-
Posts
2333 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Everything posted by Pani Profesor
-
...zawsze to lepsze, niż smród stajni wytwarzany przez pieseczka... :cool3: a poza tym mamy psie perfumy :grin: na których widok Patryk spieprza w najciemniejszy kąt, ale zawsze jakoś z partyzanta uda mi się go popryskać po kąpieli :eviltong: nie powoduje alergii ani nie wzmaga jego problemów skórnych, spokojnie - tam nie ma prawie nic w składzie, to taka mgiełka z olejkami zapachowymi bez alkoholu, szkód nie wyrządzi, a trochę odświeży pieska na parę dni ;)
-
ogon zaraz straci, w sensie nie utnę :eviltong: tylko opitolę. teraz poproszę panią Gabrysię o strzyżenie "na Kosmitka" :D czyli cały na pałę, tylko niech zostanie łeb. niby na sznupa fajnie, ale na brzuchu przynosi najwięcej syfu i ta sierść wygląda tam najpaskudniej, najbardziej widać, że się przetłuszcza... zaraz wieczorny spacerek i kąpanko w zdobycznym szamponie z wystawy :cool3: zobaczymy, jak się sprawdzi, cuchnie jeszcze gorzej niż sebovet.. oscypkiem i grillem, a tż mówi że mięsem :eviltong:
-
[quote name='ewaal1982']Booże jaki on fajowski :D:loveu: I też usmiechnięty pyszczek! Pewnie nie przytył, zważysz to się okaże, że nie przytył. Futro robi wrażenie ;)[/QUOTE] uśmiechnięty pyszczek, bo spacerek i różne ciekawostki ;) po domu chodzi obrażony :eviltong: a co do wagi, to będę miała niedługo okazję - sprawdzimy :cool3: [quote name='agutka']boszee jakie on ma mądre spojrzenie :loveu: [URL]https://lh5.googleusercontent.com/-yAz1XuFzONY/U6cmwZ7cJII/AAAAAAAAZ3w/CC4JR8OehRk/s640/wwwss 073.jpg[/URL] nie wiem czy przytył ale żebractwo bardzo ładnie im wyszło ;) [URL]https://lh3.googleusercontent.com/-6gcvg9QUkrQ/U6cmq5bcPCI/AAAAAAAAZ3A/ZzkMYg49pRY/s640/wwwss[/URL] 058.jpg[/QUOTE] to nie jest mądre spojrzenie,to jest wzrok pt. "co tu by zepsuć" :evil_lol:
-
***Waldemarowy obłęd w ciapki czyli - Popyrtany Pointer Gallery ***
Pani Profesor replied to Majkowska's topic in Foto Blogi
potwierdzam :diabloti: -
..tylko wypchana :diabloti:
-
i jeszcze tu: [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-VaKuGlGV310/U6cmlpr-u0I/AAAAAAAAZ2Q/X2SgtCHxbrI/s640/wwwss%20044.jpg[/IMG] ciocia coś ma! [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-Pdt5RR18bnI/U6cmkN1gpBI/AAAAAAAAZ2I/P8dvIcSXZZg/s640/wwwss%20042.jpg[/IMG] koza przy korycie, jak zawsze... [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-ExHpTJqvtb0/U6cmfHVRYRI/AAAAAAAAZ1w/bOkAsVRjk5E/s640/wwwss%20039.jpg[/IMG] "stójka" :evil_lol: [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-wPRUMaVbGOE/U6cmb8upvBI/AAAAAAAAZ1g/Ic0eCCyguAw/s640/wwwss%20034.jpg[/IMG] i jeszcze takie z waldusinym nosem [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-gUsSF7GoQ58/U6cmNybRPZI/AAAAAAAAZ1I/SkoWEfsYGVw/s640/wwwss%20030.jpg[/IMG]
-
foteczki: moje mendy :loveu: [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-yAz1XuFzONY/U6cmwZ7cJII/AAAAAAAAZ3w/CC4JR8OehRk/s640/wwwss%20073.jpg[/IMG] podwójnie zogniskowane żebractwo [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-xvna76U4vdk/U6cmsQ8dHAI/AAAAAAAAZ3Q/QOMS7j3pfGs/s640/wwwss%20062.jpg[/IMG] to mój faworyt - nasze umiejętności pozowania :evil_lol: [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-pSNy5GbuGSM/U6cmrkjkPeI/AAAAAAAAZ3I/9-CAwJzuG8o/s640/wwwss%20059.jpg[/IMG] i zwracam uwagę na posturę Patryka - fakt, że zarósł futrem i czeka go ciachanie, ale wg. mnie PRZYTYŁ :-o [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-6gcvg9QUkrQ/U6cmq5bcPCI/AAAAAAAAZ3A/ZzkMYg49pRY/s640/wwwss%20058.jpg[/IMG] wesołe kudłate :loveu: (czesane dwa dni temu, przysięgam...) [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-cyAuYskQpLM/U6cmmb7s0II/AAAAAAAAZ2Y/JcT2c1_s_jw/s640/wwwss%20045.jpg[/IMG]
-
***Waldemarowy obłęd w ciapki czyli - Popyrtany Pointer Gallery ***
Pani Profesor replied to Majkowska's topic in Foto Blogi
i moje ulubione - efekt wysiłków, skupiania piesków i machania smaczkami/kończynami - Waldek porażony piorunem, Pat zainteresowany dupskiem: [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-pSNy5GbuGSM/U6cmrkjkPeI/AAAAAAAAZ3I/9-CAwJzuG8o/s640/wwwss%20059.jpg[/IMG] o tak patrzę w oczy! [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-cRuL1jQzq1w/U6cmtcjb0CI/AAAAAAAAZ3Y/4ec1LI51YmA/s640/wwwss%20063.jpg[/IMG] [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-x2gIDnpUOa4/U6cmvS0EIII/AAAAAAAAZ3o/hbQrS_Z6ois/s640/wwwss%20069.jpg[/IMG] masełko topione :loveu: [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-bnLg4e6rulI/U6cmuW9i1sI/AAAAAAAAZ3g/5wwJYG5PxPk/s512/wwwss%20065.jpg[/IMG] ..na reszcie jest głównie Pat, więc zapraszam do mnie ;) -
***Waldemarowy obłęd w ciapki czyli - Popyrtany Pointer Gallery ***
Pani Profesor replied to Majkowska's topic in Foto Blogi
no to fociaszki wstawiam ja, bo ciotka ma jakiś error komputerowy: poważna mina, a z tyłu czai się kret z morderczymi zamiarami :evil_lol: [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-THpVxRxknuw/U6cmLKpISVI/AAAAAAAAZ1A/RUN4P_TItck/s640/wwwss%20029.jpg[/IMG] szukamy chyba tego samego :D [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-r0o6rV2GgWM/U6cmdGQtxZI/AAAAAAAAZ1o/DSvKHgVjYkc/s640/wwwss%20038.jpg[/IMG] "patrzcie w obiektyw"! - OK... [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-A6cwqBmMXds/U6cmnUkxofI/AAAAAAAAZ2g/AifHOrxlFmU/s640/wwwss%20051.jpg[/IMG] :loveu: [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-8nysOJPuggk/U6cmoQp5nFI/AAAAAAAAZ2o/hERJTB6E4dM/s512/wwwss%20052.jpg[/IMG] [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-A3OwYYC3m3w/U6cmpO_m_PI/AAAAAAAAZ2w/X5-K9Bc9Rqk/s640/wwwss%20056.jpg[/IMG] -
mam nadzieję, że kolejnej już nie będzie :roll: miał dwie, jedną za czasów schronu do pozbycia się jajek, drugą u mnie do zaszycia łapy.
-
Patryk rzadko zakopuje zdobycze, bo zazwyczaj wszystko zżera na pniu, ale jeśli już coś przerasta jego możliwości, to niesie to i przysypuje ziemią z klombu na balkonie ;) za co dostaje ochrzan równy, bo rosną tam różne zioła. za to labrador tż-ta też kiedyś zaliczył morderczy pakunek, odkryty w zasadzie nie wiadomo po jakim czasie - mama tż-ta podniosła przy sprzątaniu wielki dywan (rzadko się go rusza ze względu na gabaryty) i odkryła przyschniętą, PŁASKĄ mysz :cool3: którą labek musiał przytargać, wsunąć pod dywan i zostawić... co ciekawe, nic nie śmierdziało, nikt nic nie poczuł, więc albo mysz była już sucha, kiedy pies ją przywlókł, albo u tż-ta są świetne warunki do mumifikacji :grin: tak czy siak - była płaska, więc musiała doświadczyć wielu pośmiertnych kroków na sobie...
-
pod pojęciem "jak gepard" nie kryje się oczywiście tępa ucieczka przed siebie, bo gwizdek/przywołanie i Wald wraca do nogi, to jest posłuszny pies ;) no ale ok, dzięki za wyjaśnienie, coś niecoś mi rozjaśnia, bo w zasadzie ja ze swoim psem (nie myśliwski, kundel pod terriera z charakteru) robię tak jak piszesz, np. daję mu "szukaj" i pokazuję kierunki, w które ma się udać, to też takie okładanie pola ;) i faktycznie jest zmęczony bardziej niż po gonitwie za przysłowiowym wiatrem. może to i jakiś klucz do waldusinego łebka..
-
[url]http://oi61.tinypic.com/169gabn.jpg[/url] - no i w czym Ledzia niby odbiega od takiego bullinka? :evil_lol: ja też się zakochałam w miniaturach, pisałam nawet, że olałam staffiki na wystawie i gdyby nie to, że jedna mini dziabała Waldemarka :evil_lol: to bym tam przy nich spędziła pół dnia. super pieski :D tylko nie wiem jak z korbą, z tego co czytałam, to chyba mają jej więcej niż standardy... ale są faktycznie przecudne, takie ciepłe :loveu:
-
***Waldemarowy obłęd w ciapki czyli - Popyrtany Pointer Gallery ***
Pani Profesor replied to Majkowska's topic in Foto Blogi
e-e, nie my - my okupujemy skałki/zakrzówek, dopóki KTOŚ się nie przeprowadzi :angryy: -
to znaczy, że siedzi wystrojony w perły z plastiku i jest czochrany tipsem za uszkiem a filecik z kurczęcia wpieprza z zastawy dla lalek :loveu: a za wejście w błotko dostaje "nu nu nu" i na wszelki wypadek w dni deszczowe czy zimne leje do kuwety, zawsze to lepiej, niż ładować [I]piniondze[/I] w leczenie przeziębienia.
- 15718 replies
-
- pies
- pudel maltanczyk york
-
(and 2 more)
Tagged with:
-
4łapki, faktycznie chyba za duży, ale coś czuję, że to nie kwestia dogięcia, bo boki przy kufie leżą chyba dość ściśle, prawda? jak jeszcze dogniesz, to może się wrzynać... jak jest opcja odmiany, to chyba bym próbowała z innym rozmiarem jednak ;)
-
byliśmy dziś z Majkowską na spacerku, pominę fakt, że ZNOWU stało się to, co zawsze prorokuję i zawsze się sprawdza - zaczęło lać jak z cebra, z minuty na minutę było coraz gorzej, więc w końcu wzięłam dupę w troki i polazłam jak ta zmokła kura... przemokłam do majtek, pies jak spod prysznica, otwieram drzwi do mieszkania, rozbieram się... a tu słoneczko :grin: to już staje się prawidłowością, więc nawet się za mocno nie przejęłam - w nagrodę miałam głupawę i dzikie harce z pieseczkiem podczas wycierania ręcznikiem - dzikus naodstawiał szopki w domu i teraz śpi zadowolony z siebie z indyczą szyją w brzuszku. spacerek zaliczam do udanych, bo najpierw minęliśmy labradora (korekta w momencie, kiedy Pat się jeżył), później Majkowska minęła na smyczy DONka (dałam cioci, niech pokaże jak uważa, że się ćwiczy z Patem - poszło elegancko, blisko minęli, Majkowska zawróciła, kiedy Pat się jeżył więc to też jakaś metoda). na końcu wyzwanie - suczka przechodząca blisko nas, najeżona. ściągnęłam Patryka na przeciwną stronę i dostał 2 solidne szarpnięcia w momencie jeżenia się i stawiania uszu - ODPUŚCIŁ :-o. Majkowska wrzeszczy na mnie, że nie mogę mówić "udało się" albo "to przypadek" czy "loteria" :diabloti: ale w przypadku mijania małej suczki w takiej odległości to naprawdę wyczyn, choć ja wolę właśnie słowo "przypadek", bo wyczyn będzie, kiedy miniemy kilka takich psów pod rząd. czasem więc, jak widać, są lepsze dni, czuję, że korektę robię w dobrym momencie bo dziś się obeszło bez darcia japy - raz tylko naszczekał na boksera przechodzącego nieco dalej, ale szybko zareagowałam i ostro skarciłam - zamknął się. jeśli taka metoda konsekwentnie stosowana (szybka, mocna korekta ZANIM się rozedrze) nic nie da na dłuższą metę, to chyba oszaleję :D odnośnie zapoznawania z innym psem, to jeszcze nie wiem, jak to przełożyć, ale powolutku. czekamy na zdjęcia, bo Majkowska coś tam napstrykała, wrzucę,bo mi zbanują "galerię" za 100 stron pitolenia ;)
-
***Waldemarowy obłęd w ciapki czyli - Popyrtany Pointer Gallery ***
Pani Profesor replied to Majkowska's topic in Foto Blogi
potwierdzam, spacerek fantastyczny :cool3: szczególnie nokaut rowerzysty za pomocą kija (czarny humor - zastanawiałam się już co by było, jakby ciocia postanowiła miotnąć 10-cio kilowym kamieniem :grin: a nie małym kijkiem) + nadchodzący z daleka "cane corso", który okazał się być rowerem i dostał pseudonim "cane CROSSO"... <zabijcie mnie za ten suchar, przyjmę na klatę wszystko> dawaj foty! -
...czuję w powietrzu nowego szczyla...
-
ja wypowiem się jako laik, ale za to znający Waldka osobiście :cool3: a to dużo wnosi. wg. mnie Waldek w terenie jest na maksa pobudzony i nauczył się przez cały okres dorastania, że bieganie w polu jest super i do tego właśnie dąży. na wystawie (po niemalże rocznej znajomości z tym oto pieskiem) dopiero zobaczyłam jego prawdziwe oblicze, czyli spokojny, usłuchany i milutki piesek. problemem wg. mnie jest znalezienie odpowiedniego systemu nagradzania dla Waldka, bo smakami faktycznie nieraz pluje (w polu), na wystawie elegancko robił to, czego od niego chciałam kiedy czekaliśmy na ringu (siadał, kładł się, żadnego tam piszczenia czy pobudzenia) i specjalnie nie upominał się o nagrodę. nie widzę jednak opcji jak pokazać Waldkowi, że spuszczenie ze smyczy i wio w pole jest nagrodą, a nie "zwyczajem". czy zwykła musztra pokazuje psu, że to jest nagroda? np. klik klikerem i odpięcie ze smyczy zostanie w psim łbie odebrane jako nagroda za dobre sprawowanie? no i nie wyobrażam sobie jednego, o czym pisze a_niusia - w jaki sposób pracujesz w polu ze swoimi psami? to nie złośliwe pytanie, a ciekawość, bo Waldka nagroda wygląda tak, że leci jak gepard w siną dal i nie wyobrażam sobie jaką tu rolę ma mieć Majkowska, czyli jak pokazać psu, że pracuje się z nim - ma za nim lecieć i krzyczeć "wystaw,wystaw"? na szczęście nie mam wyżła, bo z tego co czytam, to jednak wyższa szkoła jazdy ;) mojego psa, chwała bogu, da się nagrodzić żarciem...
-
[quote name='Majkowska']jejku, jakie urocze, pieski zadbane już w brzuszku :D[/QUOTE] ...i na pewno chodzi tu o badania suki, badania genetyczne, a później o wczesną stymulację neurologiczną szczeniąt ;) nie podam nazwy hodowli, bo przeca nie zrobię reklamy takiemu przybytkowi ;) ale to taka miłość z cyklu [I]dam ci pasztecik prosto z ust[/I] + wystroję w perełki do zdjęcia. booooosko!
- 15718 replies
-
- pies
- pudel maltanczyk york
-
(and 2 more)
Tagged with:
-
lepszy złoty york, niż "pekińczyk cesarski", "pekińczyk salonowy" i mój ulubiony "york miniaturka" :loveu: aż się staram nie wklepywać w google tych haseł, żeby nie czytać steku bzdur serwowanych przez hodofcuf, moim faworytem jest taka [I]chodowla[/I] od miniaturek, która pisze: "Mam dwa [B]miniaturowe yorkshire[/B] o cudownym usposobieniu i wspaniałym charakterze ,pieski są bardzo mądre oddane wychowane [B]w pełnej miłości[/B] i traktowane jak członkowie rodziny ,wychowane [B]w śród[/B] dziecka" :evil_lol: i jeszcze drugi fragment, jeszcze ciekawszy: "NA RYNKU DZIŚ JEST DUŻO YORKÓW ALE WIELE Z NICH JEST WYCHOWYWANYCH W KLATCE KARMIONYCH BYLE CZYM POZOSTAWIONYCH SAMYM SOBIE GDZIE SA ALBO GŁODZONE ALBO ZANIEDBANE NIE Z SOCJALIZOWANE WYSTRASZONE PO BLOKOWANE EMOCJONALNIE NIE KOCHANE ALE MAJA ONE NISKA CENĘ ALE K[B]TO BY CHCIAŁ TAKIEGO PIESKA Z KLATKI [/B] KTÓREGO OSWAJANIE ZAJMUJE WIELE CZASU A NIE RATKO JEST NIE MOŻLIWE BO WYRASTA Z NIEGO DZIKUSEK DO TEGO CHOROWITY DZIKUSEK KTÓRY PÓŁ ŻYCIA SPEDZA NA LECZENIU A WŁAŚCICIEL WYDAJE NA JEGO LECZENIE KROCIE MOJE PIESKI ŚA ZADBANE JUŻ W OKRESIE CIĄZY JUŻ W BRZUSZKU ROZWIJAJĄ SIE WSPANIALE RODZĄ ZDROWE I BEŻ WAD GENETYCZNYCH I OD PIERWSZYCH DNI SĄ KARMIONE NAJLEPSZĄ KARMĄ ROYAL PILNOWANE 24 H /NA DOBE WYCHUCHANE WY DMUCHANE I OBDAŻANE WIELKIM UCZUCIEM KTÓRE POTRAFIĄ SZYBKO ODDAĆ [B]DO TEGO SĄ NAUCZONE CZYSTOŚCI CO SPRAWIA ŻE STAJĄ SIE JESZCZE BARDZIEJ ATRAKCYJNE PO ZIMĄ I W DESZCZ NIE MUSZĄ WYCHODZIĆ NA POLE[/B] I NIE PRZEZIĘBIAJĄ SIE A ICH WŁAŚCICIELE NIE WYDAJA NA LEKARZA" :loveu:
- 15718 replies
-
- pies
- pudel maltanczyk york
-
(and 2 more)
Tagged with:
-
ja się tylko wtrącę odnośnie AZS, mam obciążenia genetyczne atopowo-łuszczycowe i mimo tego, że nie stwierdzono u mnie AZS, to co jakiś czas mam tak przesuszoną skórę, że można oszaleć - z domowych sposobów pomagają oleje :cool3: najlepszy kokosowy (bo nie śmierdzi), ale równie dobrze działa zwykła oliwa z oliwek, trzeba się nasmarować po uszy i założyć piżamkę "do poświęcenia" ;) dwa-trzy takie smarowania i znikają suche placki, przynajmniej u mnie. olej kokosowy 1kg na allegro za 2 dychy do dorwania ;)
-
apropos narkozy i jedzenia - mi wetka nie powiedziała (zakładała, że wiem, bo często mi coś tłumaczy a ja już odpowiadam, że dawno to wyczytałam w necie ;) ) no i się nie dogadałyśmy a mi nawet przez myśl nie przeszło, żeby nie karmić psa przed zabiegiem... zeżarł kurzą dupę pół godziny przed przyjazdem wetki :roll: powiedziała, że najwyżej się porzyga przed albo po narkozie, ale uwaga - nie zrobił tego :cool3: i wet mówiła, że to jej pierwszy przypadek kiedy pies nie haftuje po znieczuleniu ogólnym. nic a nic, siedziałam z nim do 3 w nocy, tylko się zlał parę razy. czy mogą być jakieś gorsze konsekwencje tego, że pies jadł i ma narkozę, prócz porzygania się? pytam na przyszłość