Jump to content
Dogomania

kinga

Members
  • Posts

    5623
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by kinga

  1. Joanno - pomijając już wszystko inne :p - jakiż to przepiękny pies wyrósł z tego Gareta! :loveu: a na dodatek wygląda tak nobliwie :crazyeye: i dystyngowanie :crazyeye: , jakby całe zycie nic nie robił, tylko nieruchomo kontemplował świat... :p
  2. Kasia, Gosia - ja mam tylko zastrzeżenia co do określenia: niewielki psiak ( 30 kg) - w stosunku do Atosa Kasia - Ty jesteś tak samo spaczona co do określania wielkości, jak ja :p - ze wszystko, co ponizej 60 kg, to jest niewielkie :evil_lol: ale w potocznym rozumieniu ludzi moje dwa psy: 25 kg i 30 kg są "duże" :crazyeye: , a Drachma jest: "olbrzymia" no a Atos na dodatek jest krępej budowy, tym większy sie wydaje - a określenie: niewielki - pasuje raczej do kanapowego Hipisa samoglow :eviltong: , a nie do Warczącego i Strózującego Atosa poprawcie mu wzorzec :lol:
  3. [quote name='samoglow']allegro dla pieska?:p Topik juz ma :lol: samoglow - dzięki za Topika ;) mam prośbę: żeby dobrze podzielic zadania i wysłać w eter jak najwięcej psów... niech wyżłem zajmie sie juz moze tanitka, ok? - wszystkie koszalinskie wyżły przechodzą przez jej łapska :p - i jakoś szcześliwie , a Ciebie poproszę o innego psiaka, o ile czegoś nie wypatrzysz sobie sama na stronie (jest nowa dostawa...), dobrze? to sie chyba tak mądrze nazywa: odpowiednie gospodarowanie zasobami ludzkimi :p
  4. Hakita - pisz do Gosi - samoglow - ona wystawia sporo aukcji allegro, ma pomysły co do tekstów - i sentyment do Kariny :lol: - więc z pewnościa pomoże a działać trzeba szybko, bo szczeniorów dużo i rosną jak głupie :crazyeye:
  5. Uriel twardo w górę - bo starym psom należą sie szczególne względy :roll:
  6. kochani i kochane - urozmaicę wam wątek Pytii :roll: ... jako, ze Uriel Wyzeł zamieszkał w budzie na uboczu, w której kiedyś i ona - Pytia - mieszkała ( a przed nią stara wyżlica Kora, która na ostatnie pół roku swego życia znalazła cudny dom w warszawie) Karina Koleżanko Droga - Ty czuj się szczególnie zobowiązana :mad: : [URL="http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=74382"][B]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=74382[/B][/URL]
  7. ta Karina to jakaś niedobra :shake: przywiozła co prawda Pytię, ale ją porzuciła śpiacą w samochodzie, nie wyładowawszy nawet :shake: - sama mi to mówiła... po czym zajęła się rozdeptywaniem szczeniorów :shake: ...tyle wiem z godz. 16.00
  8. [quote name='kinga'] one - z tego Krakowa - już nie chcą moich psów :placz: :placz:[/quote] ale ja będę lepsza :p - dopiszę się na wątku krakowskim, a co mi tam ;) nawet po moim wczorajszym incydencie z kol. Camarą :placz: : wysłałam jej wczoraj ze schronu pilnego smsa: - jestem w schronie i mam dla ciebie podhalana. no i jaką odpowiedź mogłam dostać od ulubionej koleżanki od podhalanów? - Nie znam pani. I co to jest podhalan? :placz: :placz: :placz:
  9. Heksa została adoptowana ;) , ale nic niestety nie wiem o tej adopcji.
  10. wcinam się wszystkim koszalińskim wyżłom w wątki, licząc na jak najszersze grono wyżłolubów ;) : jest u nas kolejny wyżełek - rok urodzenia 1997... :-( : [URL="http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=74382"][B]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=74382[/B][/URL]
  11. wszystkim sympatykom wyżłów polecam kolejnego z naszego jakże miłego schroniska: [URL="http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=74382"][B]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=74382[/B][/URL] w pilnej potrzebie...
  12. Nie widać po nim wieku. Nie ma jakoś bardzo oszronionego pyska. Jest duży, dostojny, bardzo żywiołowy. Jest klasycznym wyżłowym wiercipiętą, szczęśliwym, ze ktoś go odpiął od łancucha przy budzie na uboczu. Przypięty tam na powrót po zakończeniu zdjeć - głosno nawołuje, podskakuje na napiętym łańcuchu, merda ogonem, zaprasza do podejścia. Nie chce wegetować przy budzie na uboczu. Chce być razem z ludźmi. Bo tak było przez długich 10 lat jego życia. Do momentu, aż ludzie doszli do wniosku, ze już dłużej nie chcą z nim być. Do momentu, aż go przyprowadzili do schroniska. Opatrujac ten drobny incydent komentarzem: - z powodu alergii dziecka...
  13. [quote name='karina1002']prawda?? ;) Kinia, a Ty przepraszam to maile czytasz, czy ja w niebo wysyłam ??[/quote] no czytam :lol: , ale aby Ci odpowiedzieć Mądrze i Merytorycznie, to muszę najpierw skonsultować z Mądrymi i Merytorycznymi koleżankami :lol: ...co też uczyniwszy wreszcie, oświadczam, ze dziś zadzwonie do Ciebie, o ile będziesz miała zasięg :eviltong:
  14. [quote name='karina1002'] Własnie dostałam sms-a z lecznicy, ze Pytia jest już po i wszystko jest ok. I sobie śpi. Jak się obudzi, dadzą znać i pojadę po nią :)[/quote] ba! - jakie to proste, ta sterylka :lol:
  15. i nadal jest w schronisku... :-(
  16. wetnę się na smutno Szarikowi - bo tak mi sie smutno dziś zrobiło tak sobie zawsze planowałam, ze jak już wyadoptuję Foresta, to wezmę sie z impetem za innego niemłodego psa, którego bardzo lubiłam - i chyba z wzajemnością, a który siedział w schronisku tak jak Forest - rok. ten pies to Rocky, którego wciskałam Paulinie stronę wcześniej na tym wątku, umieściwszy nawet jego zdjęcie nie zdążyłam mu pomóc nie spędzi starosci wśród kochajacych ludzi, jak Szarik odszedł sam, nagle, w schronisku
  17. [quote name='Wędkoholik']Bardzo bym chciał, żeby już ten ktoś go dostrzegł..[/quote] miałam przed chwilę telefon bardzo, bardzo ciepło brzmiacy telefon... proszę o zaklinanie losu, zeby ten telefon zaowocował ;)
  18. Matko jedyna - zobaczyłam na zdjeciach mojego Liptona :crazyeye: - jota w jotę :crazyeye: lamia - a czy ta miłość Igora do Kory nie zaowocuje czasem czymś? :razz: czy ona aby cieczki nie ma? - - czy moze on tak bezinteresownie, po dzentelmeńsku, sie nią opiekuje? ;)
  19. GoWa - tak sobie dumam nad Terrym - on jednak - mimo wszelkich symptomów psa zadbanego -wcale nie musiał sie zgubić ludziom :shake: - często ludzie osobiscie oddaja do schronu tak zadbane, grzeczne, młodziutkie i idealne psy ( daleko szukać - koszalinska walijka ;) ) - ze gdybym nie widziała właściciela na własne oczy, w życiu bym nie uwierzyła, ze TAKIE psy można oddac :crazyeye: - ot, tak sobie :shake: ( poprzednia walijka z naszego schronu, też fantastyczna, takze została oddana osobiście przez wlaściciela - obie zresztą znalazły cudowne domy) a jeśli ktoś potrafi oddać wychuchanego kanapowca - to również potrafi go wywalić na ulicę - niestety...:shake:
  20. [quote name='samoglow']Kasie, powinnas przytargac jakiegos osobnika dla Taty, bo moze poczuc sie odtracony... [B]Moze Hektor z Koszalina ,od[/B] [B]Kingi[/B] (patrz: moj podpis) :evil_lol:[/quote] ba - to nie jest takie proste :shake: one - z tego Krakowa - już nie chcą moich psów :placz: - bo pytam - tak zupełnie niewinnie - Camary - CO IM PRZYWIEŹĆ, gdybym przez przypadek jechała na wakacje na południe Polski ...na co ta Camara :angryy: - już nawet nie udawała dyplomatycznie, ze sie zastanawia, ze coś wyszuka na stronie schroniska - tylko od razu powiedziała głośno, wyraźnie i drukowanymi literami: [SIZE=3][B]-NIC.[/B][/SIZE] i na koncu postawiła wyraźna kropkę :placz: :placz: :placz:
  21. [quote name='Kasie']Co słychać u Foresta?[/quote] ano... Forest odkarmiony, zagłaskany, wyczesany... pławiąc się w zachwytach swoich Państwa...zaczał z nudów kombinować :cool3: - że moze tak by sie wspiąc wyzej w rodzinnej hierarchii? - co też postanowił wprawić w czyn na szczęście - przynajmniej na razie - zrozumiał łobuz, ze nie tędy droga :mad: - a że jest psem - mam nadzieję, ze nadal :roll: - mądrym i wrazliwym, wiec dezaprobatę swoich Państwa przetrawił, przemyślał ...i sie uspokoił
  22. [quote name='Wędkoholik']Jest kochany przez wiele osób. Ja do nich też należę. Tyle że u mnie jest jedno miejsce na psa, którego trzeba będzie natychmiast wyrwać z rąk oprawców, lub innych tragicznych sytuacji. Czyli taki schrono hotel. Ostatnio w sobotę pojechałem po to, by zabrać 11 letnią sunię seterkę z rąk kanali, którzy niedosyć że znęcali się nad stworzeniem, to jeszcze chcieli ją z pobudek materialnych uśpić. Na szczescie udało się i sunia ma nawet nowy domek, ale gdyby się nie znalazł to mój dom byłby dla niej azylowym wybawieniem od śmierci i cierpień.[/quote] [B]Wędkoholik[/B] - chwała Ci za sukę ;) ja sobie zawse tak powtarzam - ze jeden pies w schronie mniej - jedna psia wygrana na loterii więcej ...a na Hektora tez przyjdzie czas - tylko czasem ten czas przychodzi trochę wolniej, niż chcielibyśmy...:cool3:
  23. Karina - mam nadzieję, ze Pytia stanie na wysokosci zadania i ze sterylka spłynie po niej jak woda po kaczce - czego Wam goraco życzę ( dla otuchy - ja dwa lata temu sterylizowałam moją 8-letnią wówczas Drachmę, a dla bernardynki 8 lat to już trochę, trochę... :cool3: - no i przez te parę godzin, aż do wybudzenia - tylko czekałam w stanie przedzawałowym na telefon od wetów, ze suka mi padła - bo ja jestem cykor straszny :oops: ... ...ale gdzie tam - nie padła :shake: :lol: - mało tego, już następnego dnia była jak nowa ;) - wiec z wami na pewno też tak będzie ;) )
  24. Karina, ale Ty masz piękny przychówek :loveu: ...taki piękny, ze gdybym nie wiedziała dobrze z autopsji :p , ze to bardzo, bardzo ryzykowne, napisałabym: - ja chceeee szczenioraaaa! :loveu:
  25. [B]POTWIERDZAM: BYŁ NA WŚCIEKLIZNĘ I WIRUSÓWKI[/B] lamia - ja przez Ciebie zejdę z tego świata :placz: - bo po dostaniu Twojego smsa widziałam już oczami wyobraźni co najmniej Ciebie albo Pawła nadjedzonych przez Igora... a tu... kuna :mad: na marginesie: mój pies jakieś pół roku gryzł się na moich oczach z lisem, i nie mogłam go odciągnąć ( w końcu lis zwiał). Dzwoniliśmy do weta, także powiatowego, co z tym fantem zrobić - i teoretycznie zwierzę powinno być po takim incydencie izolowane i obserwowane przez jakiś niezły kawał czasu - ale praktycznie weci sami przyznali, ze nikt tego nie robi, jeśli pies jest szczepiony i domowy
×
×
  • Create New...