie, wiec co ma do tego TOZ? To, ze Oddzial TOZ 'pomaga' nie oznacza ze ma monopol na pomoc, forme opieki i pomocy. Kazda organizacja, jak wspomniala Emir, moze pomagac komu chce, tak jak uzna za stosowne. Gdyby Folen bez uzgodnienia z emir podala jej konto i Emir nic nie wiedziala by,ze ma pomgac wegrowskim psiakom to inna baja ale tak jak jest, nikt nic nie moze jej zarzucic.[/quote] ARKO, mysle ze dyskusja na ten temat na tym forum jest bez sensu - ja wskazalam na ewentualne niebezpieczenstwo (moze tylko pozorne) ktore sie za tym kryje, reszta mnie nie interesuje. Nie ja bede ponosic konsekwencje. Jesli osoba zainteresowana chce to doglebniej zbadac - to dobrze, nie - to jest jej wybor, tak jak napisalam - mnie nic do tego. -
Błagamy o pomoc- to my psy węgrowskie ze zlikwidowanego schronu
Osiolek replied to kasiaprodex's topic in Schroniska
EMIR, sprawe "kradziezy" domyslam sie rozsadzi sad, wiec nie ma co tego rozstrzasac na forum. Odnosnie sterylizacji - na ile jeszcze sterylizacji sa pieniadze od burmistrza? Mam teraz konkretne pytanie (bez oceniania, tylko chce wiedziec, dla kalkulacji kosztow): te suki, ktore wezmiesz do sterylizacji a potem wyadoptujesz - jakie koszty sa z nimi zwiazane? Czy jedynym kosztem jest to co pokryje miasto? Czy tez trzeba bedzie, do czasu kiedy suki nie zostana wyadoptowane, w jakis sposob je dofinansowywac? Ile jest jeszcze suk, ktore mozesz wziac? -
Błagamy o pomoc- to my psy węgrowskie ze zlikwidowanego schronu
Osiolek replied to kasiaprodex's topic in Schroniska
EMIR, oczywiscie ze dzialasz zgodnie z prawem! Nigdy nie twierdzilam inaczej!!!! I to ze zbierasz pieniadze na Wegrow jest tez absolutnie legalne. To osoba odpowiedzialna za strone wegrowskiego schroniska, ktora umiescila informacje o Twoim koncie, nie informujac rownoczesnie ze nie jest to konto wlasciciela schroniska (chyba ze przejelas schronisko, to zmienia postac rzeczy) a innej instytucji, moze miec z tego powodu klopoty z wladzami. Bo mysle ze gdyby TOZ to wylapal, i poprowadzil sprawe (przeciw osobie odpowiedzialnej za strone, nie Tobie), to by wygral.... Nie wiem czy odpowiada mi Twoja dzialalnosc, czy nie, bo nic o niej nie wiem. Wiem tylko ze zlozylas skarge do prokuratury, przypuszczalnie sad rozsadzi, ja tu nie mam nic do powiedzenia. Ale bardzo bym sie chciala dowiedziec, jaki masz plan w stosunku do psow w schronisku? Cos zaproponowalas wladzom. Czy chcesz doprowadzic do stworzenia nowego, samorzadnego schroniska na terenie powiatu Wegrow? Czy w tym kierunku dzialasz? Czy masz inny plan? Zanim cokolwiek popre, musze wiedziec co..... -
Błagamy o pomoc- to my psy węgrowskie ze zlikwidowanego schronu
Osiolek replied to kasiaprodex's topic in Schroniska
Bea, kto nie jak stara gwardia ma pokazac mlodziezy zapal i optymizm ;-) Ja sie staram jak moge :-), dolacz kobieto!!!!! Nie tylko nieszczescia chodza parami ;-) Kiedys kolezanka mi wyjasnila ze nie nalezy sie martwic na zapas, bo zawsze sie martwi o raz za duzo - albo sie przewidzialo dobrze - to martwisz sie dwa razy - na zapas i po fakcie, albo sie nie sprawdzi - to sie martwilas niepotrzebnie :-) -
Błagamy o pomoc- to my psy węgrowskie ze zlikwidowanego schronu
Osiolek replied to kasiaprodex's topic in Schroniska
ARKA, ja nie musze oplacac, to nie o to chodzi ze jest nadmiar pieniedzy. Jak dotad nie bylo mowy o takiej sterylizacji, tylko o zwyklej, poza tym to sa szczegoly ktore mozna dogadac pozniej, nic co trzeba rozwiazac akurat w tej chwili. Wyjasnilam ze temat sterylizacji jest na tapecie i jakie sa mozliwosci. I juz. Nic wiecej. -
Błagamy o pomoc- to my psy węgrowskie ze zlikwidowanego schronu
Osiolek replied to kasiaprodex's topic in Schroniska
:-) tego nie znalam. za to "Zyjemy na najlepszym ze swiatow" - optymista "No wlasnie" - pesymista ;-) Ale Twoj mi sie bardziej podoba :-) -
Błagamy o pomoc- to my psy węgrowskie ze zlikwidowanego schronu
Osiolek replied to kasiaprodex's topic in Schroniska
Ja rozmawialam z p.J. na temat sterylek, rowniez z weterynarzem powiatowym - warunkiem dalszej pomocy ze strony BalticAnimalCare jest wprowadzenie sterylizacji. BalticAnimalCare moze albo oplacic 2 specjalnie zrobione budy, ktore beda staly poza schroniskiem, w ktorych suki beda do czasu zdjecia szwow, lub moze oplacic kurs dla weterynarza ktory podpisze umowe ze schroniskiem, na sterylizacje maloinwazyjna, taj jak sie to robi z bezdomnymi na Krecie - sa wypuszczane na ulice tuz po zabiegu. Informacje na temat tego typu sterylizacj mozna znalezc na stronie schroniska w Bydgoszczy. -
Błagamy o pomoc- to my psy węgrowskie ze zlikwidowanego schronu
Osiolek replied to kasiaprodex's topic in Schroniska
[quote name='enia']Osiolku ja wiem kto to jest J.A.chyba sie spotkalysmy kiedys w schronie. A wolontariuszki są i czekają , bo jak kiedys pisalam my tam jeździmy DLA PSÓW i i pomagamy jak możemy.I będziemy dalej jeździly i dalej oglaszaly kolejne psy i szukaly im domków mam nadzieje. i ja dalej będe Cie męczyla w róznych sprawach.......[/quote] Enia, dziekuje :-) Ja tylko to chcialam uslyszec :-) Meczcie ile sie da ;-) Jeszcze tylko czekam na wiadomosci o Migotce, a potem moge juz spokojnie isc spac.... -
Błagamy o pomoc- to my psy węgrowskie ze zlikwidowanego schronu
Osiolek replied to kasiaprodex's topic in Schroniska
Enia, mysle ze Ty podejrzewasz ze J.A. to pani J. - mysle ze nie masz racji....... Mysle ze pani J. gdyby sie zalogowala, uzylaby zupelnie innych inicjalow. Popros ja na priva o zaprezentowanie sie. -
Błagamy o pomoc- to my psy węgrowskie ze zlikwidowanego schronu
Osiolek replied to kasiaprodex's topic in Schroniska
Aniu, Imanca - obie macie racje. Ja tez czuje sie moze nie oszukana, bo tak jak napisalam, nigdy nie spytalam wprost o status, ale zawiedziona. I mialam moment wahania, co z tym fantem zrobic. I tez swiecilam oczami.... Ale czuje, ze jesli to teraz tak zostawie, to bedzie w jakis sposob porazka, cos niezakonczonego, boje sie ze Krecik bedzie mi sie snil po nocach... Schronisko o tyle nie jest calkiem prywatne, ze jednak jest pod patronatem TOZu. I TOZ w jego imieniu podpisuje umowy. Podejrzewam (ale nie wiem z pewnoscia) ze jest to rozny zakres, kto za co placi i kto ma jakie prawa. Mam nadzieje ze to sie wkrotce wyjasni, bo wszyscy zdaja sobie sprawe ze tak dalej byc nie moze. Rzeczywiscie prywatna osoba nie da rady utrzymac takiej liczby psow. Zreszta skoro gmina przysyla pracownikow, jest to napewno jakos prawnie uregulowane. Mozna by dlugo pisac jakie mamy zale, za co, co jest zle..... Ale w tej chwili czuje, ze najwazniejszy jest plan dzialania (dla tych ktorzy zdecyduja sie nadal wspierac psiaki) na okres najblizszy - na sprawy prawne i tak nie mamy wplywu, w tej mierze dziala wiele osob, pan burmistrz, TOZ, EMIR. Ale mamy wplyw na to, czy te psy beda mialy cieplo i czy beda najedzone. Od Chanshund mam pule pieniedzy na jedzenie - nie jest to beczka bez dna, ale tym mozna uzupelnic, gdy grozi glod (a wiemy ze to sie wiele razy zdarzalo). W tym tygodniu ma dojsc 20 ocieplanych bud, w przyszlym - kolejne 10. Stolarz obiecal wniesc je na teren schroniska, bede jeszcze do niego dzwonic. Sama nic wiecej nie jestem w stanie zrobic :-(, po prostu dlatego ze nie mam pomyslow, dlatego tak bardzo jest potrzebna pomoc wolontariuszek. Poza tym tez mam normalny etat, 5 owiec, konia i 4 psy - kiedys z tym tez musze zdazyc..... Ale w miare moznosci zawsze pomoge, zreszta wiecie, ze oba razy, kiedy dostalam mail, ze psy nie maja co jesc, dwa dni potem bylo mieso w schronisku..... I postaram sie tak dalej.... Jest nas wiecej chetnych - wspolnymi silami naprawde moza z tego powolutku cos zrobic....Tak jak sobie to wyobrazamy..... -
Błagamy o pomoc- to my psy węgrowskie ze zlikwidowanego schronu
Osiolek replied to kasiaprodex's topic in Schroniska
[quote name='bea100']Tak, tak sądzę, obawiam się, że prywatne psy pozostaną w prywatnych rękach pani J. Była taka sytuacja w 2004 r w Rachowie. Pani S. jak się zrobiło za gorąco to uśpiła ,,swoje prywatne " psy i tyle. Żeby przestano się czepiać. Z tego co wiem, to ostatnio wypłynęła i odbudowała swoje stadko...boję się mysleć i nawet nie chcę...mam straszne doświadczenia...mam dość tamtego przeżycia i dlatego napiszę tu: nie mam pomysłu...strasznie się zdenerwowałam przyznam i jestem jak ogłuszona :shake: Wierzę, że Emir wie co robi. Bea, ja tez swoje przezylam, wierz mi.... Jesli chodzi o wiare - to zostalo mi smutne doswiadczenie - ta ma miejsce wylacznie w Kosciele.... Za wiele razy sie zawiodlam w zyciu, dlatego chce wiedziec gdzie jest cel i jakie srodki do niego prowadza. A potem dam sie za to pocwiartowac..... Ale wiedza i konkrety najpierw..... Naprawde w tym wszystkim nie interesuja mnie prywatne przepychanki - mnie interesuje Migotka, Krecik i 98 innych psow. Dlatego psy dostana te 30 ocieplanych bud, bo jak sie teraz zaczne opowiadac po ktorejs stronie, to wolontariusze lub personel bedzie odskrobywal psy od scian prowizorek, tak jak to sie zdarzylo w niejednym schronisku. I mieso tez bedzie. Bez wzgledu na to, czy "wlascicielem" nadal bedzie pani J. czy powstanie nowe schronisko na terenie Wegrowa, dokad psy beda przeniesione. Mam nadzieje, nie wyobrazam sobie, zeby dzisiejsze kierownictwo poszlo za przykladem pani S., nawet nie chce o tym myslec..... Jak dotad byla walka o kazda istote, czasem chyba az za dlugo (choc ja nie mam prawa na ten temat sie wypowiadac). Ale oczywiscie nigdy za nikogo nie mozna reczyc...... Narazie chce zeby psy przezyly mrozy...... To jest moje jedyne marzenie..... [quote name='Imanca'][FONT=Georgia]Tylko kwestia czy w ogóle chciałam się angażować w pomoc osobie prywatnej? Psów mi oczywiście szkoda niezależnie od tego czy to regularny schron, czy własność prywatna kolekcjonera, ale to stawia całą sprawę w całkiem innym świetle.[/FONT] Imanca, tu kazdy musi zdecydowac sam, czy chce pomagac osobie prywatnej - i nikt nie ma prawa osadzac postepowania. Mam sasiadke, ktora pomaga zwierzetom, "zbiera" koty, kury z farmy, kroliki..... Pomagalam jej do czasu, kiedy nie zauwazylam ze pozwala na to, zeby lis jej wykradal kury.... Uwazala ze lis tez musi zyc.... To mnie zrazilo... Ale przedtem wlozylam w jej "dzialalnosc" mnostwo pieniedzy. Ona nadal "dziala", ale ja jej juz nie pomagam, po prostu mi sie odechcialo, za te kury.... Jesli chodzi o psiaki wegrowskie, to tak jak napisalam - poki beda na terenie Wegrowa, poki beda dobrze traktowane, leczone - bede pomagac. Jesli schronisko bedzie nadal w tej (czy innej) formie, postaram sie wystartowac sterylizacje, wszystkich suk, nie wiem jeszcze jak, ale mam pare pomyslow - moze wyslanie weterynarza na kurs sterylizacji metoda laparoskopii, gdzie suka ma dwa centymetrowe szwy (chyba, to trzeba sprawdzic) i nie ma zadnego okresu konwalescencji (schronisko w Bydgoszczy to stosuje, jest na ich stronie pod "szkolenia"), moze zorganizowanie miejsca, gdzie mozna trzymac suki po normalnej sterylizacji, nie wiem. Na pewno nic sie nie poprawi, jesli wszyscy sie odwroca, to jest pewne :-( Wszyscy mamy dwa wyjscia, kazdy musi podjac decyzje zgodna z wlasnym sumieniem: albo skierowac sie w inna strone (jesli ma sie caly czas zapal do pomocy), albo sprobowac przeprowadzic cos w tych realiach jakie sa..... -
Błagamy o pomoc- to my psy węgrowskie ze zlikwidowanego schronu
Osiolek replied to kasiaprodex's topic in Schroniska
Imanca, to nie jest kwestia czy ktos czuje sie oszukany czy nie, tu jest tylko prawo.... Ja sie tez zdziwilam ze nie jest to schronisko TOZu, bylam przekonana ze jest, tak tez przekazalam to szwedzkiej organizacji ktora kupuje dla schroniska budy. Ale faktem jest ze nigdy nie zadalam p. kierowniczce pytania o status schroniska, wiec za to co sobie wyobrazalam - moge tylko winic siebie. I ze poetm "swiecilam oczami" przed moimi zlecodawcami, gdy tlumaczylam ze jest to placowka prywatna. Jesli chodzi o numer konta - sprawa jest ta sama, jak ufasz to plac, ale nie mozna podawac falszywej informacji. Mnie tez jest wszystko jedno gdzie wplacam, aby pieniadze doszly do psiakow, ale musze miec rzetelna informacje do kogo to konto nalezy, tak brzmi prawo.... Nie mozemy naginac prawa do tego, co myslimy czy w co wierzymy, bo by sie zrobil totalny haos..... -
Błagamy o pomoc- to my psy węgrowskie ze zlikwidowanego schronu
Osiolek replied to kasiaprodex's topic in Schroniska
Bea, bedziesz trzymac kciuki za poczynania Emir - a mozesz przedstawic scenariusz, co sie dalej stanie ze schroniskiem? Bo ja widze nastepujace alternatywy: - pani J. ma nadal "schronisko", tak jak dzis - miasto znajdzie nowy teren pod schronisko (jak dotad wszystko co mieli "na oku" rozplywalo sie) i psy zostana tam przeniesione - psy zostana przeniesione do innego schroniska, np do schroniska EMIR Czy masz jakis inny pomysl? Ja bardzo chetnie wespre EMIR, ale musze wiedziec jaki ona ma plan - to ze wystapila do prokuratury z zarzutami, to wiem, ale jakie sa dalsze plany wobec schroniska? Wiesz? Bo mnie interesuja psy, co z nimi bedzie.... -
Błagamy o pomoc- to my psy węgrowskie ze zlikwidowanego schronu
Osiolek replied to kasiaprodex's topic in Schroniska
Albo nie podawac zadnego numeru konta, tylko np konto firmy KARES, produkujace karme, wtedy psy dostana mieso, bez zadnych gotowkowych operacji ze schroniskiem, lub prosic o dary. -
Błagamy o pomoc- to my psy węgrowskie ze zlikwidowanego schronu
Osiolek replied to kasiaprodex's topic in Schroniska
Bea, czy Ty wiesz ze to nie jest schronisko? A prywatne psy pani J, ktore zebrala z ulicy? Rozmawialam z ZG TOZu, sprawa wyglada nastepujaco: 2 osoby (nalezace do TOZu, ale to nie ma nic do rzeczy) zaczely zbierac bezpanskie psy. Nazwaly to schroniskiem, ale to tylko nazwa robocza. TOZ wzial te psy pod swoj patronat, tzn posredniczy w rozmowach z miastem itd, ale na tym sie konczy wspolpraca. To jest tak, jakby Twoja sasiadka nagle sprawila sobie 100 psow. Prywatnie. Czyli kwestia pomocy jest taka - albo sie chce pomoc osobie prywatnej, ktora nazbierala psy, albo nie. I juz. Jesli chodzi o sterylki - tez sie dowiadywalam, niestety nie ma w polskim prawie mozliwosci zmuszenia wlasciciela schroniska do sterylek (choc bym bardzo chciala, i nie tylko ja), mozna tylko rekomendowac. Zgadzam sie z Toba ze ta forma jaka jest dzisiaj jest niedobra, ze pozostawia bardzo wiele do zyczenia, ale musisz przyznac ze psy w schronisku sa zadbane, okragle, zadowolone, nieagresywne. Choroby sa wszedzie, jesli chodzi o szczenieta, to w wiekszosci schronisk przy najmniejszym podejrzeniu parvo czy nosowki usypia sie cale mioty, a tu sie psy ratuje (nie oceniam czy to dobrze czy zle, tylko stwierdzam fakt). I ze psow sie nie usypia tylko ratuje do ostatniej chwili (tez tego nie oceniam, bo mozna miec rozne zdanie na ten temat). Trzeba dobrze wyselekcjonowac zarzuty, bo jak bedzie ich duzo i choc czesc nieprawdziwa - to zeby 90% oskarzenia bylo jak najbardziej uzasadnione, cale oskarzenie traci wiarygodnosc. Druga kwestia, konta. Umieszczenie nastepujacej informacji na stronie Wegrowa (w rozdziale "mozesz pomoc"): 5. Obliczoną kwotę wpłać na konto schroniska w Węgrowie w terminie składania zeznań podatkowych - czyli od 1 stycznia do 30 kwietnia. Możesz to zrobić: - w banku - lub na poczcie. Numer konta: 80 1050 1924 1000 0023 0438 1029 z dopiskiem "psy z Węgrowa" moze pociagnac za soba postepowanie karne, bo nie jest to konto schroniska w Wegrowie, a konto fundacji Emir. Folen miala juz nieprzyjemnosci, choc na moje oko akurat tamten artykul byl ok - uczciwie informowal ze konto nalezy do organizacji EMIR i te pieniadze pojda na psiaki wegrowskie. Natomiast ta informacja jest nieprawdziwa, daje zludzenie ze jest to oficjalne konto Wegrowa. Jak sie wchodzi na droge prawna, to dobrze miec takie szczegoly dopracowane.... -
Błagamy o pomoc- to my psy węgrowskie ze zlikwidowanego schronu
Osiolek replied to kasiaprodex's topic in Schroniska
proponuje najpierw usunac numer konta Emira ze strony internetowej - bo nadal tam jest :-( Tyle ze nie jest powiedziane czyje to konto, ale prawnik natychmiast dojdzie. Poza tym spytalabym kierowniczke co wg niej jest nieprawda..... Sprobowac dojsc do porozumienia... Wydaje mi sie ze pojscie na policje, bez poprzednich prob zalatwienia tego inaczej, nie jest dobrym rozwiazaniem. Oznacza to otwarte wypowiedzenie wojny, ze wszystkimi tego konsekwencjami, skoro Folen juz czuje presje przy SMSach, nie wytrzyma kolejnej eskalacji konfliktu. Musimy pamietac, ze my wszyscy jestesmy daleko, a oni zyja razem, w jednym spoleczenstwie, malym - musza wspolzyc, inaczej zycie zamieni im sie w pieklo. Z mniejszych powodow wybuchaly wojny...... Mysle ze trzeba sie postarac to w jakis sposob zazegnac, napewno nie grozba, bo tu grozby nie pomoga... -
Gratulacje!!!!!! :-)
-
Błagamy o pomoc- to my psy węgrowskie ze zlikwidowanego schronu
Osiolek replied to kasiaprodex's topic in Schroniska
Emir, jesli mozesz skoncz wszystkie docinki i rzucanie podejrzen - weszlas na droge prawna, to kontynuuj, a na forum wypowiadaj sie na tematy adekwatne. Uwazam dyskusje miedzy nami za zakonczona. -
Błagamy o pomoc- to my psy węgrowskie ze zlikwidowanego schronu
Osiolek replied to kasiaprodex's topic in Schroniska
Emir, czy Ty potrafisz wyrazac sie kulturalnie? Postaraj sie nie obrazac ludzi -
Błagamy o pomoc- to my psy węgrowskie ze zlikwidowanego schronu
Osiolek replied to kasiaprodex's topic in Schroniska
Gamon, masz pw na temat Krecika