Jump to content
Dogomania

Romas

Members
  • Posts

    2509
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Romas

  1. Romas

    kliker

    [quote name='Mrzewinska']Romas, a probowalas "klikac" ...drugim aportem, zabawka??? Nie zarciem, bo moze pluc. Czyli wyrzucasz koziolek, pies dobiega do Ciebie z aportem, pokazujesz zabawke trzymana w rekach, naprowadzasz jesli tzreba ta zabawka w siad - jak pies umie do mnie to nie trzeba, chwalisz moment wytryzymania - pies jest juz napiety na nowej zabawce, przestaje podgryzac poprzednia, jedna reka odbierasz, druga reka wyrzuca nagrode??? Zofia[/quote] Nie tego nie probowałam ale poniewaz wiele drog prowadzi do Rzymu ,sprobuje i zdam relacje czy to działa :-) Dzieki za poddanie pomysłu .
  2. Romas

    kliker

    [quote name='Mrzewinska']Zaden z moich psow nie czul sie niepewnie w pozycji frontalnej przede mna - tak dalece czuly sie pewne w kontakcie bezposrednim, ze moj poprzedni pies probowal samorzutnie oddawac mi aport metoda usta-usta. To juz bylo nieco ryzykowne gdy rozpedzony pies w wyskoku usilowal oddac mi aport do ust... Zofia[/quote] To mi sie bardzo podoba,choc nie chciałabym byc na miejscu przewodnika :-) Moja młodsza suka ma duza pasje aportowania tylko ja pobładzilam i nie umiem ( no prawde mowiac to slabo sie staram) wyeliminowac tego podgryzania. Ona podgryza niezaleznie czy to koziołek regulaminowy czy zabawka. A przynosic rzucany przedmiot moz e do omdlenia ( przewodnika ) :-) Klikanie pozycji koziołka za kłami jest niestety pomysłem chybionym ,bo raz szybkosc tego psa( cały czas jest w ruchu) a dwa broda ! Troche pomaga przytrzymywanie koziołka miedzy nogami ,opor ,wtedy koncentruje sie na scisnieciu a nie machaniu glowa. Wyraznie nie mam potrzebnego doswiadczenie w uczeniu przynoszenia aportu i popełniam wszystkie mozliwe błedy :-) Zuzia przeciez pluła aportem pieknie pod moje nogi,nieraz juz z odległosci metra potrafiła go tak rzucic zeby wyladował przy mnie :-) Moze to zreszta tez jest jakis rodzaj talentu tak nauczyc psa :lol:
  3. Romas

    kliker

    hm...fish ,nie wiem czy pamietasz nie tak dawna dyskusje na klikerze o tym wlasnie ,gdzie mowiono mi zeby nie odbierac psu.Nie uczyc ,szczegolnie na poczatku ,ze nasza dlon ma cos wspolnego z zakonczeniem aportu. Ja dosc szybko pokonałam u Bianki plucie klikajac kiedy glowa z aporetm byal nisko nad ziemia,w fazie podnoszenie ( a wiec i zaciskania zebow) .A dwa to oddzielnie klikalam tylko wtedy kiedy zabawka wyladowala w moim reku.To połaczone dało mi upragnione przedluzenie trzymania. Inna rzecz ktora sie zmagam to podgryzanie i tu doprawdy nie wiem co moze pomoc.
  4. [quote name='orsini']Romas ale tak sie mowi:)))))"do kochania" czyli potocznie pet, bo sie nadaje tylko i wylacznie do kochania, a taki do wystawiania jeszcze i na wystawki sie nada[/quote] No tak ,tyle ,ze ludzie tym argumentem tłumacza swoje lenstwo a nie stan rzeczywisty.Duzo ładnych psow bezpowrotnie jest straconych dla hodowli ,bo własciciel go "tylko kocha".Nieraz to az zal sciska patrzec jak wspaniałe eksterierowo zwierze rozsiewa swoje geny po okolicznych kundelkach . Miałam taki przypadek na soedlu ,strzygłam tego psa , pieknie zbudowany miniaturowy sznaucer p/s.Włascicielka nie chciala go meczyc wystawami , kastracja tez nie ,no i spacerami na smyczy .Totez co roku byly szczenieta po nim.Dla psa raj . A zreszta co bede gadac ,sami wiecie jak jest.Nie raz takie potwory na ringi sa prowadzone ,ze strach patrzec a te naprawde piekne "marnuja sie" na kanapach.
  5. Albo słabo wyrosł albo własciciel starcił zapał,co bardziej prawdopodobne. Ludzie mowia " ja go i tak kocham nawet bez wystaw, to pies do kochania nie do wystawiania" co mnie okropnie drazni bo co ma kochanie do wystawiania.Niby jak ktos wystawia to juz kochac nie moze ??ja tam mojej Zuzi czy Bianki nie kocham mniej lub wiecej z powodu kleski wystawowej jednej a sukcesu drugiej.
  6. Dla mnie bomba, zobaczcie na tylnie nogi ,swietne , i doskonale osadzenie ogona .No , dobry jest i tyle.
  7. [quote name='Żancia']Kładzenie mokrej brody na kolana gościom :lol: Jak oni się cieszą :diabloti:[/quote] Bardzo !!! Jakie okrzyki szczescia wydaja :diabloti: moje psy to doskonale rozumieja i zawsze staraja sie dogodzic szczegolnie lubianym i znanym gosciom w rodzaju mojej siostry czy ojca :-)
  8. Słuchajcie ja ma takie pytanie , w problemach z nerkami zazwyczaj mocznik i kretaynina sa podniesione.A jesli mocznik jest w gornej granicy ,Białko calkowite powyzej normy a kreatynina znacznie ponizej to co ? Co oznacza zanizony poziom kreatyniny ,wie ktos??? Ciesze sie ,ze chwilowo nie ma pogorszen wsrod naszych psow :-)
  9. A mi sie wydaje ,ze nie jest tak ,ze hodowcy z tych lini nie chca sprzedac do nas szczeniat.Pewno zalezy tylko komu .Ja teraz potykalam sie na ringach ze sliczna suczka , wlasnie w polskich rekach ,z lini Cherni Straznik . Najprawdopodobnie trzeba dobrego kontaktu z tamtymi hodowcami ,doswiadczenia w wystawianiu i checi do pokazywania psa zeby moc rozmawiac o naprawde dobrych szczenietach .
  10. Kładzenie głowy na kolanach po napiciu sie wody to obowiazek moich sznuacerek :-) Poczytuja sobie to za punkt honoru zeby dobrze centralnie ulokowac glowe na moich spodniach :-) przez co czasami wygladam jakbym sie zmoczyla :-) Ja czasem stoje nad sukami i wycieram brode jak sie napija ,a wogole to w kuchni gdzie stoi miska jest dyzurny recznik do podlogi i trudno ,sto razy dziennie scieram podłoge.Sznaucer to raczej pies nie na panele i dywany :-) ,ja mam wszedzie prawie terakote :-)
  11. No prosze , jak punkt widzenia zmienia sie od punktu siedzenia :-) Jak teraz mam suczki to mnie samcze odbicia od normy nic a nic nie denerwuja :-)
  12. [quote name='ayshe'].no i w radosnej atmosferze ze w sumie to fajno jest zobaczylismy truchtajacego w cienkim dresiku biegacza.stwierdzilismy ze z nim to dopiero musi byc zle:diabloti: ...biegac w taka ulewe:cool3: :evil_lol: .my to przynajmniej z sensem ,nie?na sladach z psami bylismy ....:cool1:[/quote] :lol: :lol: dobrze przeczytac cos takiego z rana odrazu zapał do roboty człowieka bierze :-) ,skor bywaja ludzie gorzej chorzy ode mnie na umysle to nie jest tak zle :-) Shida ,moze wlasnie to jest pomysł ,zamiast klub owczarka niemieckiego to klub AP :-) ,bo na przykład moj owczarek a raczej owczarki to jakies nietypowe sa i odstaja od reszty :lol: Bardzo mi sie podobało jak Bianka bawila sie z Dziadkiem ,jak on naprawde ma na imie ?Ona tak rzadko ma okazje pobawic sie z normalnym duzym psem ,u nas na prowincji psow do kontaktow towarzyskich jak na lekarstwo.
  13. [quote name='Olivka']He, he Romas , co się stało to się nie odstanie:lol: Nie ma jedynej i dobrej recepty na pielęgnację włosa. Niektórzy muszą wyrywać do gołego 2 razy wroku, bo nagle sierść obumiera, wypada i sterczy, to dotyczy przeważnie suczek. (...)Maszynka przyda Ci się tylko małych delati.[/quote] Taki plan miałam jak brałam Bianke.Ale prawda jest taka ,ze sredniak nie jest małym psem i trudno ciagle go przetrymowywac bo to nie trwa piec minut .Choc oczywiscie ,Oliwko , to racje .Mogalbym Bianke samym trymowaniem utrzymywac poniewaz ma swietny włos.Nie wiem czemu sie tak zapedziłam w tych maszynkowych działaniach. Natomias Zuzia golona od wielu lat ma zepsuta siersc i nie nadaje sie do porzadnego trymowania .U niej mozna tylko troche podtrymowac ,tak dla zdrowie skory a reszte golic. Ja bym skłaniała sie do opcji jaka opisuje Marisia ,trymowanie b.porzadne i golenie ,dwa razy do roku. Dziekuje Wam za podzielenie sie wiedza.
  14. Ach ,dzis na tropieniu były warunki ekstremalne :-) Fantastycznie :-) ! Jednak nie jestem całkiem normalna,gdyby nie psy to kijem by mnie nikt na taka pogode nie wygonił.Ciekawe jak daleko jeszcze w ignorowaniu warunkow atmosferycznych mozna sie posunac dla zaspokojenia potrzeby pracy swojego pieska .Musze sie zaczac leczyc :-)
  15. O.K to jesli bedzie tylko kapusniak jak teraz , to do zobaczenia o 13stej .Gdyby jednak cos sie stało i odwołacie to prosze o smsa 0502372779.
  16. [quote name='marisia']Romas ostrzygłaś Biankę bez uprzedniego trymowania? To nie za roztropnie :roll:. Trzeba było ją wcześniej przetrymować maksymalnie, jak się by udało a dopiero potem ogolić. Maszynka by lepiej brała, no nie osłabiasz w ten sposób sierści. Może Ci teraz odrosnąć miękkawa i będzie trudniej ją trymować. .[/quote] Noooo, tak faktycznie zrobiłam ,trymowałam ja troche tydzien temu a teraz tylko ogoliłam.Zupełnie jakos mi nie przyszło do głowy :oops: Choroba,mam nadzieje ,ze nie bedzie tak zle .A wszystko to z lenistwa.Mielismy remont w domu i nie mogałam przez trzy tyg nic tu zrobic ani nic z psami.To jak sie dorwałam to odrazu wersja ekstremalna.Postraszyłas mnie Marisia. U Zuzi na łapach to jest cały gaszcz włosow , w przeciwienstwie do tego co pisze o swoim piesku Aga.Natomiast plecy wygladaja marnie.Troche sie zmartwiłam ,bo strzygłam kiedys przez kilka lat sznaucera miniature i on u schyłku zycia tez miał taka slaba siersc na grzbiecie i luzna skore.U Zuzi jeszcze jest kłopot dodatkowy bo schudła i teraz ma skore jak szczenie o rozmiar za duza. No ale ostrzygła sie przyzwoicie i wyglada ładnie . Natomiast u Bianeczki na grzbiecie pomimo staran porobily sie drobne błedy.Co do pielegnacji czarnulek to musze jeszcze duzo sie nauczyc. I obiecuje sobie juz nigdy nie popelnic tego błedu ze strzyzeniem bez trymowania.Siersc Bianki jest tak piekna i sztywna ,ze szkoda byloby ja zmarnowac.O ja durna pała ,co mi do głowy strzeliło :oops:
  17. Romas

    Swiatowa Poznań

    Tak ,my nie wystawiamy wiec te nerwy odpadaja,tyle ,ze chcialabym zobaczyc wszystko od a do z .Juz czuje ten nerw :-) Chyba zaczne sie modlic zeby tego dnia szybciej te pociagi wpuszczali .Robot torowych na pewno nie bedzie bo to swieto panstwowe,tylko poprostu moze z powodu tego co juz zrobili sa jakies perturbacje przy wjezdzie.
  18. A jak pogoda oblesna i bedzie padac gorzej to na tropienie sie spotykamy ?
  19. O ,Aysha to ja nie wiedziałam ,ze jestes zwolennikiem braku nagrody jako kary (upraszczajac) ,to ciesze sie ,ze pokrewna dusze spotykam ,bo jak tak sluchalam/obserwowałam Was na ostatnim i zarazem pierwszym tropieniu to troche mi nieswojo bylo :-) ,ze moze tylko ja w tej grupie z innej bajki :-)
  20. Romas

    Swiatowa Poznań

    Aaaaaa ,ratunku sredniaki na poczatku ,matko a ja czytalam ,ze pociagi sie spozniaja do Poznania ,bo tam jakies roboty sa torowe .Ojej obysmy sie wyrobily na czas. Ale juz mi sie chce tam byc i ogladac ,ogladac te pieski i ogladac do upojenia :-)
  21. A ja ostrzygłam dzis moje dziewczyny :-) Pomimo ,ze zastrzegałam sie ,ze tego nie zrobie :-) Nie mogłam juz patrzec na te owce :-) No i na Biankowej siersci moja stara maszynka Thrive nie dawała rady.Nie wiem czy ostrza juz tepe czy co .Poprostu chwilami slizgała sie po włosach zamiast ciac. Ale jakos obciełam ja i nawet ogona udalo mi sie nie zmasakrowac na łyso.Ale pozostaje pytanie co robic przy nastepnych strzyzeniach z tym ostrzem,chyba czeka mnie zakup nowego . Mam do Was pytanie czy Wasze starsze sznaucerki tez maja rzadsza siersc czy to tylko moja Zuzia.Do tej pory siersc u niej byla dosc gesta choc nie najtwardsza. Kiedy pojawiły sie kłopoty z nerkami zauwazyłam tez pogorszenie ,przerzedzenie siersci.I pomimo ,ze ona odzyskała kondycje to siersc nie zgestniała.Jak ja ostrzygłam tak jak zawsze to wyglada łysawo.Obserwowaliscie cos takiego u swoich staruszkow ??
  22. Chciałam Was pozdrowic i podziekowac za miłe wspolne tropienie. Mojemu czarnemu szorstkowłosemu ONkowi ,Biance podobało sie tak bardzo ,ze jak wrociła do domu to padła i pozostaje w tym stanie do teraz. Ale widze ,ze tu smutek i przykre wiesci ....
  23. Velma ,ja tez trzymam kciuki zeby jak najdluzej bylo wszystko O.K Robisz badania suczce co jaki czas ? Moj wet powiedzial ,ze w stanach nie ostrych wystarczy raz na dwa ,trzy tyg robic bad . moczu .O ile oczywiscie pies jest w dobrej kondycji i nic mu niedolega .A co Wam zalecił?
  24. To super ! Gratuluje !
  25. [B]SengaSengana , [/B]jasne ,ze rozumiem ,choc uwazam ,ze nie tędy droga. Chcialam ostudzic zapał szukania pomocy w tak powaznych sprawach ( gdzie w gre byc moze wchodzi pogryzienie) na forum gdzie gadamy sobie towarzysko ,spieramy sie i uczymy wzajemnie ale daleko nam do profesjonalizmu. B_k ,wybacz , juz nie bede sie wtracac ,moze problem jest błachy ,w sam raz do rozwiazania przez net ,a ja niepotrzebnie panike sieje .
×
×
  • Create New...