Jump to content
Dogomania

Pink

Members
  • Posts

    2070
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Pink

  1. To tez moze byc przypadlosc osobnicza - tak ze bez paniki, jak pies wyglada zdrowo, jest wesoly, to sobie nie rob stresa. U mnie Felix pije duzo wiecej niz Oskar. Oskar chlapnie dwa-trzy razy i spoko a Felix czesto podchodzi do miski.
  2. Aniu ja sie tym tez pocieszam, bo przeciez to nawet 3 miesiace jeszcze nie minelo jak sa u mnie. Ale tez nie jestem taka optymistka zeby brac za pewnik, ze zwiewac nie bedzie. Poprostu musze nauczyc sie z tym zyc - co jest dla mnie dosc ciezke, bo ja jestem natura matkujaca :evil_lol: Jak kiedys mi kociamber przez ogrodzenie przeskoczyl i poszedl lazikowac, to cala noc go szukalam ... znalazlam go o 5 rano na trasie do domu. Co ja sie nadenerwowalam, ile siwych wlosow sie nabawilam, to moje.
  3. I dobrze ze rano pije, napewno masz suche powietrze w domu, to uzupelnia sobie wilgotnosc organizmu. Bubol jest przyzwyczajony juz do klimatu domowego a malej musi sie dopiero organizm do tego przyzwyczaic. Moje chlopaki teraz jak sie zimniej zrobilo i zaczelam okna zamykac, tez wypijaja miseczke wody i to w nocy - z tym ze u mnie w domu jest ogolnie za sucho i bez nawilzaczy ani rusz, bo i czlowiekowi w gardle zasycha ciagle. Ale ze nie sikaja jakos szczegolnie czesto, to niech sobie pija.
  4. Trzeba im dac czas na jedzenie, bo jezeli jak piszecie jadly raz na pare dni, to takie 3 kesy codziennie, to dla nich spore zoladkowe obciazenie i jesc nie beda. A co zjedza, to bedzie biegunka wydalane przez zoladek - one moze wcale nie sa przyzwyczajone do domowego zarcia. Do tego jezeli brazowa dostala kroplowke, to pic tez nie bedzie, bo ma wode w organizmie.
  5. Ja to jestem w pisaniu ogolnie slaba - zobaczcie ile mam postow a od kiedy jestem na dogo :evil_lol:
  6. Tak, tak, pamientam - nawet pierwsze Foto takie mu Waszka zrobila. A ja od poczatku pisalam ze Otis ma Felixowe usposobienie - nawet wyraz oczu Maja podobny. Felix tez cyrkowiec, chodzenie na dwoch lapkach albo siedzienie na dupce w pozycji pionowej z lapami w gorze, to jego specjalnosc. A teraz jeszcze jak sie nauczyl troche rzeczy, to jak chce cos wysepic, to zaprezentuje Ci caly repertuar ... siad, lezec, zakreci sie do nogi, siadzie przed czlekiem, pokiwa lapka, zrobi zdechl pies i co tylko wpadnie mu do glowy :evil_lol: Tyle ze to jest niebezpieczne, bo nie dosc ze lubi sie wloczyc, to wydaje mi sie ze on z kazdym pojdzie. A juz z takim ktory bedzie mial cos do zarcia przy sobie, to napewno.
  7. Takim likierem, to sama bym nie pogardzila, to Fixowi wcale sie nie dziwie. Sliczna ta ostatnia fota - slodziak malutki :loveu: no moze juz nie Taki malutki ale jeszcze malutki.
  8. On poprostu jest wloczykij a ze zadna krzywda mu sie nie stala nigdy ze strony czlowieka, to sie nie boi i uwaza ze jest samowystarczalny. Ciagnie do ludzi i umie sobie do tego zarcie zalatwic zawsze a to znajdzie cos a to wydebi od ludzi, bo umie sie przypodobac. Juz nawet zakazalam sasiadom podkarmiania jak grila robia :evil_lol: bo jak nie sepi z jednej strony plotu od jednych, to z drugiej.
  9. [quote name='Saththa'] I takz głupia franc...c zemu dałas mu misia w ubranku? to zqawsze pierwsze pojdzie heh A Twój sposób na dwie smycze.... zupełnie dla mnie nie zrozumiały nie umiem sobie tego yobrazic [/QUOTE] Nie sciagalam, bo te kombinezony byly dosc grube i scisle przylegajace, to myslalam ze pluszaki dluzej wytrzymaja ... no ale sie pomylilam - ubrane przytulanki sa beee Jak TZ bedzie w domu, to zrobie Foto ze smyczami :cool3: [quote name='zerduszko']Teraz [URL="http://allegro.pl/hula-hoop-80-kulek-masaz-fitness-hula-hop-u5-i3244177245.html"]takie[/URL] są w modzie :D[/QUOTE] co to ludzie juz nie wymysla :evil_lol: Musze Felixa pochwalic - wlasnie na spacerze pozwolil sobie WYCIAGNAC KOSC Z JAPY :multi: wcale sie nie stawial i nie naburczal na mnie :loveu: Jestem z niego dumna - bo oddanie zarcia bez walki dla takiego lakomczucha i "psa na zarcie", to nie takie w kij dmuchal.
  10. Nie ma co panikowac, sterylka bedzie tak czy siak, to jak cos nie halo to wyjdzie w praniu i mozna zareagowac. Teraz trzeba tylko obserwowac - jak bedzie zaciazona, to sterylke aborcyjna zrobia i po krzyku.
  11. Ale mnie pocieszono, ze jak zwieje to wroci :evil_lol: obserwowali mnie jak wracalismy z ucieczki, to Felix koniecznie chcial wrocic droga jaka uciekl i ciagnal mnie w dziure. Ale teraz, to ja mam taka skaze, ze chyba go juz nie spuszcze :shake: a na spacerach, to juz wcale, bo mi Oskara za soba pociagnie i bedzie klapa.
  12. Mowil, ze juz na kladce (kladka jest przed tunelami ktore narazie koncza nasz tor) widzial, ze nie koncentruje sie gdzie stawia lapy, tylko robi tzn biegnie automatycznie ale patrzy w strone ogrodzenia a nic za ogrodzeniem sie nie dzialo, nic nie jechalo ani nikt nie szedl.
  13. marako, jak ta Pani jest konkretna, to nie zwlekaj i oddawaj Jage - to chyba najlepszy Moment. Doprowadziliscie do tego, ze sunieczka wie ze ludzie nie sa tacy bee jak myslala ale jednak jeszcze nie jest zwiazana az tak bardzo z Wami, zeby sie znowu cofnac w stresie.
  14. Z takimi rozrywkami ktore daja psy samozadowolenie, ciezko jest wygrac :roll: Ja mam teraz zgryza z Felixem - kurna poszlam z nim do szkoly, zeby sie z pasmi socjalizowal a nie bede mogla go teraz ze smyczy spuszczac zeby z nimi poganial. Po tej jego ucieczce, jak poszlismy robic przeszkody, to przed ostatnia juz sie szykowal, ze jak skonczy to da w dluga. Dobrze ze trener zawolal do mnie, zebym go po przeszkodzie zlapala za smycz, bo ja nawet tego nie zauwazylam.
  15. U mnie dzisiaj juz ladnie swieci slonce ale rano bylo tylko 6 stopni. Jedno co jest do kitu, to wiatr zimny wieje brrrr A mialam zapytac, jak Mama?
  16. Na paszczaki patrz z przymknietym okiem, bo on juz "podrasowane" przeze mnie ;) dlatego moge odchodzic np tak daleko i nie musze wracac, bo Felix sie zrywa. Oskarle, tez juz dobrze chodzil na luznej smyczy - tak ze to tez sie nie liczy. Przeszkody sa fajne, ja musze sobie kupic takie duze kolko Hula-hop, bo trenerka na przerwie pokazala Felixowi, jak sie przez to ladnie skacze i mi pokaze jak go uzywac w roznych przelozeniach, zeby z jednym przyrzadem mozna bylo zrobic rozne rzeczy. Nota bene p Ewa (szkole prowadzi malzenstwo) jest zakochana w Felixie (on zreszta w niej tez) i dosc czesto zajmuje sie nim na przerwie.
  17. [quote name='wilczy zew']Od środy upały :-([/QUOTE] wiem ze zadzialam Ci na nerwa ale i tak sie uciesze :multi: bosh jak ja kocham gorac-ukrop :loveu: odrazu wiem ze zyje.
  18. Wlasnie mialam pisac, ze nochalek ma malutki - Taki nie sznaucerowy. Aniu Brokatowicz, to "Twoj" pies czy Inka bardziej? czy raczej Cale towarzystwo mamine?
  19. O juz sa malutkie u Was ... odrazu z samego rana zajrzalam, bo mnie ciekawosc zzerala. Sunieczki malusienkie jak maskotki Tez mysle, ze nieraz lepiej rozdzielic psiaki i niech kazdy zyje wlasnym zyciem a nie zyciem tego drugiego bardziej numer 1.
  20. Sunka cacana :loveu: dwa w jednym - cos ze sznauca i cos z pluszaka. A jaka fajowa brode ma.
  21. Straszny wloczykij az mi cisnienie nie moze opasc do tej pory :shake: A na co sie patrza, to sama nie wiem - moze ogladaja jak psy trenuja na przeszkodach na placu obok.
  22. Felix na torze przeszkod [IMG]http://imageshack.us/a/img802/1365/szkolafelixoskar008.jpg[/IMG] [IMG]http://imageshack.us/a/img6/9812/szkolafelixoskar015.jpg[/IMG] [IMG]http://imageshack.us/a/img407/5616/szkolafelixoskar014.jpg[/IMG] I trenujemy [IMG]http://imageshack.us/a/img546/7915/szkolafelixoskar020.jpg[/IMG] Stoj - zostan [IMG]http://imageshack.us/a/img28/641/szkolafelixoskar025.jpg[/IMG] Siad - zostan [IMG]http://imageshack.us/a/img838/2747/szkolafelixoskar032.jpg[/IMG] I zaczynajacy Oskarle [IMG]http://imageshack.us/a/img402/3944/szkolafelixoskar040.jpg[/IMG] [IMG]http://imageshack.us/a/img213/9638/szkolafelixoskar043.jpg[/IMG] [IMG]http://imageshack.us/a/img29/1898/szkolafelixoskar044.jpg[/IMG] [IMG]http://imageshack.us/a/img819/5299/szkolafelixoskar048.jpg[/IMG] [IMG]http://imageshack.us/a/img809/3843/szkolafelixoskar051.jpg[/IMG]
  23. O widze, ze pierwszy etap udal sie i mozna odfajkowac :loveu:
  24. Aniu w transporterach beda siedzialy :cool3: dzisiaj mielismy probe i w przyszlym tygodniu tez TZ z nami pojedze w razie co ale dobrze to funkcjonuje z tego co widze. Dzisiaj przezylam chwile grozy - Felix mi zwial z placu treningowego :mad: wyczail dziure w plocie i w dluga a ze biegaly wszystkie psy razem, to inne pociagnal za soba - tyle ze tamte wrocily na wolanie a dres polecial sobie gdzie go oczy poniosa. Znalazlam go po drugiej stronie osiedla - oczywiscie nie reagowal na mnie ale jak zobaczylam ze mnie zauwazyl, to zaczelam uciekac w przeciwna strone i pobiegl za mna ufff , tak ze jak byl juz blisko i chcial znowu zwiac, to na ostre "stoj" zareagowal.
×
×
  • Create New...