Faustus
Members-
Posts
413 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Faustus
-
[quote name='bezag']przykładem "nierealnego" co stało się realne jest zniesienie niewolnictwa. Przez wieki było to "normalne" aż nagle ludziom zaświtało, że coś jest nie tak, walczyli oto aby innym ludziom była lepiej, nie dla własnej wygody, pieniedzy,a e sumienia. Południe gdzie się nie opłacało znieść niewolnictwa była przeciw, bo straciłaby darmową siłę. Ale zaraz pewnie będzie, że to zależy od kultury....[/QUOTE] bezag :D sorry to z filmów wiesz? :) O tym niewolnictwie? :) Otóż powody były jak najbardziej ekonomiczne. Ręce opadają :D
-
[quote name='bezag']Selekcja naturalna... Już nie macie czego wymyśleć? Nasze koty nie wychodzą z domu, czasem latem pjedynczo, gdyż ostatnio kot który wychodził keidy chciał został rozszarpany na naszych oczach przez psy sąsiada, które później pogryzły naszego psa. To raz. Nie wychodzą bo obog jest droga na której jeżdża jak wariaci nie przejmując się zbytnio dziecmi, tym bardziej kotem. To dwa. Nie wychodzą bo na naszym terenie jest gołębnik i kilka gołębi zginęło, do czego nei chcemy dopuścić, gdyż to stracone życie i kilka stówek za jednego sportowego gołębia,a nas zbytnio na to nie stać. To trzy. Nie wychodzą, bo moga wpaść np. podczas traktor podczas koszenia. Mają wybieg, coś na podobiznę woliery z drzewami, budkami i zabawakami. Ale to przecież sprzecznę z naturą, bo kot musi chodzić swoimi sciezkami i byc plackiem na drodze? Mamy znajomego leśnika, który wie jakie szkody wyrządzają puszczanę psy we wsiach. to nie wilk, który odłowi słabe zwierze, to najczęściej wataha półdzikich psów, które są zagrożeniem dla ludzi i zwierząt. Ale to przeciez natura. Naprawdę te wasze argumenty nie trzymają sie łady i są śmiesznę. raz twierdzcie, zę jesteście wyżej rozwinieci,a zaraz porównuejcie się do pierwotnego człowieka i jego natury/[/QUOTE] bezag dla mnie tym postem potwierdziłaś jedno. To że Twoje myślenie nie wykracza poza obręb tego Waszego terenu. To że coś jest takie u Ciebie nie znaczy, że gdzie indziej jest. Nie znaczy tak samo, że skoro jest u Ciebie to znaczy, że jest dobre. Ani normalne. Ani normą. Potwierdzę tylko to co usłyszałaś tutaj już od paru osób: pomijasz niewygodne kwestie. Udajesz, że ich nie ma. Ja z chęcią wróciłbym do tego Twojego uwielbianego projektu Venus. Dzięki Tobie przypomniałem sobie dzisiaj co to jest :) Poczytałem o nich od nowa. I powiem Ci, że jeśli poważnie uważasz, że to ma rację bytu to nie wiem w jakim Ty świecie żyjesz...Internet masz ;) to użyj go inaczej niż dotychczas.
-
[quote name='Aska7']Chińczycy też są wyewoluowani, mają układ pokarmowy przystosowany do jedzenia mięsa i jedzą ..... psy. Dlaczego na dogo robi się raban jak okazuje się, że zatrzymano kogoś kto produkuje smalec z psów. Przecież jest normalnym mięsożercą.[/QUOTE] Odpowiem Tobie plus od razu skomentuje post Sybel: Konie się u nas je. Konina jest normalnie dostępnym mięsem. Plus oczywiście kabanosy (kiedyś nie było innych jak tylko z koniny właśnie). Co do psiego smalcu: to też nie tak, że psi smalec nie jest z naszego kręgu kultury. Zżarłem go w życiu sporo w dzieciństwie, choć nieświadomie. Natomiast od jakiegoś czasu (nie pamiętam kiedy weszła ta ustawa) zwierzęta typu psy i koty są inaczej przez prawo traktowane (na zasadzie towarzyszy) niż zwierzęta hodowlane. I stąd cały raban. A że na dogo robi się raban? Bo na dogo często się raban robi. Często o byle g....
-
bezag jak zawsze unikasz odpowiedzi. I zapewne jak zawsze napiszesz coś w stylu, że do nas się dostosowujesz ;) Widzisz: o projekcie Venus słyszałem i czytałem kiedy Ty jeszcze w pieluchy robiłaś. I od tamtego czasu niewiele się zmieniło w moim myśleniu o nim. Pan Fresco mógłby sobie podać śmiało rękę z panem Tomasz More, a team Marks&Engels jest skrajnie realistyczny przy jego poglądach. Takie teorie jak Fresco to można sobie snuć jak się od wielu lat jest oderwanym od rzeczywistości. Ale ok ja mam radę dla niego ;) Może niech zacznie szerzyć swoje teoria wśród islamistów. Przecież jego (Fresco) cele są szczytne więc powinien trafić na podatny grunt ;)
-
A cóż ma tu do rzeczy to czy to jest allegro, czy ktoś umieści info o miocie na swojej stronie, czy portalu branżowym? Chodzi o dotarcie do potencjalnego nabywcy. I tutaj uważam: każda forma jest dobra. Lotty uważam, że mocno przesadzasz, co zresztą można bardzo łatwo zweryfikować grzebiąc parę minut po allegro. I wiesz..wcale nie jest tak jak mówisz, że ustawia się wianuszek chętnych po szczeniaki u hodowcy. Tak jest tylko w części ras, a reszta dalej potrzebuje ogłoszeń/zapowiedzi miotów itd. Masz natomiast racje w tym, że jeśli chodzi o małe rasy ozdobne (poczynając od yorków chociażby) na allegro panuje zgroza. Ale nie tylko na allegro.
-
Tak przyszło mi do głowy: może pomoże, kto wie ;) Metody z otwartym jedzeniem typu suche bym nie ryzykował. Suche ma do siebie to, że pęcznieje i sądzę, że może być to mocno niebezpieczne dla psa. Natomiast można spróbować np któregoś ze sprayów do odstraszania psów. Ja u siebie stosowałem dr.seidla spray na gryzienie (mebli itp) jest masakrycznie gorzki tak, że nawet psikając parę razy na meble czuje się w ustach gorycz. Jest też preparat odstraszający zapachem, ale tu sądzę, że nie będzie dobrego efektu...
-
[quote name='bezag']Różnica polega na tym, że pies i kot muszą jeść mięso,a człowiek nie.[/QUOTE] No jak to??? A ten pies co miał uczulenie na mięso (nie wierze) i jadł jarzynki i miał się doskonale? A ten lew? To muszą czy nie muszą? A może inne nie muszą, ale Twoje muszą? ;)
-
[quote name='bezag']Traktuje wszystkie zwierzęta na równi, ale nie zabiorę psu czy kotu jedzenia. Wasze zarzuty to desperacja chwytania brzytwy.[/QUOTE] Ty serio tak uważasz? :) Że się brzytwy chwytamy? :) Powiem tak: pożyj na świecie jeszcze parę lat. Dorośnij. Poczytaj (najlepiej ze zrozumieniem). Naucz się rozmawiać. Wtedy możemy wrócić do merytorycznej rozmowy. Póki co taka z Tobą sensu nie ma.
-
[quote name='bezag']Niby kochacie pieski i kotki, względnie domowe gryzonie, ale świnki i kury są już tylko do mordowania.[/QUOTE] Nie kocham zwierząt. I uważam że jeśli ktoś kocha pieska, czy kotka to nadaje się do leczenia. Permanentnego. A krówki i świnki zabijasz: na jedzenie dla swoich zwierząt. Podtrzymuje: sama napisałaś, że pies nie musi jeść mięsa. Więc idź tym tropem i odstaw swoje od mięsa: inaczej potwierdzisz swoją hipokryzje.
-
[quote name='bezag'] A stwierdzenie, że wegetarianizm to wyższy szczebel ewolucji jest prawdą którą nie tylko ja obłąkana oślica prawię. [/QUOTE] Więc uświadom to sobie, że NIE JEST dla większości osób tutaj i większości osób na świecie.
-
Czekaj czekaj....to my wszyscy tu nie rozumiemy co Ty o prorokini nam tutaj wypisujesz? :) Jest takie powiedzenie: "jeśli jeden powie Ci że jesteś osłem, możesz go wyśmiać. Jeśli powie Ci to wielu: zastanów się nad tym" Póki co to Ty omijasz szerokim łukiem pytania, na które nie możesz odpowiedzieć. Nikt tu nie drąży tematu od tyłu: to Ty masz klapy na oczach póki co. I jeszcze jedno: kto stwierdził, że wegetarianizm to wyższy szczebel ewolucji?
-
[quote name='bezag']A co mają jeść psy i koty? Mięso. Człowiek nie musi i nie powinien. Pisaliście, że jesteście na wyższym szczeblu niż dzikie plemiona,a więc... warto by się zdecydować. Jednakże zabijanie dla religii jest złe, a ci Islamiście mają wyprane mózgi i nie walczą za religie,a politykę. Tak samo jak w średniowieczu były krucjaty.[/QUOTE] To czekaj czekaj...zabijanie zwierząt dla zwierząt jest ok? To jak to? Ponadto: nawet z wypranym mózgiem człowiek jest człowiekiem i ma normy etyczne. To że odmienne od naszych nie znaczy, że mamy prawo go zniszczyć. I dalej: przecież parę postów wcześniej pisałaś, że psy nie muszą jeść mięsa (podawałaś nawet przykład. Nawet lew nie musi. Wiec co hipokrytko?
-
[quote name='bezag']I tak na marginesie, zaczynanie tematu od tyłu, czyli pytaniem, a co będą jeść psy czy koty, jest na chwilę obecną bezsensowne. Przede wszystkim chodzi tu o jedzenie mięsa, czyli mordowanie zwierząt. I mówienie, ja nie zabijam, ale jem, to tak samo, jak zlecić zabójstwo i powiedzieć- ja nie zabiłem.[/QUOTE] To jest jak najwłaściwsze pytanie. I na tym właśnie polega coś co nazywa się przewidywaniem. I widzisz: ja mogę śmiało powiedzieć: tak zabijam. Tak jem mięso. Tak mój pies je mięso surowe i będzie je jadł. I nic tego nie zmieni. Odnośnie Twojego wcześniejszego posta skierowanego do mnie: widzę, że jak groch o ścianę. Otóż widzisz: normy etyczne są bardzo delikatną sprawą. Taką która jest zmienna wraz z czasem i wraz z szerokością geograficzną. Zapytam Cię w ten sposób to może w końcu dotrze: czy kanibalizm dla plemion, które go uprawiały był zgodny z normami etycznymi, czy nie? Albo może coś bliżej nas: czy zabójstwo w imię wartości religijnych jest etyczne (np islam) czy nie? Odpowiadając na zarzut odnośnie Hitlera: ten pan łamał normy obowiązujące w Europie. To jest chyba jasne. To co napisałem można bardzo łatwo przełożyć na wegetarianizm. Natomiast cieszę się, że w końcu napisałaś coś sensownego. Mięso czerwone w nadmiarze szkodzi. Zgadzam się. Natomiast w nadmiarze szkodzą i ziemniaki ;) I na koniec totalnie mnie rozbawiłaś :D "Przede wszystkim hipokryzją jest kochanie pieska i kotka,a mordowanie świnki czy krówki" "I mówienie, ja nie zabijam, ale jem, to tak samo, jak zlecić zabójstwo i powiedzieć- ja nie zabiłem." "Moje psy i koty jedzą mięso" Witamy w gronie zabójców, hipokrytko ;)
-
bezag :D czytać Ciebie to jak czytać dobrą komedię :) Hitler jakbyś nie zauważyła (a zapewne nie zauważyłaś) to już był pewien rodzaj sarkazmu ;) Ponadto: lubisz wrzucać tutaj jakieś cytaty autorytetów, którzy byli/są wegetarianami. Cóż...wydaje mi się (a nawet pewny jestem) że jest mnóstwo mądrości mięsożernych naukowców/autorytetów. Wiec..z całym szacunkiem: ale śmieszna jesteś. Ponadto: odnieś się do artykułu, do którego link wkleiłem. Piszesz że człowiek przeżyje bez mięsa i będzie to etyczniej. Wiec zapytam: według czyjej etyki? Twojej? A co jeśli moja jest inna? To która jest lepsza? Bo jeszcze raz zaznaczę: nie ma uniwersalnych norm etycznych. Nawet w kwestii zabijania. Ponadto odnieś się do artykułu, który wkleiłem.
-
Co do amerykanców się zgodzę :) uwielbiam :) Natomiast z naprawdę wielkim żalem się rozstałem z multiplą. Powiem tak :) wygląd to sprawa osobna ;) ale komfort jazdy bardzo fajny. Plus to miejsce...dużo miejsca...jeszcze więcej miejsca :) w każdym razie: drugiego takiego auta nie ma !
-
To jeszcze tak apropos ;) Wiedziałem, że kiedyś czytałem, ale nie umiałem sobie przypomnieć: [url]http://wolnemedia.net/zdrowie/mity-wegetarianizmu-cz-1/[/url] Ciekawy artykuł wraz z podaną literaturą. Ponadto tak już chcąc być trochę złośliwy ;) nie można zapominać o jeszcze jednym wybitnym reprezentancie wegetarianizmu: Adolfie H. ;) [B][COLOR=#00ff00][/COLOR][/B]
-
[quote name='Tessi&Tola']czy to nie Ty rozpoczęłaś to naukowe udawadnianie? poza tym artykuł Faustusa, w przeciwieństwie do Twojego, obala mity o samobójstwach zwierząt... więc w ogóle nie rozumiem, o co chodzi lika?[/QUOTE] Tak po prawdzie ;) naukowym bym tego nie nazwał. Ani w Jej przypadku, ani moim :) Artykuły wyszperane z pierwszej strony google po wpisaniu odpowiedniego hasła.
-
[quote name='lika1771']== A na co mialam zwrocic uwage na mrowki,pajaki czy 'Inni wskazują, że nie wiemy nawet, na ile zwierzęta mają świadomość własnego „ja”. Dopiero, gdybyśmy tego się dowiedzieli, moglibyśmy zastanawiać się nad ich samobójstwami. Dlatego póki co mówienie o świadomym odbieraniu sobie życia przez zwierzęta jest poglądem zdecydowanie na wyrost."[/QUOTE] Powinnaś zwrócić uwagę na to, o czym rozmawiamy. A że zwróciłaś wcześniej na okrucieństwo... ;) Notabene: do tego aby móc być okrutnym potrzebna jest moralność. Toteż zwierzęta okrutne nie są.
-
[quote name='lika1771']No ale co chcialas(es) udowodnic tym artykulem,ze zwierzeta sa okrutne?W swiecie ludzi znajdziesz tez okrucienstwo w stosunku do swoich braci.Akurat w tym to im dorownujemy np.doswiadczenia na ludziach,kobietach w ciazy,dzieciach itp.[/QUOTE] Czy Ty czytałaś to co ja wkleiłem? :D Chyba nie... :D
-
[quote name='lika1771']Prosze [URL]http://www.umb.edu.pl/photo/pliki/medyk/polecamy/zwierzeta_samobojcy_-_luty_2010.pdf[/URL][/QUOTE] Jak mamy takie teksty tu wklejać to proszę bardzo... [url]http://sekretynauki.focus.pl/sekrety-przyrody/samobojstwa-zwierzat[/url]
-
[quote name='j0anka']ok mam na myśli że nie jest on moralnie poprawny u homo sapiens. to że przypadki były nie oznacza że wszyscy ludzie zjadający z głodu innych czuli się z tymm dobrze. A zwierzęta tym sie od ludzi różnią ze sie nad tym nie zastanawiają.[/QUOTE] Generalnie się zgadzamy. Ja natomiast nazwałbym to inaczej: kanibalizm nie jest moralnie poprawny tu i teraz. W innej szerokości geograficznej i/lub innym czasie już jak najbardziej jest ok. Normy moralne nie są stałe i niezmienne, natomiast odróżnia nas od zwierząt to, że je mamy. Różne, zmienne, czasem ze sobą sprzeczne, ale mamy. Zwierzęta nie.
-
[quote name='j0anka'] :) kanibalizm nie jest i nie był nigdy czyms normalnym!! :)[/QUOTE] A ja się nie zgodzę. Był. Nawet w Europie.
-
[quote name='bezag']Ja wiem, ze psy mnie kochają.[/QUOTE] Współczuje.
-
[quote name='bezag']Musiałbyś żyć z świnką i nie być ślepym, bo jak na razie macie zawiązane oczy. Ja wiem, ze piesek, kotem kocha, jak pewnie wie o tym właściciel psa, wiec dlaczego świnka nie miałaby kochać, skoro jest mądrzejsza od psa? Jedynie poprzez obcowanie z zwierzęciem można je poznać.[/QUOTE] Nie uważam, że mój pies mnie kocha. Tak dla jasności. I uważam, że osoby które tak twierdzą, za równie niepoważne jak Ty. Więc rozumiem: poddajesz się :D
-
bezag zróbmy tak: udowodnij że świnia potrafi kochać, to przyznam Ci rację we wszystkich sprawach. Masz do ugrania moje nawrócenie: podejmujesz wyzwanie?