-
Posts
1911 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by M@d
-
Bycie fanatycznym zwolennikiem jakiejś idei jest trudne ;) Bo jak się nie fanatykiem jest to można różnicować podejście i jest łatwiej... :diabloti: Ja np. różnicuję podejście do różnych ludzi, do kolegi inaczej się ustosunkowuję, do obcych inaczej i podobnie różnicuję zwierzęta, na te które jem (np. świnia), zabijam bo mi przeszkadzają (np. komar) i z którymi sie przyjaźnię (np. pies) ... :eviltong:
-
A propos robaczków... Co traktuje jako zwierzę taki ideolog "nie zabijania zwierząt" ? Krówka, piesek. myszka, OK, a np. komar? Albo pchła? Czy taki ktoś odrobacza psa, albo polewa go Frontline, mordując kleszcza? Hmmm... ciekawe... :roll: Bo np. w przyrodzie wilki nie biorą pastylek na odrobaczenie ... a tak w ogóle to pastylka morduje kupę zwierząt w jelitach psa!!!
-
[quote name='KkorniK']A czy gdy chce wyrobić psu paszport, to musze go zaczipować??[/quote] Jeżeli ma tatuaż, to nie. Jeżeli nie ma, to tak.
-
Uwaga! Od dzisiaj Mafia jest psem dyplomowanym ... :evil_lol: Ma dyplom ukończenia psiej podstawówki :eviltong:
-
Mój pies jak uznał, że oś mu się więcej od życia należy niż normalny przydział, to otworzył piekarnik (poczekał aż przestygło) i wyfasował wołowinę przygotowaną na obiad :diabloti:, chociaż wilki w naturze nie jedzą pieczeni z piekarnika ... ;)
-
Niestety obawiam się że to jest niestety kwestia ideologiczna. Osoba która założyła portal jest osobą prawdopodobnie dość młodą, inny użytkownik (chyba na razie jedyny) pisze do niej "... a prywatnie mój synku..." Albo tatuś zaraził chłopca ideologią wege, a on jako neofita wykazuje się fanatyzmem, albo synek sam gdzieś się "zaraził" a ojciec go "wspiera". "Fanatyzm jak wiadomo gorszy jest od faszyzmu" ;) Mam wrażenie, że fanatyczni weganie powinni zrezygnować z mięsożerców jako zwierząt domowych i trzymać w domu żółwie, króliki, kanarki etc, było by to dobre dla zwierząt i nie kłóciło się z ich światopoglądem. Znam 2 wegan (nie fanatycznych) i oni nie mają z tym problemów. Mają psy, ale nie zmuszają ich do dzielenia swojego światopoglądu ...
-
1) ad : [B]to mocne stwierdzenie, jesteś specjalistą od żywienia zwierząt? Czy jest to tylko twoje przekonanie, poparte lekturą ulotek z karm dla zwierząt?[/B] Nie jestem specjalistą z zawodu, zaledwie przez 1,5 roku z musu i po amatorsku zgłębiałem temat diety bezmięsnej na podstawie konsultacji z wykładowcami weterynarii SGGW (np. wykładowca weterynarii dr. Lenarcik praktykujący w Klinice Małych Zwierząt SGGW) i czytałem artykuły w prasie specjalistycznej. Być może Ty jesteś, więc nas oświeć jakimiś źródłami... BTW - gdybyś przeczytał źródła które podałem (bo chyba Ci się nie chciało, to znalazł byś kto jest autorem niektórych z tych tekstów: np. [I]Prof. Piotr Ostaszewski jest specjalistą od dietetyki weterynaryjnej psów i kotów, prowadzi zajęcia z fizjologii dietetyki. Udziela porad z zakresu chorób wewnętrznych, endokrynologii i dietetyki w Lecznicy Zwierząt „Anima” na warszawskim Mokotowie.[/I] oraz [I][B]My Pet[/B] Praktyka weterynaryjna lek. wet. Tomasz Nowak[/I] 2) ad : [B]Mówimy o zwierzęciu mieszkającym w domu. Tylko u mnie myszy nie występują, krów nie hoduję. [/B] Sorry, nie wiedziałem, że kot mieszkający w bloku i kot mieszkający w domu z ogródkiem maja inny metabolizm. Nie wiedziałem też, że białko zwierzęce "upolowane" ma inny skład niż "puszkowane" :crazyeye: Podasz jakieś źródła tych rewelacji? :roll: 3) ad: [B]nie szukam kolejnego stwierdzenia, że kot to "[COLOR=Red]zdecydowany mięsożerca[/COLOR]".[/B] Nie ma czegoś takiego jak "zdecydowany mięsożerca", a termin "[B]bezwzględny mięsożerca" [/B]jest terminem fachowym określającym zwierzęta których metabolizm wymaga obecności w pożywieniu składników mięsa zwierzęcego. "[I]Kot jest [B]bezwzględnym mięsożercą[/B] (w przeciwieństwie do psa) i [B]musi otrzymywać[/B] pokarm zawierający [B]co najmniej 50% produktów pochodzenia zwierzęcego."[/B][/I] "Kot jest bezwzględnym mięsożercą i dlatego jego podstawę pożywienia stanowi mięso " - [I]Prof. Piotr Ostaszewski [/I]Nawet w serwisie stomatologicznym spotkasz ten termin...[URL]http://www.dentonet.pl/?s=155&sID=223&a=4&pID=979&pN=2[/URL] BTW - jak nie szukasz stwierdzenia, które znalazłeś już w 1000 innych miejsc, to po co się pytasz? Idź na jakieś fanatyczne forum wege i tam na pewno ktoś ci przytaknie! 4) ad: [B]ano jest :smile: w przypadku upolowanego gryzonia możemy przynajmniej mówić o jakimś naturalnym biegu rzeczy, w przypadku świni z puszki już nie[/B] To już skrajna i fanatyczna ideologia nie mająca nic wspólnego z racjonalna rozmową na temat żywienia i metabolizmu!! (Patrz komentarz do pkt. 2) 5) ad:[B] Reszta twojej wypowiedzi, wybacz, nie zasługuje na odpowiedź.[/B] Jako, że odniosłeś się w swej wypowiedzi dotyczacej mojego postu wyłącznie do moich luźnych dygresji, a pomijasz milczeniem cytowane źródła, w tym specjalistów od żywienia zwierząt, to przyjmuje do wiadomości zawartą w twym poscie deklarację, że informacje natury medycznej leżą poza kręgiem Twego zainteresowania i że tylko ... [B]"Szukam osób, które maja jakieś doświadczenie w wegetariańskim karmieniu psów i kotów. "[/B] I także nie będę Ci już odpowiadał, bo nie spełniam kryteriów poszukiwanego [B]potakiwacza[/B]. Trzeba było od razu pisać, że szukasz kogoś kto przyklaśnie Twojej Idee Fix, to wielu ludzi nie traciło by czasu na dostarczanie Ci źródeł i informacji... Dodaj także ile lat tego doświadczenia trzeba mieć i jakie studia specjalistyczne, żeby móc się wypowiedzieć w tym temacie, jeżeli ktoś chce się ośmielić [B]nie przyklasnąć[/B] Twojej koncepcji?
-
Wszystkich już nie pamiętam, było ich kilka, z czego 1 lub 2 miały akurat "darmową promocję". Z tego co sobie przypomniałem, to podaję : http://www.safe-animal.eu/Start.aspx?ReturnUrl=%2fDodaj.aspx Tu była promocja: Identyfikacja zwierząt - baza czipw - czipy - chipy Więcej nie pamiętam :roll:
-
Z czipowaniem jest beznadzieja i burdello... Istnieje multum "ogólnopolskich baz" z tym, że słowo "ogólnopolska" oznacz tylko, że np. prowadzi ją producent który dostarcza czipy na terenie całej Polski. Czyli jak będzie 100 producentów, to wasz pies bedzie w jednej ze 100 baz ... i szukaj sobie w której... Do tego dochodzą bazy "miejskie" obejmujące tylko dane miasto, gminne w gminie itd. Oprócz tego są bazy prowadzone przez schroniska i pewnie jeszcze kilka baz "komercyjnych" których wlaściciele coś tam chcą zarobić i mnożą byty ... Aby bajzel był jeszcze większy część schronisk czipuje psy, ale nie prowadzi baz (!). Szkoda tylko, że nie mówią tego nowym właścicielom :angryy: Ja dopiero po roku zorientowałem się, że mój pies ma chipa ze schronu, jak mam książeczke z numerem czipa i ... koniec, nic więcej... psa nie ma w żadnej bazie! Dopiero niedawno szwendałem się po necie i dodawałem go do wszytkich możliwych ogólnodostępnych darmowych baz :mad: Czip bez dodania do bazy nic nie wart i do niczego nie sluży (choć i po dodaniu pewności brak, czy w razie co potencjalny znalazca odnajdzie właściwą bazę ... ) :angryy:
-
Jeśli ktoś ze względów "ideologicznych" narzuca swemu zwierzęciu mięsożernemu wegetarianizm, to się nad nim znęca..., a w przypadku kota prawdopodobnie także w końcu doprowadzi go do choroby i śmierci ... Chyba, że jednocześnie będzie podawał kotu cala masę sztucznych specyfików mających zastąpić składniki zawarte w mięsie... [I]"[COLOR=#333333][FONT=Arial]W świetle znanych nam faktów dotyczących kotów wiemy, iż są one bezwzględnym drapieżnikiem i mięsożercą, co przejawia się zarówno w jego budowie zębów czy układu pokarmowego, jak i w specyfice jego metabolizmu. Kot ma fizjologiczne ograniczone przyswajanie węglowodanów, [B]a białko pochodzenia roślinnego jest dla niego dość niedostępne (około o połowę)[/B]. Poza tym, należy pamiętać, że skład białka roślinnego i zwierzęcego jest różny pod względem aminokwasowym i wartość biologiczna jest różna. [B]Białko-białku nie równe, a z białka zwierze buduje swój organizm[/B]."[/FONT][/COLOR][/I] Po krótce różnice człowiek-pies-kot: - człowiek - wszystkożerny - pies - względny mięsożerca (będzie nieszczęśliwy, ale przeżyje bez mięsa) - kot - [B]bezwzględny mięsożerca[/B] (minimum 50% produktów poch. zwierz. lub sztucznych zamienników - inaczej w końcu wykończycie kota...)[I] "Czy kot potrzebuje węglowodanów - czyli wypełniaczy? Kot jest bezwzględnym mięsożercą i dlatego jego podstawę pożywienia stanowi mięso - ale węglowodany też może dostawać. Najbezpieczniejszym wypełniaczem jest ryż.[/I] " [URL]http://www.koty.pl/zywienie/art1.html[/URL] [I] "Żyjąc pod jednym dachem często narzucamy naszym podopiecznym swoje nawyki żywieniowe i styl życia nie będąc świadomym jak wielką im wyrządzamy krzywdę. W tym przypadku absolutnie nie możemy się kierować zasadą, że „to co jest dobre dla mnie będzie również służyć mojemu psu czy kotu”."[/I] - [URL="http://www.zdrowie.wlkp.pl/?mod=prawidlowe_zywienie_psow_kotow&go=1"]Prawidlowe zywienie psow kotow 10582 adresy[/URL] [I] "Nie próbuj wyeliminować z diety kotów produktów pochodzenia zwierzęcego. Kot jest bezwzględnym mięsożercą (w przeciwieństwie do psa) i musi otrzymywać pokarm zawierający co najmniej 50% produktów pochodzenia zwierzęcego."[/I] [I]"Koty muszą otrzymywać tłuszcz pochodzenia zwierzęcego a w tym również tłuszcz rybny. Jeśli podajesz kotu marchew, pamiętaj że nie jest ona źródłem witaminy A dla kota. "[/I] [I]"[B]Czy pies lub kot mogą jeść to samo co człowiek? [/B]ZDECYDOWANIE NIE. Istnieje zbyt wiele różnic anatomicznych i fizjologicznych, które determinują potrzeby żywieniowe tych odrębnych przecież gatunków jakimi są człowiek, pies czy kot."[/I] [URL="http://www.wicko.com.pl/pl,porady.html"]wicko.com.pl proformance.karmy dla psów i kotów. porady żywienia psów i kotów[/URL] [I][COLOR=#000000][FONT=Verdana]"Drogi ewolucyjnego rozwoju psa i kota rozeszły się prawie 35 milionów lat temu. Koty zostały usystematyzowane w nadrodzinie [B]Felinoidea[/B] (bezwzględni mięsożercy) a psy w nadrodzinie [B]Canoidea[/B] obejmujących zarówno roślinożerców jak i wszystkożerców.[/FONT][/COLOR]"[/I] [URL="http://www.e-karma.pl/news.php?id=1245146897"]Pies i kot na rozstajach ewolucji.[/URL] Jako, że przez 1,5 roku (dłużej nie przeżył) ze względów zdrowotnych (chora wątroba) musiałem odmówić psu mięsa to wiem jak patrzy pies gdy poczuje gdzieś mięso, a nie może go jeść. Nigdy w życiu z powodu własnego "światopoglądu" nie pozbawił bym mięsożercy mięsa. Nie mógłbym mu spokojnie w ślepia patrzeć... UPDATE: Kot oczywiście nie poluje na krówki, ale zjada mięso myszek, ptaszków itd. Mięso krówki i myszki to mięso pochodzenia zwierzęcego, metabolicznie podobnie przyswajane, w przeciwieństwie do roślinek, których białko ZDECYDOWANIE różni się od zwierzęcego! Dla mnie (choć mi szkoda Twoich zwierząt) możesz nawet karmić psa i kota jak królika - skoszoną trawą z trawnika (w końcu nieraz widziałem jak pies czy kot zjada taką trawę, to może da się go karmić WYŁĄCZNIE nią ? :roll: ...), tylko nie płacz potem, że zachorowały i nie dało się ich uratować ... Jeszcze raz powtarzam, mieszanie ideologii do żywienia zwierząt to gruba pomyłka... Biorąc pod swój dach królika godzę się na dostarczanie mu odpowiedniej karmy. Daję mu trawę, sałatę itd, a nie smażę dla niego schabowego "bo jak ja to jem, to i on powinien" ... Jeżeli zaś uważasz, że każde zwierzę może jeść to samo co inne, to przestaw się na miesiąc na trawę, siano, owies etc. (koń, krowa itd przecież jedzą takie rzeczy całe życie i są zdrowe!). Życzę sukcesów w trawieniu celulozy ... ;-)
-
lękliwy pies, problem ze skupieniem się psa przy najprostszych komendach i inne
M@d replied to BM.'s topic in Wychowanie
Moja suczka dopiero po kilku miesiącach nauczyła się bawić piłką. Przez długi czas bała się piłki, a toczenie w jej stronę piłki traktowała jak ... atak . BTW - psy radzą sobie nie tylko z mimika, ale i stanami emocjonalnymi ... [url=http://www.wprost.pl/ar/57938/Pies-z-glowa/]Wprost 24 - Pies z głową[/url] -
Bambaryła jest nieco okrągły, ale i tak z 37,5 kilo w dniu wzięcia ze schroniska, zeszliśmy do 33 kg obecnie, to przy 65 cm w kłębie nie jest zła waga jak dla Leniwego Pana W Średnim Wieku :evil_lol: ;)
-
Jeszcze jedno zdjęcie (z 1 lekcji) Mafii. [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images37.fotosik.pl/162/bdd9f80151df5a13.jpg[/IMG][/URL] A oto elegant pozuje w nowym fryzie ... [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images47.fotosik.pl/167/b42f2bce306401bd.jpg[/IMG][/URL] Elegant pobiera opłaty za pozowanie. [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images43.fotosik.pl/166/a672143b4c633a34.jpg[/IMG][/URL] Gwiazda jest znudzona sesja i odmawia dalszego pozowania :D [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images40.fotosik.pl/162/62b8b21bc43b78b6.jpg[/IMG][/URL] Gwiazda odpoczywa po sesji ... :diabloti: [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images37.fotosik.pl/162/9acbcf4147ae6182.jpg[/IMG][/URL]
-
lękliwy pies, problem ze skupieniem się psa przy najprostszych komendach i inne
M@d replied to BM.'s topic in Wychowanie
Wszystko powoli. Będzie dobrze, tylko musi sobie pies w łepetynie poustawiać, gdzie w nowej sytuacji przebiega podział na MY i ONI ;) To trochę trwa... -
lękliwy pies, problem ze skupieniem się psa przy najprostszych komendach i inne
M@d replied to BM.'s topic in Wychowanie
1) Przez pierwsze tygodnie pies ze schroniska może zachowywać się irracjonalnie i łazić jak przyklejony do właściciela/właścicieli. Mój przez 2-3 tygodnie prawie nie spał i nie odpoczywał, bo jak tylko ktoś wstał i zrobił 2 kroki, to on się zrywał i "pilnował" tej osoby zeby mu gdzieś nie poszła i nie zniknęła... W tym okresie raczej nauka komendy "zostań" jest bez sensu i skazana z góry na porażkę. Trzeba poczekać, aż psu przejdzie stress, upewni się że to już jego dom na stałe i [B]sam[/B] przestanie histerycznie "przyklejać się" do właściciela... Wcześniejsze próby "odklejenia" psa mogą tylko spowodować dodatkowy stress i wydłużyć okres adaptacji... 2) Pierwsze dni/tygodnie w nnowym domu to okres w którym pies bada panujące w nowym stadzie zwyczaje i zasady, oraz konsekwencje łamania zasad. W tym okresie istotna jest żelazna konsekwencja w stosowaniu zasad. "Miękkie serce" w pierwszym okresie oznacza, że trzeba będzie mieć "twardy tyłek" przez wiele kolejnych lat ... :eviltong: i użerać się z konsekwencjami luzowania dyscypliny na początku. 3) "[B]Autorytet polega na tym, aby nie dawać zakazów, o których z góry wiadomo, że zostaną złamane[/B]..." My już dawno stwierdziliśmy, że istnieją 3 a nie 2 kategorie właścicieli. (ci co śpią z psem, ci co [B]mówią[/B], że nie śpią ;) i [U]ci co [B]myślą[/B] że nie śpią z psem[/U] :diabloti:) Dlatego też w przypadku psa niepoprawnie pchającego się na wyrko, [B]gdy widzisz, że sobie z tym nie poradzisz[/B] masz 2 opcje: - pies ląduje poza sypialnią i masz zamknięte drzwi - akceptujesz psa na łóżku Tolerowanie sytuacji w której zakaz jest wydawany i nagminnie ignorowany jest niedopuszczalne, bo rzutuje na podejście psa do [B]wszystkich[/B] zakazów (można olewać, nic się nie dzieje strasznago w konsekwencji...). Lepiej mieć 5 zakazów które można wyegzekwować niż 15 nie egzekwowalnych!! Pies bardziej będzie szanował Twój autorytet jeżeli będzie spał z Tobą w łóżku, ale bezwzględnie będzie egzekwowane np. "leżeć" podczas obiadu, niż jak będzie miał zakaz leżenia w łóżku, który będzie notorycznie łamał ... 4) My i Oni. Odwieczny podział. Na razie dla psa "MY" to on i Ty i tego się trzyma. Będzie bronił Ciebie i swojej pozycji u Ciebie nawet wobec Twoich rodziców (pewnie nie czytał Waszych metryk i nie czai koneksji ;)) czy trzeba czy nie trzeba ... Trochę potrwa zanim poprzez stały kontakt i niezmienność składu, pies ogarnie kto jest stałym członkiem waszego stada. Wtedy "MY" zostanie rozszerzone na wszystkich domowników ... A dopóki to się nie stanie, należy się liczyć nawet z "zęboczynami", więc trzeba unikać prowokowania takich sytuacji (pamiętając, że dla tego psa Twoja rodzina to jeszcze nadal "[B]obcy[/B]" ... :cool1:) Gwałtowne wyciagnięcie do psa ręki, próba zrzucenia z łóżka, chwycenie i podniesienie, NA TYM ETAPIE znajomości i poziomie wzajemnego zaufania może [B]nieprzyjemnie[/B] się skończyć !!! Na to przyjdzie czas po lepszym poznaniu się. (do przegonienia psa czasem wystarczy spryskiwacz do kwiatów i trochę wody :diabloti:) 5) "[B]Karm i rządź[/B]" ;) Kto karmi ten "swój" ten rządzi... Przeznaczcie połowę karmy posiłkowej na karmienie psa z ręki przez członków rodziny. Najlepiej gdyby połączyć to jeszcze ze szkoleniem, na początek najbezpieczniej i najprościej trenować "do mnie". Nauczy to psa wykonywania komend nie tylko Twoich, ale i rodziny ... 6) Komendę wydajesz TYLKO RAZ. Jak nie siada, to nie powtarzasz komendy, tylko mechanicznie rękami go usadzasz i jak siedzi , to nagradzasz. Dopóki się dobrze nie nauczy, niestety smakołyk jako motywator jest niezbędny :eviltong:. -
Mafia na szkoleniu - Foty autorstwa Mru. [IMG]http://i249.photobucket.com/albums/gg232/mrufczak/szkolenie/18-07/SDC18851.jpg[/IMG] Leżeć [IMG]http://i249.photobucket.com/albums/gg232/mrufczak/szkolenie/18-07/Mafia/SDC18991-1.jpg[/IMG] Siad [IMG]http://i249.photobucket.com/albums/gg232/mrufczak/szkolenie/18-07/Mafia/SDC18946.jpg[/IMG] Zostań [IMG]http://i249.photobucket.com/albums/gg232/mrufczak/szkolenie/18-07/Mafia/SDC18935.jpg[/IMG] [IMG]http://i249.photobucket.com/albums/gg232/mrufczak/szkolenie/18-07/Mafia/SDC19143.jpg[/IMG]
-
Nie ma jeszcze nowych zdjęć, będą wkrótce. Na razie melduję, że Mafia odbyła pierwsze zajęcia z PT i nawet, o dziwo coś zrozumiała :evil_lol: Z nowych komend uczyła się "noga" z średnim skutkiem, ale nauczyła się szybko komendy "leżeć" :cool3: Początki były bardzo trudne, bo po rozstaniu z Lumpem ciągle wpatrywała się w punkt w którym zniknął, piszczała i ogłosiła strajk głodowy odmawiając przyjmowania nagród ... No ale po jakimś czasie jakoś się oswoiła z obecnością innych psów, bez wsparcia Lumpa i jakoś poszło ...
-
OMG! Skończcie już z tym szukaniem "nagonki na TTB"... Przewrażliwieni chyba jesteście... Do Bokserów też strzelają, tak dla Waszej wiadomości ... [URL="http://www.dogomania.pl/forum/f105/smierc-psa-adopcja-na-sile-czy-blad-nowych-wlascicieli-141428/"][/URL][URL]http://wiadomosci.onet.pl/2699,2002789,slask_policjant_zastrzelil_agresywnego_psa,wydarzenie_lokalne.html[/URL] Jak gdzieś występuje TTB, to już o niczym innym w temacie nie ma tylko rozważania, czy "jakby to nie był TTB, to czy..." itp :flaming:
-
Jedna wielka banda idiotów! - pijanica właściciel - pańcia z Beaglem pozwalająca Beaglowi podejść do Amstaffa i cała reszta robiąca zamieszanie przy psie, który pilnował swego nieprzytomnego/pijanego pana... Z dużą dozą prawdopodobieństwa można przyjąć, że agresję Amstaffa wywołał tłum "agresywnych" i hałaśliwych ludzi kręcących się koło miejsca którego pilnował pies (pilnował ławki na której leżał jego pan) Amstaff był uwiązany, więc sam do Beagla nie podszedł ... Inna sprawa, czy nie powinien być w kagańcu (?) Nawet nasz Sznaucer mini po 5 minutach siedzenia na ławce już uważał ją za "nasz" i jej pilnował oszczekując podchodzących... Bezsensowna śmierć psa...
-
No pewnie, że The Best :eviltong: Po pierwszym strzyżeniu usłyszałem, że jeszcze 3-4 razy i pies zwykle przestaje "kombinować"... Więc Lump "załapał" znacznie poniej średniej :evil_lol:
-
Lump ma też inną terapię, której sam jest obiektem... Terapię likwidacji alergii... na groomerów :diabloti: Lump cwaniak! Dzisiaj był po raz drugi na strzyżeniu u naszej ekspert od psów nielubiących strzyżenia i zachowywał się poprawnie (pomijając burczenie i narzekanie...). Szybko łapie ... raz zobaczył, że się tam nie uda nastraszyć i zastraszyć, więc dał sobie spokój [IMG]http://forum.e-sznaucery.pl/images/smiles/biggrin.gif[/IMG] Raz wystarczyło ... :eviltong:
-
Grozny pies rasy Amstaff zaatakowal dziecko i zagryzl psa
M@d replied to kell46's topic in Pogryzienia
Sądy jak widać nie biorą pod uwagę głupich tłumaczeń, że ktośtam przyszedł i otworzył ... Właściciel ma tak pilnować aby "ktośtam" nie mógł sam otworzyć ... [URL]http://wiadomosci.onet.pl/2005563,11,item.html[/URL][URL="http://wiadomosci.onet.pl/2005563,11,item.html"] [/URL] -
[URL]http://wiadomosci.onet.pl/2005563,11,item.html[/URL] Jakby pogryzł psa, to pewnie nikt by tyłka nie ruszył w tej sprawie ...
-
Po zmierzchu dobrze działa silna latarka ;) Walisz światłem po ślepiach i tracą wigor :eviltong:
-
No w przyszłym tygodniu Mafia idzie na szkolenie (bazarek na Tequilę) Zobaczymy czy Mafia coś skorzysta, czy doprowadzi do szewskiej pasji nas i szkolących :evil_lol: