-
Posts
5623 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by kinga
-
Szarik już nie szuka. Zasiedział się w DT i zostaje:)))
kinga replied to basiaap's topic in Już w nowym domu
[quote name='supergoga']A ja to sobie w ogóle inaczej wyobrażam. Wszak psiaki idą głównie przed nami, czy to dniem czy nocna porą. Sądzę, że trzeba im takie naświetlacze zamocować na ...majtochach lub dooopskach, żebyśmy je widzieli jak podążają przed nami. Wtedy nie zginą nam z oczu. [B]Co Wy na to[/B] Lalunia kręcąca pupiną i szarpiaca na kolorowo do przodu. I subtelna Abisia, słodycz - ze świecącą pupinką. I jegomość Szarik, któremu zaświeci się pod ogonkiem. :multi:[/quote] my to chyba poprosimy Paulinę, zeby pokupowała te ufoludki, czołówki, itd - podświetliła to całe towarzystwo ze wszystkich mozliwych stron - i porobiła zdjęcia, po czym nam je pokazała :multi: ...bo tak - to rozmawiamy, jak ze ślepym o kolorach :shake: , a co gorsza, sama zainteresowana coś milczy... :roll: -
Szarik już nie szuka. Zasiedział się w DT i zostaje:)))
kinga replied to basiaap's topic in Już w nowym domu
[quote name='Alfa i Zuzia']fajnie że Szarik zostaje.:diabloti: W sprawie lampek oświetleniowych dla psów: miałam kiedyś takie 2 zielone główki kosmitów, takie z czarnymi oczkami, one były na sprężynkach, przymocowane do takiej plastikowej opaski, nosiło się to na głowie, miało to baterie i świeciło migająco-na zmianę: raz jedna główka, raz druga. Uważam że dla psa super.[/quote] :loveu: :loveu: :loveu: przymocować i puścić takiego samopas :p a jak to jeszcze bedzie szarpej w czerwonym kubraczku z zielonymi kosmitami na łbie - :evil_lol: -
[quote name='Katcherine']:lol: :lol: :lol: No Dobra Kinga- CO MASZ??????????????????[/quote] oj tam - zaraz masz :razz: myślisz, ze ja wyzełki to co tydzień wypuszczam w świat :cool3: nie mam wyzełków - asortyment chwilowo wyczerpany :niewiem: ( z myśliwskich to mam taki nierozłączny duet: prawie-posokowca hanowerskiego i prawie-otterhounda - ha! :diabloti: - dostałam na urodziny książkę z rasami psów, to siem znam na rasach :p ) [B]SRV[/B] - czy mam edytowac w tytule Ramireza na Dropa? Czy wasza decyzja jest Ostateczna i Niepodważalna?
-
dziewczyny - bo nie przeczytałam całego wątku :oops: - co o niej dokładnie wiadomo? jak trafiła do schronu, ile ma lat, co lubi, czego nie lubi? ( no, szczepienia i suczek, to wyczytałm :lol: ) proszę o takie małe streszczenie ;) acha, czy ona czasem nie przypomina flat coated retrievera? hovawarta?- bo ze zdjęcia dośc mocno...
-
Szarik już nie szuka. Zasiedział się w DT i zostaje:)))
kinga replied to basiaap's topic in Już w nowym domu
[quote name='swan']A może takie lampki górnicze przymocować na szyi:cool3:[/quote] eee tam swan - jak już mocować te czołówki - bo o nie chodzi? - to na czole psu, nie na jakiejś tam szyi - żeby pies wyglądał porządnie :lol: wyobraźcie sobie takie psie zombi, wynurzające sie z ciemności z mocno rozświetlonym łbem... :loveu: -
[quote name='Kasie']Wróciłam do tego wzruszającego początku historii. I pomyślałam, ze teraz to raczej jest biedna Belka Camary a nie Fela vel. Bella. Bo co ma ta Belka Camary? Pania która rano jedzie do pracy a psa zamyka w ogrodzie. Boryska który wumaga wiecej opieki niż ona, ciągle jakieś szczeniory w domu i brak zainteresowania pani w zwiazku z nimi. Brak jakiegokolwiek pobudzania podniebienia: ciągle tylko miesko z chrupkami... (A Fela to prawdziwy smakosz-ekspert sie robi!) No i jak ta historia lubi odwrócić kota ogonem :evil_lol: Kasie - czytam w Twoich myślach: musimy teraz wyadoptować Belkę Camary, i to szybko :diabloti: czy ja wiem? :hmmmm: ... moze do Koszalina? - ktoś się do mnie kiedyś zgłaszał w sprawie Feli, ale juz za późno było - - i teraz mogę tej pani zadośćuczynic :p
-
[quote name='tanitka']a ja piórkuję!!!!:crazyeye: :crazyeye: to on rzeczywiscie raczej kucyk niż pies;) - ale fajnie!!!:multi: :multi: :multi:[/quote] no mówiłam - mówiłam, ze duży :multi: nikt nie wierzył... :shake: tak sobie robiłam bilans ostatnich schroniskowych wyżłów... i mi wyszło czarno na białym: KOSZALIN ZAWYŻLIŁ WARSZAWĘ !!! :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: w myśl odwiecznej maksymy - ze wszystkie drogi prowadzą do Rzymu... - wszystkie wyżły prowadzą do Warszawy :eviltong: 1. Kora 2. Kiara 3. Ramirez jak na razie towar zniknął z półek, więc proszę się nawet nie zapisywać na kolejne, zeby wilka z lasu nie wywołać :mad:
-
Nalewko - melduję - wątek przeczytałam ;) teraz zostanie mi kibicowanie, zebyście wszyscy doszli do siebie jak najszybciej :lol:
-
ATAMAN: kaukazowaty z Ligoty znalazł już swój dom na stałe.
kinga replied to Kasie's topic in Już w nowym domu
[quote name='kiwi']moze niech one lepiej nie tyje bo jak pokaze rogi to fiu fiu[/quote] jasne :p Kasie mozesz go reklamować: chudy na amen, łysy kaukaz szuka domu - ostatnia chwila, aby ktoś go wziął, bo jak dostanie sierści - Ataman, rzecz jasna :p , i - co gorsza - ciała, to zezre przyszłego właściciela od razu i bez mrugnięcia oka - ja myślę, że tłumy powinny po niego walić po takiej reklamie :diabloti: -
wreszcie uruchomiono to przebrzydłe dogo :diabloti: - bo ciągle nie miałam wieści, czy dotarliście w komplecie do domu :mad: ... a na dodatek wyskakiwała mi pw od Katcherine, z tym, ze nie mogłam jej otworzyć :shake: - o matko, co ja się nagłówkowałam, CZEMU ona mi pw posyła... - odbierać Ramireza? - przepraszać Ciocię? - zamawiac lawetę, tfu tfu ? ... a tu, proszę , ile szczęścia na wątku - i umyty psiurek, i posłanko sobie przemeblował, i do butów Cioci nasikał...:loveu: - proszę namolnie o więcej :p
-
no wreszcie jakies wieści :roll: bo mnie: 1. pół nocy śniła się Ciocia z Ramzesem 2. cały dzień dziś myślę o nich, czy JUŻ, czy JESZCZE NIE... na marginesie: u nas w domu Ciocia funkcjonuje jako: Ciocia :evil_lol: , gdy mężowi opowiadam o Ramzesie i jego adopcji, co nieustannie wprawia w konsternację moje dzieci :evil_lol: , ze JAKA ciocia... o rany, ale się ciesze, że już nie zalega w tym okropnym boksie! :lol:
-
[quote name='SRV']nio i pojechali ;) jutro pewnie moze rano powinni dotrzec.... do 12 moze ;) pozdrowienia[/quote] JUZ pojechali? :crazyeye: :crazyeye: :crazyeye: o matko - toć przecież oni wszystkie psy w schronisku pobudzą skoro świt :shake: SRV - ale do Koszalina jadą prosta drogą, czy np. przez - no nie wiem, przez Śląsk? :evil_lol: