-
Posts
433 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by karolakola
-
no właśnie ja też szukam wątku, jak tylko będę mieć informacje na jej temat to robię album na fb, foty ma natrzaskane więc się nie martwcie. My też chcieliśmy wziąć Kleo na spacer ale wrosła w ziemię zaraz po zapięciu smyczy więc odpuściliśmy. Na smaczki faktycznie średnio reaguje, nigdy nie widziałam żeby pies wypluwał kiełbasę :razz: W albumach Czestera i Buziaka na fb też przybyły nowe foty więc jakby były potrzebne do ogłoszeń to pamiętajcie o tym.
-
[quote name='ariete2503']Buziak to kolejny gwałciciel. Jakaś plaga u nas, czy co? Albo po prostu wiosna! Ale fajny jest bardzo, łagodny, przyjacielski, przytulaśny. Dla mnie to "urodowo" skrzyżowanie Joko z Alfim:lol:[/QUOTE] Moim zdaniem to Czester wszystkich deprawuje ! :D Chłopaki zabierają się za siebie bo Kleo to taka żyleta że nie pogada :diabloti:
-
Straszna chudzinka z niego, na zdjęciach wygląda na większego niż jest w rzeczywistości
-
Dzięki Figa za dodanie! Próbowałam to zrobić rano ale fotosik mi nie przepuszczał, chyba przez niestandardowe rozmiary więc się poddałam. Buziak to jest straszny śpioch. Potrafi szaleć z Czesterem a pół minuty później zapaść w błogi sen :lol:
-
Czester wreszcie w swoim domu i na swojej prywatnej kanapie :)
karolakola replied to majuska's topic in Już w nowym domu
w zasadzie przed ale wytarzał się grzbietem a tej części ciała nie zamoczył :) -
Czester wreszcie w swoim domu i na swojej prywatnej kanapie :)
karolakola replied to majuska's topic in Już w nowym domu
no właśnie miałam wrzucać :D Czesio jest typowym żółwiem błotnym, ani jednej kałuży nie ominął na trasie, we wszystkich zażył kąpieli mniejszych lub większych. Przy okazji znalazł też jakąś padlinę w krzakach w której ochoczo się próbował wytarzać, niestety zanim zareagowałam już przystąpił do roboty więc nie polecam zbyt śmiałych pieszczot w najbliższych dniach :evil_lol: -
*~~ Mieszko - prawie jamnik , jak mleczna czekolada ~~*
karolakola replied to figa33's topic in Już w nowym domu
"Poszukujemy dla niego właścicielki w typie pani na zdjęciu. Przyszła właścicielka oprócz umowy adopcyjnej będzie musiała podpisać oświadczenie, że do końca życia się nie przefarbuje. " :diabloti: -
*~~ Mieszko - prawie jamnik , jak mleczna czekolada ~~*
karolakola replied to figa33's topic in Już w nowym domu
Jamnior robi postępy, nawet do mnie, Wioluszki i Niedżwiada już się przekonał. Byli wczoraj też ludzie z karmą w przytulisku i bardzo dobrze zareagował na nich (co prawda przez ogrodzenie ale nie było żadnych zębów na wierzchu i groźnego poszczekiwania). Widzę progres ! Przydałby nam się jakiś spokojny psiak w typie Aiszy (jej wolałabym nie męczyć jego jazdami) żeby go socjalizować, te małe kudłate wariaty nie bardzo się do tego nadają, a Buziakowi nie śmiałabym takiej traumy fundować :0 -
*~~ Mieszko - prawie jamnik , jak mleczna czekolada ~~*
karolakola replied to figa33's topic in Już w nowym domu
Kocham Majuske ! [IMG][URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images62.fotosik.pl/792/40da3dc18d7cdd70med.jpg[/IMG][/URL][/IMG] -
*~~ Mieszko - prawie jamnik , jak mleczna czekolada ~~*
karolakola replied to figa33's topic in Już w nowym domu
Dziewczyny, ja myślę że go trzeba socjalizować mimo tych krzywych akcji. Jak już się oswoi ze smyczą to najlepiej wziąć oba psy na smycz (jak są dwie osoby oczywiście) i pozwolić na stopniowy kontakt. Jak widzicie tylko pierwsze oznaki złego zachowania natychmiast przerywacie, jak się dobrze zachowuje - nagradzacie np. mówiąc "dobry pies" albo dając smakołyk. Trzeba tylko uważać żeby nie dopuścić do rozwoju konfliktu bo będzie sobie utrwalał w głowie że kontakt z psem niesie ze sobą przykre doświadczenia, a to tylko pogłębi problem. Może w ten sposób chociaż częściowo uda się oswoić ten jego lęk. -
Nic...cisza. Wczoraj dzwoniła jakaś pani ale jak do niej oddzwoniłam to powiedziała że już do którejś z Was się dodzwoniła i już wszystko wie ale nie wiem w zasadzie o jakiego psa chodziło. Nie drążyłam tematu bo skoro mówiła że z kimś od nas już porozmawiała to nie ma sensu .
-
*~~ Mieszko - prawie jamnik , jak mleczna czekolada ~~*
karolakola replied to figa33's topic in Już w nowym domu
no bo jamnior sam dla siebie jest nieprzewidywalny, a co dopiero dla innych :shake: -
Mailo - czekał, czekał i wreszcie ma dom!!!
karolakola replied to majuska's topic in Już w nowym domu
co z młodym? jakieś zdjęcia ? relacja ? - chciałabym ogłosić radosną nowinę ludowi fb -
*~~ Mieszko - prawie jamnik , jak mleczna czekolada ~~*
karolakola replied to figa33's topic in Już w nowym domu
Wrzuciłam go na S.O.S. dla jamników, udostępnili też jego album u siebie na profilu. Widzę że ludzie się nim zachwycają ale póki co na tym się kończy. -
[quote name='Becia66']mały jest, taki drobniutki na troszkę dłuższych nóżkach, myślę że nie waży więcej niż 10 kilo. Chciałam go w czwartek zważyć ale niestety waga odmówiła posluszeństwa, wzięlam ja do domu sprawdzić i okazało sie że to bateria - kupilam nową i już działa. Przywiozę w najbliższym czasie.[/QUOTE] Melduję się u młodego ! Buziak pasuje idealnie, jak patrzę na te zdjęcia to mam ochotę go wycałowac !
-
[quote name='majuska']Dziewczyny Elvis jest na antybiotyku , bo ma zapalenie dziąseł czy cóś w tym stylu, Magda zauważyła, że nie zjada suchej karmy, zreszta mi tez się to w oczy rzuciło, ale rzadko jestem w przytulisku więc nie wiedziałam, że to nagminna sytuacja, dziś był bardzo radosny, biegał wesoło, "ocierał" się dupką do głaskania i wogóle, na pewno mu się już polepszyło, być może te jego "ostatnie przypały" spowodowane były bólem??[/QUOTE] No może być ....
-
*~~ Mieszko - prawie jamnik , jak mleczna czekolada ~~*
karolakola replied to figa33's topic in Już w nowym domu
[quote name='ariete2503']Mieszko faktycznie ujada jak nakręcony; trzeba mu przyznać, że ma chłop kondycję. Przez cały czas, kiedy Elvis biegał Mieszko szczekał jak najęty, a później jak Elvis był już w boksie, to ciągle do niego podbiegał i dalej swoje! Ale on chyba taki kłótliwy z natury: jak siedziałam z Kleo w jej boksie, to Mieszko tez tam zaglądał i wrzeszczał.[/QUOTE] Szczeka bo wszystko traktuje jako zagrożenie, tak uczony jest każdy szczekacz podwórkowy. Nikt nigdy mu nie pokazał że to nie jest OK to skąd ma wiedzieć że robi źle. A to że my kilka razy mu krzykniemy teraz "nie wolno" to pikuś, on tych nawyków nabierał miesiącami. -
*~~ Mieszko - prawie jamnik , jak mleczna czekolada ~~*
karolakola replied to figa33's topic in Już w nowym domu
[quote name='Agula99']Niestety miłości między Mieszko i Czesterem dzisiaj nie było, oczywiście z winy Mieszka, który jest nieokrzesanym, rozdartym "wieśniakiem", przy okazji tak się drze ba Elvisa że mnie już trafia nie powiem co....gdyby Elvis biegał 5 godzin, ten by się darł 5 godzin, no i wrzeszczy na Kleo....jeju co za przypadek....:shake:[/QUOTE] Dziewczyny a co się dziwicie... chłop cywilizacji na oczy nie widział od dnia narodzin prawdopodobnie. Bardzo dużo pracy będzie z tym psem, jego trzeba nauczyć życia na nowo i w schronisku to będzie ciężkie. Ale to nie są rzeczy nie do wyprostowania, nowi właściciele muszą tylko chcieć poświęcić swój czas i energię na to. -
Mailo - czekał, czekał i wreszcie ma dom!!!
karolakola replied to majuska's topic in Już w nowym domu
No bomba normalnie ! Mieszko jaki uśmiechnięty :loveu: Psy nigdy nie przestaną mnie zadziwiać, taki dzikus był a robi takie postępy !