Jump to content
Dogomania

kinga

Members
  • Posts

    5623
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by kinga

  1. [quote name='Kasie']To ja jestem lepsza kolezanka bo zaraz kombinowałam gdzie ja czwartego upchnę na tymczasie :cool1: ...;)[/quote] droga koleżanko - no przecież to Twój kaukazi obowiązek :diabloti: ... i nadal wierzymy w Ciebie - bo on w koncu opuści kiedyś Warszawę... :siara:
  2. [quote name='PaulinaT']:razz: Ale Ci powiem - jak usłyszałam: "jedzie rotwailerka i kaukaz" to mnie kolana się miętkie zrobily... :roll:[/quote] :p :p :p no masz - jakoś tak wszystkim mowę odbierało, jak ich informowałam, ze będą wiezć rottweilerkę i kaukaza mojemu Maćkowi też, gdy mu, pogodnie uśmiechnięta, to oswiadczyłam ;) on był pierwszym, najtrudniejszym punktem, bo musiałam mu to zapodać twarza w twarz :-o ...potem wszystkim innym - to juz tylko przez telefon - i tylko za każdym razem sie zastanawiałam, czy mam przerwę w połączeniu, bo cóś milkło po drugiej stronie...:evil_lol:
  3. [quote name='PaulinaT']oj to bardzo ryzykowne - bardzo bo zaraz Ci Kinga przyśle jakiegoś kaukaza... na tymczas :diabloti: żebyś go sobie mogła na żywo pooglądac z każdej strony :evil_lol:[/quote] he he, pisałyśmy w tym samym czasie - jak ty mnie droga koleżanko znasz :placz: a w ten transportowy piątek, gdy do Pauliny dzwoniłam jako do Ostatniej Deski Ratunku - w słuchawce zamiast zachęcającego: - halo, kochana koleżanko z koszalina :loveu: - usłyszałam groźne: - Hotel [psi] zajęty :diabloti: ale od czegóż ma się Dobre Koleżanki rozsiane po całej Polsce :p siła mojej perswazji była mocniejsza, niż Paulinowej :p
  4. [quote name='samoglow'] A wiecie, ze ja "na zywo" nigdy nie widzialam kaukaza:shake: :lol:[/quote] samoglow - czy Ty naprawdę [B]to[/B] napisałaś? :crazyeye: ...bo żeby potem nie było na mnie :shake: - jak Cię z domu wywalą, gdy nagle zobaczysz : na żywo :p hurtem :p kaukazy z Koszalina :p
  5. [quote name='Camara']organizuje :cool3: wieczorkiem w przypływie desperacji zadzoniłam do Kasie i huknęłam: znajdź kogos w Wa-wie do transportu Igorka. to w końcu [B]twój[/B] kaukaz - bo [B]wszystkie kaukazy są twoje[/B] :eviltong: I pomogło :p :evil_lol:[/quote] dobrze, ze pomogło :lol: ale tak naprawdę... :siara: to Igor jest kaukazem... Camary :siara: w papierach w schronie stoi czarno na białym, ze [B]ona [/B]go sobie adoptuje, [B]w pełni świadoma obowiązków[/B], jakie wiaża się z posiadaniem psa, tralala... ( bo Camara mnie wychowuje, zebym NIGDY na siebie nie adoptowała wszystkich psów ze schroniska :shake: - no więc umowa adopcyjna jest na nią :lol: - i teraz mogą do niej zadzwonić kontrolnie i sprawdzić, czy Kaukaza nie trzyma na łańcuchu, czy nie rozmnaża, itd... a ona nawet go nie ma :niewiem: - co za kłamliwa kobieta :shake: )
  6. [quote name='lamia2']Ale odezwała się do mnie Beata i prawie jesteśmy umówione (jeszcze tylko miejsce do dogrania) :cool3:[/quote] lamia - to teraz ja z beczki organizacyjnej: com usłyszała przez telefon - powtarzam ;) : 1.Igor jest umówiony na tę 19.15 do dr Elwiry Buczek 2.lecznica jest w nowym miejscu, czyli przy ul. Nałęczowskeij 60 róg Zdrojowej 3. ja podałam swoje namiary i nr kontaktowy, bo coś trzeba było podać :p - ale zastrzegłam, ze ja jestem w Koszalinie i aktualizuję dane osoby, która z psem przyjedzie - zeby w razie czego z nia sie kontaktować. Czy mogę podać twoje namiary, tj. nazwisko i tel.?
  7. doklejam nowe foty Sagi: [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img172.imageshack.us/img172/5837/saga1vw0.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img172.imageshack.us/img172/2323/saga2tn9.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img166.imageshack.us/img166/7905/saga3nu6.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img166.imageshack.us/img166/8162/saga4cb3.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img234.imageshack.us/img234/2977/saga5hr4.jpg[/IMG][/URL]
  8. [quote name='brazowa1']Dzieki Kinga-za dobre słowo.Poznalam Drachme...jest szczesliwa :loveu: :([/quote] no nie wiem, jak Ty doszłaś do tego, ze Tajga ( nie Drachma :p , bo Drachma to bernardynka bez przejsć) jest szcześliwa - bo ona musi być od obcych izolowana i z pewnoscią nie wygląda zbyt sympatycznie, jak są goście :roll: ... ale jest, jest to, ze Sułek pozwala sie dotykać - to bardzo dużo, przynajmniej na starcie. I ze lubi smakołyki - można łąpac kontakt ( Tajga była niejadkiem, jak właczała sobie blokadę, to patrzyła gdzieś w przestrzeń i odwracała pysk w drugą stronę) w was jest siła, ze jest Was kilka - on przynajmniej ma kontakt z ludźmi, taki normalniejszy - a jesli coś ma mu zaprocentować w przyszłym życiu, to ten kontakt właśnie
  9. przeczytałam przez przypadek o Sułku - i az mnie ścisnęło w gardle - bo jakbym o mojej suce czytała suka niepodobna z wyglądu, ale postawa, wyraz pyska, spojrzenie - identyczne i identyczne zachowanie do mojej suki nie strzelali, ale ona pierwsze półtora roku życia spędziła w schronie - i podczas tego pobytu miała koszmarnie złamaną miednicę, złamane dwie tylne nogi, przetrącony kręgosłup - oczywiście wszystko zrastało sie samopas i zrosło się źle - wyszło dopiero na zdjęciu rtg, które ostatnio robiliśmy - więc jej człowiek też kojarzył się tylko z bólem i lękiem już będąc z nami - tak samo kamieniała, sztywniała, wyłączała się, nie reagowała na nic, trzeba było ją ze spacerów przynosić na rękach, przy podchodzeniu do niej domowników - z oczu wyzierał niekontrolowany, paniczny strach pierwszy raz widziałam psa, który ze strachu wspina się dosłownie po pionowych ścianach, zeby uciec albo zeby sie schować u mojej suki pomógł kliker - dalej jest zdecydowanie psem specjalnej troski, ale dotarliśmy do niej na tyle, na ile to było możliwe nie przyzwyczaiła się do cywilizacji, poza najbliższymi domownikami nadal - po ponad 3 latach mieszkania z nami - histerycznie boi się wszystkich ludzi, reaguje zupełnie inaczej, niz wiekszość psów ale widać po niej, ze - choć jest psem bardzo trudnym - jest ogromnie szcześliwa na swój sposób ...i dlatego będę bardzo trzymała kciuki za Sułka, zeby trafił na kogoś, kto mu stworzy bezpieczny dla niego świat, taki, jak on - Sułek - chce - i nie bedzie od niego wymagał normalności w potocznym tego słowa znaczeniu
  10. [quote name='lamia2']Bardzo śmieszne :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol:[/quote] [B]lamia2[/B] - w przypływie lojalności ostrzegam: uwazaj, kochana, na słowa aprobaty, uważaj...:siara: taka Camara na przykład - już dwa razy rzekła mi nieopatrznie w słuchawkę, zachwycona moimi kaukazami: - ślij :sweetCyb: no i co? ...ledwo po roku jeden z nich stanął jakoś -po wydaniu ciężkich pieniedzy -na nogi... - już ma kolejnego :stupid: i spytaj ją, czy nie miewa jakichś dziwnych odruchów na hasło: Koszalin...:snipersm:
  11. jestem u Hektorka - przynajmniej na wątku, do konca tygodnia inaczej być nie mogę :shake: Wędkoholik - dzięki za opiekę wirtualną nad biedakiem ;) ... a wszystkim , którzy go nie widzieli w realu, mówię: załujcie, ze go nie widzieliście w realu :eviltong: - bo to złoto, nie pies :loveu:
  12. [quote name='lupe']Znaczy, Kinga....Filipa wyrzucamy ? :razz:[/quote] nie, nie :cool3: - póki nie przekroczy przemiłej bramy schronu - nie zapeszajmy...;)
  13. [quote name='lamia2']No to szacuneczek :razz: zaimponowałaś mi :cool3: mam nadzieję, że się sprawdzę w roli popychacza, bo wstyd przed KRAKUSAMI i KOSZALAKAMI będzie :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol:[/quote] sprawdzisz się :p a my ci w podziękowaniu przyślemy następnego kaukaza z Koszalina :p
  14. ja wczoraj przy kolacji zebrałam się na odwagę - i robiac maślane oczy - rozpoczęłam rozmowę z męzem o Foreście ( choć już kiedyś poprosił, żebym mu obiecała, ze ilosć psów stałych w naszym domu, czyli 3 - też będzie stała) no i piłka była krótka :placz: :placz: :placz: - zdecydowanie poprosił mnie, zebyśmy dłuzej nie przeciągali tematu czwartego psa :placz: rany boskie - jak wpłynać na własnego faceta? :wallbash:
  15. [quote name='Bea1']do Pana z Bydgoszczy???:crazyeye:mnie się podobał;)jeżeli tak, to labek suchej karmy będzie miał pod dostatkiem :evil_lol:ciiii[/quote] - jak kazałaś - to wysłałam :p a w przebłysku inteligencji postanowiłam upiec dwie pieczenie na jednym ogniu... i Pan, jako jeżdżacy intensywnie po kraju, obiecał, ze w razie konieczności będzie pomagał w transporcie psów :multi: ( he he, zaczęłam od razu z grubej rury, czyli od ...kaukaza :oops: na trasie wawa- kraków :eviltong: ) Bea - dzwoniłam do Adama, ustaliliśmy, że będziemy w kontakcie transportowym ;)
  16. [quote name='lamia2']Wiem, Camara coś organizuje, ja przyjadę i pomogę i do weta też pojadę :) a do mojego autka wchodzi moja olbrzymka bernardynka, pit bull, kundelek, mój mąż i ja .... no ale wchodzimy ochoczo :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol:[/quote] Ty, lamia2, podobno zostałaś na czwartek obdarzona zaszczytną funkcją POPYCHACZA Igora do auta :p ...pełna szacunku pozostaję :loveu: - a do mojego auta - co prawda skoda kombi :oops: - wchodzi: 1. moja olbrzymka bernardynka:evil_lol: , 2. prawie-flat coated retriever, co się strasznie wierci i rozpycha, 3. 25-kg terierowata suczka, 4. dziecko duże( ogromne, bo jakoś tak urosło bardzo ostatnio), 5. dziecko mniejsze ( za to z astmą, więc potrzebuje wiecej powietrza), 6. maż i 7. ja... :evil_lol:
  17. [quote name='uxmal']Głupio chyba zapytam, ale niech będzie.... Kto może zmienić tytuł?? Admin ?[/quote] ... ja mogę zmienic tytuł ;) i dziewczyny - zabijcie - ale: KOSZALIN - zostawię :roll: bynajmniej nie przez patriotyzm lokalny, ale... przez tradycję ;) - wszystkie "moje" psy na tym forum zaczynały sie od słowa: KOSZALIN właśnie, co poniekąd stało się jakimś znakiem rozpoznawalnym ;) ...przy czym niemal wszystkie znajdowały domy bardzo, bardzo daleko od Koszalina :evil_lol: - w Warszawie, w Krakowie, na Śląsku, we Wrocławiu, w Białymstoku,... wiec same rozumiecie - nie mogę Foresta wydziedziczyć :niewiem: i osadzić go na ziemi niczyjej :shake: ;)
  18. [quote name='tanitka']Kinga ale ekspresowy termin wycyganiałaś!!!:multi: :multi: .[/quote] ba, kochana :roll: - mogę od dziś rutynowo umawiać psy do dr Garncarza :p ( byle ktoś inny je finansował...)
  19. [quote name='uxmal']Kaukaz do pegeota 205 sie nie zmieści?[/quote] Kasie z Krakowa upychała na tylnym siedzeniu seicento DWA kaukazy, a z przodu jeszcze Camarę :p , więc to, ze osioł odmówił wejścia na próbę do samochodu lamii - swiadczy jedynie o jego krnąbrnym charakterze :niewiem: ... jak pisałam - osioł i mułek :siara:
  20. [quote name='Bea1']Filipek w GW, na razie został w Koszalinie..problemy logistyczne;) ale jest całkiem realne, że Anioł pojedzie po Niego do Koszalina:crazyeye:[/quote] Bea1, dziś do niego zadzwonię, słowo ;) [SIZE=1]( a labek dziś pojechał...)[/SIZE]
  21. [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img521.imageshack.us/img521/4053/igor101wk7.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img405.imageshack.us/img405/7244/igor111nk0.jpg[/IMG][/URL][/quote] popatrz - jego prawe ( a na zdjęciu lewe) oko jest większe, mętne, a podobno podczas podrózy wyglądało jeszcze gorzej, bo przekrwione wstępnie zdiagnozowali go, jak tanitka z nim była w nocy - że coś tam jest - jakiś ropień albo guz ale go nie boli
  22. [quote name='karina1002'] Ale generalnie, to on teraz będzie na tymczasie gdzieś w Warszawie, bo się pogubiłam :)?[/quote] jest teraz u lamii2 w przytulisku pod Warszawą, gdzie obzera ją i obsikuje podwarszawską trawkę za darmo :lol: ...ale że nie moze tego czynić w nieskończoność :shake: , wiec czekamy na te wizytę... i potem ogłosimy plajtę :p jakoś te wszystkie z wybiegu nr 1 - i Lincoln, i Pytia, i Igor - takie usterkowe...:cool3:
  23. [quote name='PaulinaT'] [SIZE=1][B]kinga [/B]- i co wyszlo z kaukazem??[/SIZE][/quote] tu link do kaukaza - i zarazem wytłumaczenie, czemu wciąż jestem nieobecna u Foresta: [URL="http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=69392"][SIZE=3][COLOR=red]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=69392[/COLOR][/SIZE][/URL]
  24. [SIZE=3][COLOR=red][B]1. CZĘŚĆ PIERWSZA, CZYLI DELIKWENT:[/B][/COLOR][/SIZE] [SIZE=3]- 3-letni owczarek kaukaski IGOR ze schroniska w Koszalinie[/SIZE] [SIZE=3]- cechy charakteru: osiołkowaty i z lekka przymułowaty :p [/SIZE] [SIZE=3]- w schronisku nie mozna mu było założyć obroży przed podróżą, bo się wywalał kołami do góry w celach głaskania podwozia[/SIZE] [SIZE=3]- do samochodu wsiadać nie umie - trzeba cielakowi włożyć najpierw przednie łapy, potem dźwignąć resztę :oops: [/SIZE] [SIZE=3]- ludzi kocha[/SIZE] [SIZE=3]- słowem: kudłaty pluszak w rozmiarze XXL :evil_lol: [/SIZE] [SIZE=3][COLOR=red][B]2. CZĘŚĆ DRUGA, CZYLI TRANSPORT:[/B][/COLOR][/SIZE] [SIZE=3]- opuścił już szacowny koszaliński schron i udał się w najdłuższą chyba trasę w obrębie Polski - czyli do Dukli ( pod słowacką granicę)[/SIZE] [SIZE=3]- wieloetapowo, dzięki pomocy wielu ludzi dobrej woli[/SIZE] [SIZE=3][B]-...niestety, utknął w połowie drogi - w Warszawie[/B][/SIZE] [SIZE=3][COLOR=red][B]3. CZĘSĆ TRZECIA - CZYLI DZIĘKUJEMY ZA POMOC NA TRASIE KOSZALIN - WARSZAWA:[/B][/COLOR][/SIZE] [SIZE=3][B]- PaulinieT - [/B]za bycie jak zawsze niezawodną Ostatnią Deską Ratunku[/SIZE] [SIZE=3][B]- tanitce -[/B] za nieoczekiwane zarwanie piątkowego wieczoru i nocy na wożenie cielaka po wetach[/SIZE] [SIZE=3]-[B] lamii2[/B] - za udzielenie mu gościny [/SIZE] [SIZE=3][B]- allci i Marcinowi[/B] - za troskę[/SIZE] [SIZE=3][B]- Kasi,[/B] która go wiozła razem z koszalinską rottweilerką[/SIZE] [SIZE=3]- i wszystkim pozostałym, których nie wymieniłam[/SIZE] [B][SIZE=5][COLOR=red]4. CZĘŚC CZWARTA - CZYLI WIELKI PROBLEM[/COLOR][/SIZE][/B] [SIZE=3]- nasze maleństwo ma niestety coś brzydkiego z jednym okiem, co umknęło mi przy robieniu zdjeć w schronie, i wyszło dopiero w trakcie podróży[/SIZE] [SIZE=3]- ponieważ psa w takim stanie nie mozemy wydać do adopcji , bo czort wie, co on z tym okiem ma,[/SIZE] [SIZE=3][B]- na gwałt, płaczem i błaganiem, załatwiłyśmy mu konsultację u dr Garncarza[/B][/SIZE] [SIZE=3][B]- na najbliższy [SIZE=4]czwartek na godz. 19.15[/SIZE][/B][/SIZE] [SIZE=3]- ...a ponieważ ja jestem w Koszalinie, a Camara w Krakowie...[/SIZE] [B][SIZE=5][COLOR=red]5. CZĘSĆ PIĄTA, CZYLI PORATUJCIE NAS!!! - BARDZO MOCNO PROSIMY O POMOC!!![/COLOR][/SIZE][/B] [SIZE=3][B]- szukamy pilnie dobrego człowieka, który zawiezie naszego łosia [COLOR=red]w czwartek na 19.15 do dr Garncarza[/COLOR] -[/B] bo choćbyśmy chciały, my nie damy rady tam dojechać ani z Koszalina, ani z Krakowa [B]:placz:[/B] [/SIZE] [SIZE=3][B]- i -[/B] ponieważ jakoś te koszalinskie kaukazy, wzorem Lincolna, który jest u Kasie, okazują się być bardzo kosztowne...[/SIZE] [SIZE=3][B]wstępnie rozglądamy się za wieloma ludźmi o dobrych sercach, którzy pomogą nam finansowo w tym nieoczekiwanym - być moze drogim - diagnozowaniu i leczeniu naszego maleństwa...[/B][/SIZE] [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img405.imageshack.us/img405/2378/igor5su9.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img338.imageshack.us/img338/3957/igor2kx0.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img405.imageshack.us/img405/4185/igor4lk3.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img521.imageshack.us/img521/4053/igor101wk7.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img405.imageshack.us/img405/7244/igor111nk0.jpg[/IMG][/URL]
  25. Drachma też tak ma tez świruje, łazi po całym domu i już jej samej brakuje pomysłów, gdzie można się schować i mimo, ze jest mocno przygłuchawa, to same błyski jej wystarczają do tego strachu :razz: ...i dlatego jak jest burza, to ja sobie zawsze myślę o tych psach w schronie, co to się nie mają gdzie pochować :placz:
×
×
  • Create New...