Jump to content
Dogomania

Pink

Members
  • Posts

    2070
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Pink

  1. Ale ja go juz zapisalam i juz mu powiedzialam, ze w nastepnej turze bedzie a on nic... normalnie zadnej wdziecznosci :evil_lol: Juz pisalam u WZ, ze Felix zrobil dzisiaj podkop pod ogrodzeniem :angryy: na lancuch pojdzie :mad:
  2. Te psy nic nie robia tylko uciekaja z widoku :evil_lol: a tak apropo uciekania, to dzisiaj palilam za ogrodkiem badyle, paszczaki zostaly na ogrodku i Felix zrobil sobie podkop pod siatka :mad:
  3. Tak, tak u Otiego apropo suchych dni :cool3: Pisalam, ze Oskar zaczal mi walic kupska jak wychodze z Felixem do szkoly :mad:
  4. Waszku a nie masz jakiejs przeciwbolowej dla psow? ja bym jej podala i zobaczyla czy jest lepiej. Jak lepiej sie bedzie zachowywala, to znaczy ze ja boli. Ja nie, o by znaczylo, ze lekka traume zalapala.
  5. Waszku wlasnie pisalam u Ciebie, ze Dropsiewicz podobny do Felixa jest albo odwrotnie, Felix do Dropsa. Aniu narazie jest kiepsko, bo szkole mamy 3 razy w tygodniu i na troche wybywamy.... no i co wyjdziemy, to powtorka z rozrywki. Musze go chyba w boxie zamykac, zeby mi nie nabral "wprawy" w tym srrrr...niu.
  6. Dropsiewicz podobny do Felixa jest. Kleszcze sie juz pojawily, bo mowil trener wczoraj w szkolce - musze paszczaki zakropic, tylko najpierw chcialam je wykapac - jutro to chyba zrobie. Jestem ciekawa jak Oskar przy kapieli sie zachowuje :lol:
  7. Moze chlopak sie ogarnie do konca i bedzie juz calkiem cacy - nie dosc ze slodki, ladny, to jeszcze grzeczny :loveu: My mamy u Oskara stresowy nawrot sra.... jak wychodze z Felixem do szkoly, to zawsze narobi :mad: i to wlazi na gore i tam wali a maja zakaz wstepu na gore.
  8. A moze zapnij jej jakas krotka cienka smycz i jak bedziesz ja wyciagac, to pociagnieciami za smycz. Ja nie bedzie miala mozliwosci sie "wynigac" od wyscia klapaniem zebiskami, to z czasem zrezygnowac z oporu moze. Ja tak robilam z Oskarem, jak mi sie chowal na poczatku albo nie chcial wejsc na gore - tak zeby nie mial wyjscia ale zeby nie wpadlo mu do lebka, zeby sie bronic zebiskami.
  9. No ja wiem buuuu ale jak sie dluzej zostawi, to zostaja na serwerze automatycznie a jak tak krocej, to znikaja ... no ale wyjscia nie mialam. Chlopcy mi juz ladnie odrastaja :loveu: Oskar bedzie falowany na grzbiecie i juz kedziorki na znaczeniach na klacie mu sie robia. [IMG]http://imageshack.us/a/img11/8953/003yzx.jpg[/IMG] Felix znowu ma prosta siersc, gesta ale bardziej szorstka [IMG]http://imageshack.us/a/img541/8489/004mso.jpg[/IMG]
  10. WZ, nie widzisz - musialam troche z [I]zaby[/I] fot pokasowac, bo mi sie miejsce skonczylo.
  11. Waszku spoko, wiem ze mialas zadyme - tyle ze u mnie sie listonosz zmienil a ja mam tak glupawo skrzynke, ze kladzie mi poczte na schody pod drzwi I nie wiedzalam czy moze zwialo jakis list albo cus .... ale juz dzisiaj nowa dorwalam i pokazalam palcem :cool3:
  12. Sajan jest swietny :loveu: widze ze nosi miska w calosci ... moje sa mordercami miskow :mad: normalnie zadnego poszanowania. Oskar miska od Ciebie, to zalatwil w dziesiec minut - cale bebechy mu wyprul i porozciagal po calej chalupie. Waszku wyslalas mi te adopccje?
  13. Szczeniorki jednak takie slodziaki sa :loveu: w kazdym sie mozna zakochac. Ale w wersji mlokosa, tez jest niczego sobie :loveu:
  14. PT1 mamy 3 razy w tygodniu po 2 godziny, sobota-niedziela i albo wtorek albo czwartek, 9 czerwca mamy ezgamin :evil_lol: Pozniej z Oskarem to samo - tak zebysmy mogli do jesieni skonczyc. A PT2 zrobimy sobie w przyszlym roku na wiosne.
  15. Aniu, nie to nie taks-owe - to takie do domowego uzytku (jeszcze po Floydiku mam) one sa cienkie i w spaniu nie przeszkadzaja. Te taks-owe mam takie grubsze, dobre na spacery i na szkolenia :cool3: Waszku, to jest krokodyl zwany Hennry :evil_lol: z wikliny, bo ja mam duzo wikliny na ogrodku. W tych zbiornikach gdzie teraz trawa rosnie, to 2 lata temu byly "oczka wodne" - no to krokodyl musial byc hihi A nie mowilam, ze w sobote i niedziele bylismy pierwszy raz z Felixem w szkole. W sobote byl cyrk, to darl jape na wyszystkie psy ... oczywiscie z malych my jestesmy, reszta duze psy a i tak tylko dres rozdarty i rzuca sie jak [I]zyd po pustym sklepie :angryy: [/I]Wczoraj bylo juz lepiej i mam nadzieje ze jutro bedzie jeszcze lepiej ciiiiiiii. Idzie nam dosc dobrze, no ale juz sporo go nauczylam ... na lipiec juz Oskara zameldowalam - bedzie sie dzialo.
  16. Oooo widac ze wiosna przyszla, tyle fot wow :multi: ale macie super tereny spacerowe. U mnie nic takiego nie ma, tylko pola i pola :shake: Paszczaki tez dra pyszcze kolo bramy jak ktos przechodzi albo pies leci :mad: normalnie gorzej sie zachowuja niz wiejskie burki az wystyd.
  17. Nowa strona i zadnych fot nie ma :mad:
  18. Aniu :evil_lol: tez nieraz czyms rzucam obok jak bandziory nie reaguja a pozniej udaje glupa, ze to nie ja :cool3: Troche slonecznych fot ogrodkowych w przerwie prac porzadkowych. Zainteresowane Paszczaki [IMG]http://imageshack.us/a/img585/1353/paszczaki006.jpg[/IMG] Jeden mniej zainteresowany a drugi chce cos hihi [IMG]http://imageshack.us/a/img600/9505/paszczaki004.jpg[/IMG] cos bym moze pomogl [IMG]http://imageshack.us/a/img10/5046/paszczaki002.jpg[/IMG] a ja mam gdzies pomaganie [IMG]http://imageshack.us/a/img839/5005/paszczaki011.jpg[/IMG] chcesz cos od nas? [IMG]http://imageshack.us/a/img6/8872/paszczaki009.jpg[/IMG] aha smakosa chetnie - Oskar za kare na lince na tarasie - lata do bramy i drze ryjofona :mad: [IMG]http://imageshack.us/a/img818/6886/paszczaki014.jpg[/IMG]
  19. Obroz nie sciagam, bo chce zeby sie nauczyly w obrozach chodzic - zeby to byla druga skora hihi Oskar jak zalozylam mu obroze, to sztywny sie robil i bach na glebe :lol: a Felix ciagle sciagal sobie lapa tzn probowal sciagac i isc sie nie dalo... na poczatku bylo cacy a pozniej mu cos pasowac przestalo. Waszko, to juz zrobilas porzadki wiosnenne :cool3:
  20. Waszku, podetnij jej tylko koncowki wlosow. Tak zeby troche zniszczen usunac i zobaczysz czy bardziej puchata sie nie zrobi. Ona tej brodki wcale takiej zlej nie ma - wlosy wasiskow ma calkiem calkiem, musisz tylko zadbac o te pod broda i bedzie okejos. Felix tez ma gorsze te wlosy pod broda, bo ciagle ma je mokre ... albo od wody jak pije albo od mokrej trawy jak niucha. Oskar jak pije, to nie jest mokry i jak wacha tez nie .... a ten wiesniak, to cos strasznego. Chociaz musze powiedziec, ze wczoraj bardzo sie zdziwilam, bo zaczelo padac, kaluze sie narobily i jak na poczatku wlazil wszedzie nie patrzac - kaluza, bloto a co tam, tak wczoraj zaczal mi wszystko przeskakiwac i omijac :crazyeye: TZ sie smieje i mowi, ze od [I]panci[/I] sie nauczyl, bo ja tez przeskakuje kaluze jak kozka :evil_lol:
  21. Figa w moim typie :loveu: Felix tez bedzie zwiewal i to nie dlatego, ze nie wraca, tylko dlatego ze go gdzies ciagnie. Moge sobie wyobrazic, ze poleci za kazdym ktory go zawola-przygarnie. Fakt, ze ja jestem nadopiekuncza i nie spuszczam go ze smyczy ale pare razy zrobil mnie w balona przez moja nieuwage i zwial mi z domu - raz bo drzwi otworzylam za szeroko (kosz na smieci wynosilam) a on przesliznal mi sie pod a drugi, bo bramy nie domknelam. Nie zdazylam go zapiac na smycz a on mi smignal. Wszystkich rzeczy przewidziec sie nie da - dlatego zaczipowalam je, wstawilam na wszystkie portale .... a ostatnio, to zaczynam nawet sciagac mu obroze po spacerze albo jak jest na ogrodku, bo mam swiadomosc, ze moze wykorzystac moja nieuwage ... ale w razie co nikt nie bedzie mogl go zlapac za obroze a podniesc to on sie nie da tak szybko.
  22. Lancuszek wydaje dzwiek nawet na polu, bo to nie chodzi o huk zeby uderzyl o cos twardego, tylko dzwiek metalu uderzajacy oczko o oczko - pies nie ma sie przestraszyc, bo to nie o to chodz, trzeba poprostu przerwac jego dzialanie, zeby mozna cos samemu pozniej zdzialac. Te dyski Fishera o ktorych pisalam, to sa normalnie plaskie kolka metalowe na sznurku - cos jak grzechotka dla dzieci. ps nie psikaj w nochal, tylko w klate i w nogi ... i lepiej zeby strumien wody byl wiekszy ale miekki, nie tak jak z jajka. Bo w jajku psika cieniutkim strumieniem i dlatego strumien jest ostry ... jak trafisz w oko, to nie bedzie to za przyjemne. Dlatego pisalam o bidonie - to moze byc tez butelka po jakims napoju.
  23. To co, to jakies nowe foty by sie zdaly :cool3: - to tak zeby sobie zaznaczyc - wcale ale to wcale nie marudze.
  24. Aniu a gdzie masz Brokatowy topik? dlaczego nie masz linku w stopce? czlek nie moze sie z tym wszystkim pozbierac jak nie wie gdzie isc poczytac.
×
×
  • Create New...