-
Posts
5623 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by kinga
-
Stary kaukaz HEFREN z Ostródy.Odszedł za TM...
kinga replied to Kasie's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
jak się rozkręci, to wkrótce dowiemy sie, ze przez jakieś wysokie okienko na jakimś wysokim piętrze wyskoczył ... jak to drzewiej już u Kasi bywało :p -
Stary kaukaz HEFREN z Ostródy.Odszedł za TM...
kinga replied to Kasie's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Kasiu, a nie boisz sie otwierać lodówkę? :crazyeye: -
ATAMAN: kaukazowaty z Ligoty znalazł już swój dom na stałe.
kinga replied to Kasie's topic in Już w nowym domu
[quote name='Ela_and_Krzys']Kasie, a propos kaukazopodobych tu jest taka 9 mies sunia ktorej tez nikt nie chce... [/quote] tak jak Linkiego nikt nie chciał, Atamana nikt nie chciał i Hefrena nikt nie chciał :p Kasie - wyciągnij stosowne wnioski :eviltong: -
nieeeee :lol: ona jest karna aż do bólu - nie mam chyba takiego zdjęcia, ale co z nia robią szczeniaki czasem :crazyeye: - jak po trampolinie skaczą, niedobre :shake: - a ona jak głaz leży grzecznie :p
-
ooooo, jak chcesz, Aisza poczeka na Ciebie i do czerwca ;) Aisza jest w schronie na specjalnych warunkach, będąc i nie będąc zarazem do adopcji w telegraficznym skrócie ( bo czas mnie goni :oops: ) - jest psem po ciężkich przejściach, ok. 3-4 letnim, ukochanym psem kierowniczki ( z wzajemnością), tylko i wyłącznie do najlepszego domu na świecie ( co w realu sie przekłada na to, że mimochodem robi się rezydentką schroniska - a ze kierowniczka prawdopodobnie wkótce odejdzie, więc... nie wiem, jak to z Aiszą będzie) ale - reasumując - Ty mi wyglądasz na najlepszy dom na świecie :p
-
PUSZEK z Koszalina dzięki Kindze już w DT !! Hurra!!
kinga replied to lupe's topic in Już w nowym domu
[quote name='samoglow']by go dac na razie do tzw. budynku hotelowego w schronie?[/quote] samoglow, w tym sęk, ze w budynku hotelowym jest b. mało miejsca - a Puszek nie ma bezpośrednich wskazań, zeby go przenosić :shake: nie jest ( o ironio) świeżo pogryziony, nie jest jakoś chory - a tam jest tylko kilka boksów w zamkniętym budynku i psy nie są stamtąd w ogóle wyprowadzane na świeże powietrze :shake: - tam to dopiero można wpaśc w depresję :-( -
[quote name='Ela_and_Krzys']Kinga, a cos wiecej o tej damie? :) Sliczna jest :) Zrobmy jej watek![/quote] kochana, ja Ci ją i bez wątku przywiozę :p
-
[quote name='karina1002'] Ona jak mnie widzi z Otifree to ucieka na kanapę (to chyba jej najlepsze miesjce) i ma nadzieje, że nikt tam jej nie dopadnie. :).[/quote] straszysz ją :placz: ty niedobra :shake: przez cztery lata miała święty spokój... - nikt jej nie ganiał z jakimiś świństwami :shake: - a tu proszę: stres goni stres : - a to chcą jej uszy dopaść i zrobić krzywdę, a to na dwór nie pozwalają wyjść, tarasując wyjście :shake: o rany, co jej sie przytrafiło na stare lata :shake:
-
[quote name='Kasie'] [B]Kinga, wiadomo, ze psy w Koszalinie najpiękniejsze[/B]. A co z tą sunią, wiesz, którą? Miała odejść a była tylko przeniesiona. Ciągle czekam na jej watek.[/quote] dlatego korzystajcie kochani po znajomości ;) Kasiu, ja o suczynce pamiętam cały czas - najchętniej widziałabym ją na mojej działce, ale tak się nie da :shake: - mój maż to jednak nie Twoi rodzice :shake: ...więc watek jej założę i dam znać ;)
-
Stary kaukaz HEFREN z Ostródy.Odszedł za TM...
kinga replied to Kasie's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
o -o -o- Kiwi, z ust to mi wyjęłaś :cool3: ja sie cały czas zastanawiam Kasia za jakie grzechy ci Twoi biedni rodzice musza przechodzić z tobą takie rzeczy...:shake: nie nudzą sie z Toba - to pewne :diabloti: -
ATAMAN: kaukazowaty z Ligoty znalazł już swój dom na stałe.
kinga replied to Kasie's topic in Już w nowym domu
ale, ale - żeby była jasność :cool3: : ostatnio spytałam Camarę, czy tak naprawdę to JA wcisnęłam Ci Lincolna :oops: na co Camara, uspokajając mnie zupełnie :p : - Nie, to ja... - to przez Camare Linki objada Cię ze wszystkich pieniędzy, nie akceptuje w domu innych kaukazów - i w ogóle utrudnia Ci życie :razz: przez Camarę :multi: :multi: :multi: -
PUSZEK z Koszalina dzięki Kindze już w DT !! Hurra!!
kinga replied to lupe's topic in Już w nowym domu
jeśli o jakimś typie psów można wyrokować, ze w schronisku są " na odstrzał" - to z moich obserwacji wynika jednoznacznie - Puszek jest ich niemal wzorcowym przedstawicielem :shake: zgaszone, pogryzione, takie popychadła, na dodatek nie wyróżniające sie niczym w szpalerze innych psów :shake: i dopiero na zdjęciach, które obrabiałam w komputerze, widać: o kurczę, jaki ładny piesek :-o ...wiecie, miałyśmy już z lupe takiego psiaka bardzo " w typie", zdaje sie, ze nawet z tego samego boksu, któremu porobiłam piękne zdjęcia, który spod kudłów zamerdał wesoło do mnie ogonem, a którego lupe nie zdążyła nawet wstawić na stronę... bo już po paru dniach go nie było :placz: oby Puszek wygrał ... -
ATAMAN: kaukazowaty z Ligoty znalazł już swój dom na stałe.
kinga replied to Kasie's topic in Już w nowym domu
[quote name='Kasie']Kinga, napisz mi adres domowy a zaraz wyślę kłaczek w zalakowanej kopercie. Będziesz mogła go dokładnie oglądnąć: długość, jakość, cieżar, gęstość itp.[/quote] kochana - na adres domowy to Ty mi przyślij umowę adopcyjną na Lincolna :oops: , bo Camare aż zatkało po drugiej stronie słuchawki, jak się dowiedziała, ze ja psami szastam na prawo i lewo bez umów adopcyjnych :oops: :oops: :oops: ...a do umowy podklej od tyłu ten ostatni kłaczek :evil_lol: -
ATAMAN: kaukazowaty z Ligoty znalazł już swój dom na stałe.
kinga replied to Kasie's topic in Już w nowym domu
[quote name='PaulinaT']Ale to nie będzie ostatni i jedyny kłaczek Atamana mam nadzieję... :shake:[/quote] :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: -
Szarik już nie szuka. Zasiedział się w DT i zostaje:)))
kinga replied to basiaap's topic in Już w nowym domu
[quote name='Bila']:evil_lol: :lol: :evil_lol: Suczy się po prostu na wymioty zbierało, jak widziała ambitną lekturkę i sąsiadki z górnej półki i zastawę:razz:[/quote] o, tak - nudziło ją bywanie w lepszych sferach :niewiem: [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img152.imageshack.us/img152/249/drachma15pe3.jpg[/IMG][/URL] ...a że słoma chamstwu wciąż z butów wychodziła :oops: - to i musieliśmy się wynieść na wieś... :oops: :evil_lol: -
ATAMAN: kaukazowaty z Ligoty znalazł już swój dom na stałe.
kinga replied to Kasie's topic in Już w nowym domu
[quote name='Kasie'] Kinga, nie ma co sukbać. Wiesz jakie Ataman ma futerko?[/quote] nie wiem :shake: pokaż :mad: -
Szarik już nie szuka. Zasiedział się w DT i zostaje:)))
kinga replied to basiaap's topic in Już w nowym domu
[quote name='PaulinaT']Kinga - miałam mocne postanowienie: nie wchodze dzisiaj w pracy na dogo... i co? zobaczyłam powiadomienie z tego watku - i nie normalnie... :roflt: :roflt: :roflt: Dziękuję ci dziękuje dziękuję - cudowne poprawienie humoru :Rose: :p[/quote] Ty się śmiej, a co mnie to stresów kosztowalo posiadanie takiego psa :oops: :oops: :oops: kiedy mieszkaliśmy w szeregówce z malutkim ogródeczkiem - mieliśmy z jednej strony b. miłych sąsiadów z tzw. górnej pólki - czyli w ogródeczku całymi dniami : elegancki stolik, na nim stylowa zastawa, pani - ubrana jak z żurnala - czyta ambitną lekturę i podejmuje na kawce i ciasteczku inne panie jak z żurnala ... i na to wychodzi do ogródka moja Drachma :oops: coś tam sobie wącha, coś podgryza... - i nagle :diabloti: kiedy jest juz absolutnie za późno, zeby ją wciągnąć do domu :placz: - słyszymy odgłosy, od których aż echo idzie i wszystko podchodzi do gardla :oops: - czyli WYMIOTUJĄCĄ Drachmę :diabloti: ...ile razy chcieliśmy zapaść się pod ziemię ze wstydu :oops: :oops: :oops: a sucz, zupełnie na bakier z dobrymi manierami, robiła to regularnie, z zaangażowaniem wartym lepszej sprawy :shake: -
:p ... ja to mogłabym w handlu pracować :p rzucasz hasło, ...np. długowłosa Onka - a ja (spod lady) - specjalnie dla ciebie...:loveu: : [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img248.imageshack.us/img248/3962/aisza2ka9.jpg[/IMG][/URL]
-
[quote name='Ela_and_Krzys'] chyba ze napatoczy Wam sie jakas dlugowloska ONka... :) albo cos w tym stylu - troche puchate i troszeczke grozniej wygladajace niz zasliniony Fuksik to tymczas moze sie niebezpiecznie przedluzyc... :)[/quote] Elu - mam wielką nadzieję, ze wiesz, [U]gdzie[/U] się meldować w sprawie długowłosej ONki :p - wykończ dom i się melduj :lol:
-
Szarik już nie szuka. Zasiedział się w DT i zostaje:)))
kinga replied to basiaap's topic in Już w nowym domu
[quote name='Alfa i Zuzia'] Znałam takiego wspaniałego bernardyna-on wąchał kwiatki i nie jadł śmieci. :-([/quote] to mój :multi: to mój !!! :multi: :multi: moja bernardynka wącha kwiatki i pożera co najwyżej trawę :loveu: ( inna sprawa, ze ją zaraz zwraca w sposób dość akustyczny :oops: ) -
ATAMAN: kaukazowaty z Ligoty znalazł już swój dom na stałe.
kinga replied to Kasie's topic in Już w nowym domu
[quote name='Kasie'] Jak myślicie ile farby do włosów potrzeba żeby ufarbować kaukaza?[/quote] no przecież Ataman jest prawie łysy :niewiem: wyskub Hefrena - będziesz miała na to ok. 600 km podróży chyba :p Hefren będzie jak znalazł :lol: i w ten sposób zaoszczedzisz na farbie do włosów :multi: -
Stary kaukaz HEFREN z Ostródy.Odszedł za TM...
kinga replied to Kasie's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
[quote name='lupe'] w zwiazku z potrzeba dla tych co chca wiecej, mniejszy Hefren dwie strony wcześniej jest mały :p -
[quote name='Ela_and_Krzys']musisz zaczac wzmacniac lozka, sofy :) tyle kg psa :) :) :)[/quote] wzmacniam :placz: obetonowuję :placz: - tym bardziej, ze Camara ostatnio -ni z tego niz owego- przysłała mi pw pod tytułem: "Umowa adopcyjna" :niewiem: [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img135.imageshack.us/img135/6205/drachma14xk2.jpg[/IMG][/URL]
-
[quote name='karina1002']Kinga, to skoro juz tak będziesz tłukła te budy hurtowo, to może mi jedną wytłuczesz, bo mi jakos nie wychodzi :razz: . Wprawdzie Pytia w domu, ale może się przydac komuś innemu :).[/quote] tak sobie myślę... :-o i zgroza mnie ogarnia wielka ...:shake: :hmmmm: - no bo jak za Pytii przykładem te wszystkie podhalany odmówią mieszkania w budach :eek2: i zaczną mi sie pakować wszystkie 19 ( plus Forest) do domu... - to ja :mdleje: :mdleje: :mdleje:
-
Zeus ma już dom. Zupełnie przypadkowo byłam przy jego adopcji. Powiem tyle - ciężko się " wyprawia" w nieznane psa, który jest tak dosłowną kalką własnego psa, jak Zeus jest kalką mojego Liptona - zarówno z wyglądu, jak i z zachowania. Brakuje dystansu. Ale Zeus miał na pysku świeże rany po pogryzieniu. Zeus w schronisku był bez ludzi, do których tak się garnął. Dlatego mam wielką nadzieję, że w nowym domu będzie szczęśliwy. I ze będą szczęśliwi z nim. Dostałam na pozegnanie kilkakrotne chlaśnięcie jezorem po twarzy ;) . Powodzenia mały :lol: .