Jump to content
Dogomania

kinga

Members
  • Posts

    5623
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by kinga

  1. jak się rozkręci, to wkrótce dowiemy sie, ze przez jakieś wysokie okienko na jakimś wysokim piętrze wyskoczył ... jak to drzewiej już u Kasi bywało :p
  2. Kasiu, a nie boisz sie otwierać lodówkę? :crazyeye:
  3. [quote name='Ela_and_Krzys']Kasie, a propos kaukazopodobych tu jest taka 9 mies sunia ktorej tez nikt nie chce... [/quote] tak jak Linkiego nikt nie chciał, Atamana nikt nie chciał i Hefrena nikt nie chciał :p Kasie - wyciągnij stosowne wnioski :eviltong:
  4. nieeeee :lol: ona jest karna aż do bólu - nie mam chyba takiego zdjęcia, ale co z nia robią szczeniaki czasem :crazyeye: - jak po trampolinie skaczą, niedobre :shake: - a ona jak głaz leży grzecznie :p
  5. ooooo, jak chcesz, Aisza poczeka na Ciebie i do czerwca ;) Aisza jest w schronie na specjalnych warunkach, będąc i nie będąc zarazem do adopcji w telegraficznym skrócie ( bo czas mnie goni :oops: ) - jest psem po ciężkich przejściach, ok. 3-4 letnim, ukochanym psem kierowniczki ( z wzajemnością), tylko i wyłącznie do najlepszego domu na świecie ( co w realu sie przekłada na to, że mimochodem robi się rezydentką schroniska - a ze kierowniczka prawdopodobnie wkótce odejdzie, więc... nie wiem, jak to z Aiszą będzie) ale - reasumując - Ty mi wyglądasz na najlepszy dom na świecie :p
  6. [quote name='samoglow']by go dac na razie do tzw. budynku hotelowego w schronie?[/quote] samoglow, w tym sęk, ze w budynku hotelowym jest b. mało miejsca - a Puszek nie ma bezpośrednich wskazań, zeby go przenosić :shake: nie jest ( o ironio) świeżo pogryziony, nie jest jakoś chory - a tam jest tylko kilka boksów w zamkniętym budynku i psy nie są stamtąd w ogóle wyprowadzane na świeże powietrze :shake: - tam to dopiero można wpaśc w depresję :-(
  7. [quote name='Ela_and_Krzys']Kinga, a cos wiecej o tej damie? :) Sliczna jest :) Zrobmy jej watek![/quote] kochana, ja Ci ją i bez wątku przywiozę :p
  8. [quote name='karina1002'] Ona jak mnie widzi z Otifree to ucieka na kanapę (to chyba jej najlepsze miesjce) i ma nadzieje, że nikt tam jej nie dopadnie. :).[/quote] straszysz ją :placz: ty niedobra :shake: przez cztery lata miała święty spokój... - nikt jej nie ganiał z jakimiś świństwami :shake: - a tu proszę: stres goni stres : - a to chcą jej uszy dopaść i zrobić krzywdę, a to na dwór nie pozwalają wyjść, tarasując wyjście :shake: o rany, co jej sie przytrafiło na stare lata :shake:
  9. [quote name='Kasie'] [B]Kinga, wiadomo, ze psy w Koszalinie najpiękniejsze[/B]. A co z tą sunią, wiesz, którą? Miała odejść a była tylko przeniesiona. Ciągle czekam na jej watek.[/quote] dlatego korzystajcie kochani po znajomości ;) Kasiu, ja o suczynce pamiętam cały czas - najchętniej widziałabym ją na mojej działce, ale tak się nie da :shake: - mój maż to jednak nie Twoi rodzice :shake: ...więc watek jej założę i dam znać ;)
  10. o -o -o- Kiwi, z ust to mi wyjęłaś :cool3: ja sie cały czas zastanawiam Kasia za jakie grzechy ci Twoi biedni rodzice musza przechodzić z tobą takie rzeczy...:shake: nie nudzą sie z Toba - to pewne :diabloti:
  11. ale, ale - żeby była jasność :cool3: : ostatnio spytałam Camarę, czy tak naprawdę to JA wcisnęłam Ci Lincolna :oops: na co Camara, uspokajając mnie zupełnie :p : - Nie, to ja... - to przez Camare Linki objada Cię ze wszystkich pieniędzy, nie akceptuje w domu innych kaukazów - i w ogóle utrudnia Ci życie :razz: przez Camarę :multi: :multi: :multi:
  12. jeśli o jakimś typie psów można wyrokować, ze w schronisku są " na odstrzał" - to z moich obserwacji wynika jednoznacznie - Puszek jest ich niemal wzorcowym przedstawicielem :shake: zgaszone, pogryzione, takie popychadła, na dodatek nie wyróżniające sie niczym w szpalerze innych psów :shake: i dopiero na zdjęciach, które obrabiałam w komputerze, widać: o kurczę, jaki ładny piesek :-o ...wiecie, miałyśmy już z lupe takiego psiaka bardzo " w typie", zdaje sie, ze nawet z tego samego boksu, któremu porobiłam piękne zdjęcia, który spod kudłów zamerdał wesoło do mnie ogonem, a którego lupe nie zdążyła nawet wstawić na stronę... bo już po paru dniach go nie było :placz: oby Puszek wygrał ...
  13. [quote name='Kasie']Kinga, napisz mi adres domowy a zaraz wyślę kłaczek w zalakowanej kopercie. Będziesz mogła go dokładnie oglądnąć: długość, jakość, cieżar, gęstość itp.[/quote] kochana - na adres domowy to Ty mi przyślij umowę adopcyjną na Lincolna :oops: , bo Camare aż zatkało po drugiej stronie słuchawki, jak się dowiedziała, ze ja psami szastam na prawo i lewo bez umów adopcyjnych :oops: :oops: :oops: ...a do umowy podklej od tyłu ten ostatni kłaczek :evil_lol:
  14. [quote name='PaulinaT']Ale to nie będzie ostatni i jedyny kłaczek Atamana mam nadzieję... :shake:[/quote] :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol:
  15. [quote name='Bila']:evil_lol: :lol: :evil_lol: Suczy się po prostu na wymioty zbierało, jak widziała ambitną lekturkę i sąsiadki z górnej półki i zastawę:razz:[/quote] o, tak - nudziło ją bywanie w lepszych sferach :niewiem: [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img152.imageshack.us/img152/249/drachma15pe3.jpg[/IMG][/URL] ...a że słoma chamstwu wciąż z butów wychodziła :oops: - to i musieliśmy się wynieść na wieś... :oops: :evil_lol:
  16. [quote name='Kasie'] Kinga, nie ma co sukbać. Wiesz jakie Ataman ma futerko?[/quote] nie wiem :shake: pokaż :mad:
  17. [quote name='PaulinaT']Kinga - miałam mocne postanowienie: nie wchodze dzisiaj w pracy na dogo... i co? zobaczyłam powiadomienie z tego watku - i nie normalnie... :roflt: :roflt: :roflt: Dziękuję ci dziękuje dziękuję - cudowne poprawienie humoru :Rose: :p[/quote] Ty się śmiej, a co mnie to stresów kosztowalo posiadanie takiego psa :oops: :oops: :oops: kiedy mieszkaliśmy w szeregówce z malutkim ogródeczkiem - mieliśmy z jednej strony b. miłych sąsiadów z tzw. górnej pólki - czyli w ogródeczku całymi dniami : elegancki stolik, na nim stylowa zastawa, pani - ubrana jak z żurnala - czyta ambitną lekturę i podejmuje na kawce i ciasteczku inne panie jak z żurnala ... i na to wychodzi do ogródka moja Drachma :oops: coś tam sobie wącha, coś podgryza... - i nagle :diabloti: kiedy jest juz absolutnie za późno, zeby ją wciągnąć do domu :placz: - słyszymy odgłosy, od których aż echo idzie i wszystko podchodzi do gardla :oops: - czyli WYMIOTUJĄCĄ Drachmę :diabloti: ...ile razy chcieliśmy zapaść się pod ziemię ze wstydu :oops: :oops: :oops: a sucz, zupełnie na bakier z dobrymi manierami, robiła to regularnie, z zaangażowaniem wartym lepszej sprawy :shake:
  18. :p ... ja to mogłabym w handlu pracować :p rzucasz hasło, ...np. długowłosa Onka - a ja (spod lady) - specjalnie dla ciebie...:loveu: : [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img248.imageshack.us/img248/3962/aisza2ka9.jpg[/IMG][/URL]
  19. [quote name='Ela_and_Krzys'] chyba ze napatoczy Wam sie jakas dlugowloska ONka... :) albo cos w tym stylu - troche puchate i troszeczke grozniej wygladajace niz zasliniony Fuksik to tymczas moze sie niebezpiecznie przedluzyc... :)[/quote] Elu - mam wielką nadzieję, ze wiesz, [U]gdzie[/U] się meldować w sprawie długowłosej ONki :p - wykończ dom i się melduj :lol:
  20. [quote name='Alfa i Zuzia'] Znałam takiego wspaniałego bernardyna-on wąchał kwiatki i nie jadł śmieci. :-([/quote] to mój :multi: to mój !!! :multi: :multi: moja bernardynka wącha kwiatki i pożera co najwyżej trawę :loveu: ( inna sprawa, ze ją zaraz zwraca w sposób dość akustyczny :oops: )
  21. [quote name='Kasie'] Jak myślicie ile farby do włosów potrzeba żeby ufarbować kaukaza?[/quote] no przecież Ataman jest prawie łysy :niewiem: wyskub Hefrena - będziesz miała na to ok. 600 km podróży chyba :p Hefren będzie jak znalazł :lol: i w ten sposób zaoszczedzisz na farbie do włosów :multi:
  22. [quote name='lupe'] w zwiazku z potrzeba dla tych co chca wiecej, mniejszy Hefren dwie strony wcześniej jest mały :p
  23. [quote name='Ela_and_Krzys']musisz zaczac wzmacniac lozka, sofy :) tyle kg psa :) :) :)[/quote] wzmacniam :placz: obetonowuję :placz: - tym bardziej, ze Camara ostatnio -ni z tego niz owego- przysłała mi pw pod tytułem: "Umowa adopcyjna" :niewiem: [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img135.imageshack.us/img135/6205/drachma14xk2.jpg[/IMG][/URL]
  24. [quote name='karina1002']Kinga, to skoro juz tak będziesz tłukła te budy hurtowo, to może mi jedną wytłuczesz, bo mi jakos nie wychodzi :razz: . Wprawdzie Pytia w domu, ale może się przydac komuś innemu :).[/quote] tak sobie myślę... :-o i zgroza mnie ogarnia wielka ...:shake: :hmmmm: - no bo jak za Pytii przykładem te wszystkie podhalany odmówią mieszkania w budach :eek2: i zaczną mi sie pakować wszystkie 19 ( plus Forest) do domu... - to ja :mdleje: :mdleje: :mdleje:
  25. Zeus ma już dom. Zupełnie przypadkowo byłam przy jego adopcji. Powiem tyle - ciężko się " wyprawia" w nieznane psa, który jest tak dosłowną kalką własnego psa, jak Zeus jest kalką mojego Liptona - zarówno z wyglądu, jak i z zachowania. Brakuje dystansu. Ale Zeus miał na pysku świeże rany po pogryzieniu. Zeus w schronisku był bez ludzi, do których tak się garnął. Dlatego mam wielką nadzieję, że w nowym domu będzie szczęśliwy. I ze będą szczęśliwi z nim. Dostałam na pozegnanie kilkakrotne chlaśnięcie jezorem po twarzy ;) . Powodzenia mały :lol: .
×
×
  • Create New...