-
Posts
7638 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by LALUNA
-
[quote name='ara']dla nich pewnie nie, ale jakoś publicznie nikt nie podaje. który to wet tak "super" dba o ich psy:razz:[/quote] "domowy" albo "rodzinny" :lol:
-
[quote name='MARS']No wiesz... Kto jak kto ale Ty??[/quote] Dostałam pozwolenie od Jasia na priv :p
-
[QUOTE]a czemu twoje Atypody sa przed moimi Atypodami?????[/QUOTE] Antypody Jasiu, Antypody. A czemu przed Twoim postem pojawiła sie moja odpowiedź? To proste. Twoje ograniczenia sa już tak jasne dla mnie, że zanim coś wystukasz szukajac literek na klawiaturze w wielkim bólu tworzenia, to ja wczesniej Ci zdąże odpowiedzieć bo wiem co może się urodzić w tak ograniczonej mysli. :lol:
-
[quote name='ajsonowa']super :razz:[/quote] No wiesz pełna inwigilacja :diabloti: może kiedys sie przyda. Tak że zabieraj sie już do roboty i dobrze byłoby, aby życiorys był barwny. Coby się to czytało z zapartym tchem ;)
-
[quote name='ajsonowa']mam nadzieje, ze my jestesmy dalej zapisane "wstepnie"? :eviltong:[/quote] Wstępnie tak. :lol: Czekam na info od Magdy aby wprowadziła swoej uwagi co do godzin albo zaakceptowała te co są. I wtedy już wszystko będzie mozna oficjalnie z wypełnieniem ankiety, życiorysu, preferencji, kontaktów itp
-
[COLOR=seagreen][B]Proszę o wyjaśnianie już sobie na priv dalszej częsci dyskusji, która została usunieta.[/B][/COLOR]
-
[QUOTE]z Atypodów [/QUOTE] Chyba z Antypodów. Jasiu już Ci zwracano uwagę abyś nie posługiwał się słowami których nie rozumiesz bo jak widzisz mądre to nie wychodzi. :shake:
-
[quote name='twiggy']akurat uszy mało mnie interesują.[/quote] Moze byc ogony, nie zmienia to faktu że pokryjomu. I nie przyznasz sie oficjalnie kto ciął. Chociaż pewnie w tym przypadku, jest to pewnie tajemnicą poliszynela. :p
-
[FONT=Times New Roman][SIZE=3][COLOR=seagreen][B]Temat został zmoderowany.[/B][/COLOR][/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3][COLOR=seagreen][B]Proszę o stonowanie dyskusji. [/B][/COLOR][/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3][COLOR=seagreen][B]Nie każdemu może odpowiadać dana szkoła czy metody. Każdy ma wybór takiej szkoły, która mu odpowiada..[/B][/COLOR][/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3][COLOR=seagreen][B]Jednak krytyka nie może się opierać na niedorzecznych powodach a na podstawie własnych doświadczeń. Szkoleniowiec odpowiada za metody szkoleniowe, jednak nie odpowiada na ile właściciel będzie się stosował do jego metod. Tym bardziej, że szkoleniowiec nie przebywa 24 h z psem i nie jest w stanie czuwać przez cały czas nad właścicielem.[/B][/COLOR][/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3][COLOR=seagreen][B]Problem z psem pojawił się u właściciela wiec też nie może odpowiadać za to co właściciel robił z psem i dlaczego tak późno podjął się szkolenia skoro sobie z psem nie dawał radę.[/B][/COLOR][/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3][COLOR=seagreen][B]Biorąc psa, nakładamy na siebie obowiązek wychowania go i nauczenia zasad życia przy człowieku. I to od samego początku. A zakup psa powinien być oparty na dokładnym przemyśleniu i poznaniu charakterystycznych cech i temperamentu danej rasy.[/B][/COLOR][/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3][COLOR=seagreen][B]Jeżeli ktoś ma jakieś uwagi co do metodyki szkoleniowej jakiejś szkoły, to jedynie z konkretnymi przykładami dotyczącej tej metodyki.[/B][/COLOR] [/SIZE][/FONT]
-
[quote name='lutomskak']Carowa-a co by bylo-jakbys zajela sie dysplazjami stawow lokciowych i biodrowych australijskich kangurow????????????? myslisz-ze potrafilabys to zrobic?:cool1:[/quote] Lutomskak, daruj sobie jak nie masz nic mądrzejszego do powiedzenia. To już żałosne się robi i to za każdym Twoim postem. :shake:
-
[quote name='twiggy']to sie teraz uśmiałam!!! :lol::lol::lol: zejdz na ziemię,Kobito! ;)[/quote] Owszem jest, chyba ze masz na mysli pokątne obcinanie uszu pokryjomu.
-
[URL]http://images26.fotosik.pl/224/c0b7e638b2aa49ed.jpg[/URL] To zdaje sie jest Tobi z Białegostoku
-
[quote name='Monia i Fiona']Z Krakowa wstępnie zgłaszam 6 par człowiek+pies, 1 mąż i 1 dziecko :D Czekamy z niecierpliwością na szczegółowe informacje :) I ogroooooooooomnie się cieszymy na samą myśl o seminarium i zawodach :)[/quote] A ja sie ciesze z Waszej pary, bo Twój beagielek jest super
-
[quote name='wendka']Znajdzie sie z Warszawy, o ile znajdzie sie ktos kto wplynie na Baritus by zamiescil gdzies wyniki :mad::mad::mad: [/quote] To ja, to ja, to ja :evil_lol: gadałam i mówili ze poslali do Leszka. To teraz jego trzeba ścigać, aby umiescił na [URL="http://www.zkwp-szkolenie.pl"]www.zkwp-szkolenie.pl[/URL] [QUOTE]Mam jeszcze sporo fotek z seminarium, ale to juz za jakas chwile....[/QUOTE] To grzecznie czekamy na te z seminarium
-
[quote name='Mudik']Cudniaste foty jak zwykle,szkoda,że tylko jeden Victor ale wielkie dzięki za tę fotkę:loveu::loveu::loveu::loveu::multi::multi:[/quote] Ja nie narzekam. Wprawdzie mało ale jaaakie foty :eviltong: ;)
-
[URL]http://i187.photobucket.com/albums/x20/dzynks/Bydzia/w305.jpg[/URL] Wendka jaki cudny portret :buzi:
-
[quote name='Jasiek']I co dalej.Moze dopuszczac do hodowli tylko osobniki z HDA???? [/quote] A co, masz jakis problem z tym? Mozesz jeszcze dopuscic z HDB. Chociaż ja do sportu nie brałabym z HDB. Dziwie się Twojemu oburzeniu że powinno się prześwietlać. Jakos w innych rasach nikt tragedii nie robi z tego powodu i sam z włąsnej woli prześwietla. Koszt zdjecia nie jest jakiś specjalnie duży, szczególnie jezeli zyskamy większa pewność ze szczeniaki nie będa cierpiały. Mimo iż dysplazja to problem własciciela, to odpoweidzialnosc za to ponosi hodowca. Szczególnie gdy nie prześwietlił psów, a w jego miotach pojawiły się szczeniaki z dysplazja. To już podchodzi pod świadome zaniedbanie. I taki hodowców omijałbym z daleka.
-
[QUOTE]Ps. A co do okrąży to jeden wielki badziew - zepsuła się po 1 szczeknięciu :smile: (teraz wróciła do sprzedawcy w ramach reklamacji).[/QUOTE] A chociaż zadziałała raz z efektem?
-
[quote name='Czarne Gwiazdy']Prześwietliłaś swojego psa na dysplazję, badasz mu co rok oczy i serce?[/quote] Badania na dysplazje powinny być standartem przed kryciem. Nawej jezeli w jakiejś rasie nie ma wskazań, ale wiemy ze wystepuje. U border collie też nie ma obowiązku robić badań ani na dysplazję, ani na oczy. Jednak wielu hodowców robi je z własnej woli.
-
[quote name='tamer'] [LIST=1] [*]odnośnie poprawiania slalomu kilka razy - LALUNA, wszyscy wiemy że pijesz do sytuacji Ewy i Bajki - uważam że Ewa zachowała się całkiem sensownie (po prawidłowym pokonaniu przeszkody przez psa zeszła z toru) - jeśli ktoś inny woli olać sprawę niezrobionego slalomu i biec dalej albo w ogóle zejść z toru bez poprawienia przeszkody - jego problem.[/LIST][/quote] [quote name='tamer']Jeśli pisząc swój komentarz nie miałaś na myśli tamtej sytuacji - sorry... Tak czy siak, uważam że każdy ma prawo poprawić przeszkodę, która mu nie wyszła - nawet jeśli poprawi ją 2 czy 3 razy.[/quote] A ja ponieważ się jednak nie doczekałam sprostowania od Tamer, która dwukrotnie powołuje się na post, który nie należał do mnie, sama niestety musze sprostowac. Nie pisałam nic o slalomie i post na który sie powołuje Tamer, twierdząc ze to ja pisałam - NIE NALEZAŁ DO MNIE.
-
[quote name='Cimi']Czy jest już coś więcej wiadome :cool3: ?[/quote] Coraz bliżej. Jestesmy w trakcie ustalania godzin dla grup i teraz czekamy na zatwierdzenie przez wszystkich instruktorów. Jeszcze trochę cierpliwosci.;)
-
[quote name='MARS']Chmmm, czyli to ściema co wszędzie na forum piszą, że burkom się usuwa wilcze pazury bo sobie urywają i je to boli. I to pojedyńcze sobie urywają, a tu beucerony podwójnych niet. Ciekawe że jeszcze nikt nie podniósł larum przeciw usuwaniu wilczych pazurów, o którym jawnie co i rusz się pisze na dogo :roll:[/quote] Ja mam briarda, nie baucerona. Moze to dlatego :niewiem: W każdym razie, na forum briardzim jakoś nie słychac o nagminnym nadrywaniu pazurów. Moze nadrywaja się jedynie tym co im się ogony łamia od machania. :roll: A i pirenejczyki te w Polsce tęż znam wszystkie. I też im się nie odrywaja pazurki.
-
[quote name='MARS']I co? Nie zaczepiają się o nic i nie urywają?[/quote] Jakos nie. :p [QUOTE]No ale ras z [B]wzorcowymi[/B] wilczymi pazurami nie ma zbyt dużo: briard, bauceron, lundehund, nie pamiętam czy jakaś jeszcze.[/QUOTE] Jest jeszcze parę. [QUOTE](i o ile wiem nadal [B]trzeba[/B] ciąć bo pod tym względem wzorce się ani nie zmieniły, ani nie dopuszczają takich odmian jak w przypadku ogonków i uszu)[/QUOTE] A gdzie pisze ze trzeba ciąć? W jakim wzorcu? Jeżeli cos jest wadą, to wzorzec nie każe tuszować poprzez operację plastyczne. Nawet jest to zakazane .
-
[quote name='shangri_la']o jaaa...nawet nie wiedzialam ze taki mamy :evil_lol:ja jednak i tak wole plac szkoleniowy :p pozdrawiam[/quote] Mamy :p Ale bym tam nie puściła swojego psa, w trosce o jego zdrowie. Zreszta nie wiem czy chciałyby biegac po tych kamieniach. A za siatka jest piekny olbrzymi kawałek trawy. Wolałabym zamiast tego placyku dla psów, ogrodzony kawalek zadbanego trawnika do zabawy i już nawet nie musiałabym miec przeszkód. Oczywscie bez dziur kopanych przez psy i coby własciciele sprzątali po swoich psach a nie traktowali tego placyku jak kibelka dla psów. ;)
-
[quote name='Alusia']Podobno ma padać i być burza:-oCzy ktoś słyszał o podobnej prognozie na I[/quote] Tu zapowiadaja ładna pogode ;) [URL]http://pogoda.onet.pl/0,197,38,wroclaw,miasto.html[/URL]