Jump to content
Dogomania

kinga

Members
  • Posts

    5623
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by kinga

  1. [quote name='karina1002']Jesteś "Miszczem" :) Kinga, zgłaszaj schronisko, Białystok w tym miesiącu wygrał :lol: : [URL]http://www.krakvet.pl/forum/viewtopic.php?t=4306[/URL][/quote] nooo - to gratuluję :lol: ale sie u was ruszyło ;) ( a przedzwonić - to przedzwonię, opowiesz mi o tych wszystkich zadymach...:evil_lol: )
  2. Forest był juz swego czasu na owczarkach :evil_lol: i o mało, o mało co tam by znalazł dom - bo było już blisko... wiecie, ja myślę, ze jednak owczar ze sznaucerem ;) - ale na sznaucery to go nie wepchniemy :shake: - za wysokie progi choć kiedyś ktos - chyba Marka - porównała go do wyżłowatych szorściuchów :p - a już z charakteru to on moze być trochę taki wyżełkowaty - taki kontaktowy na maksa ;) i bródka terierowata, zgadza się ;) no popatrzcie, dziewczyny, ile nam się tego narobiło tutaj... :lol: [B]uxmal[/B] - no masz, rok w plecy, spędzony na trymowaniu...:evil_lol: - dobrze, ze nadrabiasz stracony czas :multi:
  3. [B]nie tak to miało być[/B] [B]i nie tak wyglądać[/B] [B]miał być zdrowym, silnym psem, który właśnie wygrał los na loterii[/B] [B]na którego niecierpliwie już czekali ludzie[/B] [B]kolejnym psem z kolejnego, pieknego wątku o tym, jak to ZNOWU SIĘ UDAŁO[/B] [B]potem miał być psem z chwilową tylko niedyspozycją oka, którego dowiezie się nowym właścicielom z kilkudniowym najwyżej omsknięciem, po podleczeniu jakiegoś stanu zapalnego[/B] [B]Igor ma tylko 3 lata, i jeśli diagnoza potwierdzi się, najprawdopodobniej jego życie będzie krótkie[/B] [B]i najprawdopodobniej nie dożyje sędziwego wieku, pilnując swojego domu i swoich ludzi[/B] [B]ale nawet jeśli ma tego czasu przed sobą niewiele - to nasz w tym miejscu - przede wszystkim mój i Camary - psi obowiązek, aby przeżył ten czas dobrze[/B] [B]przyznam się, ze jesteśmy bezradne[/B] [B]nie mozemy bez konca wykorzystywać gościnności lamii oraz czasu wszystkich osób z Warszawy, które nam pomagają[/B] [B]ale zarazem zmuszone jesteśmy prosić o tę pomoc bardzo rozpaczliwie, bo Igora trzeba zawieźć na kolejne badania, i to szybko[/B] [B]nie mamy domu tymczasowego - nawet na najbliższy czas[/B] [B]nie mamy domu docelowego - bo to musiałby być bardzo specyficzny dom, gdzie ktoś świadomie podejmie się opieki nad psem, który będzie odchodził - jeśli diagnoza potwierdzi się, a wszystko wskazuje, że tak[/B] [B]nie jesteśmy przygotowane finansowo na - być może duze - wydatki, takie, jak hotel, ew. operacja, nie wiadomo, jakie leczenie później[/B] [B]wiemy tylko, ze on nigdy juz nie moze wrócić do schroniska... i tyle[/B] [B]i dlatego bardzo , bardzo prosimy Was o pomoc[/B]
  4. [quote name='samoglow'] A NA STRONIE KOSZALINSKIEGO SCHRONU ANI JEDNEGO KAUKAZA - strachy na Lachy:eviltong:[/quote] no masz - przecież jeszcze tydzień nie upłynał, odkad Igora wytargałam ze schronu - musimy wszyscy złapac oddech przed kolejnym słoneczkiem :evil_lol: ...ale Ty sie tak za bardzo nie ciesz :shake: - bo na stronie schronu jest psów coś koło 60-65, a w schronisku - ok. 170... :diabloti:
  5. [quote name='samoglow']nie slyszalam, zeby jakis dzien nawet najostateczniejszy konczyl sie o 15:30:shake: Kinga wg jakiego kalendarza to Starostwo dziala?! Nie zadawaj sie z takimiiiiii. Na takich to :mad:[/quote] myślisz, że mam się wyprowadzić? :lol: [SIZE=1]( ale zdążyłam. 3 minuty przed [B]ostatecznym[/B] czasem co prawda, ale się liczy :eviltong: )[/SIZE]
  6. [quote name='tanitka']po prostu- nikt by tego lepiej nie wymyślił!!!! i dziękuję Kinga, ze o mnie zapomniałas w tym rozdaniu, bo chyba trzeba by było Igora na jamniki przerobić:razz:[/quote] tanitka - dziękuję za słowa uznania :lol: no przecież [B]nie zapomniałam [/B]o Tobie, tylko Ty [U]na razie[/U] - tak tam było ujęte - zabezpieczasz tyły, nie wysuwajac się na pierwsza linię frontu :lol: ...przynajmniej dopóki jamnika nie wypchniemy ze schronu :p
  7. [quote name='allcia'] Rozumiem ze Igorek juz ustawiony i zalawiony na wizyte dzis? GRATULACJE![/quote] jest ustawiony ;) i ja sobie tak myślę, bedąc w nerwach przed tą wizytą, ze to nawet dobrze sie składa, ze on nam tak utknął w środku Polski :lol: bo róznie moze z nim być i musimy przewidzieć plan awaryjny B plan awaryjny C plan awaryjny D ...itd a wszedzie bedzie miał blisko ;) : i tak sobie pomyślałam: 1. że jesli się okaże, ze nie widzi - to go dostanie Karina ;) - bo ona ma juz ślepaka Jonatana, więc sobie poradzi 2. jak się okaże przy okazji, ze on coś dziurawy, jakieś kłopoty z chodzeniem, czy rany, które sie zaszyły w futrze i nie goją - dostanie go Kasie ;) , bo ona to juz z zamkniętymi oczami opatrywać umie 3. jak mimo pozorów - wyjdzie z niego agresor - niewątpliwie docenimy Nieustraszoną Paulinę, co-się-go-nie-bała ;) - i Igor pojedzie do Poznania 4. allci [U]na razie[/U] darujemy, podobnie lamii i tanitce 5. a jak się okaże zdrowym być - to niech trafi do swojej prawowitej właścicielki, czyli Camary :lol: 6, mój ci on [U]już był[/U] - ja swoje odklepałam w Koszalinie :p 7. a samoglow dostanie ode mnie hurtem te obiecane kaukazy ekstra :eviltong: no jak myślicie - dobrze to wszystko przemyślałam? :lol:
  8. [quote name='karina1002']Kinga, jesteś arkitektem ?:) Bo chcę garaż postawić :)[/quote] jestem głównie handlarą psami :oops: arkitektem bywam w porywach, gdy w psach zastój :lol: Karina, jak zaczniemy zaraz na forum stawiać ten Twój garaż, to mi nocka w łeb weźmie :diabloti: ja się muszę :placz: - muszęmuszęmuszę :placz: - teraz wylogować, bo mi zostały tylko 3 godziny :mdleje:
  9. [quote name='PaulinaT'] A kinga cos przepadła - czyżby termin ostateczny ją dopadł??[/quote] dopadł :-( jednak jest najostateczniejszy :placz: - bo po chamsku podkreślony w tym piśmie :razz: więc Kinga od wczoraj siedzi non-stop w pracy i co spojrzy w lustro - to widzi tam jakąś starą Chinkę albo chorego Indianina :niewiem: a że według Starostwa w Koszalinie - maj konczy sie nieubłaganie dziś o 15.30 - więc Kinga :scared:
  10. [quote name='PaulinaT']ale to w dwie strony można... bo większa nadinterpretacja to wzięcie Twoich słów o kaukazach szykowanych do drogi przez 3/4 Polski jako żart :evil_lol:[/quote] jasne - Ty wiesz cos na ten temat, prawda? - jak dzwonię w sobotę o świcie i mówię, ze jakaś abstrakcyjna wyżlica stoi niemal u twoich bram i trzeba sie nią zajać - to ona stoi, prawda? - a jak dzwonię po pół roku i mówię, ze dwa groźne bydlaki są juz na rogatkach Poznania i też trzeba sie nimi zająć - to one też SĄ W REALU... ...i dlatego jak nieopatrznie poprosiłaś przez telefon o DWA FORESTY w dowód wdzięczności - to sie potem szybciutko z tego wycofywałaś... :shake:
  11. [quote name='PaulinaT']Jest interpretacja i nadinterpretacja... :roll:[/quote] ciiiichoooo :mad: jak już i tak wpakuję sie w kłopoty służbowe z tym nieprzekraczalnym terminem - to moze chociaż ugram coś na kaukazach przerzucanych do Kasi :oops:
  12. [quote name='Kasie'] A ja Twoje pytanie mogę też dowolnie interpretować, na przykład jako żart...[/quote] ok, kochana - Ty sobie interpretuj jak chcesz i zaśmiewaj sie dowoli :lol: - tylko proszę Cię, następnego dnia odwiąż od własnego ogrodzenia tego kaukaza, co Ci sie w nocy nie-wiadomo-skad pojawił... :eviltong:
  13. [quote name='Kasie']T A słyszałyście że podobnoe Miś Uszatek też był innej orientacji seksulanej?[/quote] a Miś Uszatek to czemu? :crazyeye: bo ja tylko słyszałam o Żwirku i Muchomorku... :diabloti:
  14. [quote name='Kasie']Zawsze uważałam ze słowa to tylko kwestia interpretacji.[/quote] czyli odtad gdy na moje pytanie , czy np. chcesz kolejnego kaukaza - odpowiesz: [B] - nie![/B] mogę to interpretować dowolnie? :loveu:
  15. [quote name='karina1002'] [B]Bo, nie wiem czy wiecie, ale teraz to Pytii byście nie poznały. Biega, skacze, szczeka, pysk się śmieje. [/B] :)[/quote] ja to Pytię wspominam najgorzej z tego zimowego okresu, tuz przed wzięciem przez karinę, gdy naprawdę bałam się, czy dożyje :shake: bo wychodziła z tego zatłoczonego boksy taka byle jaka, ledwo - ledwo, że już ją nieraz prosiłam, zeby jeszcze choć troszeczkę wytrzymała...
  16. [quote name='karina1002']I niby Linki z Pytią czy Drachma ? :evil_lol:[/quote] cholera jasna - juz - już liczyłam te pieniadze :loveu: - ze wreszcie coś do domu przyniosę :multi: ..i sobie przypomniałam nagle, ze Drachma jest wysterylizowana :placz: :placz: :placz: Kasia - zrobimy inaczej. Ty dopuszczaj Lincolna, a kosztami się bedziemy dzielić :p ( tylko ze ja głupia kaukaza Igora na Camarę wyadoptowałam - na tym to dopiero byłyby pieniadze :diabloti: )
  17. no to cholera jasna cieżko z nim będzie :shake: wszystko podobnie jak u Tajgi :shake: ona też w momencie, gdy do domu idzie ktoś znajomy jej dobrze - leci naprzeciw z tą jakby chęcią powitania, po czym niezmiennie, od tylu lat - włacza jej się tryb paniki - i pół biedy jak jest na dworze - wtedy obszczekuje tylko zajdle i ucieka, ale zaskoczona w domu - np. mój ojciec, którego widzi b. często - poda jej, stojac nieruchomo, rękę do powąchania - ona robi pod siebie ze strachu kupę :shake: a u weta np. jest napięta jak struna, i tylko oddech jej się rwie z nerwów - bo obce miejsce, obcy człowiek - blisko - i... ech:shake:
  18. [quote name='samoglow']termin nie jest [B]ostateczny[/B], zawsze jest jakis [B]ostateczniejszy[/B].....:p[/quote] myślisz, [B]samoglow[/B], że jak mam w druku z urzędu napisane: [B]ostateczny termin oddania - do końca maja 2007[/B] mogę to jakoś inaczej interpretować? :multi:
  19. [quote name='karina1002']Jak się ma cieczkę co 3 miesiące, to i dochód jest :) Sama pomyśl - miot 3-4 razy w roku. Toć ja mam czysty skarb w domu :loveu: [B]Że też ja Jonatana ciachnęłam.... takie ładne byłyby pieski[/B][/quote] no widzisz gupia :mad: i byśmy się kosztami dzieliły - niby ze Pytia z mojej hodowli :p - bo mnie też czekają duze inwestycje...
  20. [quote name='PaulinaT'] ... a robota leży... :mad:[/quote] a ja mam jutro [B]ostateczny [/B]termin oddania projektu - wiec zamiast robić - mam psychologiczna blokadę :placz:, bo i tak nie zdąże :placz: :placz: :placz:
  21. ale kochana - Ty nie masz [B]prawdziwej hodowli :shake: [/B] Ty masz[B] pseudohodowlę - [/B]popatrz tylko, jakie te suki wyeksploatowane, wyniszczone... :razz:
  22. [quote name='Kasie']Przecież imie możesz zmienić. I udawac: jaki podobny! Toż to zank jakiś[B]. A może brat?[/[/B]quote] jasne :p jest myśl :p cały miot sześcioletnich psów z Wałbrzycha przywieźli nad morze :p
  23. [quote name='Kasie']Karina, ja murem za Toba stanę: że Ty nie chciałaś, ze to sie samo tak namnożyło... Obiecuję publicznie.[/quote] a właśnie Karina - czy ty [B]na pewno[/B] nie chciałaś? :roll: te suki jakieś takie podobne... - i dom wykańczasz - i potrzebujesz stałego dopływu funduszy... :hmmmm:
  24. dzieci w konspiracji są tak świetne, ze mogłyby Państwo Podziemne tworzyć :p przecież o tych naszych przewozach - dosć licznych - psów - NIKT z rodziny nie wie do tej pory - oni tylko pytają: -mówić dziadkom czy nie? - :evil_lol: samoglow - ja już nieraz myślałąm o tym Foreście znalezionym na ulicy, Mikołaj by sie świetnie sprawdził w tej roli kłamczucha, tyle, ze to juz po ptokach - po prostu hasło: Forest - pada w naszym domu zdecydowanie zbyt często, aby nagle znaleźc nieoczekiwanie cos takiego na ulicy... :shake: - jednym słowem - spaliłam sprawę :placz:
  25. [quote name='karina1002']A moja mama, w niedzielę, jak jej powiedziałam że mam sunie z 5 szczeniakami, to najpierw zapytała z przerażeniem i dezaprobatą w głosie, czy zakładam schronisko, a potem już cichszym głosem: to zrezygnowaliście już z dzieci ?[/quote] Karina - Puchar Zwycięzcy za tego posta :loveu:
×
×
  • Create New...