Jump to content
Dogomania

Osiolek

Members
  • Posts

    1036
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Osiolek

  1. [quote name='waldi481']Padły tu niezwykle brutalne słowa: cytuję: Czy ktoras z Was, "obronicielek zycia za wszelka cene" widziala cierpiace zwierze w koncowce swojego zycia? Kiedy czlowiek ma jedna mysl w glowie "wbij szybciej te igle!". --------------------------------------------------------------------- Zapewniam,że widziałam i to kilka.Chciałam jednak pomocy dla tego psa i nie wstydzę się tego.To nie zbrodnia. Dziś staruszka nie ma,pomoc przyjść miała zbyt póżno. Nie jesteśmy obrońcami życia za wszelką cenę.Żal i współczucie to całkiem co innego. Śpij psiaczku spokojnie.. EOT[/QUOTE] Waldi, to nie byly pretensje - to byly refleksje. Zadna z wolontariuszek nie miala sily wykonawczej. mozna sobie chciec czy nie chciec - ale personel powinien wezwac do psa weterynarza, lub go do niego zawiezc, widzac w jakim stanie jest pies. Wolontariusze maja "wladze" na dogo, w schronisku ma wladze osoba tam zatrudniona, ona rowniez ma odpowiedzialnosc. Ja apeluje tylko do Waszej wyobrazni. I empatii.
  2. [quote name='Mysia_']A do czego potrzebujesz sprzętu, pieniędzy? Dla kilkunastoletniego, ślepego, głuchego i sparaliżowanego staruszka, który jest w agoni? :shake: Czy macie sumienie narażać tego psa na dalsze cierpienie? Ja nie, już wystarczająco się nacierpiał :shake: i szlag mnie trafia, że pozwoliłam na to, że musiał odejść w taki sposób i mam wyrzuty sumienia, że już na początku nie został uśpiony. Poraz kolejny przejechałam się na własnej głupocie, że nie pozwoliliśmy mu odejść już na początku, że musiał doczekać momentu tej agoni, przepraszam Cię pieseczku :-( Aster już za TM [*] Może dla niektórych tragedia tego psa będzie nauczką, dla mnie już napewno.....[/QUOTE] Mysia, ostateczna wina jest nie Twoja, a pracownikow schroniska - dla mnie jest to kryminal. On powinien wezwac w trybie naglym weterynarza, weterynarz powinien podjac decyzje o uspieniu. KTO Z NAS CHCIALBY TAK SKONCZYC??????? Czy ktoras z Was, "obronicielek zycia za wszelka cene" widziala cierpiace zwierze w koncowce swojego zycia? Kiedy czlowiek ma jedna mysl w glowie "wbij szybciej te igle!". Asterkowi nie mozna juz bardziej zaszkodzic, ale wyciagnijcie wnioski na przyszlosc - bo jeszcze wiele psow mozecie w ten sposob "uszczesliwic". eeeeehhhhh.........
  3. Do PiSdZ: Na stronie fundacji EMIR jest galeria psow z Krezela i z Maciejowic - prosze o uaktualnienie tych psow o ktorych PiSDZ wie ze opuscily Krezel.
  4. [quote name='Shikka']Sorry, jesteście bardziej na czasie, która fundacja została na wniosek sądu zablokowana?? Emir czy Arka??[/QUOTE] Z tego co wiem zadna fundacja nie zostala zablokowana.
  5. [quote name='Odi'] Salma to suka czarna mix labradora bez nr/M; Bemol to pies wilczasty bez nr/M. Przy okazji dodam, iż suka kremowa bez nr/K to Pola z krężlowskiego pola, która jest u mnie na tymczasie. [/QUOTE] Odi,bardzo dziekuje, uzupelnilam :loveu:
  6. Zdjecia na stronie EMIR: [IMG]http://lh6.ggpht.com/_oAeK0DYoAA0/SQ-A1op8k-I/AAAAAAAAIHc/dEkNPaqSzbM/s400/IMG_7388.JPG[/IMG] [IMG]http://lh6.ggpht.com/_oAeK0DYoAA0/SQ-A256DrVI/AAAAAAAAIHk/RbOfa1zl9ys/s400/IMG_7391.JPG[/IMG] [IMG]http://lh6.ggpht.com/_oAeK0DYoAA0/SQ-A3xzToxI/AAAAAAAAIHs/EdXg1YPiMp4/s400/IMG_7398.JPG[/IMG]
  7. Belula, odnosnie Kamyka proponuje zebys skontaktowala sie z gagata. Ona wlasnie "oswaja" totalna dziczke, sunia byla przez 9 miesiecy u EMIR i zadne normalne metody na nia nie dzialaly, wiec EMIR wspolnie z gagata postanowily przeniesc Pigy do Gagaty, w domowe srodowisko i zobaczyc jak tam pojdzie. Sprawozdanie Gagaty z resocjalizacji Pigy jest na Aktualnosciach u EMIR, guzik "Wiesci z DT", zobacz jak ona to robi krok po kroku, odpukac bardzo dobrze jej to idzie. Napisz do niej priva.
  8. [quote name='Odi']Saphiro, może on jednak dodatkowo był na coś chory. Czy zrobiono sekcję zwłok tego nieszczęśnika, czy coś Ci wiadomo na ten temat? Przy okazji informuję Cię, iż w sprawie kociny dla Pani Ewy jestem w kontakcie z Abrakadabra. Lola po operacji czuje się dobrze, dostaje leki, opuchlizna zeszła. Teraz czekamy na wynik his.-pat. Znaleźliśmy dom dla Salmy i Bemola. Wczoraj, tj. 30 października br. Salma i Bemol - dwójka z Maciejowic, która od 23 września przebywała w schronisku w Gorzowie, zamieszkała na swoich włościach. Oboje zostali przygarnięci przez Właściciela:modla::modla: gorzowskiej firmy i mają na terenie firmy olbrzymi - 200 m kw., ogrodzony wybieg do swojej wyłącznej dyspozycji. Każdy otrzymał porządną, ocieplaną budę. Salma i Bemol dostały stałe etaty w firmie:loveu: Pracownicy zapoznali się z nowymi kolegami z listy płac;) Będziemy je odwiedzać, pierwsze odwiedziny planujemy jutro, a kolejne w niedzielę, gdyż przy okazji mamy za zadanie nakarmić pieski.[/QUOTE] Odi, czy Salma to: wilczasta, kremowa czy mix labradora?
  9. [quote name='Odi']Saphiro, może on jednak dodatkowo był na coś chory. Czy zrobiono sekcję zwłok tego nieszczęśnika, czy coś Ci wiadomo na ten temat? Przy okazji informuję Cię, iż w sprawie kociny dla Pani Ewy jestem w kontakcie z Abrakadabra. Lola po operacji czuje się dobrze, dostaje leki, opuchlizna zeszła. Teraz czekamy na wynik his.-pat. Znaleźliśmy dom dla Salmy i Bemola. Wczoraj, tj. 30 października br. Salma i Bemol - dwójka z Maciejowic, która od 23 września przebywała w schronisku w Gorzowie, zamieszkała na swoich włościach. Oboje zostali przygarnięci przez Właściciela:modla::modla: gorzowskiej firmy i mają na terenie firmy olbrzymi - 200 m kw., ogrodzony wybieg do swojej wyłącznej dyspozycji. Każdy otrzymał porządną, ocieplaną budę. Salma i Bemol dostały stałe etaty w firmie:loveu: Pracownicy zapoznali się z nowymi kolegami z listy płac;) Będziemy je odwiedzać, pierwsze odwiedziny planujemy jutro, a kolejne w niedzielę, gdyż przy okazji mamy za zadanie nakarmić pieski.[/QUOTE] :multi::multi::multi: Odi, ktore to z nich? # 23.09.08 - 1 suka czarna mix labradora bez nr /M # 23.09.08 - 1 pies wilczasty bez nr /M # 23.09.08 - 1 suka mix wilcz 5/K # 23.09.08 - 1 suka kremowa bez nr /K Uzupelnie na stronie EMIR
  10. [quote name='agata-air']Brawo :multi: Na taki głos rozsądku tu czekałam. Zgadzam się w 100%[/QUOTE] Nie bede za agata-air cytowac Zofii - ale zgadzam sie tez w 100%. Bardzo dobrze ujete.
  11. [quote name='Odi'] Dnia 29 października 2008 r. Szefowa Fundacji dla ratowania zwierząt bezdomnych EMIR ogłosiła światu, iż popiera krzywdę wyrządzaną zwierzętom, zaś krzywdzicielkę zwierząt darzy głębokim szacunkiem.[/QUOTE] Odi, nie wystarczy znac litery, trzeba jeszcze umiec czytac (czytaj: ze zrozumieniem, to dla tych co tylko znaja litery)
  12. [quote name='xxxx52']Nich kazda organizacjia dziala na rzecz ratowania zwierzat,na swoj sposob,niech nie ocenia inna organizacje [/QUOTE] W kazdym demokratycznym panstwie jest opozycja - w momencie kiedy jej nie ma, silniejsza organizacja przejmuje wladze i jest dyktatura. [COLOR="Red"]Oceniajmy inne organizacje i niech nas oceniaja[/COLOR], bo tylko dzieki temu jestesmy w stanie utrzymac wysoka jakosc tych organizacji!!! Dzieki "kontroli" z zewntarz.
  13. Medar, pieknie napisane. Lupuk :-) Pani Zofio - nie znam Pani, ale wydawalo mi sie ze ma Pani wiecej obiektywizmu w sobie, niz to zeby stawac po stronie jednej czy drugiej - bo tak naprawde nie wie Pani jaka jest prawda, czyz nie tak? Nikt nie wie. wiekszosc znas to szaraczki, jak nam sie "palnie" to czy tamto - ujdzie, a do Pani imienia wszystko sie przykleja.... Teraz do wszystkich: sprobujmy przez chwile pomyslec co to jest dogomania. To jest FORUM, drugiego takiego nie ma w calej Europie. To FORUM podziwiaja szwedzi, dzieki temu forum mamy (albo staramy sie miec) kontrole nad sytuacja w calej Polsce, jestesmy w stanie sprawdzic, dzieki wspolpracy, dom na drugim koncu Polski, dowiadujemy sie o rzeczach o ktorych niby nikt nie powinien wiedziec. [COLOR="Red"][B][SIZE="4"]TO JEST FORUM WSPOLPRACY!!!![/SIZE] [/B][/COLOR] I nawet jesli sa odmienne poglady, czasem obrazanie, czasem wyzwiska - to w sumie sa to male rzeczy w porownaniu z tym czego dokonujemy. Ja patrze na to troszke z perspektywy "zzagranicy" - zyje w Szwecji od prawie 25 lat, wiec pewnie nasiaklam troche tutejszymi "pogladami". I jestem pelna podziwu i szacunku dla tej wspolpracy, ktora jest miedzy osobami kochajacymi psy. A jesli chodzi o konflikty miedzy organizacjami, ktore wybuchaja od czasu do czasu - uwazam je za pozyteczne, bo dzieki nim unika sie korupcji, zmowy, naduzyc. Tylko w komunizmie krytyka byla zakazana i wszyscy "wspolpracowalismy". Nikt nie mowi ze wszyscy musimy sie kochac. Konflikt miedzy PSiZ oraz EMIR nie jest pierwszym ani ostatnim konfliktem na tym forum. I nie szkodzi on zwierzetom - bo obie organizacje nadal dzialaja i beda dzialaly bez zmian. Natomiast powoduje ze nie wpadamy w rutyny, nie bierzemy spraw za oczywiste. Nie wywolujmy trzeciej wojny swiatowej tylko dlatego ze EMIR wypowiedziala pare niepochlebnych slow o PSiDZ. Zamiast tego sprobujmy sie zastanowic - a moze cos w tym jest? A jesli nie jest - przeanalizujmy cala sprawe (ci ktorzy wiedza) i wyjasnijmy - EMIR jest osoba silna i odwazna - napewno przyzna sie do bledu, jesli by sie okazalo ze nie miala racji. [COLOR="Red"][SIZE="4"][B]BADZMY RZECZOWI!!!![/B][/SIZE][/COLOR] W zyciu sa rzeczy duze i rzeczy male - za te duze trzeba sie dac posiekac, na te male - machnac reka. Pare " ewentualnie obrazliwych" slow jest rzecza mala, w porownaniu z tym co nas wszystkich laczy - ratowanie zwierzat.
  14. Mam istotne pytanie - czy ktos z uczestnikow tej interwencji moze potwierdzic lub zaprzeczyc ze pani Zuzanna zostala odwieziona do szpitala psychiatrycznego pod eskorta policji? Bo jesli informacja przez nia podana jest nieprawdziwa, to naturalnie ze EMIR nie ma racji, i napewno wtedy odwola swoja wypowiedz.
  15. [quote name='Mrzewinska']Proponuje obejrzenie filmu z interwencji. Uczestniczyla w niej policja. Z nakazem prokuratorskim. Wiec policja dzialala pozaprawnie i dokonała samosądu? Zofia[/QUOTE] Pani Zofio, ja bardzo kocham psy, ale nie az tak bardzo, zeby deptac ludzi....
  16. [quote name='Joannka'][B]Nieporozumienia w sprawie Czarnego to wynik 2 decyzji wydanych przez ten sam Urząd, jak mówi G. w wyżej podanym linku- teraz Sąd zdecyduje gdzie Czarny zostanie umieszczony na czas sprawy, jego prawdziwa właścicielka przekazała psa po opiekę do czasu podjęcia tej decyzji PiSdZ. Najwazniejsze ze pies ma opiekę i jest bezpieczny.[/B][/QUOTE] Czy mozemy poprosic o skan decyzji ktory posiada pan G.?
  17. [quote name='Odi'] Tym razem jednak chodzi o coś diametralnie innego - Emir opowiedziała się za krzywdzicielką zwierząt. Kobieto Emir, o co Ci chodzi? Przecież żyjesz ze zwierząt. [/QUOTE] Szkoda ze niektorzy nie potrafia czytac ze zrozumieniem. Powtarzam dla tych gorzej obdarzonych: EMIR nigdy nie twierdzila ze pani Zuzanna jest niewinna . Twierdzila ze orzeczenie winy nalezy, jak w kazdym praworzadnym panstwie, do organu do tego upowaznionego, tzn do sadu. Skrytykowala samosad, ktory mnie osobiscie kojarzy sie z "chlubnym" okresie stanu wojennego. No ale niektorzy wtedy dobrze sie czuli.....
  18. [quote name='Mrzewinska']Jakiekolwiek sa nieporozumienia pomiedzy organizacjami dzialajacymi w tym samym celu, dobro zwierzat powinno byc czyms ważniejszym od osobistych animozji. Wyrażanie głebokiego poważania i deklaracja udzielenia pomocy przez organizację statutowo działającą na rzecz zwierząt komus, kto zwierzęta skrzywdzil - to juz nawet nie jest polskie piekiełko. To jest koszmar. Zofia[/QUOTE] Wydaje mi sie ze milosc do zwierzat zaslepia niektorych do tego stopnia, ze nie potrafia odroznic praworzadnego dzialania na rzecz zwierzat od poniewierania ludzmi. Sady sa od orzeczenia winy. Czlowiek jest niewinny dopoki nie zostanie skazany prawomocnym wyrokiem sadu. W momencie kiedy zaczniemy brac prawo w swoje rece i dokonywac samosadow cofamy sie do epoki kamienia lupanego. Wypowiedz EMIRa odnosi sie wylacznie do sposobu potraktowania osoby "winnej" (ktorej wina nie zostala jeszcze udowodniona). Nie zapominajmy ze jestesmy ludzmi....... Z wyrazami szacunku. Hanna Michnik
  19. [quote name='PiSdZ'][FONT=Times New Roman]A teraz Gosiu poczytaj sobie wiadomości od Grzegorza. I po raz kolejny dobra rada: nie cytuj niesprawdzonych informacji. Masz pytania dzwoń do mnie: 512 100 550. GG 5425305.[/FONT] [FONT=Times New Roman]Wiadomości od Grzegorza:[/FONT] [FONT=Times New Roman]1) zapowiadane 600 kg karmy z Trzcianki – dotarło. Karma jest u naszego inspektora, który mieszka pod Warszawą. Sukcesywnie będzie dowożona, tak jak od końca sierpnia br. Wybacz ale nie zostawię pracownikowi 600 kg. karmy od razu. [/FONT] [FONT=Times New Roman]2) Iwona dowiozła kilka dni temu ok 180 kg; z czego na jutrzejsze karmienie wystarczy w zupełności. Kolejna partia dowieziona będzie w czwartek, i kiedy będzie jej brakować trafi następna.[/FONT] [FONT=Times New Roman]3) wójt nie dostarcza karmy od kilku tygodni i i nie jest to żadną tajemnicą. Nie miał obowiązku dostarczać karmy od 1 dnia, to była jego dobra wola. [/FONT] [FONT=Times New Roman]4) nie ma problemu ze słoma – będzie ona także w czwartek lub piątek, bo jest na ten dzień zamówiona, nie ma żadnych problemów z płatnością za poprzednie usługi (przewóz bud z Maciejowic) świadczone przez dostawcę słomy. Umówiliśmy się na płatność w gotówce, bo dostawca nie ma konta. [/FONT] [FONT=Times New Roman]5) Paweł nie oczekuje 500 zł w przyszłym tygodniu, bo rozmawiałem z nim wcześniej niż p. Krystyna z Emira i obiecałem, że jeszcze w tym tygodniu będzie miał je na koncie.[/FONT] [FONT=Times New Roman]Rozmawiałem dziś wieczorem z p. Krystyną z Emira i zapytałem o te nieprawdziwe informacje podawane przez Waszą organizacje. Usłyszałem, że Paweł się skarżył, to Emir go zacytował. Kiedy ponownie zadzwoniłem do Pawła – ten wyparł się skarg.[/FONT] [FONT=Times New Roman]PS W Krężel i Maciejowicach zasada była taka. Jak byłem ja, pracownicy skarżyli na Emira, jak był Emir, to Skarżyli na Pogotowie i Straż.. Jak była Ewa B. to skarżyła na nich, a jak jej nie było, to oni skarżyli na nią. Moim zdaniem cytować takich ludzi to wielka nieodpowiedzialność i wdawanie się w kolejne spory. Widzę, że niektórzy to jednak kochają.[/FONT] Grzegorzu, a czy Ty bys mogl czesciej zdawac "raporty z frontu"? Bo zgadzam sie - jest ryzyko ze zaistnieje gluchy telefon, im wiecej osob bedzie wplatanych. Ja nadal czekam np na uzupelnienie naszego sprawozdania z ilosci psow przez Was zabranych - wiem ze jestes zajety, ale za dwa czy trzy dni nie bedziesz mniej zajety ;-) a przynajmniej bedziesz mial z glowy ;-) Jesli mozesz raz dziennie, np wieczorem, pisac czy tu czy na ksiedze EMIRa, jak sytuacja sie ma, wtedy uniknie sie spekulacji. Mysle ze spory i klotnie do niczego nie doporawdza, sa tylko ze szkoda dla psow.
  20. [quote name='emilia2280']A co do elektrycznosci- mam wrazenie, ze jak to dostanie, to za chwilé dojdzie czynsz (o ile mi wiadomo placili 300zl miesiécznie za té chaté) i moze inne? PSiDZ placila za swiatlo, czy jeszcze cos za chwilé sié dowiemy w ostatniej chwili?[/QUOTE] Emilio, zanim wplacisz na konto - zadzwon do EMIR i spytaj sie co zrobic, w jaki sposob te pieniadze przekazac na odpowiedni cel. Wiem ze EMIR nie chciala zadnych wplat na psy krezlowskie, bo juz kiedys (nie raz) spotkala sie z zarzutem ze sie nie rozlicza, ze jest lasa na pieniadze itd. Jak dotad wszystkie rozliczenia ma ze straza dla Zwierzat, nie organizuje zadnych zbiorek na wlasne konto. Wiec prosze - zadzwon do niej albo napisz maila i poczekaj na odpowiedz, nie wplacaj bez porozumienia z nia. A wogole to swietnie ze sie tak udalo!!!!!!!
  21. [quote name='PiSdZ']Tak, miałem to uczynic w minionym tygodniu ale nie zdązyłem. Postaram sie w najbliższym czasie.[/QUOTE] Czekam. Dziekuje
  22. [quote name='PiSdZ']To jest powtórzona aukcja bez uaktualnien. Automatem, jezeli bedzie nastepna, beda aktualne informacje[/QUOTE] Poniewaz w aukcji piszecie ze wzieliscie "prawie 40 psow" - czy moge prosic o uaktualnienie naszego sprawozdania na stronie EMIR? Tzn data i opis psa, tak jak jest to dotad prowadzone. Dziekuje.
  23. [quote name='Magdalena'] Ale trzy osoby to wciąż za mało (zgadza się, jest to minimum, które musimy spełnić, ale wystarczy że z tej trójki wykruszy się jedna osoba i staniemy znowu w punkcie wyjścia). Myślę, że lepszy późniejszy ale mocniejszy start, z bardziej liczną załogą, niż wystartowanie od razu z minimum i liczenie na to, że się uda.[/QUOTE] Ooooo, jak sie ciesze, moze witam przyszle "emirowianki" :-) Ja mysle ze jesli jestescie wszystkie trzy "sprawdzone i zawziete" to ryzyko ze jedna z Was odpadnie jest niewielka, wrecz przeciwnie - macie szanse zwerbowac wiecej osob. I napewno bedziecie miec poparcie w Pani Izie :-), bedziecie dzialac rownolegle, a "w jednosci sila" :-), im wiecej organizacji prozwierzecych tym wieksza szansa ze cos zalatwicie. Popatrzcie co robia inne wolontariaty na stronie EMIR, ja mysle ze jest to fantastyczny pomysl!!!!!! Jest zapal, jest chec - na co czekac? ;-)
  24. [quote name='Charly']To dobra rada- nie pomyślałam o tym. Moj pies też mi wyskoczył- na peronie:smhair2:. Ale nie bardzo rozumiem jak to ma działać- masz wtedy dwie smyczki czy jak to łączysz?:oops:[/QUOTE] Najpierw dopasowywuje do psa szeleczki i obrozke (bardzo ciasna) Potem robie "na miare" krociutka smyczke, karabinczyki z dwoch stron, tak zeby spiela szelki z obrozka, ale zeby nie byla napieta jak siedzi na psie. A potem przyczepiam normalna smycz do szelek - w ten sposob prowadze psa na szelkach (ja okropnie nie lubie obrozy na malych psach, wydaje mi sie ze to takie slabe szyjki ;-) ), ale jesli wylezie z szelek - to nadal wisi na obrozce (no bo smycz jest przyczepiona do szelek, a szelki - ta mala smyczka - do obrozy ;-) Moment zaskoczenia dla psa, bo myslal ze jest wolny, a dla nas punkty extra ;-)
  25. Ja tez trzymam kciuki!!!! Jedna uwaga na przyszlosc, do wszystkich - szelki sa najgorszym rozwiazaniem dla "uciekajacego" psa. Mowie to zarowno z wlasnego doswiadczenia, jak i tutejszych upomnien na wszystkich forum organizacji przywozacych psy. Latwo byc madrym po szkodzie, wiem, ale mnie samej to sie zdarzylo, nie raz, a dwa. Na szczescie za kazdym razem skonczylo sie dobrze - raz zlapalam suke, a drugi (w Niemczech, godzina druga w nocy, przy promie, wiec niemozliwe jakiekolwiek lapanki) - suka pobiegla sie wysiusiac i wrocila. Poniewaz w Szwecji takie ucieczki sie zdarzaja - psy zmieniaja kraj, jezyk, zapachy - wiec wszedzie przestrzegaja [B]MOCNO ZACISNIETA OBROZA[/B] Ja ostatnio stosuje obroze i szelki, lacze je ze soba rzemykiem (specjalnie zrobilam mala smyczke) - jak ucieknie z szelek, zostaje jeszcze obroza.... Belula, okropnie Ci wspolczuje, to jest koszmar ktory sni mi sie po nocach jak przewoze psy......
×
×
  • Create New...