-
Posts
773 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Visenna
-
Pies, pies, pies i jeszcze raz pies :) Miałam pierwszego pieska, drugi też jest piesek. Nie widzę na razie żadnych wad posiadania psiaka, chodzi na smyczy wiec od suczek mozna go bez problemu odciągnąć, a jeśli będzie naprawdę upierdliwy to się mu ciachnie jajka (choc wolałabym tego nie robic) i już :razz: Suczkę bym chciała, ale tylko do parki do pieska ewentualnie. Pamietam co było u moich znajomych, jak ich suczka pierwszy raz dostała cieczkę - o matko, cały dom w stanie pogotowia bo Lala nie je, snuje się jak cień, piszczy...oni przez dwa dni nie wiedzieli o co chodzi ( ze to cieszka) i zamartwiali się że sunia zachorowała. A potem było latanie po mieście w niedzielę wieczor i szukanie majtek na cieczkę bo w domu pies sznaucer... Ja jeszcze wtedy nie miałam Yorka tylko na niego polowałam, i to jak oni się miotali że "dzidzia" chora ostatecznie przekonało mnie że wolę pieska :) Zreszta Lala jest suczką którą trudno nauczyć czystosci - jesli nie może wyjsc to nie poczeka aż ja wypuszczą na ogródek, zrobi w domu. Nie ważne że robiła pół godz temu i mogłaby spokojnie wytrzymac - nie, ona musi i koniec. Ale tak poza tym jest przekochana, bardzo przytulasta - jak ma humor. Jak nie ma to bez kija nie podchodz :evil_lol: I wbrew temu co ktoś tu wczesniej pisał - jest najbardziej za panią. A mój Loki? Toż to prawdziwy sportowiec..Lala przeszkodę obejdzie, Loki ją staranuje :evil_lol: Lala jak nie chcą się bawic to poloży sie zrezygnowana, Loki - nigdy, juz on znajdzie sposób żeby się nim zajęto. Loki jest zarówno za pańciem ( którego bardzo rzadko widuje - raz na 2, 3 tygodnie!) Jak i za pańcią, choć przede mną czuje większy respekt. Poważa też moją mamę bardzo. A Lala tylko pańcia, na męża patrzy łaskawie jak coś chce, a dzieci? Cóz, mogą byc, ale w swoich pokojach ;) Loki dzieci uwielbia, co z kolei mnie się średnio podoba ;)
-
[quote]ale wzamian za to mam inny problem - brak odpowiednich rozmiarowo kolegów... [/quote] Bzdura, moj byłby odpowiedni :P Tylko trzeba się do niego pofatygować do centrum ;)
-
A jak masować to ucho?
-
[quote name='Berek']Tuatha, zanim nas Modzi nie wywalą za zaśmiecanie topiku, to zadam pytanie pomocnicze: - to nie chodzi o Wampira ze Śląska ;) ? ?[/QUOTE] Wampirowi było Zdzisław :cool1:
-
Fusica napisz do Berek - ona ma ogromną wiedzę na temat psychiki psów. A jesli ona Ci nie pomoze to odezwij się do mnie na priva dam Ci namiar na psiego behawiorystę, lub wejdz na [url]www.proequo.pl[/url] i tam wyslij priva do Zbyszka. wiem ze Żbyszek bywa i tutaj na dogo, ale rzadko a poza tym dogo jest wielkie i cięzko trafić w każdy wątek w którym ktoś potrzebuje pomocy. W każdym razie najpierw spróbuj do Berka, bo koniecznie potrzebujesz żeby Ci ktoś pomogł z małym, bo to co opisujesz brzmi pakudnie naprawdę...ja miałam kiedys bardzo tchórzliwego Yorka, ale to co opisujesz to juz masakra! I wiem jak boli kiedy masz wrażenie że Twój własny pies się Ciebie boi i kontakt z Toba nie sprawia mu adnej przyjemnosci... :( Choc moj pies byl skrzywiony prawdopodobnie przez poprzednich wlascicieli - ja juz tylko usiłowałam naprawiac...
-
Miłość Yorkowo - Królicza "Kochankowie ze Szczecina"- W roli Romea: Loki, w roli Julii: Fufka :lol: [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images21.fotosik.pl/270/4d764035a50f5962.jpg[/IMG][/URL] [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images20.fotosik.pl/324/27caf6bb47c88370.jpg[/IMG][/URL] [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images20.fotosik.pl/324/7c84fdf79bc2d7e0.jpg[/IMG][/URL] [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images21.fotosik.pl/270/d85e9a362239fad6.jpg[/IMG][/URL] [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images20.fotosik.pl/324/5ff4fe97425f4123.jpg[/IMG][/URL] [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images20.fotosik.pl/324/7bb91d4890450093.jpg[/IMG][/URL] [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images20.fotosik.pl/324/23b55d8a484a59f1.jpg[/IMG][/URL] [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images21.fotosik.pl/270/ddf62dd2bed6bdbb.jpg[/IMG][/URL] [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images20.fotosik.pl/324/610c0d1199fec31d.jpg[/IMG][/URL] [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images21.fotosik.pl/270/4ee61e857096690d.jpg[/IMG][/URL] [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images21.fotosik.pl/270/e07552c95187b3cc.jpg[/IMG][/URL] [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images21.fotosik.pl/270/058d8f97df31d09a.jpg[/IMG][/URL]
-
[quote]Mati miał tylko dwie siostrzyczki on był jeden rodzynek ale za to spory rodzynek Bo wogóle ten miot był pierwszy [/quote] To tak jak u nas, z tym że Loki miał trzy siostrzyczki, i też był z nich największy klusek...na farcie mi się udał bo chciałam koniecznie pieska i on był jak na zamówienie :lol:
-
Sliczny był ten Twój malec :) Ile rodzeństwa miał i ile w tym suczek a ile pieskow?
-
Dziekujmy za zachwyty i machamy ogonkiem :D znaczy Loki macha ;)
-
Ja zaczęłam podawać Lokiemu fosforan wapnia ( tabletki, firmy Mikita) i zobaczymy, je to na razie ok 3 dni. Srednio mu to idzie, bo jakoś nie do konca je zjada, tj. chętnie bierze w pyszczek, zaczyna gryźć ale nie konczy tabletki, trzeba mu ze dwa razy ją podnieść z ziemi i podać do pyszczka to dopiero zjada. Dziwne bo Rumen tabs tej firmy uwielbiał i połykał wręcz od razu, ale moze te mu nie smakują, albo moze za twarde. No grunt że w ostatecznosci zjada. Ktos wie po jakim czasie spodziewać sie stanięcia ucha?
-
[quote name='*hania']Do 8miu mcy daje się psu czas[/QUOTE] [quote name='tongue'] [B]W wieku 6 miesięcy[/B] kończy się proces wymiany zębów [/QUOTE] To 8 czy 6? Bo nie wiem czy już panikować
-
Sesja z życia Yorka nadmorskiego: Pańcia zdradziła Lokiego i pokochała Figla od pierwszego wejrzenia :lol: Na moją czerwoną gębę nie patrzcie - niby było chłodnawo, a spiekłam twarz że nie mogę prawie mówic :lol: pod kolor bluzki :lol: [URL=http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/6dd4a7f50b73d891.html][IMG]http://images21.fotosik.pl/226/6dd4a7f50b73d891m.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/84f3716c82d5f3dd.html][IMG]http://images21.fotosik.pl/226/84f3716c82d5f3ddm.jpg[/IMG][/URL] Loki i Figiel - Tygrys uznał ze jest za stary na psoty i olał towarzystwo, wolał do ludzi :) [URL=http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/f0450330860c1972.html][IMG]http://images20.fotosik.pl/281/f0450330860c1972m.jpg[/IMG][/URL] NIespodzianka! Spotykamy inne Yorki - niebieskie szelki to Loki, czerwone Figiel, a najmniejszy to najstarszy z towarzystwa Tygrys. [URL=http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/333ba9d45dfbb850.html][IMG]http://images20.fotosik.pl/281/333ba9d45dfbb850m.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/9a344bc73851b485.html][IMG]http://images20.fotosik.pl/281/9a344bc73851b485m.jpg[/IMG][/URL] York lewitujący [URL=http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/34d07e02d820305a.html][IMG]http://images20.fotosik.pl/281/34d07e02d820305am.jpg[/IMG][/URL] Kooocham kopac! [URL=http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/4c68ba51766e4d0e.html][IMG]http://images21.fotosik.pl/226/4c68ba51766e4d0em.jpg[/IMG][/URL] A co tam jest pod tym piaskiem? [URL=http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/e92750fb16f9aafd.html][IMG]http://images20.fotosik.pl/281/e92750fb16f9aafdm.jpg[/IMG][/URL] Reklama pewnej znanej firmy, producenta butów i dresów :evil_lol: A tak naprawdę piesek robi to co najbardziej lubi, czyli gryzie nogi chodzących ludzi, w tym przypadku biednej Natalii, która juz obiecała nawet że więcej czerwonych butów nie założy ;) [URL=http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/ad9497c451328961.html][IMG]http://images20.fotosik.pl/281/ad9497c451328961m.jpg[/IMG][/URL] Od lewej: Radora, Natalia i Loki [URL=http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/427aa8559cd3827b.html][IMG]http://images20.fotosik.pl/281/427aa8559cd3827bm.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/4af472722fab977a.html][IMG]http://images21.fotosik.pl/226/4af472722fab977am.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/f7e1b1a884363338.html][IMG]http://images21.fotosik.pl/226/f7e1b1a884363338m.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/1c48a8d3ce23c48c.html][IMG]http://images20.fotosik.pl/281/1c48a8d3ce23c48cm.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/b7451bc39e957a91.html][IMG]http://images20.fotosik.pl/281/b7451bc39e957a91m.jpg[/IMG][/URL]
-
York w sklepie - przepisy prawne, bardzo proszę o pomoc.
Visenna replied to owczarnia's topic in Yorkshire terrier
Daj go do mnie na miesiac i też go nauczę ;) -
Pochodzenie a problemy zdrowotne, zapraszam do badań.
Visenna replied to Lilu's topic in Weterynaria
[quote]Ja mysle, ze nie ma sensu sie klocic. Kto chce glosowac - niech sobie glosuje. Znacznie gorsze spamy gdzieniegdzie na tym forum odchodza [/quote] Otóż to, swięta racja -
Pochodzenie a problemy zdrowotne, zapraszam do badań.
Visenna replied to Lilu's topic in Weterynaria
[quote]A skoro założyłaś tę ankietę w "celach badawczych", to interesuje mnie, gdzie zostaną opublikowane wyniki tych "badań"?[/quote] Ojej, no źle się dziewczyna wyraziła. Powinna była napisać "poznawczych" -
York w sklepie - przepisy prawne, bardzo proszę o pomoc.
Visenna replied to owczarnia's topic in Yorkshire terrier
[quote]a poza tym problem z dostarczeniem psiaka. i tak siedział spokojnie? [/quote] A co miał nie siedziec? Moje oba Yorkaski zawsze siedziały grzecznie :) A problemu z dostarczaniem psa nie miałam bo mu zmotoryzowani :) -
York w sklepie - przepisy prawne, bardzo proszę o pomoc.
Visenna replied to owczarnia's topic in Yorkshire terrier
[quote name='"Madziasto"']Ekspedientka poinformowała mnie cyt. 'ale z pieskiem to proszę wyjść'[/quote] Trzeba było jej powiedzieć ze zdania nie zaczyna sie od "ale" :evil_lol: [quote name='"PositiveThought"']Vis, a u którego fryzjera? [/quote] A u Jean Louis David'a, tam przy pasztecikach :) Ale byłam też z małym w Goldwellu na Kr. Jadwigi, i w innych tez, i zawsze właziłam na bezczelnego i nikt nawet nie burknął ;) Inna sprawa ze pies na rękach, bądź obok mnie na krześle - nie biega po salonie -
Pochodzenie a problemy zdrowotne, zapraszam do badań.
Visenna replied to Lilu's topic in Weterynaria
[quote]Jesli zalozysz z glowa wlasna ankiete w dziale Ankiety[/quote] A jak niby taka ankieta założona "z głową" miałaby wyglądać, aby Lothia dowiedziała sie tego czego chciałaby się dowiedzieć z ankiety Lilu? -
ehh..nie chciało im sie nawet zajrzeć i pomysleć trochę...jak ta ankieta ma sie różnic, skoro jej sensem jest przeprowadzenie identycznej tylko dla róznych grup ludzi? Ale to przykład ślepego zastosowania regulaminu, bez pomyslunku zupełnie. Lilu nie daj się - ja też jestem bardzo ciekawa wyników...a co do oponentów - mam wrazenie że tutaj to już powstała zbiorowa histeria i oni boją się że wyjdzie na jaw że psy z pseudohodowli wcale nie są takie chorowite, i że będziesz im machać tym argumentem przed oczyma...jakby reszta ludzi nie miała swojego rozumu i sama nie potrafiła wybrać jaki pies dla nich bedzie lepszy, pomijając już że po co miałabyś tak robic, jaki w tym sens! To mi przypomina żelazną kurtynę - nie wpuszczajmy nikogo o innych poglądach, bo nasi głupi obywatele jeszcze by mogli za nim pójść! Człowiek chce cos wiedzieć z czystej ciekawości, a juz mu zarzucają Bóg wie jakie nieczyste zamiary..ehh...:shake:
-
York w sklepie - przepisy prawne, bardzo proszę o pomoc.
Visenna replied to owczarnia's topic in Yorkshire terrier
[quote]Pewnego razu będąc akurat z psami, zajrzeliśmy do salonu samochodowego. Nauczeni z doświadczenia wchodziliśmy na raty i tak jak owczarnia na migi pokazywaliśmy sobie czy fajniejszy byłby sedan czy combi Czekając grzecznie z psami na zewnątrz i myśląc jeszcze nad hatchbackiem, kątem oka spoglądałam przez szybę na dwójkę pracowników mamroczących coś do siebie i patrzących na Mastera i Torka. Chwilę później jeden z pracowników, zorientowawszy się, że te małe pieski i ja jesteśmy z tym panem w salonie zaprosił mnie do środka, pani i pan z obsługi świergotali do nich i nawet zaproponowali, żeby ich spuścić ze smyczy w salonie [/quote] Hehe, cały wic polega na tym, ze jeśli chcecie gdzieś wejsc z psem to należy to zrobić szybkko,wparować bezczelnie i bez zastanowienia i to najlepiej z psem biegnącym obok, a nie na rękach. Kiedys bylismy z moim poprzednim psiakiem w salonie Skody - nawet mi do głowy nie przyszło ze mogliby mnie z psem stamtąd wyrzucic. Weszlismy, Szogun poleciał od razu na zaplecze do mechanikow się "przywitac" :), potem latał po całym salonie, wskakiwał do aut a na koniec oblał oponę Octavii nowiutenkiej. I jeszcze mu panowie sprzedawcy przyniesli miseczkę z wodą :evil_lol: Do mc donalda tez zawsze lazimy z psem, bylam juz w roznych miastach i nigdzie nigdy mnie nie probowano wyprosic, a pies siedzi zawsze grzecznie na krzesle z nami przy stole. Centra handlowe - jesli chodzi o teren centrum to owszem, nic nie mowią jesli psa mam na rękach, wyjątkiem byla pateka w Galaxy - podszedł do mnie taki "ochroniarz' waga piórkowa i do mnie ze z psem do apteki nie wolno. ja pytam ale jak to, skoro na teren galaxy wolbno ale do apteki w niej nie? Dodam ze to taka apteka bardziej kosmetyczna, stałam przy pudrach akurat z psem na reku. No więc pan ochroniarz mi mowi ze " a co bedzie jak piesek panią obsiusia" Usmiałam sioę i zapytałam grzecznie czy da mi dokonczyc zakupy czy będzie sie wydurniał. Pozwolił ale był bardzo zdegustowany.... Ale na spożywczy nigdy mi nie pozwolono i ja już nawet nie próbuję - siedzę na ławce i czekam, zreszta pies na rękach w zakupach tylko przeszkadza. Ale ostatnio siedzial z nami w Galaxy u fryzjera...a Szogun był ze mną nawet na komisji lekarskiej w ZUSie :) -
A mojemu tak klapło i nie chce wstać, podklejanie niewiele daje bomały opanował patent na zdejmowanie plastrów (jak on to robi to nie mam pojecia...)...co mu podac? Jesteście pewni tego fosforanu wapnia, to nie żelatyna miała być przypadkiem? [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img231.imageshack.us/img231/5094/63238501iy4.jpg[/IMG][/URL]
-
Madzia sorka ze w Twoim temacie ale: Positive, trzeba było psa na rece i podjechac na woj polskiego do tej dyżurnej lecznicy, oni tam mają otwarte całą dobę..co prawda nie mam o nich najlepszego zdania, ale do załatania ran po pogryzieniu są lepsi niż brak weta.. I wcale nie prawda że biorą więcej. Albo na tor kolarski, do gabinetu Ani Dybskiej, tej co miała Asterixa w Dobrej kiedys, oni mają białe niedziele.
-
[quote]Tuffi jest troszeczkę podobny do Arisa Jakoś tak się nieswojo poczułam... (chodzi mi o te zdjęcia z profilu)[/quote] Czemu nieswojo? :) Pomyslałaś że to klony? :razz: ;)
-
Loki: ojciec rodowodowy, matka pet. Zdrowy, wesoły, prawidłowa waga ( w tej chwili ok 2 kilo, pies ma poł roku) pięknie prawidłowo wybarwiony, prosty grzbiet, czysto terrierowaty charakter, odważny ale nie zaczepny, wesoły. wady - jedno uszko nie stanęło ale to chyba moja wina bo było źle klejone :oops: , nie wypadły mleczne kły ale on ma 6 miesiecy, wiec ma jeszcze czas.