Jump to content
Dogomania

PALATINA

Members
  • Posts

    1082
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by PALATINA

  1. Właśnie dlatego zdecydowałam nie wystawiać swoich ponów. nie podoba mi się atmosfera, jaka bije z Waszych postów! pozdrawiamy wszysciutkie kudłacze :lol: Palatina + Czata i Jagna
  2. PALATINA

    Bialy bokser

    Ja uważam, że to nieludzkie, a może właśnie wrecz przeciwnie -to bardzo ludzkie :evil: zabijać białe boksery tylko dlatego, że byc może będą chore. Uważam, że tak naprawde to usypia się je, bo są niehodowlane i pewnie nikt ich nie kupi = problem dla hodowcy. Przecież nikt nie usypia wszystkich shar pei, a sa wyjątkowo chorowite! :-? Pozdrawiam białaski!!!! :wink: I tych, którzy obdarzyli je milością mimo tego, ze są biale! :lol:
  3. Mam mnóstwo nowych fotasów, ale komputerek u moich rodziców sie popsuł i z netu korzystam na uczelni lub wcale... Za tydzień może mi sie uda powklejać zdjątka! pozdrawiam!
  4. Jagna skończy 4 miesiące 12 kwietnia! niewielka różnica! :lol: :lol: :lol: Niestety sika w domu, bo dopiero niedawno skończyła jej się kwarantanna. Jest małą łobuziarą i drze na strzępy wszystko, co jest z papieru! Wstawię niedługo jej aktualne fotki, tylko jak mi sie komputerek naprawi, bo teraz piszę z uczelnianego... Pozdr...
  5. Flaire Dokładnie o tym pomyślałam - że skoro wszystkie znane przypadki weci chcą operować itd, to skąd mają wiedzieć, co się stanie bez ich interwencji!? Lepiej słuchać hodowców (doświadczonych) - przerabiali zapewne różne warianty!
  6. No to i ja się dołączę. Moja ponka ma dolne kiełki ustawione pionowo i wbijają się lekko w podniebienie, ale psu to zupełnie nie przeszkadza. Kiedy wet-stomatolog to zobaczyła, od razu zdecydowała o operacyjnym usuwaniu ząbków wraz z korzonkami, potem oczywiście aparat, bo inaczej bedą źle rozły... Nastraszyła mnie. Pogadałam jednak z wieloma ludźmi, z hodowczynią psa, z innymi hodowcami, z innymi wetami ... Stanęło na tym, że mam absolutnie nie interweniować, bo tylko pogorszę sprawę, a wszystko się powinno poprawić przy wymianie ząbków. Okazało się wet-stomatolog każdemu chce usuwać, bo to chirurg i taką ma pasję. Złośliwi twierdzą, że nic innego nie potrafi! Zdecydowałam nie interwenjować.
  7. To może by tak nie nagradzać psa za to, że przestał szczekac po komendzie, tylko wymagać od niego, żeby nie szczekał i jeszcze zrobił coś konkretnego (np turlał się, czy "zdechł pies") i dopiero po tym nagrodzić. Wtedy będziemy mieli taką sytuacją jak u mnie na spacerze. Czata turla się ciągle, bo che, żebym jej piłeczkę żuciła. Ludzie się trochę dziwnie patrzą,że pies raz zdechły leży, a zaraz się turla... :roll:
  8. Nikt tak nie mowi. Raczej, ze pies bez rodowodu, to w 99% bedzie nie to co chcemy. Ale rodowod nie gwarantuje jeszcze niczego. Jesli "hodowca" pokrywa suke 2 razy do roku, to co drugi miot jest z rodowodem, co nie znaczy, ze w porzadku. Ja mam ponkę z rodowodem i z 6 wadami wrodzonymi serca!!! Wierzę, że hodowczyni poprostu o niczym nie wiedziała, a tak się czasem zdarza, że pieski nie są zdrowe... Nie mówię, że nie byłam wściekła i zawiedziona... :evil: :cry: A że bez rodowodu to bedzie w 99% nie to, co chcemy? To zależy, czego chcemy... Pies może wcale lub tylko trochę przypominać dana rasę!!!!, ale może być zdrowy (nie musi, ale widzę, że duuużo psów z papierami też nie jest zdrowych). Ja początkjowo oczekiwałam od psa, żeby był PONem i tak wyglądał! Za drugim razem chciałam już tylko, żeby miał zdrowe serduszko i żeby nie musiał tak szybko umierać... :cry: Też się zdecydowałam na rodowodowego, głównie dlatego, że ufam osobie, od której go kupiłam!!!
  9. Witaj Alimak! :lol: Śliczniusia suńka. Podoba mi się, bo jest podobna do mojej Jagny! A że bez papierów...??? No cóż mi akurat to nie przeszkadza. Sama mam w domu jednego total-kundelka, a moje ponki na wystawy sie raczej nie wybierają. To nie jest Świat dla mnie... nani ni Prawda, że widać podobieństwo do mojej Jagny? - taka sama niesymetryczna plama na główce (tylko po drugiej stronie)! :lol: Szkoda, że Jaguś nie ma ogonka... :cry: Chciałam psa z ogonem, ale kiedy się okazało, że zwolniło się miejsce i mogę kupic Jaguś, to ona już dawno miała ogonek obcięty...
  10. Ja mam dwa pony, ale wystaw nie planuję, bo ... to nie dla mnie... chyba tego nie lubię... :roll:
  11. Fido Pochwal się! Nażekasz, że cisza... a sam nic nie mówisz!!! Moje ponki szalkekja na spacerach! Czata czuje się świetnie (serduszko jeszcze sobie dobrze radzi), a Jaguś zakończyła kwarantannę poszczepienna i nadrabia zaległości! Wczoraj spotkałyśmy śliuczna ponke na spacerze! Była urocza, czarno-srebrna i z ogonkiem! :lol:
  12. Znaczy to, że nie jestem przekonana co do ustalania ceny jedynie pokrywającej koszta (nie podobałoby mi się wymuszanie właśnie takiej ceny na hodowcy!), ale nie widzę nic złego w tym, jeśli zainteresowanym (hodowcy i kupującemu) to odpowiada! OKI?
  13. Ja nie mówię, że to coś złego!!! Dlaczego tak to rozumiecie??????!!!!!! Mówię, że niczym złym jest sytuacja, w której pies kosztuje połowę ceny! A to jest różnica!!!!!!! Jak ktoś chce psa oddać za darmo to też świetnie!!! P.S. Gdzie można takie ciuchy tak tanio kupić -chętnie bym kupiła! Serio mówię!
  14. dzurga Nie widzę nic złego w tym, że ktoś Ci sprzedał psa po kosztach!!! Uważam, że to fantastyczne. Wielu hodowców oddaje swoje psy za darmo w naprawdę dobre ręce, gdy nie mają na nie chętnych. To też jest fantastyczne, ale to nie jest reguła! A ceny i hodowcy są różni. Za pierwszego psa zapłaciłam 800zł, a za drugiego tej samej rasy, u innego hodowcy już ponad dwa razy więcej. :roll:
  15. Moim zdaniem 50% ceny hodowlanego psa za psa niehodowlanego to dobra cena. Płaci się w końcu za dobrą hodowlę (jak za przecenione markowe ciuchy :wink: -sorrki tak mi się skojarzyło).
  16. A ja nie do końca się zgodzę, że cena powinna tylko pokrywać koszty odchowu - Taki pies kosztowałby tyle co pies pseudo-rasowy z giełdy, a chyba jest między nimi jakaś różnica? Owszem pies nie jest hodowlany, ale to nadal pies naprawdę rasowy, z którego wiadomo co powinno wyrosnąć, którego przodkowie są znani itd... Wiele osób nie planuje wystaw (np. ja nie planuję, choć mam 2 "wystawowe" psy), a zależy im na tym, żeby pies był podobny do tego, co chcą kupić! Choć są też przypadki, że hodowca oddaje psy nie tylko niehodowlane, ale takie, który nic nie brakuje -tylko rosną, a chętnych nie ma, bo rasa jest niemodna...! Wszystko zależy od popytu. Inaczej nierodowodowe yorki nie kosztowałyby tak niesamowicie drogo!!!
  17. Nie. hodowca uczciwie mówi co i jak. bierze połowę ceny, ale do metryki i rodowodu nic nie jest wpisane na wypadek gdyby coś się zmieniło...
  18. To wcale nie jest pewne! Znam przypadki, gdzie nie bylo żadnego wpisu!
  19. Latam z papierowymi ręcznikami na kupki i z mopem na siuśki Jagny i na cieczkową krew Czaty :lol: Nabiegam się troszkę! Ale za to, jak rozkosznie w domu jest! Cały świat na głowie stoi :wink:
  20. Sterylka!!! :lol:
  21. Dzięki! Pewnie, że próbuje się bawić szczurami. Nosiła już Gratkę w zębach, ale zapoznałam ją z Benjaminem, a on wygląda tak i budzi w małej respekt:
  22. To może zrezygnuj ze smakołyków w domu, skoro w domu je ma i jej nie interesują na spacerze, to gdy ich w domu nie będzie, to będą atrakcyjne na podwórku, w parku. Może kupisz jakieś wyjątkowe smakołyki, które będzie dostawać tylko na spacerach za grzeczne zachowanie. Tylko z umiarem, żeby się nie nauczyła, że dostaje nagrodę za zabranie cudzej piłki i oddanie Tobie. Osobiście nie mam takiego problemu, bo Czata wszystkie ukradzione piłki przynosi mi do rzucania. Jej nie sprawia radości posiadanie piłeczki, tylko bieganie za nią! Dlatego zawsze oddaje!
  23. Moje ponki nazywają się: DIXI - w domu Czata JAGA...- w domu Jagna, Jagienka To chyba nie istotne, jak pies ma na imię w rodowodzie.
  24. Mika nienawidzi pijanych osób. Generalnie jest to pies-anioł, a przy pijanym człowieku w diabła się zamienia. Ledwo ją odciągnąć mogę - tak szczeka i zęby szczerzy! A Czatunia zbiera puszki po piwie i szklane butelki... na spacerach - jako aport (Tak sobie to tłumaczę... :wink: )
  25. Zbieram się od jakiegoś czasu, żeby Wam przedstawic moje małe cudo (JAGĘ GAŹDZINĘ Z Banciarni), ale jakoś wiecznie nie mam czasu, a w necie bywam nie codzien... Oto Jagieneczka moja malutka! Tu - to ta w środeczku: ...razem z siostrą A tutaj z Czatunią
×
×
  • Create New...