-
Posts
2030 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Eruane
-
Rozmawiałam z panią, która przez jakiś czas przechwowywała zwierzęta Gosi. Powiedziała, że Bazyl był grzeczny i ignorował psy (może się ich obawiał, w końcu był trzymany w łazience), ale z jej suczkami się zaprzyjaźnił. Ogólnie bardzo dobrze oceniała Bazylka, jako bardzo spokojnego psa. Miała też koty i Bazyl nic do nich nie miał. Powiedziała, że Gosia robiłą mu opinię zawadiaki i trzymała w łazience, a psu to tylko szkodziło. I z tym się w pełni zgadzam. Ja dopiero teraz widzę na jego pyziorku szczęście.
-
Kielce-pies po wypadku...Fionek już w nowym domu :)
Eruane replied to Fiona.22's topic in Już w nowym domu
Pomóżcie, pomóżcie, bo na większe dofinansowanie Fionka mnie narazie nie stać! :shake: Wpłacajcie pieniążki, proszę. W sumie to nie taka duża kwota, jak się choć kilka osób zbierze. :razz: -
Kielce-pies po wypadku...Fionek już w nowym domu :)
Eruane replied to Fiona.22's topic in Już w nowym domu
Fiona, wpłaciłam na Twoje konto 70 zł. Kto da więcej? ;) Nie mamy czasu, musimy bardzo szybko zebrać pieniążki, jeśli chcemy uratować tego psiaka. :Help_2: -
Kielce-pies po wypadku...Fionek już w nowym domu :)
Eruane replied to Fiona.22's topic in Już w nowym domu
Potwierdzam, Fionie można ufać. :p No to szybciutko zbieramy pieniążki. -
Kielce-pies po wypadku...Fionek już w nowym domu :)
Eruane replied to Fiona.22's topic in Już w nowym domu
Jeśli zapłaci się za zabieg przed schroniskiem, to nie widzę problemu z tym, żęby odebrać psa z lecznicy. Jaki przepis tego zabrania? Przecież może się odnaleźć właściciel zagubionego psiaka i sie po niego zgłosić, czyż nie? :razz: -
Szczenięta z Kielc - proszą o domy. NOWE - PILNIE DT! - str. 1
Eruane replied to mag.da's topic in Już w nowym domu
A ja chciałam jeszcze przypomnieć wyrzuconą z samochodu Oliwkę. Sunia mimo, że weterynarze stwierdzili, że jest zdrowa, dostała na wszelki wypadek surowicę. Tak czy inaczej jest zdrowa i rozbrykana. Potrzebuje towarzysza do wspólnych zabaw, bo ciągle się nudzi. en tik lewej strony pyszczka pewnie już zostanie, ale przez to jest wszka wyjątkowa. :p Tu na zdjęciu puszcza do Was oczko. ;) [IMG]http://img131.imageshack.us/img131/9677/sunia4px1.jpg[/IMG] [IMG]http://img131.imageshack.us/img131/6024/sunia5qr8.jpg[/IMG] [IMG]http://img131.imageshack.us/img131/4739/sunia6ap8.jpg[/IMG] [IMG]http://img210.imageshack.us/img210/8509/sunia9xu2.jpg[/IMG] -
Fusica, to najlepsze wieści, jakie mogłam usłyszeć/przeczytać. ;) Wychodzi na to, że te dwa psy mają nowe wspaniałe życie. Kotki zdaje się, że też. Co do Oski - bardzo się martwimy. Niestety miejsce, w jakm przypuszczalnie miała się znajdować okazało się pomyłką. Narazie nie chcę zapeszać, więc powiem tylko tyle, że może zaistniała szansa dowiedzenia się, gdzie jest ta sunia.
-
Szczenięta z Kielc - proszą o domy. NOWE - PILNIE DT! - str. 1
Eruane replied to mag.da's topic in Już w nowym domu
A tu jeszcze parę zdjęć ślicznotki wyrzuconej na Sandomierskiej. Na niektórych fotkach widać ten jej nieszczęsny tik lewej części pyszczka. [IMG]http://img131.imageshack.us/img131/9677/sunia4px1.jpg[/IMG] [IMG]http://img131.imageshack.us/img131/6024/sunia5qr8.jpg[/IMG] [IMG]http://img131.imageshack.us/img131/4739/sunia6ap8.jpg[/IMG] [IMG]http://img131.imageshack.us/img131/5384/sunia8gk6.jpg[/IMG] [IMG]http://img210.imageshack.us/img210/8509/sunia9xu2.jpg[/IMG] Na ostatnim zdjęciu szaleństwa. Kto zechce malutką, porzuconą sunię, w dodatku z takim śmiesznym tikiem? -
Szczenięta z Kielc - proszą o domy. NOWE - PILNIE DT! - str. 1
Eruane replied to mag.da's topic in Już w nowym domu
A tu jeszcze nowe zdjęcia suni , która kilka dni temu została wyrzucona na ulicy Sandomierskiej z samochodu. Sunia była w kiepskim stanie. Była u trzech wetów. Ma jakby tik nerwowy leweo oczka i wargi. Możliwe, żę to pozostałość po jakiejś chorowbie. Ciężko sobie wyobrazic, co musi miecw głowie człowiek, który takie maleństwo, słabiutkie wyrzuca na ulicy. Sunia jest w tej chwili z braku miejsc trzymana w garażu, więć proszę pilnie o domek dla niej. Specjalnie zrobiłam jej zdjęcia tak, żeby stała obok opiekunki, bo wtedy widać, jaka jest malutka. Z charakteru prawdziwy żywioł. Z moim kundlasem kilkunastoletnim chciała szaleć na całego. :cool3: [IMG]http://img505.imageshack.us/img505/108/sunia1zm2.jpg[/IMG] [IMG]http://img505.imageshack.us/img505/7950/sunia2bi4.jpg[/IMG] [IMG]http://img45.imageshack.us/img45/2231/sunia3ap7.jpg[/IMG] -
Ale szczęście bije od Bazyla na tych zdjęciach. :loveu: :loveu::loveu: A czy wiadomo coś, co z Muratem?
-
Znalazłam taki transporterek-namiot 60x42x42 (odpowiada mi, bo da się go potem złożyć i jest lekki). Większy jest już wymiarów 70x52x52. Nie dam rady wepchnąć się z nim do przedziału w pociągu, bo już nikt się nie wepchnie, czy też do taksówki. Mam dylemat, czy moja sunia zmieści się do tgo mniejszego. Mam wątpliwości szczególnie co do długości.:roll: Zmieści się?
-
Ech, nie mam TV krakowskiej. Co za szkoda...:shake: Cieszę sie nadal szczęściem Bazyla. A zdjęcia przecudne. :loveu:
-
Już uwierzyłam, że Bazyl ma dom, ale radości wciąż nie ma końca. :p
-
No to moja suczka jest taka beaglowata jeśli chodzi o rozmiary - tak mi się wydaje. Może jednak troszkę wyższa i dłuższa, ale niewiele. jej długość od końcówki nosa do nasady ogona - 78 cm, najszersze miejsce - 22cm, od ziemi do najwyższego punktu na głowie - 66cm.
-
Jefta, bardzo dziękuję Ci za szybką odpowiedź, bo sprzedawca polecił mi już klatkę dość sporą (sama długość tylko 80cm), wydawała mi się za duża. Z tego kalkulatora wyszło mi coś dużo: 89/44/66cm. :roll: To na sporego psa chyba, nie na mojego dziwoląga. :-o Chociaż sama już nie wiem. Najlepiej kupię coś pośredniego.:p
-
Muszę odbyć podróż z psem, który, ogólnie rzecz biorąc, źle znosi jazdę wszelkimi pojazdami. Planuję kupić transporter. Bardzo proszę o radę co do tego, jakiej wielkości powinien być transporter dla psiaka o mało standardowych rozmiarach, a mianowicie: wysokość w kłębie 45 cm, długość od przedpiersia do tylnej łapy 57cm. Sprawa jest dość pilna. Z góry dziękuję za wszelkie rady.
-
Popieram. :p To wszystko oznacza, że Bazyl zaczyna wracać do normy, że jest mu dobrze w nowym miejscu. :p Aczkolwiek trzeba też pamiętać, że pierwsze 2 tygodnie w nowym domu psiak wykorzystuje na sprawdzanie, co mu wolno ,a czego nie i ustalanie nowych zasad. Dlatego dobrze jest teraz pokazać Bazylowi, jakie zasady panują w domu i że należy ich bezwzględnie przestrzegać. Bazyl z racji wieku to doświadczony pies i nie wiadomo kiedy może owinąć sobie człowieka wokół palca. :razz: ;) Niemniej bardzo się cieszę, że Bazyl zaczyna normalnie żyć i cieszyć się tym życiem:loveu:, bo przez bardzo długi czas nie miał takich możliwości. :shake:
-
Jagatku, właśnie o takim domu dla Bazyla marzyłam. :p Bardzo się cieszę.
-
Ja również bardzo dziękuję Jagience i całej reszcie osób zaangażowanych w sprawę Bazyla. :loveu:
-
Właśnie weszłam na wątek. W moim zamotaniu po powrocie do Polski dopiero teraz przeczytałam to wszystko. Zaraz zmienię tytuł. Potter, Jagatku....słów mi brak. :loveu: O tym, że Bazyl znajdzie taki dom mogłam tylko marzyć. Mam teraz solidny problem z moją chorą sunią i to dla mnie bardzo ważne w tym wszystkim, że Bazyl, o którego tak się martwiłam dostał szansę na nowe, normalne życie. To jakoś...nie wiem sama...chyba po prostu daje mi nadzieję, że może być dobrze. Jestem przeszczęśliwa, że Bazyl jest bezpieczny, że nie musi siedzieć zamknięty sam w jakimś ciasnym pomieszczeniu, że jest kochany i ktoś o niego dba. :loveu::loveu::loveu:
-
Potter jest najbardziej odpowiednią osobą, aby dobrze zaprezentować Bazyla w TV. Naprawdę zazdroszczę prezencji. Ważne, żeby Bazyl czuł się jak najbradziej bezpieczny, a więc, żeby był z kimś, kogo zna. :p
-
[quote name='DuDziaczek']Ereuane prosze prosze nie zgadzaj sie!!!!!!!!!! Musze zobaczyc pottre w TV ;D....[/quote] A poza tym wszystkim powyżej, Potter, jak widzisz, mnie nie chcą oglądać w TV. :razz: ;) Nie wiedzą, co robią, ale robią słusznie. ;)
-
Potter, Ty jesteś wygadana i masz prezencję, a ja wyglądam obecnie jak siedem nieszczęść i mam kupę spraw do załatwienia po powrocie (moja sunia traci wzrok :-( i każdy dzień poza Polską był dla mnie jak rok). Bazyl mnie nie zna, jestem dla niego obcą osobą, tak więc ze mną , jak sądzę, zaprezentuje się fatalnie. Przed kamerą nie wiem, jak się nazywam, więc lepiej Ty go zaprezentuj. Ostatnio wypadłaś fenomenalnie. Ja po 2 miesiącach niebardzo wiedziałabym, co mam o Bazylku mówić. Póki co oswajam się z moimi zwierzakami i nową sytuacją.
-
Właśnie wróciłam i bardzo zmartwiłam się tym, że Bazyl, tak, jak się tego obawiałam, nie chce wychodzić do budy. :-( To spory problem. Dajcie znać, jaki wynik da pokazanie go w programie. Zwykle odzew jest duży. Trzymam kciuki, żeby Bazyl szybko znalazł dom! To jego ostatnia nadzieja.
-
Właśnie wróciłam do Polski i jestem bardzo ciekawa, co u Szarotki???