Jump to content
Dogomania

karolakola

Members
  • Posts

    433
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by karolakola

  1. Coś z nim na pewno nie tak....ten nosek i skórę dookoła nosa ma cały czas lekko zaczerwienioną, noi ten placek na uchu
  2. Ja niestety nie dam rady . foty Lary [URL]https://imageshack.com/a/Czzq/1[/URL] fory Spryciarza (sama go tak nazwałam bo kawał cwaniaka z niego :) [URL]https://imageshack.com/a/tzzq/1[/URL] foty nowej dzikiej suni (na razie za wczesnie na coś więcej, ale myślę że będzie dobrze, nawet wyszła na chwilę do mnie i dała się pogłaskać ) [URL]https://imageshack.com/a/Tzzq/1[/URL] foty rudej kupki nieszczęścia (ja bym szukała jego właścicieli, ma piękne puszyste futerko, wygląda jakby żył w warunkach domowych, strasznie tęskni ) [URL]https://imageshack.com/a/6zzq/1[/URL] nowe fotki Moriska [URL]https://imageshack.com/a/Qzzq/1[/URL] nowe foty Jamniora [URL]https://imageshack.com/a/fzzq/1[/URL]
  3. [IMG][URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images63.fotosik.pl/873/2a774c62ca785faemed.jpg[/IMG][/URL][/IMG]
  4. Ej laski, patrzcie jaki ze mnie fajny gość ! [IMG][URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images64.fotosik.pl/875/a5464c5e3d364f26med.jpg[/IMG][/URL][/IMG]
  5. Zgłoszony do fundacji Psiegrane marzenia [URL]http://www.psiegranemarzenia.pl/pokaz-Moris-2422.html[/URL]
  6. Ja też uważam że grubiutkiego ogłaszać, reszcie szukać domów. Będę w sobotę to obstrykam to całe towarzystwo z wszystkich stron. Poza tym to tak sobie myślę że zacznę im kręcić jakieś krótkie filmiki komórką, zawsze to inaczej jak się widzi żywą biegającą istotę ... mówię w kontekście fb oczywiście.
  7. Becia , masz coś konkretnego na myśli ? Klęska urodzaju to delikatnie powiedziane w tym przypadku ..... :grab:
  8. kurcze a może go zaczniemy reklamować jako nową rasę : szczerbaty pekin ? :razz: To co się dzieje z tym ogłoszeniem grzecznościowym małej pekinki szukającej domu na fb przechodzi moje najśmielsze oczekiwania. Nie sądziłam że ludzie mają takiego świra na punkcie tej rasy ! Trzymam rękę na pulsie, niech śmiga do jakiegoś domu bo ile można wytrzymywać te ciągłe gwałty :evil_lol:
  9. Skontaktowałam się forum gryfoników belgijskich i przedstawiłam Czestera. Odezwała się do mnie bardzo miła Pani. Udostępniła jego album u siebie na fanpagu Warszawskich Gryfoników. Inne osoby związane z tym wąskim (jak mnie poinformowała) gronem miłośników gryfoników też prawdopodobnie pomogą w promocji jego niewątpliwych wdzięków :loveu: Na uroki Czesia nikt nie może pozostać obojętny! Plaskaty Azyl też włączył się do pomocy więc miejmy nadzieję że prędzej czy później jakiś amator szczerbatych gwałcicieli się znajdzie :)
  10. Byłoby cudownie, przynajmniej żeby go zobaczył i ocenił jakim jest psem i na czym dokładnie polega jego problem. Bo my to trochę kluczymy po omacku z naszymi teoriami, nie mamy pewności czy idziemy w dobrym kierunku. Ja dziś miałam w jego sprawie jeden telefon ale standard - pani nawet nie zadała sobie trudu żeby przeczytać treść ogłoszenia, na pracę nad wzajemnymi relacjami z psem ochoty zbytniej nie miała , najbardziej ją interesowało czy to owczarek niemiecki.
  11. Agula, spokojnie. Jestem już umówiona z Majuską na telefon bo jest zawalona robotą, przegadamy szczegóły bo forumowa relacja jest dosyć ogólna i albo ona będzie z Państwem rozmawiać albo ja. Przerabiałam ze swoim psem ten temat więc znam z własnego doświadczenia rozmiar problemu, rady Aliny też nam się na pewno bardzo nam pomogą. Na pewno nikt tego tak nie zostawi bo to zbyt poważny problem, nie mamy zamiaru tego lekceważyć. Państwo skoro go nie oddali to też są nastawieni na współpracę więc mam nadzieję że wspólnymi siłami opanujemy sytuację.
  12. O matulu, a dla mnie to był już taki pewniak że ogłosiłam w internetach radosną nowinę, jak widać pewniaków nie ma. Zakładam że rzecz się dzieje jak wychodzą z domu i w nocy jak zostaje sam. To jest rzecz do wyprostowania. Franka przez pierwszy miesiąc obgryzła wszystkie rogi - mebli, poduszek, dywanów, kocy, odcięła nas od internetu i całe mieszkanie od alarmu bo dobrała się do listwy z przewodami. Alarm wył przez 8 h , sąsiedzi powinni dostać pokojową nagrodę nobla że nie złożyli wniosku o naszą eksmisję. Trzeba było widzieć mojego tatę jak syrenę alarmu ze ściany gołymi rękami wyrywał bo inaczej go wyłączyć nie można było. Poza tym wyciągała noże że stojaka, raz otworzyła szufladę i zeżarła pamiątkowe zdjęcia i różaniec. Nie pogardziła też ukochaną kolekcją książek mojej mamy. Gryzie na pewno ze stresu, psom jak gryzą wydzielają się endorfiny - hormon szczęścia, to całkiem zrozumiałe że taka wielka zmiana wywołała u niego taki ogromny stres. Niech mu dadzą trochę czasu na oswojenie się z sytuacją i spokój, spokój i jeszcze raz spokój. Jak sami będą panikować to pies będzie się nakręcał jeszcze bardziej. Tutaj temat wyczerpująco opisany [URL]http://psychologiapsa.manifo.com/lek-separacyjny[/URL]. Motyw ze zmęczeniem psa bardzo dobry, na pewno bardzo pomoże. Można też spróbować z takimi gadżetami : kula smakula tego typu [URL]http://allegro.pl/pilka-kula-smakula-14cm-w-lapki-karmnik-trixe-3491-i4095517335.html[/URL], dawaliśmy France tuż przed wyjściem z domu , zajmowała się kulą a my w tym czasie wychodziliśmy. Pies się musi trochę namęczyć żeby wydobyc smakołyki i nie zwraca uwagi że się wychodzi, poza tym zaczyna kojarzyć fakt znikniecia właściciela ze smacznymi smakołykami plus zmęczy się intelektualnie więc w jakimś stopniu go to rozładuje - my stosowaliśmy przy wyjściu z domu ale w nocy jak idą spać też można w ten sam sposób zakombinować. Tylko trzeba znaleźć smakolyki za którymi będzie przepadał. Są też inne bajery typu zabawki Kong napychane smakołykami albo pastą wątróbkową - działają na podobnej zasadzie ale ta kula smakula jest chyba najtrudniejsza do rozpracowania więc zajmie się nią przez najdłuższy czas. Te zabawki mega tanie nie są więc jakby był problem ze strony finansowej to mogę pogrzebać w czeluściach pudeł, może odgrzebię frankowe archiwalne egzemplarze jeżeli gdzieś już nie wywędrowały. To musi być ewidentnie związane z relacjami w domu, z tym że się bardzo do nich przywiązał bo przecież u nas takich akcji nie odpierniczał, nie słyszałam przynajmniej żeby rozszarpywał koce itp. , no chyba że po prostu nie mówiłyście a coś było na rzeczy. Jest strasznym wrażliwcem więc stres po prostu przezywa podwójnie.
  13. Przecież umaszczenie i budowa ciała by pasowały, Elvis jest szczuplejszy i wyższy niż ON
  14. może ja juz się za bardzo doszukuję, może pora późna a ja chora ale ..... czy Elvis nie ma w sobie czegoś z dobermana ? no patrzcie ..takie chłopaki mają np. dobermany w potrzebie [video]http://nadzieja-dobermana.pl/psiak/736[/video]
  15. Ja widzę u Mieszka mega postęp, myślę że idzie naprawdę w dobrym kierunku. Pomijam już fakt że nie wita mnie z zębami, pcha mi się na kolana i doprasza o mizianie (nie chce mi się uwierzyć jak sobie przypomnę jak wyglądało nasze pierwsze spotkanie) ale miałam w sobotę sytuację lekko kryzysową, która pokazała jaka mega zmiana w nim zaszła. Jak zostawiałam go na wybiegu śmignął mi między nogami do Morisa i Kleo. Zaczęła się lekka kotłowanina, Kleo zaczęła do gonić. Działałam jak z automatu chwytając go za obrożę żeby go zatrzymać mając w głowie jednocześnie myśl, że na pewno mnie ugryzie. I wyobraźcie sobie że chłop się mega przestraszył ale nie dziabnął tylko położył na plecach i znieruchomiał. Udało mi się go grzecznie zaprowadzić na wybieg trzymając cały czas za obrożę i ręce mam w stanie nienaruszonym. Ja myślę że nie będzie aż tak źle z nowymi ludźmi, Wiolę i Niedźwiada też widział w ostatnią sobotę drugi raz w życiu i bardzo sympatycznie się do nich odnosił, domagał się głaskania cały czas. Widać, każdy dzień spędzony w przytulisku bardzo mu służy, myślę że jego postępy mogą nas naprawdę mile zaskoczyć
  16. i nowa sunia [IMG][URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images62.fotosik.pl/822/2181009988cf7c95med.jpg[/IMG][/URL][/IMG]
  17. [IMG][URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images63.fotosik.pl/821/32cebeeb8b304772med.jpg[/IMG][/URL][/IMG]
  18. [IMG][URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images64.fotosik.pl/823/0cfc276abc129284med.jpg[/IMG][/URL][/IMG]
  19. [quote name='Becia66']Na szczęście to ten pies i haszczak wrócił do domu. Ufff - wielka ulga bo już zaczał wyć w boksie. Ciekawe jakie byłyby jego dalsze losy, gdyby nie to ogłoszenie na rzeszowiaku bo Pani nawet nie miała pojęcia że jest jakies schronisko w Boguchwale. To treśc ogłoszenia i patrzcie jak niewiele trzeba żeby psa odszukać jak się chce. Byłoby jeszcze prościej gdyby miał adresatkę.... [SIZE=3][COLOR=#ff0000][FONT=Tahoma][B]Zaginął pies rasy husky we wtore[/B][/FONT][B]k. Pies 2,5 letni zadbany[/B][SIZE=4][B]. [/B][/SIZE][FONT=Tahoma][B]Jesli ktoś widział prosimy o kontakt na telefon 881222231[/B][/FONT][/COLOR][/SIZE][/QUOTE] JA też się łapię za głowę jak widzę niektóre ogłoszenia, ludzie wychodzą chyba z założenia że inni posiadają dar czytania w ich myślach. Ale dobrze że w ogóle zadała sobie trud żeby go szukać, są tacy co by machnęli ręką.
  20. Ale Aiszki to chyba nie będziemy ogłaszać skoro dom prawie zaklepany, czy się mylę ?
  21. [IMG][URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images62.fotosik.pl/809/dbd0e94113d8e52bmed.jpg[/IMG][/URL][/IMG]
  22. [IMG][URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images61.fotosik.pl/807/8e9c1c32796e514cmed.jpg[/IMG][/URL][/IMG]
  23. wklejam jescze Aiszkę i nowego kolegę z gipsiorem na łapie bo ktoś tu gdzieś się żalił że fot nie mają [IMG][URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images64.fotosik.pl/809/f62d8eb228241cbamed.jpg[/IMG][/URL][/IMG]
  24. Majuska , w jakich okolicach znaleziony ? W jakim stanie ? Chcemy żeby się właściciel odnalazł czy nie ? Haszczak pójdzie raz dwa, będzie szał taki jak na Antośkę. Napiszę do SOS Husky jak będziemy znać więcej szczegółów. Szkoda biedaka, będzie się masakrycznie męczył siedząc w boksie :shake:
×
×
  • Create New...