-
Posts
5623 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by kinga
-
kochane dziewczyny :loveu: składam samokrytykę, gdyż wreszcie kiedy na watku mojego ukochanego psa coś drgnęło - ja jestem nieobecna :placz: :placz: przepraszam, bo choć każdy z nas ma problemy i nie ma czasu, ja w ostatnich dniach mam dodatkowe komplikacje z koszalinskim kaukazem, który jest przerzucany ok. 800 km - a w trakcie przerzutu zaistniały nieoczekiwane zawirowania, które trzeba na gwałt monitorowac dlatego, uxmal :oops: - nie wysłąłam zdjęć, choć obiecałam, po prostu nie otwierałam netu przez parę dni ( ja nawet nie mam czasu rozrysować takiego awaryjnego kojca :placz: , który postanowiliśmy zrobić - choć mój maż nalega na to już od dłuższego czasu - a jakby był kojec, to ..moze mozna by było go zapsić :p - no i nie mam kiedy :placz: :placz: :placz: ) wieczorem siądę, przeczytam ostatnie strony Forestowe i pomyślę nad nim :lol: - obiecuję ...a to Forest sprzed kilku dni - celem zrobienia zdjeć innemu dzikusowi, który nie chciał się złapać, weszłam na ich wspólny wybieg - choć pracownicy krzyczeli: nie robić zdjeć Forestowi, on ma już ich całą masę! Forest wreszcie w całosci :lol: - proszę o zachwyty [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img145.imageshack.us/img145/5936/forest1mk5.jpg[/IMG][/URL]
-
[quote name='karina1002'] Ale powiem wam w tajemnicy, ze Robert jest zachwycony sunią i małymi. Nawet coś bąknął, że może jednego zostawić. Ale ja nie chcę. No bo jak zostawimy sobie jednego psa, to przecież nie będę miała kojca na bidy :)[/quote] a Robert nie chciałby biszkoptowego labka zamiast szczeniora? :lol: mam takiego biedaka w schronie, a coś mówiłaś, ze jego ciągnie do tego typu psów... :p
-
[quote name='karina1002']Ale cisza. U Was tak samo gorąco jak u mnie?? I nie chce się Wam pracować jak mi :)?[/quote] u nas dziś chłodniej - zabraliście nam ciepło :niewiem: my co prawda pracujemy, ale jakoś tak... niezbyt szybko :oops: ...psy schroniskowe nam przeszkadzają w efektywnej pracy... :niewiem: a a propos Pytii - to ja już wiem, czemu ona miała ciąze urojoną i hektolitry mleka - po prostu przewidywała sytuację, że wkrótce bedziecie mieć milion szczeniorów :lol:
-
[quote name='uxmal'] Potrzebuje tylko toszkę wiecej fotek Foresta. Wesołych i smutnych (za dużo wymagam?)..[/quote] co do fotek - to ja mogę pozbierać do kupy tylko te, co mam :niewiem: : - z lata ub. roku, te pierwsze - z zimy, te przestraszone, rozpłaszczone na śniegu - jakieś nochale przez kraty powtykane - no i buda ponieważ w naszym schronie psy nie sa wyprowadzane poza boksy, boją się, gdy pracownicy podchodzą do nich i je chwytaja a z kolei pracownicy marudzą strasznie, jeśli mają po raz kolejny wyprowadzić psa, który miał juz zdjęcia robione - co jest też mało sprawiedliwe - bo jeśli w danym dniu pracownik zgadza mi się na wyprowadzenie [U]góra[/U] sześciu - siedmiu psów ( a ile sie przy tym nasłucham, to...ho ho!) - to brać do zdjeć Foresta, który juz trochę tych zdjęć ma - kosztem jakiegos innego psiaka, dla którego net jest jedyną możliwością zaistnienia... -no, mało sprawiedliwe by było :shake: więc reasumując:lol: : uxmal - poproszę na pw Twój adres mailowy, podrzucę zdjecia Foresta, jesli chcesz je mieć w kupie ;)
-
Szarik już nie szuka. Zasiedział się w DT i zostaje:)))
kinga replied to basiaap's topic in Już w nowym domu
[quote name='PaulinaT']I tak się zdaża potem, ze szarik je 3 śniadania :mad: z czego 1. śniadanie jest takie duże jak jego a 2. śniadanie jest 2x większe :razz: więc wychodzi na to, ze wcina wtedy porcję poczwórną :angryy: A potem słyszę, ze sie bysior z niego zrobił :placz:[/quote] he he - możesz sobie uścisnać dłoń z Kasie :p otóż parę dni temu Kasie zadzwoniła do mnie z informacją, ze Lincoln zezarł [U]na raz[/U] trzy [B]całodzienne porcje dla trzech wielkich kaukazów[/B] :crazyeye: :crazyeye: :crazyeye: , bo dopadł gara, który się studził... po czym lezał w jednym miejscu i jęczał :evil_lol: ...i jak spuentowała Kasie: przezornie nie ruszamy go :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: -
ooo :crazyeye: - to z niej rzeczywiście kawał psa ;) gratuluję akcji nagłaśniającej ;) - dobrze, Gosia, że ją wetknęłaś w lokalne media, bo ja sobie przypomniałam po naszej rozmowie, że wcale niekoniecznie ludzie zaraz po zaginięciu psa idą do schroniska :shake: - nieraz zachodzą tu po paru tygodniach - bo do głowy im wcześniej nie przyszło, ze pies moze być w schronie :cool3: - i dopiero sąsiedzi wypatrzyli w gazecie, czy na plakacie, i dali znak jakkolwiek dziwne by to nie było, jest dośc częstą praktyką
-
cudne :lol: ja takie zdziwienie przeszłam z Liptonem, który po otrzymaniu kości nagle zapragnął pilnie wyjśc na dwór. Uczynił to na paluszkach, bezszelestnie, po czym - jak Pytia - po całej działce przemykał chyłkiem, chyłkiem... w końcu znalazł Ściśle Tajne Miejsce - a że akurat tuż pod jednym z okien, wiec oglądaliśmy w detalach, na czym polega Sekretne Zakopywanie Kości :evil_lol: ( czy Pytia też nosem zasypywała dół?) ...no, a potem - niechby Tajga -z głupawą jak zwykle miną -pojawiła się tylko w promieniu 10 m - wylatywała z hukiem z zakazanej strefy :evil_lol: ...ale odkopać - to już nie odkopał :angryy: - więc teraz to mi szkoda kasy :oops: - i jak ma kość - to przynajmniej na początku ma areszt domowy
-
[quote name='karina1002'][B][SIZE=5]Ogłaszam konkurs na imiona dla suni i 5 szczeniaków: 4 sunie i jeden pan :)[/SIZE][/B] [SIZE=2]Czekam na propozycje.[/SIZE][/quote] he he, a co się będziesz czaiła :p to ostatni moment, kiedy zachowują się jak aniołki :p możesz więc nazwac je... perspektywicznie :lol: : suczki: 1. Gafa 2. Draka 3. Granda 4. Kraksa piesek: 1. Raban :lol: :lol: :lol:
-
o rany :crazyeye: Karina nam się wysuwa na czołówkę psich świrów :multi: ...bo żeby zaraz osiem... :crazyeye:
-
[quote name='Camara'] Regionalne gazety (papierowe) nie mają bezpłatnych rubryk z psimi ogłoszeniami (Kinga, nie mylę się?) ???[/quote] lokalny dodatek Wyborczej, który drukował piękne zdjęcia moich psów - i schodzily mi one jak świeże bułeczki po tych ogłoszeniach - zaprzestał kącika adopcyjnego ( inna sprawa, że np. Pytia "leciała" tam chyba przez parę miesięcy - bez jednego oddźwięku:cool3: ) natomiast nasz gł. dziennik koszaliński ma taką rubrykę, i owszem, ale ja nie mam do niej dostępu :shake: - ale teksty pisywane tam przez panią redaktor są bardzo, bardzo ogolne, więc adopcje z tego żadne :shake:
-
[quote name='Kasie']Ona ma taki raj u Ciebie Karina. Nawet sie nie spodziewała pewnie ze będzie jej kiedyś tak dobrze...[/quote] no ja nie wiem...:shake: gdzie taki raj ma :shake: 1. trzymają na sznurku 2. pół biedy, jak przywiązują do własnego drzewa przy domu 3. gorzej, jak w ulewę do obcego drzewa w mieście 4. faszeruja bez opamiętania lekarstwami 5. jak już suka zeżre kolację, to wozą samochodem dopóty, dopóki jej nie zwymiotuje 6. męcza, słowem: męczą psa bez opamiętania :roll: ( a tak na marginesie - jak ja w schronisku widzę te wszystkie starsze psy, które oddawane - nie znajdują domów na starość, tylko odchodzą w samotności i smutku - to tak sie cieszę, ze z Pytią tak nie będzie. Niezależnie od tego, ile starych psów będę musiała usunąć jeszcze ze strony schroniska, bo nie przeżyły - [U]z Pytią tak nie będzie...)[/U]
-
HEKSA-znowu w schronisku! Proszę o przeniesienie tematu
kinga replied to Gosia>>>'s topic in Już w nowym domu
[B]Gosia[/B], napisz do moda - Szamanki albo zaby14 - pw z prośbą o przeniesienie watku - i podaj link do niego - bo one nie są w stanie wyłapać wszystkich wątków, które zmieniają miejsce -
Stary kaukaz HEFREN z Ostródy.Odszedł za TM...
kinga replied to Kasie's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Kasia, a dużo masz takich szafek na buty? :crazyeye: :crazyeye: :crazyeye: -
jestem już, jestem ;) i bardzo przepraszam, ze ostatnio tak mało tu piszę :oops: - ale mam chwilowy ( mam nadzieję) natłok jakichś strasznych służbowych rzeczy justynavege - duży ukłon w Twoją stronę za dźwiganie wątku i tyle kreatywnyc pomysłów ;) a co do Foresta... namiary zawsze na mnie: Kinga kom. 600-870-571 mail; [EMAIL="drachma97@gazeta.pl"]drachma97@gazeta.pl[/EMAIL] jeśli chodzi o ten tymczas... Forest był już dosć mocno nagłaśniany w necie, poprzez Camarę, supergogę , wandę szostek, Karinę - na bardzo różnych portalach ma ewidentnego pecha - bo moze nie jest jakiś wystrzałowy, ale zdecydowanie odbiega na plus od typowego szaro- burego psiaka schroniskowego (chodzi mi o to, ze przynajmniej [U]trochę [/U]się wyróżnia). więc skoro przez niemal rok domu nie znalazł - trzeba się liczyć, ze może być mu bardzo trudno ten dom znaleźć w ogóle ...a na dodatek nie jest młody :shake: , choć wygląda na zdecydowanie mniej, niż ma lat. to więc musiałby być tymczas bez żadnego nacisku czasowego ... bo być moze znajdziemy mu ten dom, ale równie prawdopodobne jest, ze nie no i kolejna rzecz - tymczas trzeba finansowac - więc tylko ten tymczas mało-płatny wchodziłby w rachubę - taki tymczas pt: wikt i opierunek :lol: ... co brzmi bardzo miło, ale jest bardzo mało realne :shake: ...znacie takie? ...właściwie to ja nic mądrego nie napisałam tu :niewiem: słowo honoru, myślę na jego temat intensywnie i na okrągło, ale jakoś nic sensownego nie mogę wymyślić :shake:
-
Karina :loveu: :loveu: :loveu: ja przed komputerem jestem tylko dziś w przelocie, i już lecę dalej, ale Pytię sobie musiałam otworzyć :lol: kochana, wiedziałąm, ze mnie nie zawiedziesz :lol: same cudne - i z Jonatanem, i z Irą-co-się-na-chama-wepchała, i w domku dla kotów, i w kapuście, i jako łoś... :loveu: :loveu: :loveu: no cudne, i byłabym się długo jeszcze zaachwycała, gdyby nie to, ze muszę lecieć dalej...
-
POZNAŃ - PIKUŚ i TABS, TABS i PIKUŚ obaj nowe domy mamy!
kinga replied to PaulinaT's topic in Już w nowym domu
[quote name='supergoga'] A póxniej nie martw się, na brak zajęć, nawet bez Kingowych psiaków, narzekać nie będziesz. Mam ich dostatek - do umieszczenia w domkach. Zresztą mam nadzieje, że niebawem sama je poznasz.;)[/quote] droga supergogo :mad: bardzo Cię proszę, nie zabieraj mi Pauliny :placz: ...bo zacznę walczyć o swoje łokciami :razz: - i podrzucać Wam bez ostrzeżenia koszalinskich lokatorów :diabloti: ( he he, bo supergoga, tak jak Paulina, też już hotelowała suczkę z koszalinskiego schronu :p - mało tego: [U]też [/U]była tym zachwycona :evil_lol: ) -
POZNAŃ - PIKUŚ i TABS, TABS i PIKUŚ obaj nowe domy mamy!
kinga replied to PaulinaT's topic in Już w nowym domu
ja po wątku sie tylko ślizgałam, ale w myślach dopingowałam bardzo ;) kudłaty znajdzie dom :lol: , z pewnością szybko i wtedy co? - żeby Paulina sie nie nudziła i nie wyszła z wprawy, zarzucę ja koszalinskimi psami w potrzebie :p -
[quote name='karina1002'] Najbardziej mnie ciekawi dowóz karmy do kojca :) .[/quote] dowóz karmy do kojca z gratisowym bonusem w postaci Foresta do tej karmy do kojca... :diabloti:
-
[quote name='samoglow'] Hej, Kingula, a jak tam boksy dla 19 podhalanow?[/quote] ja tam nie mam tych 19 boksów :shake: , ale z tego, co wiem, Karina ma nieużywany kojec, z którego Pytia podkopem wychodzi - w sam raz dla Foresta...:siara: ps: [B]Karina!!![/B] w tej chwili olśniło mnie, ach, jak olśniło :loveu: przecież my wszystkie szukamy tymczasu dla Foresta, nawet częściowo odpłatnego, nawet z dowozem karmy :lol: - nawet do kojca ...:lol: (problem jest tylko w tym,z e ja musiałabym wiedzieć, ze trafia on do osoby o wielkim sercu - ale jak kiedyś na wątku Pytii napisała Marka - takie biedaki, jak Pytia - trafiają zawsze do ludzi o największych sercach :loveu: )
-
[quote name='samoglow'] I pomyslec, ze to ja wypatrzylam sobie Pytie i tylko to 4-te pietro stanelo na przeszkodzie :shake: :-([/quote] kochana - ależ ja Ci znajdę w 5 minut tuzin psów, którym 4-te piętro nie stanie na przeszkodzie...:siara:
-
ok, bedziemy im szukac domków u dobrych ludzi :lol:
-
[quote name='karina1002']samoglow, kochanie, ty mnie nie dobijaj :mad:. Jeszcze mi (znaczy się Pytii :eviltong: ) tylko ciąży urojonej brakowało. !! :evil_lol:[/quote] ...i bedziesz miała urojone szczeniaczki? :crazyeye: :p małe pyciątka? :loveu:
-
z hotelikiem to nie taka prosta sprawa :shake: - najbliższy sensowny jest w Szczecinie - a to jest prawie 200km od Koszalina - i tam wcale nie jest jakoś specjalnie lepiej, niż w schronisku, a poza tym trudno monitorować psa, który siedzi kawał drogi stąd Forestowi juz zakopali dziurę pod budą - wrócił więc na wybieg - dośc duży - i tam wiedzie życie wraz z kilkoma psami - i póki nie wda się w jakąś awanturę - póty jest bezpieczny, przynajmniej na tyle, na ile pies jest bezpieczny w schronisku wybieg jest koedukacyjny - i Forest jak na razie dogaduje sie bez problemu z innymi psami - samcami ...tak pewnie będzie do momentu najbliższej cieczki na wybiegu, choć dziś juz widziałam, ze Forest towarzyszył wiernie jednej suce - ONce w jego przypadku - skoro już nie siedzi pod tą ziemią - hotelik nie jest chyba rozwiązaniem szczególnie dobrym - bo moze być cieżko znaleźć mu docelowy dom - skoro przez niemal rok się nie udało :shake: - a doba rzędu 20 zł - to niemało :shake: to, czego trzeba Forestowi - to domu stałego nie wiem już sama, moze ja mam na jego punkcie jakąś schizę :oops: - ale wydaje mi się, ze przerzucać go w kolejne skupisko kilkudziesięciu psów - nie ma sensu :shake: ...nie wiem, może się mylę? doradźcie