Jump to content
Dogomania

LALUNA

Moderators
  • Posts

    7638
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by LALUNA

  1. [quote name='Dada']Wiecie co.. Mam psa z hodowli p.Supronowicz i jest to pies o idealnej psychice, eksterierze, zdrowiu. To jest sędzina z ogromnym doświadczeniem i na pewno znawcą ras, które hoduje..[/quote] Właściwie to bardziej rozważamy czy psy w duzych hodowlach sa szcześliwe.
  2. [quote name='maxxel']Moze by zalozyc oddzielny watek? Mysle,ze popularnoscia by przerosl ten obecny..Mialbym choc raz szanse byz przeciw czemus :lol:[/quote] Mówisz i masz ;) [quote name='MARS']Myślę że jeśli zatrudni się odpowiednią ilość osób to jest to do zrobienia. Żeby móc cokolwiek powiedziec o takich hodowlach trzeba jednak je poznac, z dobrej lub złej strony, a nie wydawać opinie na podstawie tego co mi się wydaje że tam się pewnie dzieje, bo będziemy jak taki jeden któremu internet się tylko z piwem i stronami porno kojarzy, choć pewnie nigdy nie korzystał...[/quote] Nie opowiadaj. Ile osób byś nie zatrudnił, to nie zmienisz faktu ze jest to tylko obsługa. Do nakarmienia, posprzątania, moze wykąpania, moze wyjścia na spacer. Ale nie zmienisz jednego. Pies jest zwierzęciem stadnym. I w kojcu trudno odnaleźć mu tożsamość własnego stada, szczególnie gdy pracownicy się zmieniaja, albo wykonują swoją pracę bez zobowiązania.
  3. [quote name='maxxel'] ..ale do pelni szczescia brakuje nam jeszcze kompromisu w sprawie kopiowania:razz:[/quote] Alez już osiągnęliśmy, przecież. :lol: Potępilismy produkcje a co za tym idzie technologię produkcji, która staje się zbędną ideologią w tym przypadku
  4. [quote] [B]To zwyczajny zaklad produkcyjny[/B] sie robi,bez znaczenia [B]jaka kolwiek by sobie ktos stawial ideologie...[/B] [/quote]Maxxel a ja już Cię lubię za te słowa. :loveu: I w pełni się z Tobą zgadzam ;) [quote][B][COLOR=#ff0000]"Obcinanie uszu i ogonów psom pochodzącym z hodowli psów rasowych jest innym zabiegiem wynikającym z technologii produkcji"[/COLOR][/B][/quote][quote name='MARS']Nie mogę powiedzieć o nich nic złego ani dobrego bo żadnej wielkiej hodowli od środka nie widziałem.[/quote] Ja nie pytam się o konkretną, ale o Twoją opinię na temat dużych hodowli psów. Psów, które jakby nie było potrzebują bliskosci człowieka, wychowania, wyszkolenia, wspólnych spacerów, zajęcia itp. Myslisz ze jest to możliwe w dużych hodowlach?
  5. [quote name='MARS']:-D:-D:cool2:[/quote] Czyżbyś Mars nie popierał wielkich hodowli przemysłowych? :lol:
  6. [QUOTE]Tutaj on się podporządkowuje?[/QUOTE] To normalne ze gdy wchodzi do grupy nie jest mocny, bo grupa tworzy stado, on wchodzi jako intruz i nie wie jak go przyjmie to stado, które jest w wiekszosci. Bedąc z jednym psem sam na sam jest mocniejszy, czuje sie pewniej. A tak z ciekawosci, czy na spacerach bawisz sie z psem, coś wspólnie robicie? Czy wychodzisz po to aby mu poszukac towarzystwa? Bo w sumie im pies starszy, tym mniej ma ochote na zabawe z obcymi, i bardzo łatwo dochodzi do spięć. To ze własciciel przyzwala, to nie znaczy ze gwarantuje ze psy sie nie pogryzą. Nie wiem ile Twój pies ma miesiecy, ale ja bym ograniczyła się do puszczania psa tylko z takimi psami które naprawde się dobrze znaja i lubią. A kazdy nowy powinien byc na spokojnie zapoznawany. Czyli najpierw wspólne spacery, a potem dopiero ewentualnie mozna puścic. A nie puszczamy na hurra i zobaczymy co się będzie działo. Ja mam ulubiona polanke, ide tam z psami je wybiegac, za piłeczka, za frisbee. Kiedys dosc długo stała włascicielka rotki, która dosłownie ja wycignęła na trawke. Wczesniej minely sie z labkiem, skończyło sie na szczekaniu. Po chwili Pani przywiazała rotke i podeszła do mnie i z rozbrajaca mina spytała sie czy jej piesio moze pobawic sie z moimi. Bo moje tak ładnie się bawia :diabloti: Odmówiłam grzecznie mówiac ze moje bawia sie ze mna. I nie chciałabym sprawdzac czy ze chca pobawic się z rotką. I mimo zapewnien ze ona łagodna i chodzi zawsze do parku po to aby sie pobawic z innymi psami. Byłam nieugieta. Bo moze trafiała na samce, albo młodziutkie psy. A moje sa już dorosłe i nie maja ochoty bawic się z obcymi psami.
  7. [QUOTE]Dominacja i bronienie nie jest niczym złym. [/QUOTE] POd warunkiem ze jest to dominacja. Szczeniaki lubia walczyć, sprawdzać się, do dominacji to im jeszcze daleko. Co najwyzej głupie zabawy, które z czasem zaczynaja nabierac wiekszej delikatnosci jak przekonaja sie ze zbyt brutalne zabawy kończy człowiek, albo kumpel odpowiada tym samym. Dajcie spokój z ta dominacja. O dominacji będzie można cos powiedziec jak pies będzie już dojrzały psychicznie i fizycznie. A teraz to wszystko sie zmienia. W każdym razie na wspólnych spacerach, przerywjacie zbyt brutalne zabawy. A smakołyki wtedy kiedy kazdy włąscicel ma skoncentrowanego na sobie psa. Bo albo praca, albo zabawa.;)
  8. [QUOTE]Normalnie takie fajne psiontko się zrobił. [/QUOTE] Psiątko. Bardzo podobał m się Twój opis ćw socjalizacji Hamratego, na zawodach obi :evil_lol: [QUOTE]Lucynka fajna jest,taka mniamniuśna :loveu: [/QUOTE] No to my jedna rodzina. Mamusia Wendy i Violki ma ksywkę Lucyna ;)
  9. Lisica gratuluję występu Hamratego. Słyszałam ze bardzo ładny, tylko że Ty popsułas Jackowi występ :diabloti: . Pewnie teraz zagoni do garów. A kiedy pokażesz mi to Twoje drugie cudo? Czy już ustalony podział i wyłączność co do psów? Bierz sunię. One są lepsze, fajniejsze, wrażliwsze i bardziej kochane
  10. [QUOTE]Gdy sie bawili, starał sie na nia wchodzic czym ( moim zdaniem) chciał pokazac swoją dominacje. Jak ona chciała wstac z ziemi warczał na nia przygniatajac łapa. Poźniej własnie miała miejsce ta 'akcja' z jedzonkiem. [/QUOTE] A czemu dopuszczasz do takiej sytuacji? Jest normalne ze należy powstrzymac szczeniaki gdy za mocno sie zacietrzewia. W sytuacji ze smakołykami, powinien wkroczyć do akcji własciciel psa który chciał odebrac smakołyk drugiemu. A kolejna rzeczą, to w grupie szczeniaków, na spacerach unikamy nagradzania smakołykami. Chyba ze wszystkie szczeniaki są pod kontrola i ćwiczą.
  11. [URL]http://img371.imageshack.us/img371/1261/image012pn0.jpg[/URL] Czy to nie staw w katach wrocławskich? Kra w wodzie jak ryba i tam ją już nic nie ogranicza. Tylko z tym wózkiem ją nie puszczaj, bo ja chyba trochę ciągnie wózeczek;)
  12. [QUOTE]Dobra.. szczerze to nie chcialo mi sie robic tych fotek :smile: ale pomyslalam , ze moze ktos sie ucieszy, ze jest jego psiak :smile:[/QUOTE] I to pewnie nie tylko jedna osoba. :lol: Dzięki za śliczne foty :loveu:
  13. [QUOTE][url]http://img522.imageshack.us/img522/863/dscf2086ff4.jpg[/url][/QUOTE] Ulv czy Kra tu pływa czy chodzi? Czy na głębszej wodzie potrafiłaby pływać? Puszczałas ja bez wózka do głębszej wody?
  14. LALUNA

    frisbee

    [QUOTE]okres posiadania dysków nie odzwierciedla częstotliwości i intensywności treningów... :razz:[/QUOTE] W tym czasie moje psy przygotowywały sie do Finałów Krajowych i ME a to znaczy ze dość intensywnie trenowały, pokazy tez bardzo czesto robimy, wiec biorąc pod uwage ze mam dwa psy, to trochę były używane jawzy. W klubie też mamy maliniaka który odznacza się mocnym chwytem i tez trenuje na jawzach dość długo. No ale mozesz przecież zasięgnąć u innych opinie na temat jawzów ile wytrzymują, przeciez nie tylko ja na nich cwiczę.
  15. [quote name='Vectra']Rany , jak ja bym miała tak zawsze uważać czym bawią się moje psy , to bym musiała w czterech pustych , metalowych ścianach je trzymać :diabloti: [/quote] Moze kiedys dojdziesz do innych wniosków, jak zajdzie potrzeba interwencji weterynarza.
  16. [QUOTE]Ale np. tu jest, a dysk imho tam samo marny [krawedz podobna :/]: [URL]http://allegro.pl/item368459142_lata...a_dla_psa.html[/URL][/QUOTE] To ne kwestia krawedzi, ale z jakiego materiału wykonany. Ze zdjęcia trudno mi powiedziec, czy łamie się czy nie. I jest dla mnie normalne, ze nawet jeżeli kupujemy dla psa zabawkę, czy dla dziecka a widzimy ze jest z nią coś nie tak, to zabieramy. I żdanej filozofii ani specjalisty tu nie trzeba.
  17. [quote]Przeciętny zjadacz chleba , wchodząc na allegro , klikając dom i ogród - zwierzęta , wpisujący w przeglądarkę FRISBEE , zobaczy te dyski z linku.[/quote] Przeciętny zjadacz potrafi czytac wiec mógłby od czasu do czasu poczytać to co jest pod obrazkiem. Odniosłam się do tego ze napisałas ze na allegro sa plastikowe frisbee dla psów. Tylko ze w podanym przykładzie nie było w opisie ze są dla psów. JAk sie zawieruszy w tym dziale plastikowa popielniczka z opisem popielniczki, to tez stwierdzisz ze dla psów? Widocznie u nas nie jest popularne czytanie opisów, instrukcji a szkoda, bo obrazki to nie wszystko. [QUOTE]Nie każdy jest zawodowcem jak Ty , nie każdy musi się znać ...[/QUOTE] Ale każdy może myśleć, jak widziałas ze pękaja trzeba było od razu zabrać. [quote]Ale nic , zamówiłam reklamowane przez Was dyski , wytrzymałe dyski , przeznaczone dla psów.Ciekawa jestem , na jak długo wystarczą.[/quote] No widzisz, zamiast produkowac tyle zbędnych postów, trzeba było od razu posłuchac i zamówić. A czy Ci wystarcza na długo, to będzie w zależnosci od tego czy będziesz używać ich zgodnie z przeznaczeniem . Wiec nie obejdzie się bez instruktarza. Oczywiscie zawsze możesz powiesic też na sznurku jak oponę, skoro tak bedziesz woleć ale czy na długo wytrzymaja to nie wiem. Chyba nie robili takich doświadczeń, przed puszczeniem w obieg.
  18. [QUOTE]przesadzasz - zobacz że tani plastik jest polecany dla psów :eviltong: [/QUOTE] to moze oszczędzę Ci czytania, bo i tak nie wyczytasz tego ze te frisbee są polecane dla psów. Jezeli chodziło Ci o te tanie plastikowe, to w opisie nie znajdziesz ze są dla psów. Ale ze jest to na gadżet. U nich też mozesz sobie zamówic długopisy reklamowe. To że coś się nazywa frisbee nie znaczy ze jest to dla psów. Frisbee jako gra była najpierw dla ludzi. Dopiero z czasem wysżło ze moze być tez dobre dla psów. I wtedy powstały talerze przeznaczone dla psów. Czyli są frisbee wyłącznie dla ludzi i frisbee dla psów. Jedno i drugie ma inne przeznaczenie. I od tego trzeba by zaczac. Jezeli kupujemy specjalistyczna zabawke, wypadaloby co nieco poczytac do czego jest ona przeznaczona i co to jest wogóle to frisbee. I wtedy bedziemy wiecej wiedziec. Szczególnie takie rzeczy ze talerz frisbee nie musi być dla psa.
  19. [QUOTE]przesadzasz - zobacz że tani plastik jest polecany dla psów :eviltong: [URL="http://www.allegro.pl/search.php?string=frisbee&category=5"]http://www.allegro.pl/search.php?str...bee&category=5[/URL] [/QUOTE] Nie widzę, na tej stronie jest wiele frisbee. Który to jest taki tanii plastik polecany dla psów?
  20. [QUOTE] Tez chyba nikt nie pomyslalby, ze frsibee dodawane do karmydla psow, z logo tej karmy(ale tu juz mniej wazne) moze nie byc dla psa.[/QUOTE] Myśle ze wielu ludzi by tak pomyslało. Bo gadzety mają to do siebie ze są bardzo tanie, wiec sa jedynie atrapą. Wystarczyłoby ręcznie ocenić plastik z jakiego jest materiału. [QUOTE]Co do jawz. Tez sie zastanawialam. Ale zanim bym skompletowala chociaz 6 jawzow, to by minal z rok, a jednym duzo nie zrobie. Biorac oczywiscie pod uwage cene- 45zl za dysk. roumiem ze jest super wytrzymaly, ale ja na przyklad wole mic wiecej CS ktore starcza mi na pol roku i co jakis czas sobie dokupic 1 lub dwa (sztuka po 15zl). To troche jak z ratami:evil_lol: [/QUOTE] Troche pewnie tak. Ale skoro inwestujesz w 10 to co półroku musisz wydac 150 zł. Na rok masz już wydatek 300,- Dodaj do tego jeszcze papier ścierny i czas jaki tracisz na doprowadzenie kazdego talerza do ładu. A po każdym treningu powinnas co nieco poprawic. Przy jawzach wszystko zwraca sie Ci po półtora roku, a potem tylko liczysz zyski ( przybywa Ci to co nie wydajesz na kolejne pół roku) no i ile czasu zaoszczędzonego :lol:
  21. [QUOTE]a mnie dziwi ze frisbee na ktorym pisze friskies i jest dodawane jako gratis do karmy czy tam smakolykow okazuje sie byc dyskiem nie dla psa... czy w ogole gdzies na nim pisalo ze jest dla ludzi? [/QUOTE] Ale też nie pisało ze to dla psa ;) Firmy zamawiają rózne gażety. Firma Kamis która specjalizuje się w przyprawach, jako gadżety dawała breloczek z monetą do koszyka z supermarketów z napisem Kamis. Co nie znaczy ze breloczek jest do jedzenia. Sa rózne gadżety reklamowe przydatne w jakis sposób lub służace jako ozdoba. Ich zadaniem jest reklama i dlatego ich podstawową funkcja jest być nośnikiem loga, adresu itp.
  22. [quote name='Vectra']:diabloti: może być :cool3: [URL]http://pl.fotoalbum.eu/images/8464/47115/00000002.jpg[/URL][/quote] wiesz chodziło mi akurat o frisbee aby nie dawac w żadnym wypadku frisbee nie przeznaczonego dla psów, bo psy mogą się kaleczyć o nie. Pozatym frisbee jest zabawką o konkretnym przeznaczeniu. Czyli pies - człowiek, ewentualnie człowiek- człowiek jak kto woli.
  23. LALUNA

    frisbee

    [quote name='Bzikowa']Bo my 'rzucamy' (to za dużo powiedziane jeszcze :lol:) sobie bardzo rekreacyjnie. Wiedziałam, że mój pies jakimś cudem niszczy dyski (to westik:-o) ale myślałam, że jawzy to dla prawdziwych dziurkaczy :lol: no i chciałam więcej dysków a na 4 jawzy wykosztowałabym się do cna :lol: Poza tym są w ogóle małe jawzy? Takie standardowe dla nas dużo za duże.[/quote] Są dla małych Jawz Pup srednica 17 cm ( już kupowaliśmy od Daktari ) [URL]http://www.daktari.pl/index.php?option=com_virtuemart&page=shop.browse&category_id=11&Itemid=29[/URL] Jezeli chcesz sie przeciagac, bawic to własnie jawzy są najlepsze. Jawzy nie sa uznane na zawodach, jednak do nauki i treningu nadaja sie najlepiej. Ja mam 10 na codzień i mam je już 3 rok. Inne używam przed samymi zawodami no i do treningu dla siebie, do rzucania bez psa. Na jawzach oszczedzam kase i czas, bo nie muszę je obrabiac papierem ściernym po treningu a są bardzo trwałe. Zima czy lato mozna je uzywać non stop. Na zimę Competition się i tak nie nadaje.
  24. [QUOTE]Moje psy biegną za jedną zabawką RAZEM [/QUOTE] To przynajmneij dobieraj im odpowiednie zabawki, dla psów.
×
×
  • Create New...