-
Posts
887 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by ewaka
-
Pay, dzięki, po porstu na stronie federacji były wpisane tylko zawody pucharowe
-
Ej, ludziki! Jak to jest z tym Lublińcem? Dzisiaj była aktualizacja federacyjnej strony i zawisł kalendarz, ale Lublińca tam nie ma.... To bedzie czy nie? Bo wczesniej Pay stawiał już przy nich znak zapytania...
-
Agnieszka, a mnie powiedziała, że domki sa jakies 6-7 - km za miastem ;-) A co do spania z psami na terenie osrodka, to raczej nie chciała o tym słyszeć, ani na sali ani w pokojach hotelowych czy w pawilonach. COs tam kręciła, że może ew. jeden pies, to może jeszcze jak jest czysty i trzymany w domu, ale raczej wolałaby nie ;-(( CO do spania z psami na sali - to to tej sala treningowa ponoć i na pariecie to raczej psy odpadają... A poza tym byłoby miło 50 osób na sali, a kazdy ze swoimi srednio 2-3 psami, to byłby czad..... hihihihihi...... ps. Aga, czy możesz mi podesłać linki do tej hodowli w Czechach czy na SŁowacji, gdzie mają te wilcze "husky"? Byłabym wdźięczna, gdzieś je posiałam te adresy ;-(
-
szybszy, jestes chojrak, bo pewnie sobie zarezerwowałes pokój w hotelu z telewizorem :D
-
Dlatego jezeli znajdzie się chetna grupa, to przyjme pod swój skromny dach na tę noc jakies sieroty. POle na namioty i woda w studni zimna jak skurw... dla twardzieli też się znajdzie. Mieszkamy 45 kilosów od Sieradza.
-
uwaga w kwestii NOCLEGÓW NIE MA JUŻ NOCLEGÓW W ZESPOLE HOTELOWYM PRZYSTAŃ (pokoje zajęte a domki zlikwidowali) ANI W OSiRZE, TAM GDZIE BĘDĄ ZAWODY. SZYBSZY - w kwestii domków NIE NAPISAŁEŚ WSZYSTKIEGO ;-) AKTUALNE JEST TYLKO SPANIE W NAMIOTACH, W SALI GIMNASTYCZNEJ NA TERENIE OŚRODKA, ALBO DREWNIANE DOMKI KTORE MOŻNA REZERWOWAĆ POD NUMEREM - 043-822 38 82 U pani Cieślak od godz. 10-15. tylko, że te domki są poza Sieradzem, około 6-7 km.
-
Rav, grzeszysz srogo posądzając nas o lenistwo w kwestii nocnego imprezowania (patrz w wazym języku - uwalniania ;-) ) ale jakbys miał przez cały tydzień 38 st gorączki, zatkane uszy, harowału być codziennnie do 27 godziny, i od 3 lat był po raz pierwszy na urlopie (patrz: zwolnieniu) - to juz nic lepiej w głowie szumic nie musi ;-) A możliwości to my maaaaaamy duże ;-) i w nocnym czuwaniu i w odpowiednim uwalnianiu - Grześ może potwierdzić - tydzień temu w Łodzi dopełnilismy honorów gospodarzy i z pola boju zeszlismy o swicie ;-) Z resztą my juz staruchy jestesmy, to trzeba nam pewne zwapnienie wybaczyc. Ja Lidce od Grzęśka już wybaczam powoli, że o 20 spa chodzi, ale za to o 7 rano jaką kawę parzy, co wszystkich na nogi stawia ;-)
-
Rav, tam podobno sa domki - ta "PRZYSTAŃ" to Zespół Hotelowo-Gastronomiczny (ul. Parkowa 1; 98-200 Sieradz tel./fax 827-17-81 ) ma ponoć pokoje 1-,2-,3-osobowe - 48 miejsc w pawilonach; i 10 3-osobowych domków kempingowych, gdzie jest 30 miejsc) bedę tam rano dzwonić to się wszystkiego dowiem. bo sama nie wiem czy zamawiać domek czy lepiej wórcić na noc do domciu :roll:
-
Jacek przejrzyj dokładnie post kalendarz zawodów masz tam wymienione praweit wszytskie planowane zaody obu fedeacji. W kazdej mozesz startować z psem bez papierów, tylko nie we wszystkich klasach. Generalnie możesz w skandynawce, velo czy tam bikejouring (jak jest) w klasie D (wózek z dwoma psami), lub w klasie C3 (wózek i 2do 4 psów)
-
My też, my też :D :D I tym razem Watahy będzie cztery razy tyle, bo tak blisko, że trudno by było sobie odpuścić.... Pay mówił, że pojedzie z siedmioma ;-) musze to koniecznie zobaczyć. Domin wystartuje w C1 lub C3 jeszcze nie wiemy w jakiej konifuracji wystartujemy? A może dwa razy w D? Lub C1 i skanydnawce??? kurde nie wiem... My albo bedziemy spali razem w tej szkole, albo wrócimy w nocy do domciu bo mamy 40 km ;-) Mike, nakręciło cię, co? Dzis już nawet towja MAdzia mówiłami przez telefon, że jedziecie ;-) (nota bene paczka będzie jutro-ucałuj skaczące pod sufit dzieciaki)
-
Miłek, szczerze mówiąc - nic. Trochę ten facet co to współorganizował to jest dziwny. Ostatnio naspraszał do Wiśniowej Góry, tam gdzie spaliśmy podczas uciągów, ludzi i nagadał że będą jakieś pokazy psich zaprzegów, jakieś filmy o psach północy, a tak naprawdę to miały być tylko owczarki nieieckie ze straży pożarnej, które i tak nie przyjechały, bo wezwanie do pożaru było. Ludzie mieli pretensje do nas, a my niec nie wiedzieliśmy o planach tego pana. Z kolei kilka miesięcy temu organizował jakieś biegi canicrossowe dla dzieci, też ponoć przy naszym współudziale, co wyglądało tak, że dostaliśmy powiadomienie, że za kilka dni mamy przyjść z psami i biegać. Nikt z nas nic o tym nie wiedział, byliśmy u Prochala i koniec końców nic z tego nie wyszło chyba. te kobitki tam na ranczo są bardzo sympatyczne, ale same chyba niepodzwigną tej imprezy. Ponoć ty masz jakiś kontakt z Czerwińską, może ona coś wie. Ja bym się chętnie wybrała, ale przeraża mnie nie tyle brak organizacji, co brak zabezpieczenia trasy. Teraz z całym zaprzęgiem, to sobie nie wyobrażam, żeby tam samochody jeździły :-? Szkoda tylko by było dzieciaków, bo tam miały co robić, ale myślę, że u Tomka R. też będą się mogły w biegu wyżyć :D
-
Wiosna, gapa jesteś! przecież napisałam, że do tych kalendarzy trzeba dopisać jeszcze conajmniej zawody w Wysokiej (listopad) , Morsku (grudzień), Triathlon Maszerski i Biegnącego Wilka u Darka Morsztyna (styczeń - luty) i te Ostrowie Wlkp u CZukczów (marzec kwiecień). Na pewno w Wysokiej będą zawody jak zwykle przy współudziale i w oparciu o regulamin związku otwartego. Termin będzie znany na dniach. I od razu uprzedzam fakty - wbrem plotkom zawody nie odbędą się przed M1 w Krakowie, a trasa będzie trudna. Dla tych co nie byli w zeszłym roku podaję do wiadomości, że nie będzie też przejazdu przez stodołę, bo tuż przed tamtymi zawodami wichura zmiotła ją z powierzchni ziemii ;-) ;-)
-
Szamanko, niebawem w Toyi pojawi 20 minutowy reportaż z naszych uciągów, który ma byc często powtarzany - będę go miała na VHS-ie lub Cd. W ogóle wszelkie materiały z TV 3, materiały netowe, gazetowe ze zdjęciami + zdjęcia łódzkich gazetowych fotoreporterów i reportaże radiowe. Mam problem tylko z TVN 24, bo robili chyba 3 godziny skrętki, i wiem że juz się zdjęcia pojawiają w cyklu reportaży "bez komentarza". Niestety, wyciągnięcie tych materiałów z telewizji jest bardzo kosztowne, nie wiem jak do nich dotrzeć. MOże ktoś ma jakieś bliskie kontakty z realizatorami TVN-u?
-
Pay, wiesz ile to by od razu problemów rozwiązało ;-) Może powinienes zarzucić skromność i zgłosić swoją kandydaturę?????!!!!!
-
szamanko, daj mi na priv SWÓJ TELEFON. umówimy sie u nas w gazecie, może coś sie pomoże.
-
ej nie kłócić mi się tam i nie obrażać na siebie nawzajem. A żeby sprawiedliwości stało się zadość to dorzucam wstępny kalendarz federacji "otwartej". Do obu kalendarzy trzeba dodać jeszcze z pewnością zawody w Wysokiej, Morsku, Triathlon Maszerski i Biegnącego Wilka u Darka Morsztyna i te Ostrowie Wlkp. WSTĘPNY KALENDARZ WY?CIGÓW OTWARTYCH Sezon 2003/2004 28-29.IX.2003 Dziergowice I Jesienny Cross Sprint 3-4-5.X.2003 Pomiechówek EUROCANICROSS 2003 Sprint Canicross, Bikejoring, 11-12.X.2003 Baranowo KURP? Sprint Puchar POZSSPZ Styczeń 2004 Mikołajki Sprint 31.I-01.II.2004 Augustów Sprint Puchar POZSSPZ 28-29.II.2004 ? Korczew Ogólnokrajowe Mistrzostwa S + J Sprint IFSS Cup, Puchar POZSSPZ Kwiecień 2004 Łęg Tropem Dzika Sprint Maj 2004 Pomiechówek Wkra Trophy Sprint Canicross, Bikejoring Puchar POZSSPZ Do Dziegrowic można się jeszcze zgłaszać, do Baranowa zgłoszenie też już dostałam, więc zaintersowanym mogę podesłać. Niestety KURPś jest w tym samym czasie co Sieradz, ja z racji tego że mam do Sieradza 40 km wybiorę raczej zawody Payookowe. ;-)
-
Agnieszka O. widziałam twoje zwycięstwo, byłaś dumna, że ho ho!!!! i jak masz fotki to podeślij, z chęcią obejrzę, bo ja nie zrobiłam ani jednego.....
-
Kajka, a tak byłaś pewna że Comet wygra kl. championów jak wychodziliśmy. I jednak się nie sprawdziło. Nie znam się aż tak bardzo na wystawowych konwenansach i ceremoniach, ale tak teraz patrzę i mnie z kolei zastanawia fakt, że psy SH zajęły II miejsce w kategoriach hodowlanych (dobrze piszę?) ale każdy z osobna pies nie został jażwyżej sklasyfikowany. Jak to możliwe? Może to się rządzi jakimiś prawami?
-
A my z Grzesiem nie wytsawaliśmy żadnego psa, chociaż wleźliśmy na wystawęz wszystkimi pięcioma ;-) Zgrzyt był już na samym początku bo jedna nasza klubowa sunia malamutka, była zgłoszona, zapłacona, a w katalogu jej zabrakłu i z wystawiana wyszły nici. dupa i tyle. Oczywiscie z Basia się znowu nie widziałam, chociaż ją widziałam, Kajka jak zwykle chowała się za krzesłem żeby Scotty jej z ringu nie widział, a Marta chowała się za ciemnymi okularami ;-))) Niestety, ja dotrwałam tyłko do psów, bo upał był niemiłosierny, miejsca w cieniu żadnego, my z gromadką psów, a ja w polarze ;-) ;-) ;-) W końcu nie wiem jak tam poszłoHebe, ona taka do mojej Anouk jest podobna...... Generalnie psiur siedział na psiurze..... a czy ktoś ma może w wersji elektronicznej pełne stawki?
-
Pay, cos taki obrażalski ;-) ;-) ;-) Przeca nie do ciebie piję ;-) i żeby tak od razu na czerwono mi tu zasuwać...... Najwazniejszy jest ruch w interesie, panie ........ :wink:
-
Ja - ewaka, Mike, Grześ, Agnieszka_ Ty who next?
-
No i znowu rozpętałam burzę. :D Pay, no właśnie o to mi chodzi, i to moje całe utykiwanie jest nad tym, że tych konkfliktów już się nie na naprawić, chociaż generalnie obie federacje mają zbliżone regulaminy. I de facto i rodowodowcy i nierodowodowcy mogą już teraz uczestniczyc we wszystkich zawodach, tyle że w różnych klasach. Jest też jeszcze kilka zawdów orgniazowanych samodzielnie przez niektóre kluby i grupy maszerów. m.in. w Morsku, Wysokiej, teraz na ten weekend gdzies koło Brodnicy, czy W Ostrowie. Używając słów burki, etc.etc. chodziło mi o początek konfliktu pomiedzy obiema fedreracjami, bo właśnie o "zaprzegowanie" z psami innymi niż rodowodowe psy ras północnych poszło. Wojtas - chodzi o alaskan husky, czyli mieszanki specjalnie hodowane do sprintów, z którym generalnie żaden zaprzegowiec rasowy nie da sobie rady. Resztą wyjaśnił Pay, Ati i Grześ. dziękuję. Ja jeżdże tam gdzie mam ochotę
-
Pay upraszczasz - tu nie chodzi tylko o racing dogi. Chodzi o zasady i tak naprawdę o konflikt personalny pomiędzy dosłownie kilkoma osobami, który podzielił i tak niewielkie społeczeństwo poslkich maszerów. Oczywiście, że monopol nie jest najlepszym rozwiązaniem, ale moim zdaniem spokojnie teraz mogła by istnieć jedna polska federacja. Przecież Wasza federacja w końcu utworzyła klasę 3, więc o co były te waśnie, pokazywanie sobie nawzajem kto jest tu górą, bójki w ministerstwie o to kto ma JEDYNE prawo do reprezentowania Polski i czyje psy mogą być sportowacami a czyje nie ???? A ja mam gdzieś tę pseudosportowa politykę. NIkt mi nie bedzie mówil, że nie mam prawa reprezentowac polski, bo ktos inny ma na to kwit. Takie praktryki wkurzają mnie jeszcze bardziej ..... moim zdaniem Szybszy (mam spiskową teorię dziejów ;-) to nie jest kwestia dyskutowania, tylko zwykła złośliwość - a o tym sie nie mówi ;-) . W kilku przypadkach mysle nawet, że celowa. ;-) Jest w końcu spora, trzecia grupa celowo lub nie - tych nie należących do żadnej federacji. Wtedy odbywa się przeciąganie pałeczki na dwie strony. Każda przecież prawem natury musi rosnac w siłę. Poza tym wiadomo w ten sposób zwiera sie szeregi i jeszcze bardziej zaciesnia różnice i grupę. Gdyby są zawody w innych terminach, to zdarza sie że maszerzy uczestniczą w zawodach tej drugiej - (i nie sa to wcale własciciele racing dogów, bo takich jest w Polsce na palcach jednej ręki) A po co mają to robić, jak to niemile widziane z założenia? W razie utworzenie kiedyś zawodowstwa w Polsce oraz zaprzegowej dyscypliny olimpijskiej na swiecie, o co tak walczą niektorzy, to Olimpijskie założenie równości i tak obie nasze federacje zweryfikuje i postawi pod kreską - w sporcie nie ma miejsca na rasizm. Nie sądzę, żeby przeszedl fakt, że tylko rodowodowe i tylko psy ras pólnocnych mogły brać udział w olimpiadzie. Kadziumia - to jest kalendarz PFSZPRP Oczywiscie, jestem tylko fatalną idealistką i chciałabym, żeby się wszyscy połaczyli i jnie było już więcej dyskusji na ten temat...... :cry:
-
Żeby ci przybiliżyć Antu, bo możesz nie pamiętać, chodzi poszło głównie o tzw, klasę 3. Bo część nie chciała się ścigać na zawodach z kundlami, burkami, alaskanami i innymi rasami, nawet w odrębnej klasie. Wszystko odbyło się w bardzo nieprzyjemnej atmosferze, co z oświadczenia po części pięknie wynika. A część niesnasek do dzisiaj pokutuje. Najsmutniejsze jest to, że teraz gdy federacja ma klasę 3 (a więc de facto wszystko wróciło do punktu wyjścia) już błędów "dzieciństwa" naprawić się nie da.
-
Antu, jak zwał tak zwał. Wszyscy wiedzą o co chodzi. Jest Polska Federacja Sportu Zaprzegowego Psow Ras Polnocnych i Polski Otwarty Związek Stowarzyszeń Sportu Psich Zaprzęgów. Są dwa regulaminy i dwa kalendarze zawodów. A zarządu obu federacji raczej nie chcą ze sobąwspółpracować. Nie mówię o "normalnych" maszerach, któram często jest wszystko jedno, a nierzadko się przyjaźnią. Ale na żadnym walnym zebraniu żadnej z federacji nie mówi się o konkurencyjnych zawodach, bo programowo jest to zdeklarowane. Przeczytaj sobie tekst sprzed 5 lat: http://www.ee.pw.edu.pl/czeneka/win/wydaw/czen6/skwirtne.html kiedy jeszcze wielu z nas nawet zaprzegowców nie miało, a zawody były dla wszystkich te same.