Jump to content
Dogomania

Nor(a)

Members
  • Posts

    1033
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Nor(a)

  1. [quote name='Kasia_i_Łukasz'][B]Nor(a)[/B] miałaś być oceniana przez tego sędzie w Opolu, więc może teraz odpowiesz na to pytanie [B]weihaiwej. [/B]Obie będziemy Ci bardzo zobowiązane :cool3:[/quote] dużo nie podpowiem bo nie byliśmy :shake: (Blue dostała cieczkę) Wiem tylko tyle, że w naszej rasie CWC,CACIB posypały się jak z rękawa, ale też startowały psy prawie "wzorcowe" i to pod każdym względem, także trudno coś więcej powiedzieć.
  2. Nor(a)

    Kleszcze!!!

    [quote name='freda']nora opity to ma z 15mm te 3mm to chyba niedługo pozdrawiam[/quote] To samo mi wczoraj powiedział wet:roll: . Probowałam ustalić czy złapała pod domem w ogródku czy w niedzielę na polach, ale to chyba nie ma znaczenia..tym samym skończył się mit o nie łapaniu kleszczy przez moje, powodujace zdziwienie wielu osób i pytania czym "specjalnym" zabezpieczam, że takie kleszczoodporne.
  3. Nor(a)

    Kleszcze!!!

    szybkie pytanie! (z góry zaznaczam, że nie bardzo mam czas teraz czytać całość wątku) ..bo właśnie wyjełam z Blue mocno opitego:(. Pierwszy raz na oczy tak w ogóle widząc kleszcza i pierwszy raz wyjmując takie badziewie (dotychczas moje psy ich nie łapały w ogóle..zabezpieczane są fiprexem). Ile czasu to rośnie do rozmiarów ok. 3mm??.
  4. [quote name='URIA']Dostałam odpowiedż od Dr. Degórskiej, która napisała co następuje: "Wygląda na to, że większego problemu nie ma." Krótko...nie wiem jak mam to rozumieć...? że mniejszy problem jest...? Tak czy siak przejdziemy sie do niej...[/quote] .....bo Degórska nie zawyrokuje Ci w 200% widząc tylko zdjęcie a nie widząc psa..;).. Moim zdaniem nie masz się zupełnie czym przejmować, ale dla pewności oczywiście można się na wizytę kontrolną umówić (przebiegniesz się po korytarzu z psem..będzie krótkie badanie itd.) Blue w tym wieku na RTG miała gorsze stawy ;)
  5. [quote name='asher'][B]Marka[/B], w sklepie, gdzie ja ostatnio kupuję Acana Light [/quote] asher: a jakiegoś "dziwnego" zapaszku z pyska nie zauwazyłaś po tej akurat karmie? :roll: ..czy tylko Vega tak reaguje? (a jada tylko małą miseczkę na przedpołudniową przegryzkę)
  6. [quote name='galilea']wg mnie to bardzo wazne informacje i moze komuś sie przydadza.... ps. dysplazja dotyka w głownej mierze małe psy miedzy innymi takie jak yorki ale nie tylko, z tego co wiem chorują na nie także wieksze psy.[/quote] rozdziel dysplazję "radiologiczną" od "klinicznej". Większość właścieli małych psów przez całe ich życie może nie wiedzieć o dysplazji swojego psa, a tym ostatnim w niczym to nie przeszkadza i nigdy nie daje o sobie znać. Problem w większości dotyczy dużych (ciężkich) psów.
  7. [quote name='klepcia']Sadze ze juz ich sie chyba nie doczekamy na seterkowie, a nie wiesz moze jak poszlo NARISOWI Wiatr z Żurawiej Doliny ? Z tego co pamietam to miał być w pośredniej.[/quote] chyba nieźle [URL="http://gallery.seterkowo.org/v/Shows/2006/klubowa_001/naris/"]http://gallery.seterkowo.org/v/Shows/2006/klubowa_001/naris/[/URL] ;)
  8. [quote name='Jureja'] Nie wiem czy powinnam ograniczyć jej te szaleństwa(wariuje prawie cały dzień)czy to bezpieczne dla jej stawów?:shake: niby szczeniak sam sobie reguluje ruch ale mam obawy...[/quote]\ Jureja: daj psu żyć, bawić się i poznawać świat (nawiasem mówiąc to co Blue wyprawiała tego się opisać nie da :evil_lol: ). Ja bym się bardziej obawiała o Raję w tym układzię niż o seterkę.
  9. [quote name='cuciola'] mozna mu wyslac RTG w kopercie i on opisze je bardzo dokladnie..jak chcesz namiary to pisz[/quote] Opinie różne się słyszy..ja mam w domu psa co do którego pomylił się o 100%.
  10. [quote name='Gazuś']Hehe, ile mała miała na tych fotkach miesięcy? :lol:[/quote] o czarnego potwora pytasz? ;) spora baba była już..4-5 m-cy [quote]I tak się nieskromnie pochwalę, że Wika (seterka angielska) odniosła ze mną na wystawie mały sukces :) [URL="http://www.zkslupsk.e-promo.pl/wystawa/gr_VII.jpg"]http://www.zkslupsk.e-promo.pl/wystawa/gr_VII.jpg[/URL][/quote] wielkie gratulacje !! ;) ..chyba Ci podeślę swoja do przygotowania :evil_lol:
  11. [quote name='dziuba'] Być może to złudzenie. Może JPS nic już nie da i trzeba będzie rozważać bardziej radykalne rozwiązania. Jestem na to przygotowana. Podjęłam decyzję o JPS (a nie np TPO), bo uznałam, że skoro jest szansa, że ten mało inwazyjny zabieg może mu jeszcze pomóc (miał skończone 22 tygodnie), to głupotą byłoby z tego nie skorzystać. Na podjęcie decyzji np o ewentualnym TPO jest jeszcze chwila czasu. A do momentu, aż się ta kwestia wyjaśni, Bazylowi się po prostu żyje lżej :multi:[/quote] bardzo dobrze, że zorientowałaś się i przebadałaś psa na tyle wcześnie, że można było to zrobić ;) Pozostaje Ci teraz czekać na efekty (oby udane).
  12. [quote name='Flaire'] [FONT=Arial]Ale zaraz potem, w tym samym miejscu, czytamy, że [/FONT] co wydaje się zaprzeczać temu pierwszemu cytatowi... więc :niewiem:[/quote] łapanie za słowa nic nie wnoszące.. [I]"Podcięcie mięśnia miało mu te łapy rozszerzyć i tym samym ułatwić dopasowanie główki do panewki."[/I] główną metodą "leczenia" zdaje się było tu JPS. Metodę (bądź metody) wet dobiera indywidualnie do każdego psa (w zależności od [B]wieku[/B], stanu zdrowia i nie wiem czego jeszcze)..po zbadaniu psa a nie na podstawie teorii typu: "bo w USA robią tak i tak"
  13. [quote name='Jureja'] Moja rodezjanka niestety ma już dość wybryków małej i kilkakrotnie dała jej to do zrozumienia:shake: . [/quote] a u nas na początku bylo tak: :p [IMG]http://milka.net.pl/blue/blue2.jpg[/IMG] a potem już tak :razz: [IMG]http://milka.net.pl/blue/blue3a.jpg[/IMG] cóż.....a to się chyba może przyśnić :-? :eek2: [IMG]http://milka.net.pl/blue/blue1.jpg[/IMG]
  14. [quote name='Jureja']Podobnie jak ja:shake: chcialam miec rodezjana natychmiast,no i są efekty w postaci dysplazji.Mam nadzieję,że z seterem nie będzie problemów;) .[/quote] biedna ta Twoja Raja..ale cóż..trafiła jak trafiła. Rude małe fajne :cool1: ..chociaż ja cieszę się że okres szczenięco-psotny:diabloti: swoich mam już za sobą :evil_lol:
  15. [quote name='Flaire']To właśnie jest dla mnie arogancja, do której nawiązywałam wcześniej - ta pewność, że leczysz. [/quote] a ja myślę, że ten wątek jest już do zamknięcia..nie uważasz???..bo wypowiedzi [B]niektorych[/B] są delikatnie mówiąc malo "smaczne"
  16. [quote name='moth']Dokladnie. To te zwloki w bajorze. :roll:[/quote] HIT!!!..przyćmiło wszystkie inne zdjęcia tutaj :lol!:
  17. [quote name='moth']To ja wstawię takie zdjęcie. W tym momencie niezbyt kocham mojego setera. :mad: [/quote] ehm.....nie wiem co mam powiedzieć :grin: to ta w środku prawda? :evil_lol:
  18. Na odświeżenie tego wątku (i tego forum też :p ) parę majowych fotek ze spacerków i przydomowo.. na polach: [IMG]http://milka.net.pl/vega/maj/spacer18.jpg[/IMG] [IMG]http://milka.net.pl/vega/maj/spacer17.jpg[/IMG] [IMG]http://milka.net.pl/vega/maj/spacer16.jpg[/IMG] [IMG]http://milka.net.pl/vega/maj/spacer12.jpg[/IMG] [IMG]http://milka.net.pl/vega/maj/spacer11.jpg[/IMG] [IMG]http://milka.net.pl/vega/maj/spacer10.jpg[/IMG] [IMG]http://milka.net.pl/vega/maj/spacer9.jpg[/IMG] [IMG]http://milka.net.pl/vega/maj/spacer8.jpg[/IMG] [IMG]http://milka.net.pl/vega/maj/spacer6.jpg[/IMG] [IMG]http://milka.net.pl/vega/maj/spacer5.jpg[/IMG] [IMG]http://milka.net.pl/vega/maj/spacer4.jpg[/IMG] [IMG]http://milka.net.pl/vega/maj/spacer1.jpg[/IMG] [IMG]http://milka.net.pl/vega/maj/spacer2.jpg[/IMG] domowo: [IMG]http://milka.net.pl/vega/maj/13.jpg[/IMG] [IMG]http://milka.net.pl/vega/maj/spacer14.jpg[/IMG] [IMG]http://milka.net.pl/vega/maj/spacer15.jpg[/IMG]
  19. [quote name='Świniaczek']Mój pies po ryżu wymiotuje :-o[/quote] a dobrze (na miękko) dogotowany? ;)
  20. [quote name='panienkabubu'] I po 3-4 miesiącach to wszystko pojawiło się znowu :( No i kropimy nadal ,kropimy, Ben nie da sobie zrobić wymazu, bo ma uraz do weterynarza, więc jesli teraz po Surolanie mu nie przejdzie, to bede musiała iść na wymaz czy to naprawde drożdżaki czy cos powazniejszego, czy moze bakterie sie uodporniły, nie wiem jak tylko zrobie mu ten wymaz :\[/quote] takie papranie "w ciemno" to...:shake: U nas skonczyło sie to pogorszeniem stanu (no ale cóź ..wet był "mądrzejszy") Po zrobieniu wymazu inny lek i inne postępowanie i uszy idealne od stycznia (choć to seter gordon z wielkimi ciezkimi uszami gdzie tam pod spodem stale ciepło i zacisznie jest:p )
  21. [quote name='coztego']Zazdraszczam Ci szalenie... moja się nic a nic nie zmieniła :diabloti:[/quote] w przypadku czarnej ześwirowałabym :evil_lol: (27kg szczeniaczek :roll: ..jeszcze leczę zbite kolano po jej niedawnym pociągnięciu na smyczy :shake: )
  22. no to kij w mrowisko! ;) A ja się zastanawiam dlaczego suka, az tak zmienia się po pierwszej cieczce :roll: ..No może inaczej: dlaczego moje sie zmieniły?. 3 tygodnie i jakby nieco inne psy. Nieco wiekszy spokój..mniej szczeniakowatości :diabloti: i durnych pomysłów, jakieś nieco poważniejsze, jakby lepszy kontakt z nimi. Zmiany niezauważalne dla kogoś postronnego..ale jak się mieszka pod jednym dachem z psami od szczeniaka i zna się niejako każde zmarszczenie na pyszczku to jednak jest to widoczne. W przypadku jednej jak i drugiej. W czym jest rzecz?:niewiem:
  23. [quote name='coztego']Masz fajnie, że ma kto ją przytrzymać... Ja niestety jestem z tym sama, bo moi rodzice nie przyłożą ręki do "krzywdzenia sunieczki" ;) [/quote] No to my jesteśmy chyba wśród tych wyjątków :evil_lol: Blue daje sobie zrobić w uszkach absolutnie wszystko i znosi to ze stoickim spokojem (aż się wet dziwił)..Gdyby się dało to bym komuś ten jej spokój pozyczyła..;) ..bo przydatny w takich sprawach jest.
  24. Dodam coś do tematu o jaki pytałam prawie rok temu. Uszka Blue, które wymagały czyszczenia co drugi dzień :shake: w tej chwili w ogóle nie tego nie wymagają :lol: ..Mimo, że ma wielkie ciężkie uszy nie czyściłam ich od 4 miesięcy :crazyeye: , bo nie ma takiej potrzeby (tylko kontroluje co parę dni). Miała drożdżaka i jakieś inne grzybki. I niestety bardzo jej pogorszyliśmy stan codziennym czyszczeniem Otiseptolem (jak nakazał wet), który działa jak szczotka podrażniająca. Uszka były całe zaognione ze schodzącą skórą :-( ). Na szczęście trafiła z problemem do innego weta. Uszka wyleczone szybko i sprawnie i nic się w nich nie zbiera ;) (co najwyzej kurz)
  25. [quote name='courtney7']Beagle raczej nie są podatne na dysplazję, dotyczy to najczęściej ras dużych i ciężkich. [/quote] czyżby? ;) 17,4 (percent dysplastic..wg. offa.org)..dla porównania goldeny ok. 20. Problem jest w tym, że u duzych i cieżkich dysplazja daje o sobie znać..lżejsze mogą żyć z tym bez żadnych objawów i nawet się z tym nic nie robi.
×
×
  • Create New...