-
Posts
1033 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Nor(a)
-
[quote name='LALUNA']To znaczy? Z czym to się to ryzyko wiaze?[/quote] nigdy nie wiadomo jak skóra (czy włos) zareaguje..:roll: , zwłaszcza że psa jest dość ciężko dokładnie spłukać, bo jednak więcej "włosa" i gęściejszy (podszerstek chociażby). To nie są zbyt wyszukane cenowo środki :roll: ..no i rzeczywiście bardziej do mycia dzieci niż psów. Pewnie podstawa to że "nie szczypie w oczka".
-
[quote name='Agamtb']Witam, Czy ktoś z Was kąpał psiaka w szamponie dla dzieci Bambino???? O dziwo wyczytałam sporo dobrych opinii "psiarzy", że nadaje się dla psów, ale mam wątpliwości......co Wy na to?[/quote] moja ciotka kąpie w czymś takim swojego 16 letniego kundelka i bardzo sobie chwali :p ..Ja bym jednak nie ryzykowala..Jak się chce coś delikatnego to lepiej chyba szampon dla szczeniąt [B]dobrej[/B] firmy.
-
[quote name='Gazuś']Tak się o hodowlę pytałam, bo znajoma ma suczkę SMOTH SAILING z Arislandu :lol: [/quote] to po pieknej belgijskiej matce ma psiaka :cool1: Shadow Dog ma (oprócz gordonki) 2 setery irlandzkie ale czerwono-białe rzadkie ciągle u nas ;)
-
[quote name='Gazuś']A z jakiej hodowli jet Wasza Blue? :lol: I napewno będzie dobrze na wystawach :lol: Chociaż, w seterach irl, to już troche więcej psiaków w stawce, a gordon w Grudziądzu był jednen... Czyli od razu zw.mł i BOB :lol:[/quote] hodowla Shadow Dog. Blue dała "plamę" na oczach hodowczyni :eviltong: ..Tyle, że się nie stresuje..podróżami, jakimś dyskomfortem..dużą ilością ludzi (debiutowała w szczeniętach w hali), bo gdyby tak było odpuściłabym już wystawy..a tak to jeszcze może zobaczymy :roll:. Za 2 lata wejdzie nam do otwartej kosmicznie silna konkurencja :p
-
[quote name='URIA']O matko....straszna historia - bardzo współczuje....:shake: Mi się kiedyś kot zadławił....w panice przypomniało mi się że gdzies czytałam, że trzeba za tylnie łapki podnieść i lekko bujnąć kotem....tak zrobiłam i karma wypadła....ale do tej pory nie wiem czy dobrze postąpiłam i szczerze mówiąc wolałabym tego nie powtarzać. Z psem sobie raczej takiego manewru nie wyobrażam...[/quote] nie wiem czy tak faktycznie zalecane ale coś w tym może być ;) . Nasza gordonka się tak kiedyś wodą zachłysneła. Nie wiem gdzie dostała..pies skakał z pomostu "na główkę" :roll: do wody (z solidnym nurkowaniem potem). Po wyjściu z wody nie mogła złapać powietrza..TZ złapał ją i... z łbem do dołu porządnie parę razy potrząsnął. Pomogło od razu! Nie wiem jak jest w przypadku zachłyśnięcia się karmą.
-
[quote name='Gazuś']Nora, a jak w Lulinie poszło? A do do Mł.Ch, to u Was w rasie, jeżeli psiesek ma dosk, to już z górki :lol: Jak jest jeden piesek w klasie, ba, w rasie, dużo łatwiej i mł.ch. i ch.pl :lol:[/quote] poniekąd masz racje :roll: ..ale tez nie zawsze tak jest. Blue jakby była jedna to też podejrzewam było by to samo :roll: . W Lublinie mieliśmy konkurentke, czeską sunię, która wyglądała jakby była o rok starsza a była..4 miesiące młodsza :-o . Ja jak tylko weszłam na ring to usłyszałam czy to jest na pewno młodzież a nie szczeniaczek :roll: . I w zasadzie nie było co oceniać w tej klasie jeśli chodzi o nią :-( :-( . Niby mamy dać jej pół roku..ale jakoś nie wierze, żeby miało to coś zmienić (może tylko włosa nabierze..).. Za to zrobiła szał wśród zwiedzających.. dzieci głaskały, zdjęcia sobie z nią robili i mówili, że jest najładniejsza....no bo przecież taki ..."szczeniaczek" :-( (13 miesięczna, 27kg suka :roll: )
-
Muszę pochwalić się sukcesem siostry naszej czarnej!! ;) W Grudziądzu Zwycięstwo Młodzieży :multi: ..a dzień później w Inowrocławiu również Zwycięstwo Młodzieży :crazyeye: Będzie to chyba expresowo wręcz zrobiony młodzieżowy championat!! :cool1: My niestety w Lublinie totalna klapa!! :shake: :-( ...Laury za to zebrała tam nasza hodowczyni ze swoja seterką czerwono-białą.;)
-
[quote name='Białe Szczęście']Nora, moja szwagierka miala swetra, który opanował sztukę jeżzenia autem dzięki pomocy tresera-trenera czy instruktora ,jak kto woli. Zabierał psa na 10-20-30 minut i uczył w swoim samochodzie jeździć. [/quote] to co on takiego z nim robił? :roll: Moja sunia jezdzi ;) ..praktycznie ciągle ;). Inaczej nie ma biegania po polach niż po jezdzie samochodem ;). Nie wymiotuje juz od dawna..Tylko to wsiadanie ..:shake: Ma jakiś swój własny powód tego wszystkiego..Ten problem zaczał się od jednej feralnej jazdy rok temu, kiedy to miala na tyle zły dzień że na odcinku 15 km zwymiotowała chyba z 8 albo i więcej razy (co ciekawe tego jednego jedynego (!) dnia wsiadła do auta sama :roll: ..nie wiem..to skojarzyła?..że wsiadanie samemu znaczy wykręcenie żołądka??). Od dawna nie wymiotuje ale zapieranie sie przy wsiadaniu zostało. Przy jakies wolniejszej chwili pouczę ją na samochodzie, który nie będzie za chwile odjeżdżał i napisze tu rezultacie. Chyba, że ma uraz nie do odkręcenia.
-
[quote name='kingula']T. Leenen nas ocenial w Łodzi w zeszlym roku- ruch, ruch i jeszcze raz ruch- przynajmniej takie odnioslam wrazenie :p[/quote] dzięki..;) ..cóż..będziemy się ruszać;)
-
a był ktoś oceniany przez Theo Leenen?.albo p. Chwalnego? ;)
-
[quote name='talut']a p.Henryk Stępka? lubi jak się psy ładnie ruszają :cool3:
-
[quote name='asher']Mateusz, a wy nie u Siembiedy właśnie operowaliście drugiego psa? :hmmmm:[/quote] Vega była operowana przez dr Sterne i dr Degórska ;)
-
[quote name='agabass']u mnie jeszcze nie ma potwierdzenia jak narazie czekamy może się doczekamy[/quote] Spokojnie..my dopiero dzis dostalismy na niedzielny Lublin..równy tydzien szlo :roll:
-
[quote name='dziuba']U 5-miesięcznego psiaka (mieszaniec wyżła) stwierdzono "obustronne nadwichnięcie bioder na tle wcześnie rozwijającej się dysplazji". Jesteśmy zapisani na zabieg podcięcia mięśni i odnerwienia jednej z panewek (zdjęcie robione u dr Siembiedy, zabieg przeprowadzi dr Osiński). Mam pytanie - czy ktoś z Was ma psiaka po takich przejsciach i po dokładnie takim leczeniu? Chciałabym sie zorientować, w jakim stopniu psiak może wrócić do formy. Zdaję sobie sprawę, że jeszcze długo nie pobiegamy. Ale jak długo? Czy czeka go życie na smyczy? Tego się obawiam :( Zastrzegam, że przeczytałam chyba wszystkie wątki związane z dysplazją, ale, zabijcie mnie, mam taki mętlik w głowie, że jak ktoś byłby tak miły i wyłożył mi tu przysłowiową kawę na ławę to będę niezmiernie wdzięczna :)[/quote] a pies ma jakieś objawy, że tak od razu do cięcia?
-
[quote name='Aga_Mazury']słyszeliście coś o preparacie FIPRex. [/quote] odpowiednik frontline..Stosowaliśmy u psów caly zeszły rok. Nigdy żadnego kleszcza na nich nie znalazłam..Tyle, że nie wiem czy on jest taki super..czy chodzimy po nie kleszczowych okolicach (co mi sie wydaje dziwne, bo to m.in skraje lasów i różne chaszcze), czy moich psów sie kleszcze nie imają. Wstyd się przyznać ale pare razy się "spóżniałam" z zakraplaniem, podobnie jak w tym roku dopiero w ostatnią sobote (teraz jest frontline bo nie bylo akurat fiprexu). Mojej znajomej z pracy 10 letni pies nosi przez cale zycie tanią obrózke za 5 zl (w które ja średnio wierzę) ..nigdy zadnego kleszcza (pchły czasami tak :cool3: )..a tu czytam że niektorzy po kilkadziesiat zdejmują :crazyeye: ..nie wiem na czym rzecz polega :roll:
-
[quote name='I-w-o-n-a'] Jak pytałam się o USG to usłyszałam historyjke że oni najpierw wykonują podstawowe badania (czytaj jedno badanie), a dopiero potem reszte. Dowiedziałam się również, że oni nie chcą wyciągać od klientów kasy na badania "chyba że dla kogoś 200zł nie stanowie róznicy to bardzo prosze, mogą zrobić komplet badań". Zadano mi również pytanie po co chce robić USG skoro przecież można poczekać jak sytuacja się rozwinie i w ostateczności wtedy zrobić badanie". Nie wiem czy oni są jacyś nienormalni i nie potrafią zrozumieć że komuś na psie może naprawde bardzo zależeć..... (nota bene owo USG kosztuje 30-40zł). :angryy:[/quote] nam kiedyś uparcie odmawiano badan krwi :angryy: (koszt bagatela ok. 20 zl!- jako jedna z opcji: podejrzenie podtrucia psa), skutecznie odmówiono RTG, choc w tamtym przypadku bylo to konieczne (druga opcja coś utkwilo w przewodzie pokarmowym)..bo: "pies nie wygląda jeszcze tak źle" (jasne!..stoi na własnych łapach choć wylewa z siebie litry żółci) :angryy: Z moich doswiadczeń..męczyć o wpisywanie w książeczkę wszystkiego co podają (zastrzyki etc.), bo dzięki temu u nas później wyszło że podano psu lek, którego nie powinny dostać rosnące psy (mega-błąd w sztuce!) Iwona i Toller: trzymajcie się i wracajcie do zdrowia!
-
[quote name='Polna']ok :) jutro pójde do zoologicznego, moze będzie cos nowego :) i zrobie fotki tym co są[/quote] dzięki :multi:
-
[quote name='Nugatowa']W krakowie jeszcze dodam :p ;)[/quote] acha..no to powodzenia :cool1: Polna: zaraz Ci pisze wszystko na PW (juz myslałam ze sie rozmysliłas :cool3: )
-
[quote name='Nugatowa']Widze ze jeziecie do Lublina trzymamy kciuki![/quote] nie spodziewamy się zbyt dużo, bo sierść w kiepskim stanie (dojrzewanie chyba wkrótce :p ) [quote] jak bym bylka to bym wam dala czarna ringówkę ale wypadły nm proby polowe a w niedziele na lapu capu nie ma co jechac :razz: :-o[/quote] gdzie na te próby polowe?..bo w Łodzi teraz są..i mieliśmy dylemat czy próby czy wystawa..
-
[quote name='Nugatowa']Nora daj mi jedną biała :razz: :cool3: :cool3:[/quote] no patrz!..było krzyczeć..już ufarbowałam :roll: :p (ringówkę..nie psa).. [SIZE=1]żartuje..odesłałam do feralnego sklepiku..ciekawe kiedy kase odeślą..[/SIZE]
-
[quote name='Agama']dziewczyny ja robilam biorezonans u mojego szarpeja -wyszlo ze jest uczulony prawie na wszystko lacznie z naskorkami ludzkimi-najlepiej nie dotykac i nich zyje powietrzem:crazyeye: :placz: :placz: [/quote] a u nas wyszło, że na nic ;) ..co zresztą jest prawdą :p
-
[quote name='Polna']odebrałam i odpisałam, nic nie doszło ? nic..wcieło ..:roll: napisz jeszcze raz [quote]ul.syrenki 19 (koło szkoły) radogoszcz wschód moge ja kupic i dac Ci w niedziele rano, ale chyba będzie za gruba dla setera[/quote] ta co zgubiłam miała 1cm grubości, musiałabym zobaczyć, także podjade sobie chyba po prostu..
-
[quote name='Polna']u mnie an osiedlu Pani w sklepie zoo ma, ale grube strasznie czarne na pewno są[/quote] Polna ..gdzie ten sklep??? ;) ps. a tak w ogole odebrałaś PW? :roll:
-
[quote name='BeataG']A ja bym nie była taka pewna. W październiku w Krakowie na krajówce I grupy nie było ani jednego stoiska z psimi akcesoriami.[/quote] :crazyeye: ..bedę dziś dzwonić do oddziału (nie mamy jeszcze potwierdzenia! :placz: ), to się spytam (bo chyba będą wiedzieć co na terenie wystawy będzie?? :roll: ). żeby to był taki deficytowy towar!!
-
[quote name='alive'] Mam suczkę ze schroniska Na Paluchu i tam mam niby zabieg za darmo ale szczerze mówiąc wolę chyba zapłacić i nie martwić się, że coś jej schrzanią....:roll:[/quote] i słusznie;).. my zapłaciliśmy 500, chyba górna granica (SGGW..polecam, co prawda naszą Vegę sterylizował .....ortopeda :cool3: , ale tak wybraliśmy już dużo wcześniej ;) )