Jump to content
Dogomania

kinga

Members
  • Posts

    5623
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by kinga

  1. [quote name='Kasie'] Ale po prostu mi smutno sie robi. A Ty jakoś tak napiszesz i jest mi smutno i ciagle o tych psach myślę... :shake:[/quote] czuję wyrzuty sumienia :oops: więc w ramach rekompensaty - Drachma wciągnięta " na szynkę" do domu" - która twórczo i aktywnie spędza resztę dnia: [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img87.imageshack.us/img87/6152/drachma16za2.jpg[/IMG][/URL]
  2. [quote name='Kasie']W jakim on jest stanie? Kiepsko z nim? A masz transpot na południe?[/quote] a mało masz dużych, chorych psów? :eviltong: był w stanie takim, ze na dwoje babka wróżyła ale wczoraj juz wstał i podszedł do krat do mnie, choć patrzył jeszcze mało przytomnie ale juz zaczał jeść ;) - wczoraj byłam u niego w boksie z pracownikiem, który dał mu cała puszkę - no i Sułtan ją pochłonął :loveu: , a biedny Hektor tylko patrzył z wyrzutem...:razz: Sułtan to młodziutki pies - wiec mam nadzieję, ze się dźwignie
  3. [quote name='karina1002']No własnie nie, ona miała barki bardzo szerokie jak kulturysta, potem talia i potem taka jakaś doopa kwadratowa. No i własnie ta doopa chyba mięsniami się trochę obrosła, bo jest taka bardziej okrągła i kształna :). Kinga, wiesz o czym mówię, nie?[/quote] czy Ty naprawdę mówisz o tym zgrabnym pieseczku, którego ci wiozłam? :crazyeye: :crazyeye: :crazyeye: bo nie wiem, czy wiecie, ze Pytia jest golden. a przynajmniej miała być :p wiec jak dostała cieczkę, to Karina jej kupiła majtki w rozmiarze: dla goldena po czym skonsternowana wciskała jej te majtki, wciskała - aż doszła do wniosku, ze powinna była kupić w rozmiarze: dla kaukaza :evil_lol:
  4. [quote name='Kasie']No właśnie Kingo, co z Sułtanem? Camara mi mówiła że jest kiepsko [B]i nie wiesz co robić.[/B] Napisz coś więcej na dogo, w końcu od tego jest to forum![/quote] jak to nie wiem [U]co [/U]robić? :crazyeye: :crazyeye: :crazyeye: przecież jej mówiłam [U]głośno i wyraźnie[/U], ze montuję w trybie szybkim transport na południe :p - TEGO Ci nie powiedziała? :shake: - nie do wiary, bo mi przez telefon westchnęła smętnie i mało dyplomatycznie: - a cholera cię wie, czy ty go naprawdę mi nie przywieziesz...
  5. [quote name='samoglow']czy mozna grzecznie zapytac, jaki to pies ten wielki Sultan? Bo przez te Kasine kaukazy, to jak wielki pies to mam tylko jedno skojarzenie......:razz:[/quote] grzecznie odpowiadam, ze [U]w typie [/U]kaukaza :evil_lol: nie, do kaukaza to mu sporo brakuje - zwłaszcza futra :p - ale jest duży, kudłaty - czyli: w sam raz na łańcuch :shake:
  6. [quote name='PaulinaT']A jak Drachma chce zostawac na dworze to może ją tam zostawiaj? Po co ma sie grzac w domu - z takim futrem porządnym nic jej nie będzie przecież. A ile sie naogląda.... cały dzień będzie katywnie spędzać poruszając głowa to w prawo to w lewo :evil_lol: .[/quote] ba! gdyby ona chciała CAŁY CZAS być na dworze... ale ona w pewnym momencie dochodzi do wniosku, ze musi TU i TERAZ wejśc na gwałt do domu, bo od tego zależy jej życie... i zaczyna łapą grzmocić w drzwi balkonowe ( w szyby) - aż do skutku :mad: łup i łup - a jak przy tym rozpacza :placz: no - to co ja bym zastała po powrocie z pracy wieczorem - :crazyeye: - poza uschniętą z tęsknoty Drachma - to już wolę nie myślec :shake: ...a Hektor szuka domu ;)
  7. [quote name='karina1002'] Jonatan jakby mógł to wlazłby na blat :) .[/quote] o-o-o- o to właśnie :lol: : [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img124.imageshack.us/img124/3982/pytia26fw9.jpg[/IMG][/URL]
  8. [quote name='Kasie'] Kinga, a na smyczy to ona nie chodzi? I co Ty jej w tym domu robisz, że ona nie chce do niego wchodzić... Jak Hektor znosi schronisko? Jak reaguje na inne psy?[/quote] 1. na smyczy to ona chodzi pięknie, tylko mi się nie chce chodzić na spacery :oops: , odkąd zamieszkałam na wsi :shake: ...tzn. JAK MA OCHOTĘ to chodzi pięknie :evil_lol: 2. a Hektor jest ok do innych psów ;) - teraz jest przeraźliwie chudy, więc go przeniesiono do hotelu - i siedzi w boksie z wielkim Sułtanem, o którym chyba ci Camara wspominała ( kolejny pies, przez którego cholera spac nie mogę :shake: ) 3. kto chce Hektora? :lol:
  9. [quote name='Kasie']Kingo, wykańczasz mnie tymi psami... Napisz choć raz coś wesołego, napisz o Drachmie. O Foresta nikt nie pyta?[/quote] Drachma... Drachma... chcesz sie wyśmiewać z mojego psa? :crazyeye: :crazyeye: :mad: otóż Drachma poczuła wiosnę wychodzi na spacer, czyli kładzie się dwa metry od domu - i zażywa świeżego powietrza wykopie sobie jakiś dołek pod samą sobą - i uznaje, ze limit czynności fizycznych na dany dzień wyczerpała mało tego - kiedy ja, już ubrana do pracy, usiłuję moje stado wciągnać do domu - Drachma patrzy na mnie wzrokiem NIE WYRAŻAJĄCYM NIC :oops: :oops: :oops: dwa pozostałe psy już zadowolone w domu, ja oczywiście spóźniona, prośbą, goźbą - a ona - zero reakcji cóż było robić - wróciłam do starej, sprawdzonej metody, czyli wciągam ją do domu " na szynkę" - dzieciom od ust odejmuję, zeby hrabina raczyła podnieśc zad z ziemi i przemierzyć te dwa metry, jakie ją dzielą od domu - i zebym wreszcie mogła zamknać dom na cztery spusty i udać się do pracy. ...a tak zupełnie serio - patrzę na moją Drachmę, która ma już 10 lat, i którą mam u siebie od samego prawie początku, i której w głowie się nie mieści, że jej życie mogłoby się zmienic o 180 stopni, że jej dylematy mogłyby być ciut inne, niż te, czy ją pogłaszczę za prawym uchem, czy za lewym... ... patrzę na tę moją bezgranicznie ufną Drachmę - i dlatego przy każdym takim starym, oddanym do schroniska psie - myślę sobie, ze to mogłaby być ona...
  10. [quote name='Kasie'] Kinga, czym Ty te dzici karmisz? Wszystko w porzadku?[/quote] płatkami. na mleku. nesquick - czekoladowe kulki i takie " chlebki" z kropkami czekolady. jednemu sypnełam za mało drugiemu za dużo musiałam łyżką z jednego talerza przekładac do drugiego młodszy przeliczył, ze przełożyłam mu [U]tylko 26 kulek[/U] mleko było za ciepłe z antycznego krzesła zaczął wystawać gwóźdź i przeszkadzał w siedzeniu dostałam komunikat: on sie na mnie TAK PATRZY odpowiedziałąm: nie patrz się na niego usłyszałąm: gnojku, gnooojkuuu! - nie paaatrz sięęę!!! usłyszałam: cicho, psie, nie szczekaj! ...a poza tym wszystko, zupełnie wszystko w porządku :p
  11. a moje młodsze dziecko, które miało przyjemnośc wieźć zarówno Pytię, jak i LIncolna - i ciągle jeczało w samochodzie, ze nie może oddychać ( miał prawo, bo jest astmatykiem ) - dzis rano siedzac nad płatkami na mleku, oświadczyło ni z tego ni z owego: - a mnie to się ciagle myli Pytia z Lincolnem... :crazyeye: :crazyeye: :crazyeye:
  12. [quote name='lupe']Dwa Mistery Schroniska - nie mogly sie polubic, oj nie..... A to wszystko przez te ...sukę.:diabloti::roll: A ladna chociaz ?[/quote] ... Tola ;) [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img163.imageshack.us/img163/3236/tola4rg6.jpg[/IMG][/URL]
  13. [quote name='kiwi']a kto z was wiosl 3 osoby i nie znajace sie 3 psy w fiacie panda? z totalnie zajetym bagazem bagazniekiem? :D albo kto wizol 4 psy w tym [B]dwa owczarki renault clio[/B] w 3 osoby na dodatek? :D wszytko bezdomne sie nawzajem zaczepialo, smierdzialo i jechalo do weta. wiec jeszcze pawiki byly :D[/quote] kiwi - :crazyeye: ty to światowa kobieta jesteś :crazyeye: jak żyję nie napatoczyłam sie na owczarka renault clio :shake: - ale to chyba dlatego, ze na prowincji żyję...:oops:
  14. [quote name='lupe']o moj boze! ale wylize sie ? :crazyeye: :-( co z nim teraz bedzie ? A Forestowi nic nie jest ? Tak to jak ich dwoch, ona jedna.....kurczak blady[/quote] przy mnie wybudził sie z narkozy - i zaczął głośno domagać się wypuszczenia zza krat - czyli wyliże się, odpukać... i zarośnie, odpukać... - a dla zobrazowania incydentu - Kokos we własnej kudłatej osobie - jeszcze przed bliskim spotkaniem trzeciego stopnia z Forestem: [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img389.imageshack.us/img389/8827/kokos1ah1.jpg[/IMG][/URL]
  15. a wniosek z tego taki: Karina, jakiego psa ci przywieźć, zebyś mogła bić nasze rekordy zapsienia w samochodach? :eviltong:
  16. [quote name='lupe'] A dlaczego Kokos nie jest juz bialy ??[/quote] bo mu Forest wygryzł pod okiem dziurę na 2 cm :oops: i ma teraz pysk że pozal się BOże :shake:
  17. [quote name='romenka']Prosże Cie kochana znajdz jej dom i nie lituj się wiecej nad nia skoro ona nie lituje się nad Tobą!!(ostanie rozmowy nagg) Proszę Cię ,nie daj się zwariowac przez psa!!!!Takiego psa!!![/quote] Dorota - przepraszam, ze na wątku Klusiora, i przepraszam, ze na forum w ogóle Hoska miała szukany dom. I miała znaleziony dom. Fantastyczny dom. Dom, który trzeba było odwoływać w ostatniej chwili, mimo, ze na nią czekali, wiedząc o wszystkich jej numerach. Teraz nadal czeka miejsce na ogłoszenie Hoski w krakowskiej gazecie - znów wyżebrane przez Camarę poza kolejką. I za chwilę termin tego ogłoszenia minie, bez podjęcia ostatecznej decyzji. Czyli minie kolejna szansa na nowy dom.
  18. Gosia, on ma ok. 8 lat i mam taką prośbę - moze po prostu skopiuj ten tekst, żeby już nic nie kombinować ... on jest jednym z tych starszych, bezbronnych psów, które chwytają za serce tak od razu - i którym dom się należy na cito - jak wyżlicy Kiarze, jak dalmatynce Semi, jak wcześniej wyżlicy Korze choćby po to, zeby nie odchodziły w samotności
  19. [FONT=Comic Sans MS][SIZE=4][COLOR=dimgray]... przypomina niemieckiego munsterlandera, [/COLOR][/SIZE][/FONT] [FONT=Comic Sans MS][SIZE=4][COLOR=dimgray]moze też trochę mniejszego gordon setera[/COLOR][/SIZE][/FONT] [FONT=Comic Sans MS][SIZE=4][COLOR=dimgray]Jest przemiły, [/COLOR][/SIZE][/FONT] [FONT=Comic Sans MS][SIZE=4][COLOR=dimgray]bardzo spragniony dotyku ludzkiej ręki i ludzkiego głosu. [/COLOR][/SIZE][/FONT] [SIZE=4][FONT=Comic Sans MS][COLOR=dimgray]Ma lekko posiwiały pysk i bardzo smutną minę, [/COLOR][/FONT][/SIZE] [FONT=Comic Sans MS][SIZE=4][COLOR=dimgray]ale merda radośnie ogonem[/COLOR][/SIZE][/FONT] [SIZE=4][FONT=Comic Sans MS][COLOR=dimgray]i bardzo garnie się do człowieka,[/COLOR][/FONT][/SIZE] [SIZE=4][FONT=Comic Sans MS][COLOR=dimgray]jeśli okaże mu się trochę uwagi.[/COLOR][/FONT][/SIZE] [FONT=Comic Sans MS][SIZE=4][COLOR=dimgray]Hektor bardzo pragnie znów być czyjś. [/COLOR][/SIZE][/FONT] [FONT=Comic Sans MS][SIZE=4][COLOR=dimgray]Bo Hektor długo miał swojego pana, któremu był wierny aż do śmierci. [/COLOR][/SIZE][/FONT] [FONT=Comic Sans MS][SIZE=4][COLOR=dimgray]A nawet po śmierci. [/COLOR][/SIZE][/FONT] [FONT=Comic Sans MS][SIZE=4][COLOR=dimgray]Dla swojego pana był zapewne jedynym przyjacielem [/COLOR][/SIZE][/FONT] [FONT=Comic Sans MS][SIZE=4][COLOR=dimgray]- a kiedy ten zmarł, mając jedynie psa u boku – Hektor czuwał przy nim w zamkniętym mieszkaniu przez cztery dni... [/COLOR][/SIZE][/FONT] [FONT=Comic Sans MS][SIZE=4][COLOR=dimgray]... zanim wyważono drzwi, odkryto zwłoki człowieka i przy nich - wiernego psa.[/COLOR][/SIZE][/FONT] [FONT=Comic Sans MS][SIZE=4][COLOR=dimgray]Hektor - to taki pies lojalny w przyjaźni aż do końca. [/COLOR][/SIZE][/FONT] [FONT=Comic Sans MS][SIZE=4][COLOR=dimgray]Nie zasłużył na to, aby drugą część swego życia spędzić w samotności, [/COLOR][/SIZE][/FONT] [FONT=Comic Sans MS][SIZE=4][COLOR=dimgray]z dala od człowieka, któremu tak ufa.[/COLOR][/SIZE][/FONT] [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img338.imageshack.us/img338/3338/hektor4fd8.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img46.imageshack.us/img46/9408/hektor3rk1.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img161.imageshack.us/img161/7564/hektor2oc0.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img338.imageshack.us/img338/6164/hektor1dg9.jpg[/IMG][/URL]
  20. [quote name='samoglow']pani kierowniczka nie kojarzy walk psow z cieczka suki? :mad: To jakies zboczenie, te koedukacyjne wybiegi? czy opis Kokosa na Allegro ma brzmiec: polatany, niegdys bialy Kokos.....?:shake:[/quote] to jest największa bolączka koszalinskiego schronu - brak sterylek i przeładowanie :shake: suki z cieczkami są najczęściej - po wykryciu - izolowane, tylko czasem te cieczki są trudne do wykrycia - stad np. takie białe Kokosy robią sie mniej białe :-( - a zdaje sie, ze Lincoln cierpiał też z powodu cieczki Pytii, z którą był na wybiegu... a Kokos teraz wygląda słabo :shake: - ale niech już może na allegro zostanie taki ciut ładniejszy... :razz:
  21. u nas moze nie było tak ekstremalnie - bo skoda kombi, ale jeździliśmy codziennie prawie w składzie: 2 x dorośli 2 x dzieci ( jedno dośc duże) 1 x bernardyn 2 x dosc duże psy ( ok. 30 kg) ludzie opowiadali potem często, ze najlepiej było, jak zaczynalismy wysiadać: wysiadaliśmy... :crazyeye: i wysiadaliśmy... :crazyeye: i ciągle wysiadaliśmy...:crazyeye: a ta skoda z zewnątrz wcale nie wyglądała na taką z gumy... :shake: :evil_lol:
  22. meldunek z frontu: Forest nadal cały happy na dużym wybiegu :lol: i zakochany :cool3: bo na wybiegu była też suka prawdopodobnie z cieczką, gdyż od razu wpadła w oko Forestowi ... oraz drugi pies, prześliczny, kudłaty, biały Kokos ... no i słyszę dziś od kierowniczki: - a ten pani pupilek to miał zajście z Kokosikiem - i Kokosik właśnie dziś rano był szyty... no i Kokos nie jest już biały :shake: ani śliczny :shake: ale na szczęście wybudził się już z narkozy - i dalej jest kochany ;) oj, ta przysłowiowa kosc niezgody... w postaci suki z cieczką :mad: domy, domy na gwałt potrzebne - bo mi sie psy pozabijają w schronie na amen :placz:
  23. dzis rozmawiałam w pracy z jedną dziewczyną, która pracuje u nas od niedawna - najpierw na tematy służbowe, potem na półsłużbowe, i w koncu ona pyta: - a o co właściwie chodzi z tymi psami? ...bo ja z drugiego pokoju ciągle słyszę telefony na temat psów, ciągle jakiś Zeus i Zeus... :oops: :oops: :oops: o rany - miało to być hobby poufne i dyskretne, a skoro na temat Zeusa ona słyszała TYLE :crazyeye: , który to Zeus jest "na tapecie" od niedawna, to ...wolę nie myślec, jakie moi koledzy z pracy znaja szczegóły dotyczące pozostałych psów... :oops:
  24. [quote name='Camara'] [SIZE=1]to pisałam ja :p która po 4 latach prowadzenia psio-kociego DT, przepuszczeniu przez dom całej plejady siersciuchów :roll: dopsiłam sie ostatecznie ostatnim tymczasowiczem i zamknęłam DT na ciężką kłódkę :eviltong: [/SIZE] [SIZE=1]skrajny egoizm drogie panie :oops: skrajny egoizm [/SIZE]:shake:[/quote] ale kochana - wszystko zależy, jak na rzecz spojrzeć :p ty po prostu wreszcie zapełniłaś wakujące miejsce na trzeciego stałego psa :eviltong: ...a tymczas masz nadal wolny :multi: :multi: :multi: - o czym ja doskonale pamiętam :multi: ( taka Paulina weźmy - to w centrum Poznania mieszka plus ma koty... nie będę jej już nic wciskac, bo niby jak? :shake: - ale ty - na wsi, dom z ogródkiem - ach...:loveu: )
  25. obawiam się, ze radość twoja Karina będzie krótka :p sa rasy, które nie gubią kłaków, ale głowę dam, ze Pytia do takich nie należy :evil_lol: ( bo to takie, które się obcina, albo szorstkowłose, które się skubie ;) ) ale Pytia moze np. tylko 2 razy w roku gruntownie zmieniać swą szacowną szatę ;) - bo w koncu była JASNOWŁOSA na zdjęciach, prawda? :oops: ...no była... :mad:
×
×
  • Create New...