Jump to content
Dogomania

Mokka

Members
  • Posts

    5981
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Mokka

  1. Betty, zajrzyj na stronkę. Wiek psów 2-24 m-cy.
  2. Ale niestety, tylko młodziaki. :-?
  3. Ja się spotkałam i, podobnie jak Ty, byłam w szoku. Kupowałam kiedys warzywa na bazarku z Monią. Monia - spokojny kundelek ok. 40cm. w kłębie - siedziała obok mnie, a ja już płaciłam. W pewnej chwili gdzieś za mną rozległ się okropny ryk i wrzask. Wszyscy podkoczyli, obejrzeli się, a tam - parę metrów za mną stoi kilkuletnia dziewczynka i drze się wniebogłosy. Nikt nie wiedział, o co chodzi, a okazało się, że... ZOBACZYŁA PSA. Mamusia wzięła ją za rękę i odprowadziła na bok, aby dziecko straciło potwora z oczu. Podobne jak w Twojej sytuacji, mama wcale nie wyglądała na zaskoczoną takim zachowaniem. Odniosłam wrażenie, że "ten typ tak ma" i nic się nie da poradzić. Akurat moja Mońka jest na tyle łagodna i przyjazna ludziom, że na niej można by było resocjalizować takie dzieci, ponieważ sucz nawet na wrzask nie zareaguje agresją, najwyżej trochę się zdziwi. Nie czułam się jednak na siłach proponowania tego mamusi, ponieważ jej reakcją na zachowanie dziecka było zabranie krzykacza stamtąd, nie powiedziała ani jednego słowa nt. "nie każdy pies musi być niebezpieczny". Nie próbowała wytłumaczyć dziewczynce, że być może piesek jest łagodny, po prostu zabrała ją w "bezpieczne miejsce", a ja nie miałam odwagi pójść za nimi wiedząc, jak może wyglądać reakcja tej dziewczynki. :cry:
  4. Adda, musiałabyś ją zobaczyć w realu - jej się pod nic nie da podciągnąć! Nie ma takiej możliwości. :lol:
  5. Ja nigdy się nie spotkałam z dyskryminacją moich psów ani z głupimi uwagami. Monia jest taka kundlica, że aż w oczy kole, nikogo nie oszukam :wink: , ale Leon to już inna sprawa. Parę osób juz pytało, co to za rasa. Aktualnie - dingo mazowiecki. Monia
  6. Qrka, fajnie Wam. :D Już ma imię i w ogóle, a o ile ja umiem liczyć, to mamusia pewnie jeszcze nie zapylona :wink: A z jakiej hodowli, jeśli wolno spytać ?
  7. Tynka, a co to za szczeniaczek? Kolejny gronek? Wy się może już na wieś wyprowadzacie? Ja nic nie wiem, proszę mnię oświecić! :P Koniecznie!
  8. Aha, jeszcze jedno - kot jest pierny, ale pamiętajcie, że się go nie wyżyma HELP! Niech to kto usunie, ten mój komputer oszalał! :evil:
  9. Aha, jeszcze jedno - kot jest pierny, ale pamiętajcie, że się go nie wyżyma
  10. Niestety, zubożał już troszkę :cry: Jak Leon do nas trafił, to była Monia i 2 koty (jeden nam ubył). Leon był wtedy wrogiem wszystkiego, co się rusza, więc każde świeże mięsko nadawało się do wrzucenia na ruszt . Na szczęście obeszło się bez ofiar, a nasza wredna kotka (olbrzymie bydlę! 2,5kg. żywej wagi) do dziś ustawia Leonka jak jej za bardzo wejdzie w paradę. :D
  11. Pewnie, że może :evilbat: Uważaj, bo im oczki powyjmuje, rączki połamie i michy opróżni. Jeśli kocię będzie młode, szybko przyzwyczai się do psów, nawet nie zauważysz kiedy. Ale i kot trochę starszy nie powinien mieć kłopotów z adaptacją, jeśli zrozumie, że psy nie chcą go skrzywdzić. Moje kotki były raczej młode, kiedy je adoptowaliśmy (choć nie malutkie), w domu był pies i już nawet nie pamiętam, czy coś się działo. A psy, cóż ... Wystarczy chyba, jak Ci powiem, że Leon zaakceptował cały nasz domowy zwierzyniec. A jeśli Leon się przyzwyczaił, to Twoje kundle tym bardziej. :D
  12. Beata będzie nam bardzo miło spotkać Was na pikniku. Liczę na Ciebie, bo na telewizję już dawno przestałam. :wink:
  13. UWAGA, UWAGA PLAN TRENINGÓW NA NAJBLIŻSZY WEEKEND Piątek godz. 17:30 - grupa zaawansowana i średniozaawansowana (pieski, które mają za sobą co najmniej kilka treningów - jak Szejk, Rika, Mufka itp) Sobota - Pola Mokotowskie - kto chce pobiegać, niech przyjeżdża. W przerwach między pokazami będzie można trenować. Niedziela godz. 17:45 - obydwie grupy, tam, gdzie zwykle. Sobota Zbiórka ok. godz. 9-10. kto chce psa wybiegać, niech przyjedzie bliżej 9, nie wiem dokładnie, o której organizatorzy się zjawią. Zbieramy się między stawem a Lolkiem. To są wszystko najświeższe wiadomości od Elki.
  14. Nie wiem dokładnie :oops: Mamy tam być od samego rana, a o której zacznie się impreza, to nie wiem. Mam nadzieje, że wcześniej będzie jakoś nagłośniona (dowiem się pewnie w piątek wieczorem :wink: ). Ale pokazów będzie kilka - co 2 godz., więc zawsze jest szansa, że na jakiś trafisz. :D
  15. Looodzie, qrka wodna. Na str. 201, na prośbę Elki wyraźnie napisałam, że w sobotę 2 października na Polach Mokotowskich będzie impreza, na którą idziemy w ramach treningu. Czytać mi tu uważniej, bo odnoszę wrażenie, że jestem lekceważona :evil: (albo macie sklerozę :evilbat: ).
  16. Ja nie bardzo rozumiem, co to znaczy kibicować. My tam przecież będziemy mieć trening. MY WSZYSCY, czyli także i WY. :roflt: Ty uważaj, bo Cię zbanują. :evil:
  17. Dżiiiiizuuuus, dajcie się kawusi napić. No to jak juz wspomniałam, było fajnie, jak to na pokazach. Ekipa była nieliczna, ale za to wyjątkowo śliczna. Pojechała Elka z Happy i Brutusem, Michał z Vivą i Aksą no i ja z Monią. Z Russa nie było zawodników, przyjechały 2 młódki z borderką, która nie biegała, tylko pokazywała trochę posłuszeństwa. Dziewczyny zajmowały się stroną organizacyjną, brały aktywny udział w pracach fizycznych i dyrygowały dziećmi. No i była oczywiście Kasia M. jako szefowa całego przedstawienia. Zasilili nas za to zawodnicy z Łodzi (których zresztą widzieliśmy na IALu w Pęcicach) - Iza z szelciakiem Artim, Małgosia z borderem Watażką oraz Darek z manchester terierką Neską. Później dołączyła też Mami z Raisą. Odbyły się 3 pokazy. Każdy miał podobny scenariusz - biegaliśmy tory ustawione przez Kaśkę, potem wyścigi równoległe, a następnie odbywały się konkursy dla dzieci i ich psów. W przerwach trochę posłuszeństwa, Iza z Artim prezentowali taniec z psem - coś przecudnego, Arti jest słodziaczek. Publiczność nawet dopisała, chociaż na ostatnim pokazie tłumu juz nie było. Psów całe mnóstwo, wszystkie wzory i kolory, jedna pani przyszła nawet z kotkiem. Nabiegaliśmy się jak gooopki, Monia jeszcze wczoraj odsypiałą te atrakcje (np. pierwszy raz jechała pociągiem, no chyba, że uprawiała ten proceder w poprzednim życiu - przede mną). Ogólnie - było fajnie, choć wróciłam padnięta. Mam nadzieję, że zregeneruję się do soboty, kiedy to podobna impreza odbędzie się na Polach Mokotowskich - zaprosiliśmy Łódź, może się pojawią. :D
  18. Zapytaj na fajnym forum mamusiowym. :wink: Fajnie było, mam zakwasy i boli mnie kolano.
  19. Mój pies po kastracji nadal jest ostry (chociaż liczyłam, że trochę złagodnieje), spotkałam się też z opinią, że suki po sterylce robią się bardziej agresywne. Pies to żywy organizm, każdy reaguje inaczej.
  20. Pojawił się Tokaj, przebieg bezbłędny, ale przekroczony czas.
  21. Grendelka jest już na 26 pozycji, ale dyskwalifikacje sypią się jak z rękawa (chyba jest więcej zdyskwalifikowanych niż sklasyfikowanych). Poza tym bordery rządzą.
  22. Fakt, że mała pociecha, ale zawsze nadzieja, że jak się odblokuje, to może i ja se zerknę (choć tylko nadzieja). :D
  23. Dzieki Ci Panie! :modla: Jak zobaczyłam, że dopisała się Wind, to juz widziałam oczami wyobraźni ten tekst: "Ależ oczywiście, że się wyświetla, trzeba tylko... (tu pada grad absolutnie nieznanych mi słów opisujących jakieś wstydliwe czynności) i wszystko działa". :wink: A ja znowu robię za debila. Okazało się jednak, że nawet u Wind nic nie widać. :wink:
  24. Nic nie oglądam, tylko patrzę na rezultaty. Podobno można i oglądać, ale to chiba nie u mnie - u mnie nic nie wyświetlają. :wink:
  25. Juz mam! Ależ oni pomykają. W klasie S, 26-ty pies ma bezbłędny przebieg!
×
×
  • Create New...