Jump to content
Dogomania

MonikaP

Members
  • Posts

    3601
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by MonikaP

  1. Zapytałam dlatego, że np. po nosówce zdarzają się powikłania neurologiczne...Jeśli on tak zareagował na szczepienie, to może coś się stało....może coś nie tak ze szczepionką, albo z jego odpornością, albo na jakiś składnik był uczulony...
  2. [quote name='łapeczek']no wiem wiem .... wiesz glownie chodzi o dom na stale dla malej .... Ja spadam dobranoc :*[/quote] Wiesz co, łapeczku? Mam wrażenie, że mocno kręcisz. I przede wszystkim powiem Ci jedno - w ogłoszeniach powinien być zamieszczony numer telefonu osoby [B]dorosłej[/B]. Bo nikt Was nie potraktuje poważnie, a Wy sami nie będziecie umieli rozpoznać, czy dzwoniący ma dobre intencje. Dlatego powtarzam - tym muszą się zająć rodzice Twojego kolegi - jeśli w ogóle wiedzą o istnieniu suni... :roll:
  3. W schronisku taki szczeniak nie przeżyje. Kolega powinien ją oddać osobie, od której ją dostał. I warto,żeby w tej sprawie wypowiedzieli się jego rodzice.
  4. Ręce opadają :shake:.
  5. [quote name='łapeczek']kolega dostal gooo od kogos nie chce mi powiedziec od kogo ... tak jako prezent ....wiedziala ale nie wiedziala ze jego sunie nie jest specjalnie za inna sunia ....chyba od dzis ja ma[/quote] A nie jest to czasem efekt nieprzemyślanej wycieczki na Sielankę? Myślę, że dorosła suka nie zrobi krzywdy szczeniakowi, a z biegiem czasu dogadają się ze sobą. Ważne,żeby pomysleć o sterylizacji obydwu. A kolega jest pełnoletni? Jeśli nie, to co na to jego rodzice?
  6. Czy ten piesek nie chorował wcześniej na jakąś wirusówkę? Kiedy był szczepiony?
  7. Łapeczek, skąd kolega dostał tę sunię? Jako prezent? To osoba,która mu taki prezent sprawiła nie wiedziała, że on ma już psa? Od kiedy malutka jest u niego?
  8. Czy ktoś pamięta jeszcze Honey, piękną, wilczastą staruszkę z poznańskiego schroniska? Po ponad dwóch latach spędzonych u boku kochających Państwa Honey odeszła... Biega teraz za Tęczowym Mostem, nie bolą jej uszka, łapy nie odmawiają już posłuszeństwa... zostawiła smutnych, przybitych ludzi, którzy bardzo za nią tęsknią :-(.
  9. O Boże, biedna Halina :-(. Jak Ona się dziś czuje? A Pixie? Czy jest już spokojniejsza? Bardzo ją jeszcze boli?
  10. Podstawowe pytanie - jak dziś czuje się Pixie? Jaka była pierwsza noc po operacji?
  11. Niezłe było, ale za krótko ;-). A poważnie - mądrze opowiedziane, szkoda tylko, że dużo wyraźnych cięć. I ten pożal się Boże bełkot w schronisku.... O wecie z Grunwaldzkiej, który bezczelnie twierdził, że pies go nie obchodzi, nie wspomnę...
  12. Ojej, znaczy się to DZIŚ???
  13. [quote name='xxxx52']osobiscie nie wierze ,co mowia i co pisza:shake:Strona miala byc juz (tak obiecal szef Strazy Miejskiej juz 3 lata temu)i co :angryy:tylko slowa:angryy:Dopoki psy nie beda kastrowane,nie odrobaczane,nie leczone nic sie nie zmieni.Psy beda sie mnozyly w schronisku,umieraly szczeniaki(nie ma szczeniakarni) przeciez cos nalezy mowic do telewizji czy do gazety:diabloti: Zwierzeta nie maja glosu,sa zamkniete za kratami i tylko wypatruja pomocy ze strony swoich "opiekunow"[/quote] Pani Romo, wypowiadał się tam młody chłopak, administrator strony, pokazano ją nawet, była także osoba, która w ten sposób psa adoptowała wirtualnie. Może dajmy im szansę, a nie przekreślajmy od razu?
  14. Ha. Na stronie ptv znalazłam materiał sprzed kilku dni (teleskop) o tym,że ruszyła strona www z adopcjami wirtualnymi psów z tego schroniska i pieniądze mają być w pierwszej kolejności przeznaczane na sterylizacje. Podobno jest zainteresowanie takimi adopcjami, a także dzięki tej stronie zwiększyło się zainteresowanie adopcjami realnymi. Czyżby Komuś_Coś_Jednak_Trafiło_Do_Rozumu? Oczywiście musieli też do tego materiału wsadzić Lachowicza (Poznań), który się chwalił działającą od kilku lat "swoją" stroną [URL="http://www.."]www..[/URL].. szkoda tylko, że nie wspomniał, jak ta strona była przez schron traktowana, dopóki nie stała się jego własnością...
  15. No właśnie, Altacet, albo - jeśli wet pozwoli na ochładzanie tego miejsca, specjalny chłodny żelowy kompres.
  16. [quote name='GoniaP']Będziemy z nią... I chcę już doczekać czasu, kiedy nie będzie mowy o komplikacjach, i Pixie zacznie zdrowieć... Co najmniej 3 tygodnie będzie chodzić w usztywnieniu... Uwolniona łapa wygina się w "u" gdy stąpa :shake: i jest krzywa w nadgarstku...:shake:Ja nie mogę na to patrzeć, bo wydaje mi się, że zaraz trzaśnie. [/quote] Ale nie ciągnie nią po ziemi, jak Jeżynka?
  17. [quote name='GoniaP']Wet jutro w gabinecie. Jedziemy tam...[/quote] Oby tylko noc jakoś przetrzymała...z każdym dniem będzie lepiej...
  18. [quote name='GoniaP']Gorączka to ponoć normalna reakcja po operacji. Ale w takim stanie Pixie jeszcze nie widziałam :placz: Ile ta bidulka się nacierpi!! Myślę, że oprócz niewątpliwego bólu, który odczuwa, nasza niunia trochę siadła psychicznie :placz:[/quote] Rozumiem,że dostała teraz coś p/bólowego i p/zapalnego...A na weekend wet coś dał na wszelki wypadek?
  19. [quote name='GoniaP']Pixunia dziś biedniutka strasznie :-( Ma wysoką gorączkę i chyba ją boli, bo słabiutka jest, nieruchliwa, smutna i stęka :placz: Byliśmy właśnie u weta, dostała co trzeba, znów się zestresowała. Jutro znów wizyta. Dziś zapłaciłam kolejną fakturę na 897zł[/quote] Biedna sunia :-(. A wet mówił, od czego ta gorączka? Czy to normalna reakcja po operacji, czy coś się (odpukać) zainfekowało?
  20. [quote name='GoniaP']A jak się może czuć pies wielokrotnie "zdradzany"???:placz::placz::placz: Leży w kojcu, pod kocykami, walczy z narkozą i merda ogonkiem za każdym razem jak się do niej zbliżamy....[/quote] No tak...wypada mi się tylko podpisać pod tym, co napisała sleepingbyday...:roll: Chodzilo mi o to,jak jej samopoczucie, jak zniosła narkozę, co mówił wet itp...ale w pewnym sensie otrzymałam już odpowiedź.
  21. Czy Pixie jest już w domu? Jak się czuje?
  22. Mam nadzieję,że wszystko dobrze.... A ja kupiłam gazetę, jest artykuł i duże zdjęcie 8-).
  23. [quote name='GoniaP']A ja niemal nie spadłam z krzesła: "kierowniczka fundacji udzielającej pomocy zwierzętom Emir" :evil_lol: Kiedy ukazał się artykuł? Były zdjęcia? Biedna Pixie znalazła wreszcie "dom" w czerwcu, a dramatyczny lot miał miejsce 2 sierpnia. Niedługo cieszyła się kanapą...[/quote] Artykuł ukazał się dzisiaj - zawsze późnym wieczorem w internecie są już najważniejsze wiadomości jutrzejszego wydania. Jeszcze nie kupiłam gazety, więc nie wiem, czy sa tam jakieś zdjęcia.
  24. [quote name='majqa']Bicie piany...Niemniej...artykulik nie jest zły. Ten, kto ma pomyślunek wyczyta znacznie więcej.[/quote] Oczywiście, mam nadzieję, że wyczyta. Nota bene czarna lista też mnie przyprawia o śmiech...Li i jedynie.
  25. [URL]http://miasta.gazeta.pl/poznan/1,36001,5681244,Psa_ze_schroniska_wyrzucili_przez_okno.html[/URL] Bzdury wygadywane przez Lachowicza pomijam milczeniem, bo musiałabym złamać moje zasady i zacząć rzucać publicznie mięsem :angryy: :angryy: :angryy:.
×
×
  • Create New...