Jump to content
Dogomania

Pink

Members
  • Posts

    2070
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Pink

  1. A zapomnialam napisac, ze Oskarle byl dzisiaj na rozpoczeciu roku szkolnego :lol: Od jutra zaczyna sie dla niego ciezkie zycie ucznia :evil_lol: W szkole zrobili mi wielka przyjemnosc i pozamieniali tak nowe kursy, ze bede mogla z chlopakami jezdzic na jeden raz tzn bede miala dwa kursy pod rzad :multi: a tak miedzy kursami miala bym 2 godziny przerwy - czyli nie dosc ze jazda w te i we wte, to jeszcze pol dnia zajete.
  2. Czyli mozna zaczac akcje transportowo-przechowawcza :lol:
  3. Jaki zboczek? - calkiem kulturalny facet z Oskara - przeca w ciuchach nie idzie sie spac :cool3:
  4. Przyczlapalam do dziewczynki i bede podczytywac co i jak :lol:
  5. U mnie chipy najtaniej po 50 zl sa, to mysle ze we Wroclawiu bedzie podobnie.
  6. Waszek przyjezdzaj, zrobie Ci sesje terapeutyczna na kanapie, wstaniesz jak nowa :evil_lol: Aniu, bardzo sie ciesze z tego faktu :multi: tym bardziej, ze odbylo sie to bez widocznego stresu dla niego. Felix ma ta przypadlosc, ze w stresie czy duzym pobudzeniu slini sie i mozna jego stan rozpoznac po mokrej brodze :cool3: on jest tak czyms przejety czy zestresowany, ze sliny nie lyka a przy moich tylkowych manipulacjach broda byla sucha. Maly rozebral miska (pluszaka hihi) w minut piec - najpierw wciagnal go do box-u [IMG]http://imageshack.us/a/img43/7831/001zla.jpg[/IMG] [IMG]http://imageshack.us/a/img23/1852/006agp.jpg[/IMG] po chwili jak poszlam zobaczyc wygladalo to tak - dodam ze miskowy skafanderek lezal poszatkowany w boxie [IMG]http://imageshack.us/a/img42/2105/007erf.jpg[/IMG] [IMG]http://imageshack.us/a/img46/9789/008gxn.jpg[/IMG]
  7. Bosh jakie te male sznaucowe szczeniaki sa slodkie :loveu: a na przedostatnim foto, to tak jakby sie usmiechala.
  8. Wspolczuje chorobska - oszczedzaj sie jak mozesz, bo z zatokami to nie halo :roll: U mnie Felix troche odpuscil byciem nr 1 i nieraz ustepuje pola Oskarowi w glaskaniu tzn nie pcha sie nachalie jak tylko zaczne Oskara miziac. Raz przyjdzie oczywiscie tez ale nieraz tylko popatrzy. Ale innych psow nie dopuszcza do mnie - w szkole na przerwie porwal sie na dwa ON-ki, bo podlecialy do mnie tez.
  9. Moj wspanialy [I]Dresowicz[/I] dal mi sobie dzisiaj dupke ogolic :loveu: przypielam go na smyczy w razie jakby chcial mnie pozrec albo zwiac ale stal spokojnie i poddawal sie torturze ze spuszczonym lbem i nie zaburczal ani razu. Pozniej musial odreagzowac na pluszaku i mordowal go warczac straszliwie :evil_lol: Oskarowi chcialam przejechac troche kedziorki na grzbiecie i klacie ale tak zaczal na maszynke ujadac, ze dalam sobie z tym narazie na wstrzymanie.
  10. Jestem ciekawa jak maluch bedzie sie czul - oby dobrze :thumbs:
  11. Serio - u mnie dzisiaj juz zimno, zachmurzenie duze i 19 stopni tylko brrr normalnie zimnica straszna :cool3:
  12. Oskar tez barankowy sie zrobil - na klacie to ma takie krecone wlosy, ze juz ciezko rozczesywac. Musze go przygotowac do golenia :evil_lol:
  13. Jutro bede miala zakrecony dzien, to moze nie zdarze doczytac jak tam u Was poszlo ale bede przesylac wsperajace dla wszystkich mysli i dla Was na pozegnanie i dla Kredki za dobre przyjecie.
  14. Waszku kurde nie wyrobie sie zeby dojechac do Wrocka i spowrotem, bo mam szkole na 9-ta a pozniej znowu musiala bym gnac do Wrocka zeby ja Ani podrzucic.
  15. No tak, bo lape musisz przytrzymac i to nie trzy sekundy, tylko chwilka zejdzie zeby obciac. To ja jeszcze musze porozplywac sie w zachwytach nad synkiem mamusi - wychodzilam do sasiadki na kawe, psy oczywiscie juz przygotowane, stoja i czekaja. Mowie - "psy zostaja" ... no to poczlapaly do siebie, zagladam do nich Felix lezy u siebie a moje malenstwo wylozylo sie w boxie. Ale to jeszcze nic, wracam, zagladam a Oskar dalej w boxie.
  16. Moj Floyd tez bym cacany, jak wyrosl z wieku szczeniecego i przestal ganiac do ludzi - to palilo sie walilo, jak zawolalam to lecial. Nawet od suki z cieczka potrafilam go zawsze odwolac :loveu: WZ - no wlasnie - najpierw lapy. Myslalam ze lapy masz bezproblemowe... ja w gruncie rzeczy zaczynalam od tylnich lap, bo u mnie sie lapy po spacerze wyciera i bez tego ni-hu-hu :cool3: Teraz znowu mam przed soba ciezkie zadanie, musze mu dupke przyciac, bo zaczyna mi futro brudzic.... bosh juz sie sama boje :evil_lol:
  17. O jaki nowy sposob, ja mam szczypczykami opanowane, tyle ze przy malych kleszczach jest klopot, bo zawsze wlosy sie razem z kleszczem zlapie i nie jest przyjemne dla psa. Ale najlepiej jakbym nauczyla sie paznokciami wyjmowac - tylko nie wiem jak sie do tego zabrac - Waszku instrukcja potrzebna :lol:
  18. To nie ambitnie, tylko chciala bym miec to jak najszybciej za soba :lol: A tak na powaznie, to zaczynam czuc sie zmeczona a takie chodzenie do szkoly, gdzie to ktos inny kontroluje co sie robi i jak sie robi, jest duzo mniej meczace. aha i musze sie pochwalic, bo az mi sie serducho scisnelo dzisiaj. W czasie przerwy (byly dzisiaj tylko 4 psiaki 2 suczki - 1 pies i Felix) spuscilismy psy zeby poganialy razem. Felix oczywiscie zaczal kogucic ale juz nie na agresywnie, tylko w miare spokojnie sie zachowywal - z tym ze Felix z psami sie nie bawi. Nie wiem czy nie lubi, czy nie umie, czy poprostu tego nie potrzebuje ... no w kazdym razie, duze przestaly ganiac i wszystkie psy zaczely wspolnie zwiedzac okolice oddalajac sie coraz bardziej. Dla mnie bylo juz za daleko i gwizdnelam a moj dres wykrecil sie na piecie i truchtem przybiegl do mnie - siadl przedemna i byl zadowolony jak cholipcia. Normalnie malo nie [I]padlam z wrazenia[/I], bo ten pies kompletnie nie reagowal na moje wolanie na zewnatrz ... gdzie jest znany teren, cisza i spokoj tam gdzie chodze a tu bedac w grupie psow - spuszczony z nimi na dluzej pierwszy raz i taki numer wywinal :loveu:
  19. Dziewuszki wlasnie o to chodzi - kazdy zyje z psami jak jemu odpowiada. Ja nie gadam z psami, bo poprostu nie mam takiej potrzeby a moze poprostu nie widze sensu gadania do nich, to po co sobie bede gebe strzepic :evil_lol: Mysle ze Felix przyjal by osobe ktora z nim rozmawia dosc otwarcie - do niego mowic mozna, nawet patrzy sie "ze zrozumieniem". Oskar znowu jak sie do niego gada, to sie zaczyna nakrecac, zaczyna skakac, lizac, wic sie miedzy nogami i takie tam, tak ze nie mozna go pozniej sciagnac z oblokow. A juz o ciutkie wylewniejszym chwaleniu nie wspomne, bo to nie na jego nerwy :cool3:
  20. Witam urlopowiczke wieczorowa pora i tez czekam na foty. Wlasnie kupmelka wrocila z Portugali i foty ogladalam - ech rozmarzylam sie :loveu: a ja w tym roku mam szlaban na urlopy :evil_lol:
  21. [I]Ordnung muss sein ![/I] czyli porzadek musi byc :evil_lol: Zapisalam wstepnie Oskara do szkoly :cool3: w Sobote zaczyna sie nastepny kurs PT i postanowilam zobaczyc czy dam rade chodzic z dwoma na raz tzn sobota-niedziela Felix na 9.00 a Oskar na 12.30 - wtorek 18.00 Oskar w czwartek 18.00 Felix. W sobote i niedziele zdarze zawiezdz Felixa do domu i wziasc Oskara. Jak dam rade to ogarnac zeby na mordke nie pasc, to tak zrobie - ma to swoje dobre strony, bo jeszcze zostanie mi troche lata na nic nie robienie :lol: Tak ze teraz w sobote i niedziele, bede probnie chodzila, jak wypali to Oskar szykuj sie :multi:
  22. Mysle ze cos daje, bo dzisiaj spokojniej bylo i nawet widac na fotach ze Oskar dosc wyluzowany. Na ogrodzie byly tylko 2 godziny do poludnia - pozniej zostaly w domu (ja obrabialam rabate przed domem - tak ze slyszalam czy cos sie dzieje ale bylo spokojnie) - pozniej byl spacer i 2 godziny ogrodka. Teraz zabralam je do domu i zeby odpoczely troche, bo ide zaraz z Felixem pobierac nauki. Waszku, ogrodek to moj konik a ze malutki, to i porzadek mozna bez duzego nakladu pracy utrzymac.
  23. Troche Paszczakowych fotek Oskarowi nie mozna foto zrobic, bo co kucne to chce do mnie isc odrazu. [IMG]http://imageshack.us/a/img534/7586/013gpc.jpg[/IMG] I trzeba z zaskoczenia [IMG]http://imageshack.us/a/img833/9928/022drz.jpg[/IMG] Oskarle - zdechl pies [IMG]http://imageshack.us/a/img706/7461/031efj.jpg[/IMG] I sobie ogladam [IMG]http://imageshack.us/a/img838/6782/036sl.jpg[/IMG] pstrykneli w palce [IMG]http://imageshack.us/a/img51/7043/035rt.jpg[/IMG] mamisynek - usmiech numer 55 [IMG]http://imageshack.us/a/img802/2462/015sa.jpg[/IMG] Felix pies strozujacy [IMG]http://imageshack.us/a/img708/681/024bq.jpg[/IMG] [IMG]http://imageshack.us/a/img577/1001/026yf.jpg[/IMG] kontrolujaco - oooo sasiedzi robia grila [IMG]http://imageshack.us/a/img33/4624/019vnx.jpg[/IMG] pstrykneli w palce - usmiech numer 55 [IMG]http://imageshack.us/a/img836/6440/021kmm.jpg[/IMG]
×
×
  • Create New...