Jump to content
Dogomania

kinga

Members
  • Posts

    5623
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by kinga

  1. dzięki Paulina ;) ja nie wiem, co się dzieje :shake: - co sie zrobi goręcej w sprawie Foresta - i już - juz wydaje sie, że dom jest w zasięgu łapy - naraz cichnie wszystko... :shake: a mnie się porobiło kilka psów na cito - i znów nie mogę sie nim zająć z zaangażowaniem :placz: - no i jaka ze mnie wielbicielka FOresta? - taka trochę od siedmiu boleści :shake:
  2. ...ku rozwadze wszystkim psom ze schroniska :diabloti:
  3. ja mam niestety te same watpliwości :shake: no bo jak do mnie zadzwonią, to co powiem? - że ostry do psów? - no ostry jak diabli a on jest w otwartym powszechnie miejskim schronisku -... wiec co dalej? :shake:
  4. [quote name='Tundra']Wiola! jak to dobrze, ze mu te koltuny powycinalas. Moge grzecznie zapytac- to ona tez taka kudlata?[/quote] no nie... i chodzi normalnie ;) ale mimo to wygląda zdecydowanie jak blondynka od Ciapka :p
  5. sytuacja z Kiarą na dzień dzisiejszy wygląda tak: ponieważ w schronie Kiara dziś wyglądała, jakby miała zejśc z tego świata - widać, ze mocno wyziębiona i wygłodzona - udało się ją umieścić w boksie hotelowym, który akurat się zwolnił - a tam mięciutkie posłanko, micha, którą pochłonęła, ciepełko... w przyszły weekend - jeśli wszystko pójdzie po naszej myśli - Kiara będzie miała zorganizowany transport do Poznania ( weźmie ją Julia ze Szczecina), a z Poznania - tanitka ją przejmie - do Warszawy mamy też plany na najbliższy tydzień dla Kiary, ale o tym napiszę w poniedziałek, jak się uda mówię Wam - cud, nie suka... :loveu: - choc wszystkie kosci mozna na niej policzyć :placz: [B]swan [/B]- na razie, kochana kobieto - nie będę Cię wykorzystywała :shake: , mam nadzieję :cool1: zachowam sobie Ciebie na następny raz... :diabloti:
  6. a wiecie, że jak spojrzałam na brązową z Ciapkiem na rękach ( nawet ciasto jadła z Ciapkiem na kolanach :evil_lol: ) to od razu pomyślałam: piesek dla blondynki... razem z blondynką :evil_lol: nic dodać nic ująć - brązowa z Ciapkiem byli podobni jak dwie krople wody... :loveu:
  7. ja tylko podrzucę Kiarę na początek - a nuż ktoś będzie jechał...
  8. [quote name='brazowa1'] [B]Do Koszalina wiezie nas nieoceniona kaerjot[/B] :multi: Mam nadzieje,ze Ciapek polozy sie obok mnie i bedzie slodko drzemal. ? :cool3:[/quote] dziewczyny, to ja Wam [B]wytłumaczę drogę do schronu w Koszalinie[/B], mam nadzieję, ze zajrzycie tu jeszcze przed wyjazdem: INSTRUKCJA DO WYDRUKOWANIA I WZIĘCIA W DROGĘ :p : 1. wjeżdzacie do Koszalina - z lasu :p 2. na 1. światłach - w lewo 3. na 2. światłach - prosto 4. na 3. światłach - w lewo 5. jedziecie ok. 2 km - dzielnica robi sie domkowa 6. po prawej mijacie najpierw dość duzy budynek - koszary wojskowe, po jakimś czasie - kościół - ciut cofnięty 7. za kościołem - chyba druga przecznica w prawo - jest tablica przy drodze z kilkoma ulicami - m.in. Topolowa - skręcacie w prawo 8. malutkie skrzyżowanko - skręcacie w lewo 9. i już cały czas prosto ul. Topolową do konca - tj. ciut po łuku, ale bez żadnych skrętów w prawo ani w lewo 10. na końcu będzie schron - pod nim bedzie stać z pewnością srebrna skoda kombi - ( moja) - bo Julii samochód będzie w środku 11. i skoda będzie znakiem, ze szczęśliwie dotarłyście do mety :multi: ( a jakbyście się pogubiły w moim uroczym mieście :eviltong: - podaję kom. 600-870-571 )
  9. [B][SIZE=3]poszukujemy na cito transportu dla Kiary na trasie [COLOR=red]Koszalin - Poznan[/COLOR] albo [COLOR=red]Koszalin - Warszawa[/COLOR][/SIZE][/B] [B][SIZE=3][COLOR=#ff0000][/COLOR][/SIZE][/B] [COLOR=black]jak zauważyła Katcherine, i nie tylko ona, Kiara nie wygląda na zdrowego, dobrze odżywionego 8-latka[/COLOR] podobnie, jak w przypadku wyżlicy Kory - Kiarę trzeba wyciągnąć ze schronu i zdiagnozować - być moze jest to tylko niedożywienie, ale trzeba sprawdzić, czy nie kryje sie za tym coś brzydszego... jest nawet osoba, która chce na te badania wyłożyć pieniądze i znów wszystko się rozbija o ten cholerny transport tanitka ostatecznie obstawiłaby trasę Poznań - Warszawa a ja nie mogę załatwić ogniwa Koszalin - Poznań :placz: :placz: :placz:
  10. he he, ja wczoraj w realu zajrzałam - i wetknęłam w pysk kabanosik - i nawet rękę całą miałam :eviltong:
  11. a mnie najbardziej irytuje ten właśnie powód cholera jasna, [B]nagle [/B]8-letni pies zaczął niszczyć? chociaż jak poznaję historie oddawanych psów i rzekome powody - to juz nic nie powinno mnie zaskakiwać :shake: ... po prostu pomysłowość ludzka, jeśli idzie o draństwo - jest nieograniczna... :shake: - myślę, że mozemy się licytować, niestety, kto trafił na większego kwiatka w schronie :angryy:
  12. [quote name='tanitka']co za typy, dziady:scream7: i jeszcze zimą ją oddali, choć nie ma mrózów jej jest zimno!!!!:placz: wrzucam ją na fora i na allegro! [URL="http://allegro.pl/show_item.php?item=155255727"][B][COLOR=#0000ff][URL="http://allegro.pl/show_item.php?item=155255727"]http://allegro.pl/show_item.php?item=155255727[/COLOR][/B][/URL][/URL][/quote] [B]tanitka,[/B] dodaj jeszcze na allegro mój mail, ok? [EMAIL="drachma97@gazeta.pl"]drachma97@gazeta.pl[/EMAIL]
  13. [quote name='AniaB']tanitko, 8 lat na wyzła to chyba nie jest jeszcze tak wiele? piekna ta sunia.... taka delikatna kingo, ja wierze, ze skoro gruba Semi (no była gruba przeciez..:oops: ) znalazła dom, to taka oto cudna zgrabna zwiewna kiara nie znajdzie...???[/quote] Aniu kochana dzięki :lol: uśmiałam się dziś pierwszy raz od wyjścia ze schronu :evil_lol: - bo - jeśli ktoś nie wie - dalmatynka Semi miała 10 lat, kiedy ją oddano - i znalazła cudny dom.... no i grubaśna była rzeczywiście :oops: a Kiara to cud - jak ona się porusza, zebyście widzieli :loveu:
  14. [quote name='AniaB']kingo, ja tu do kiary chodze, a Ty nawet nie mówisz, ze takie cudo masz....:loveu: :-( oj forest nie zasłuzyłes na taki los...oj nie[/quote] oj, nie zasłużył...:shake: Forest to taki przemiły, kochany pies, którego nikt nie chce :shake: i tak jak u Kiary - najbardziej boli mnie to, że pies, który ucieknie z boksu czy wymsknie sie z obroży - podbiega do mnie wierząc, że JA go ochronię :placz: a ja nic nie mogę zrobić - i tego psa, który mi zaufał, oddaję w ręce pracownika, który wpycha go, przerazonego, z powrotem do boksu ...wiem,ze tak trzeba - ale to boli jak diabli :placz: ( dla niewtajemniczonych: wątek Kiary, która dziś mnie dobiła :-( : [URL]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=37730[/URL])
  15. ja też chcę do Was... :placz: :placz: :placz:
  16. dzięki dziewczyny, z pomoc :loveu: ja tez się cofam w tym nierozumieniu - tyle juz widziałam psów porzuconych, tylu incydentów byłam świadkiem - i nic :shake: zamiast rzeczowo przejśc do działania - zatrzymałam się nad tym jednym pytaniem: jak mogli... :-(
  17. Ania - proszę bardzo o wybaczenie, że wcinam się w wątek Leksy - ale myślę, że Leksa się nie pogniewa - ze Leksa zrozumie ;) mamy w schronie od kilku dni kolejne takie leksowe nieszczęście - czyli 8-letnią wyżlicę, oddaną przez właściciela :placz: :placz: :placz: nie wiem, jak ta suka przeżyje :shake: dlatego bardzo, bardzo proszę o wsparcie wątku - Ty jesteś specjalistka od oddanych , niemłodych suk... :oops: a tu wątek Kiary: :placz: :placz: http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=37730
  18. [FONT=Comic Sans MS][SIZE=3][COLOR=darkred]... parę dni temu oddali[/COLOR][/SIZE][/FONT] [FONT=Comic Sans MS][SIZE=3][COLOR=darkred]bo ponoć niszczy w mieszkaniu[/COLOR][/SIZE][/FONT] [FONT=Comic Sans MS][SIZE=3][COLOR=darkred]- choć jakoś przez 8 lat to nie przeszkadzało[/COLOR][/SIZE][/FONT] [FONT=Comic Sans MS][SIZE=3][COLOR=darkred]Kiara trafiła na duży wybieg[/COLOR][/SIZE][/FONT] [FONT=Comic Sans MS][SIZE=3][COLOR=darkred]biega zaniepokojona po kałużach i błocie[/COLOR][/SIZE][/FONT] [FONT=Comic Sans MS][SIZE=3][COLOR=darkred]nie wiem, czy śpi w budzie - czy w ogóle wie, do czego buda służy[/COLOR][/SIZE][/FONT] [FONT=Comic Sans MS][SIZE=3][COLOR=darkred]i czy wpuszczą ją tam inne psy[/COLOR][/SIZE][/FONT] [FONT=Comic Sans MS][SIZE=3][COLOR=darkred]na szczęście jeszcze nie jest pogryziona[/COLOR][/SIZE][/FONT] [FONT=Comic Sans MS][SIZE=3][COLOR=darkred]jak na razie[/COLOR][/SIZE][/FONT] [FONT=Comic Sans MS][SIZE=3][COLOR=darkred]Podczas sesji zdjęciowej dwukrotnie nam uciekła[/COLOR][/SIZE][/FONT] [FONT=Comic Sans MS][SIZE=3][COLOR=darkred]pobiegła prosto do bramy schroniska[/COLOR][/SIZE][/FONT] [FONT=Comic Sans MS][SIZE=3][COLOR=darkred]chciała wsiąść do samochodu weterynarza[/COLOR][/SIZE][/FONT] [FONT=Comic Sans MS][SIZE=3][COLOR=darkred]ale brama była zamknięta, a samochód odjechał[/COLOR][/SIZE][/FONT] [FONT=Comic Sans MS][SIZE=3][COLOR=darkred]podeszła w koncu do mnie[/COLOR][/SIZE][/FONT] [FONT=Comic Sans MS][SIZE=3][COLOR=darkred]pierwszy raz nieufnie[/COLOR][/SIZE][/FONT] [FONT=Comic Sans MS][SIZE=3][COLOR=darkred]drugi raz już z nadzieją, ze jej pomogę[/COLOR][/SIZE][/FONT] [FONT=Comic Sans MS][SIZE=3][COLOR=darkred]... a potem, trzęsącą się i zapierającą wszystkimi czterema łapami,[/COLOR][/SIZE][/FONT] [FONT=Comic Sans MS][SIZE=3][COLOR=darkred]pracownik odprowadził na wybieg[/COLOR][/SIZE][/FONT] [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img366.imageshack.us/img366/5507/kiara3xm2.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img366.imageshack.us/img366/1019/kiara2eg8.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img366.imageshack.us/img366/83/kiara4zs5.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img514.imageshack.us/img514/4357/kiara5ro6.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img514.imageshack.us/img514/5121/kiara7pe2.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img366.imageshack.us/img366/5361/kiara6xb2.jpg[/IMG][/URL]
  19. Kasiu - dajesz do zrozumienia, ze Ci pitbulla owłosionego przywiozłam? :placz: i mam sobie odebrać? :placz: :placz: :placz: a tak na marginesie - on poza PRZEJAWIANIEM instynktów moorderczych ma również ochotę je wprawić w czyn? i jak TY Kasiu dajesz radę w takich sytuacjach utrzymać potwora? :crazyeye: ( ja przy Drachmie mam zawsze nadwerężone palce albo w najlepszym razie - połamane paznokcie...:oops: ) a już serio - niedobrze, ze z Linkim niedobrze :shake: należałoby Ci się - jak psu kość, zebyś choć 50% psów miała względnie zdrowych...:cool3:
  20. ojej, jakie piękne:loveu: dziękuję bardzo i mam wielką nadzieję, że Nowy Rok bedzie dla Foresta szczęśliwy :cool1:
  21. [quote name='PaulinaT']ototo koniecznie :diabloti: ... ech bo ja tak lubię prowadzić... :evil_lol:[/quote] Paulina kochana :loveu: :loveu: :loveu: co Ci dowieźć na tymczas? :evil_lol:
  22. o rany, Paulina :crazyeye: ...aż mnie ścisnęło coś w gardle :oops: :loveu: na marginesie - ten wątek powinien być głęboko schowany przed wszystkimi, którzy biorą psa na tymczas...:eviltong: Paulina - duża bużka - wysuwasz się na czoło peletonu ze swoją świtą :evil_lol:
  23. Droga Koleżanko z Krakowa Która Masz Drogiego Psa z Koszalina :loveu: ...otóż na wybiegu z Lincolnem - oprócz Pytii - był jeszcze Komisarz... Komisarz był długo PRZED Lincolnem Komisarz jest długo PO Lincolnie Komisarz jest przemiły, ale Komisarz jest bez widoków na przyszłość - bo czarne niknie w schronisku :-( ponieważ wątek Lincolna przynosi szczęście jego byłym współtowarzyszom niedoli - pozwalam sobie zamieścić tu link do wątku Komisarza - i bardzo proszę o wstawiennictwo - mimo, ze nie puchaty :oops: i nie kaukaz :oops: KOMISARZ: http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=37645
  24. ... ja z innej beczki :roll: Kasia, zrobisz cos dla mnie? :loveu:
  25. [quote name='karina1002'] Warczeć Jonatan na pewno nie będzie, chyba, że Pytia :) Najbardziaj mnie przeraża taka długa podróż pod kątem zapachu schroniskowego. Czy ja w lutym wytrzymam z otwartym oknem ?:evil_lol:[/quote] Pytii warczącej to ja też nie słyszałam :shake: :eviltong: Karina - w trosce o Twoje zdrowie postaramy sie jakoś to zorganizować - zebyście w lutym nie padli od nadmiaru zimnego powietrza. Moze jakoś moją Drachmę eksmituję z domu - bo ona duzych suk nie toleruje - i wezmę Pytię na noc do siebie, zeby ją z grubsza doprowadzic do stanu używalności? - nie wiem jeszcze, pomyślimy... ;)
×
×
  • Create New...