Jump to content
Dogomania

SH

Members
  • Posts

    2423
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by SH

  1. to troszkę mało ma w tym kłębie jak na swój wiek :( Ale z tego co kojarzę to miał trudne dzieciństwo, więc... Pewnie to jeszcze nadgoni :D
  2. No właśnie "od stawu ramieniowego" a nie od nasady szyi :D Staw ramieniowy jest bardziej "wysunięty do przodu niż "nasada szyi" :P
  3. A w jakim jest wieku ten jamnik :wink: ? Jeśli w tzw,. rozwojowym, czyli 3-9 miesiecy, to może mieć przejściowe problemy z zachowaniem proporcji :scatter:
  4. Husky powinien mieć sylwetkę wpisaną w niemal kwadrat tzn. długość grzbietu (od nasady szyi do nasady ogona) powinna być równa wysokości w kłębie tzn. mierzonej w pionie od tejże nasady szyi do ziemi. U suczek prporcje te mają się bardziej ku prostokątowi , ale nie wiecej jak 9 (wysokość) do 10 (długość). Wyrażając to w centymetrach: wysokość suni 54 cm to długość 60 cm a u psa wysokość 56 cm to długość też 56cm :D
  5. Skąd ja to biorę? Z życia, czyli z egzaminu :) Punkty 1 i 2 mówią w dużym uproszczeniu, że jeśli potomstwo jest podobne do któregoś z rodziców to znaczy, że jego cechy lepiej się przekazują, a więc można przypuszczać , że są warunkowane bądź przez geny dominujące ( patrz 1 i 2) bądź też oboje rodzice mają daną cechę warunkowaną przez geny recesywne. Co do 3 to właśnie w uproszczeniu chodziło mi o to, że . A "nosicielstwo" nie jest widoczne gołym okiem.A tak w ogóle to nie jest to kurs genetyki akademickiej lecz rozważania na temat pytań na egzaminie asystenckim. I takich właśnie "uproszczonych" odpowiedzi tam się oczekuje :P
  6. SH

    Zmętnienie rogówki

    Acha! Nie chciałabym aby mój poprzedni post ktoś odebrał jako krytykę importów bądź działań hodowlanych naszych hodowców. Po prostu takie problemy są niemal codziennością hodowli psów rasowych na świecie i obecnie dotknęły również naszych hodowców. Tylko, że niektórzy z nich są zupełnie nieprzygotowani do walki z tymi problemami :(
  7. SH

    Zmętnienie rogówki

    To fakt, że polskie psy żadziej są badane , ale problem dystrofii i wad moczowodów pojawił się u nas wraz z importami prowadzącymi amerykańskie linie hodowlane, a konkretniej po kojarzeniu osobników prowadzących te linie :( Choroby te ujawniają się również dlatego, że obecnie więcej hodowców stosuje w swoich hodowlach inbred, a więc rośnie homozygotycznść szczeniąt, a co za tym idzie, ujawniają się wady dziedziczone przez pary genów recesywnych.
  8. SH

    Zmętnienie rogówki

    Spokojnie! Hodowca może nie mieć zielonego pojęcia, że jego psy ( albo jego suczka i wybrany reproduktor ) są nosicielami tej choroby ponieważ nosiciele nie mają żadnych objawów. Badanie oczu to w Polsce jeszcze ciągle żadkość i mało kto je wykonuje. Choroby oczu u husky są na tyle żadkie, że raczej w najbliższym czasie badania w ich kierunku nie będą obowiązkowe. O wiele poważniejszym schorzeniem , które występuje wśród polskich haszczaków jest padaczka oraz wady ujścia moczowodów. Tylko, że o tym wszyscy zgodnie milczą :evil: . I hodowcy i ci, którym trafił się taki szczeniak :(
  9. SH

    Zmętnienie rogówki

    Prawdę mówiąc nie dziwię się specjalnie Twoim rodzicom. Tym bardziej, że dystrofia jest nieuleczalna, więc można co najwyzej uzyskać potwierdzenie diagnozy :(
  10. SH

    Zmętnienie rogówki

    Z tego co się orientuję to świetny psi okulista pracuje we Wrocławiu w klinice i ma również swój prywatny, doskonale wyposażony gabinet. Niestety nie pamiętam jego nazwiska :oops: Ale z pewnością jest na forum ktoś kto wie o kim mówię. Może nam podpowie :-? Dla Uli może to być bezcenna informacja, pomóżcie!
  11. Zgadzam się z Tobą Zabajka w 100% :D A poza tym zastanówcie się ile jest tych czarno-srebrnych sznaucerów z tytułem Interchampiona i w czyich są rękach :roll: Czy te osoby zdecydowałyby się na krycie jakiejś "tajemniczej" suczki, której właściciel nie zapewni im pełnego rozgłosu , że "oto urodziły się kolejne udane, obiecujące czy wręcz wyjątkowwj urody szczenięta po Interchampionie ..." :evilbat:
  12. SH

    Zmętnienie rogówki

    Z tego co się orientuję to dystrofia rogówki = zmętnienie rogówki. Jedynie tło czyli przyczyny mogą być różne. Mechaniczne drażnienie wywołujące przewlekły stan zapalny, uwarunkowania genetyczne, objaw towarzyszący niedoczynnosci trzustki. Ale może sie mylę :-? basia --> wiecej o badaniach oczu wiedzą na pewno właściciele owczarków collie; u nich choroby oczu zbierają niestety większe żniwo :(
  13. SH

    Zmętnienie rogówki

    Aby stwierdzić czy zmętnienie dotyczy rogówki czy soczewki najlepiej jest obejrzeć oczy psa patrząc na nie z boku i pod światło. W dużym uproszczeniu wygląda to tak: --> jeżeli zmętnienie znajduje się jakby wewnątrz gałki to znaczy, że dotyczy soczewki => i jest to katarakta. --> jeśli natomiast wygląda to tak jakby NA gałce ocznej znajdował się mętny "kapturek" => to jest to dystrofia rogówki.
  14. SH

    Zmętnienie rogówki

    Katarakta (niezależnie od tego czy starcza czy młodzieńcza) to zmętnienie soczewki . A w waszych postach jest cały czas mowa o zmętnieniu rogówki czyli inaczej dystrofii rogówki. Stąd moje stwierdzenie, że Anuk cierpi najprawdopodobniej właśnie na dystrofię rogówki. U psów z dystrofią rogówki jako wadą genetyczną lub powikłaniem niedoczynności trzustki soczewka nie jest uszkodzona. Ma ona pełną zdolność akomodacji. Zmętnienie rogówki ogranicz jedynie ostrość widzenia - prawdopodobnie pies widzi jak przez "mleczną" szybę. Piszę "prawdopodobnie", bo nikt na ten temat z psami nie rozmawiał :wink: Co do odziedziczalności tej wady to zdania badaczy są podzielone. Choć dla dobra hodowli należałoby nie dopuszczać do rozrodu zwierząt chorych , ale również ich rodziców i rodzenstwa (jako potencjalnych nosicieli). tylko kto ma to wszystko kontrolować :-? ?
  15. SH

    Zmętnienie rogówki

    Z tego co tu wyczytałam domyślam się , że choroba oczu na którą cierpi Anuk to dość częsta u husky DYSTROFIA ROGÓWKI. Tak jak napisała Flaire jest o choroba uwarunkowana genetycznie, więc dziedziczna. Geny warunkujace to schorzenie są genami recesywnymi, a zatem żeby pies zachorował = miał pełne objawy to musi otrzymać po 1 genie od każdego z rodziców. Można więc wnioskować, że gdyby pochodził z innego skojarzenia byłby zdrowy lecz i tak mógłby być nosicielem tej choroby. Dystrofia rogówki może mieć również związek z niewydolnością trzustki, która jest innym schorzeniem często występującym u husky, wiec warto przebadać Anuka również w tym kierunku. Na pocieszenie dodam, że dystrofia rogówki nie ma większego wpływu na widzenie tzn. pies nie traci wzroku i może normalnie funkcjonować. Jedynie tzw. komfort widzenia mu sie obniża, bo obraz jest zamglony. Ale pies głównie spostrzega ruch, więc w codziennymm życiu nie sprawia to wiekszych problemów. Najsmutniejsze jest to, że choroba ta jest nieuleczalna i dziedziczna (wszystkie szczenięta chorego zwierzęcia są conajmniej nosicielami a w niektórych skojarzeniach mogą również mieć pełnoobjawowa chorobę).
  16. Ciekawe, który to właściciel czarno-srebrnego Interchampiona zdecydował się na krycie suczki 3 x bdb :o
  17. Jeżeli ten zwierzak miał kiedykolwiek prawo do metryki to 300 złotowa różnica w cenie jest bezsensowna. Metryczka + tatuaż dla jednego psa kosztuje zaledwie 37 złotych! Pozostałe koszty tzn. karta krycia, kontrola miotu, karta miotu - kosztują tyle samo bez względu na ilość szczeniąt! Koszty utrzymania suki, karmienia szczeniąt, szczepień i odrobaczania będą takie same niezależnie od tego czy pieski dostaną "papiery" czy nie! No chyba, że ktoś nie dba o miot i suczkę :roll: Ale wtedy to szczeniak z takim "rodowodem" jest tak samo mało wart jak ten bez.
  18. Dowodem pochodzenia psa jest metryka + tatuaż (oczywiście na metryczce musi być dokładnie ten sam co w uchu lub pachwinie). Jesli pies został sprzedany taniej, bez metryki a ma tatuaż to można ządać wydania tej metryki przez hodowcę, chyba że w pisemnej umowie nabywca zrzekł się prawa do metryczki i otrzymał za to upust cenowy. Jednak wtedy metryczka powinna byc przy nim zniszczona! W przeciwnym razie może być użyta dla podstawionego psa o innym pochodzeniu. Wystarczy przecież nabić temu psu tatuaż identyczny jak w metryce i "rasowy" pies jest gotowy do sprzedaży :evil: Być może jednak oferta droższa czyli z metryczką była jedynie "chwytem marketingowym" , bo sprzedający i tak wiedział, że nabywca zdecyduje sie na tańszego psa bez metryki. To znaczyłoby, że metryczki nigdy nie było a pies jest "kundelkiem".
  19. W takim razie pozostaje nam życzyć szybkiego powrotu do pełnej sprawności, bo zdrówko widać już jest :D
  20. Z tymi "pozarodowodowymi" po rodowodowych rodzicach to jest taki sam problem jak z krążącym zabobonem jakoby sunia raz w życiu musiała mieć szczenięta :evil: To są obiegowe "prawdy" o ogromnej sile przetrwania :evil: Ale warto z nimi walczyć poprzez cierpliwe uświadamianie. Może to jest na oko mało skuteczne a już na pewno nie działa zbyt szybko, ale ... kropla drąży skałę :D i za pare lat już nikt nie uwierzy takim naciągaczom.
  21. SH

    Bialy bokser

    Biały bokser to, o ile się nie mylę, homozygota recesywna w locus S. Tzn. ma tam dwa allele s ze znaczkiem "w" - oznaczające skrajną łacictość. Ponieważ jest to allel najbardziej ustępujący, więc nie ujawnia się jego działanie jeżeli np. w wystepuje w parze z S - zupełny brak białych plam lub s"i" - niewielkie białe znaczenia. Dlatego nawet eliminacja z hodowli psów ze znaczeniami raczej nie rozwiąże całkowicie problemu białych bokserów :( No i ja też uważam, że
  22. No, cóż to pewnie kwestia interpretacji a ta jak wiadomo może być inna dla każdego czytającego ten artykuł. Ja odebrałam go w całości jako dowód , że u husky można obserwować znacznie więcej wilczych zachowań niż wśród psów innych ras. A zatem to zjawisko, tak bardzo naturalne dla wilka i występujące u husky, nie jest już typowe dla bardziej "udomowionych" psów. Podobnie odebrały to moje koleżanki czytające ten artykuł - obie są hodowcami ras nie należących do pierwotnych.
  23. Oj tak! Poplątałam i to bardzo :oops: Dzięki za sprostowanie :D
  24. Artykuł w "Psie" czytałam, a jakże :) (Prenumeruję tę gazetę już od wielu lat) Mam jednak pewne zastrzeżenia do kategorycznego stwierdzenia autorki jakoby REGURGITACJA :evilbat: tzn. zwracanie przez sukę=matkę nadtrawionego pokarmu szczeniętom było cechą zachowaną jedynie przez husky czy inne szpice nordyckie. Wiem z całą pewnością, że takie zachowanie występuje powszechnie u wiekszości ras. No, może z wyjątkiem tych typowo kanapowych. Ale w tej sprawie trzeba by było zapytać hodowców. Mimo tej nieścisłości jestem pod wrażeniem tych spisanych przez K. Cz. wieloletnich obserwacji haszczego stada.
  25. SH

    Bialy bokser

    Nefretarie--> ciesz się, bo miałaś szczęście trafiając na takiego hodowcę :) Jednego tylko nie rozumiem - dlaczego w ogóle rozmawiałyście o szczeniakach skoro sunia ma wadę dyskwalifikującą tzn. jest biała :o
×
×
  • Create New...