Jump to content
Dogomania

Grażyna49

Members
  • Posts

    3216
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by Grażyna49

  1. Uffff ,nie zaglądałam od sobotniego ranka ,a tu takie wieści. Powodzenia kruszynko,tylko przełam się do pana.
  2. U mnie też niestety tylko orange działa. Internet tylko mobilny ,więc również orange. Chyba muszę się szarpnąć na satelitę z polsatu to może i LTE zadziała. Fajna Niunia,wcale nie widać,że coś jej w łapinkę dolega
  3. Tak wyczytałam,że zależy od wieku drzewka oraz od tego czy było wystawione na słonko,czy stało w cieniu. Zobaczymy w przyszłym roku. Mam zamiar też od wiosny polować na te cuda co zapodałaś. Buziaczki dla Szerloczka .
  4. Też tak uważam. Na wszelki wypadek kciuki zaciśnięte.
  5. Przyjechały do mnie grujeczniki. Ładnie wyglądają,są dobrze prowadzone/rozgałęzione. Mają wysokości przeszło 80 cm ale.......... wszystkie listki mają drobniutkie i zielone. Nic z przebarwień,które widać na zdjęciu Irenki. Wiem,wiem trzeba poczekać może do przyszłego roku , ale niecierpliwość człowieka zżera.
  6. Najpierw Melunia/skoro już są chętni/ a później Hesia do domku wyskoczy.
  7. Będzie dobrze,ja tak czuję.
  8. Może nie jesteś wypoczęta ale jaka zaopiekowana. Tylko pozazdrościć. Szkoda,że jakiś dobry duszek nie dał rady zdjęcia cyknąć.
  9. kciuki trzymane za domek i za brzuszek.
  10. Mnie jak zwykle zachwycają psie oczy. Na środkowym zdjęciu widać jak z miłością/zainteresowaniem patrzy na trzymającą smycz osobę.
  11. Masz rację Malagosku,nie można p.Tomka zostawić z takim problemem. Tylko z drugiej strony ten wyjazd należy Ci się "jak psu buda" więc co począć?
  12. U mnie tylko siąpi,ale niebo zasnute jest ołowianymi chmurami. Na szczęście dzisiaj można lepiej oddychać. Wczoraj w domku mimo przeciągów i zamykanych otworów od strony słonecznej ,było 32 stopnie.. Rasti jedzonka nie ruszyła,nawet samo mięsko jej nie interesowało. Za to wody wypiła 2 miseczki po litrze w każdej........
  13. Kurczaczek,czyta się poszczególne wątki ,ale człowieczek nie zastanawia się,że wszystkie razem to już stado. Dużo piesejów do opieki ,wyżywienia i socjalizowania.
  14. No właśnie,ja nie wiedziałam ,dopiero dzisiaj na innym wątku przeczytałam życzenia dla piesejów. Tak więc moja Rastunia prezencików nie dostała. Za to jak co dzień masę przytulaków i chłodzenie ozonowanę wodą z rozpylacza, Dzisiaj też od rana jest upał i sunia jak tylko futerko jej wyschnie wymownie patrzy na rozpylacz.. U mnie na działkach wczoraj była awantura,bo sąsiadka podjechała pod bramę i poszła na plotki na trzecią działkę. W samochodzie był zamknięty malutki piesek dosyć już wiekowy. Na szczęście ktoś przechodził i zauważył.No i zaczęło się...... Bezmózga pani mecenas tłumaczyła,że ona tylko na chwilkę.......
  15. Przepięknej urody są te Twoje roślinki. Ciekawe tylko jak zimę przetrwają. Piszą,że na zimę powinno się obsypać korą lub ziemią,podobnie jak róże. Niestety w hurtowni , w której zamawiam swoje, chwilowo nie posiadają ich. Widocznie cieszyły się dużym powodzeniem i wszystko wykupili.
  16. Tiiiaaaa nazwa super .Te łacińskie nazwy często pochodzą od odkrywcy a sporo naszych odkrywców po świecie buszowało. Napisałaś wcześniej,że Szerloczek jest smutny przez lizusostwo Juki. Pamiętasz opowiadałam Ci jak musiałam oddać moją najukochańszą niufeczkę bo zdominowała Rasti . Cały czas za nią tęsknię.Na szczęście trafiła na wspaniałych ludzi,którzy co jakiś czas przysyłają mi aktualne zdjęcia. Za dwa tygodnie wyjeżdża moja Tora kolejny raz na wczasy nad morzem.Uwielbia pływać,jak to niufki,ale najbardziej w wysokich morskich falach. Znalazłam hurtownię ze względnie tanimi sadzonkami i jutro zamówię Grujecznika dla siebie i siostry a dodatkowo morwę białą i bez czarny lekarski. Zaraz popatrzę na Twoje roślinki.
  17. Kolejna super roślinka.Poczytałam troszkę......http://www.rozanski.ch/vitex.html Chyba na szczęście dla tych rozrabiających zwierzaczków,najbardziej je kochamy. Strasznie mi szkoda Szerloczka.Do tej pory on był oczkiem w głowie. Boję się żeby nie dochodziło do walki o dominację.
  18. Jakie to rozczulające. Nareszcie są szczęśliwe sunieczki. Jeszcze troszkę i Mela też zrozumie,że P.Tomek to też dobry ludź.
  19. No to teraz tylko dobre fluidy ślę,żeby malizna szybko się wygoiła mimo upałów.
  20. To Wam się trafiły wyjatkowo tanio. Wyczytałam,że są całkowicie odporne na mróz do -35*,ale dobrze jest w pierwszym roku po posadzeniu na zimę obsypać korą do wysokości 30 cm. Myślę,że takie roślinki przez "kosmitów zrzucone" będą pięknie rosły.
  21. Malagosku,strasznie mi przykro,ale nie dam rady w tym miesiącu. Zaszalałam na bazarkach i jestem całkowicie spłukana. Może po 10 coś mi się uda uszczknąć.......
  22. Podpisuję się obiema łapkami i wszystkimi czterema mojej Rasti.
  23. Bardzo jestem ciekawa ile kosztował w Mrówce grujecznik. Co do wysokości to zależy od odmiany. Wyczytałam,że n.p. odmiana Rotfuchs dorasta tylko do 5 m,ale za to ma najbardziej kolorowe liście. Bardzo mi się to drzewko spodobało i ze zdjęcia i z opisów. Muszę poszukać w innych hurtowniach internetowych może gdzieś znajdę tańsze.
  24. bardzo się cieszę,że sarenka trafiła do takiego fajnego miejsca. Zaprzyjaźni się z siostrami i łatwiej im będzie wspólnie na wolności w grupce.
  25. Pięknie się prezentuje na tym zdjęciu. Takie kolorowe. Muszę o tym drzewku poczytać. Faktycznie super drzewko. Ceny też są "super".Ja znalazłam za 140 PLN
×
×
  • Create New...