Jump to content
Dogomania

Figunia

Members
  • Posts

    13197
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    14

Everything posted by Figunia

  1. [quote name='irysek']jutro mogę jechać do schronu z aparatem, ale musisz jechać ze mną i urobić panie, żeby ją nam pokazały. planów na jutro brak, więc chwilę na to mogę poświęcić. (mam jeszcze koło domu do wyłapania 2 kociaki i kotkę do sterylki, to od razu bym w schronie spytała czy jak uda mi się ją złapać, jako bezdomną ciachną ją za free) 2 pieczenie na 1 ogniu :) ktoś łapał kociaki, które chowają się przed człowiekiem? może mi jakiś rad udzielić? co do suni, to mogliby zrobić jej ten kamień i przetoki + usunięcie ząbków zbędnych. byłby to wielki krok naprzód.[/QUOTE] Dopiero teraz czytam...pewnie za późno juz by tam jechać, ale zaraz zadyndam do Ciebie
  2. Biedny Maleńki :-(
  3. [quote name='agat21']dzięki Figuniu za odwiedziny i pozdrowienia :) - mimo, że deczko złośliwe :diabloti:[/QUOTE] Ciociu Miła, zapewniam z ręką na sercu, że nie ma tam i być nie miało ani miligrama złośliwości. Tylko zrozumienie i współczucie. Choć jestem emerytką, dobrze jeszcze pamiętam, jak zostawałam w pracy sama i także musiałam wykonywać, prócz swojej, pracę za urlopujące się koleżanki. Bywało, że siedziałam do wieczora (latem!!!).
  4. Zaglądam z wiarą, że teraz już będzie dobrze. Pozdrawiam!:lol:
  5. Oby udało się z domkiem dla Iguni!!!
  6. Głaski dla Fokulca :lol: i zyczenia długiego życia w zdrowiu, bo szczęście już ma :lol:
  7. Myślę o Tobie, piesku. Żebyś tak mógł już przestać być Nieboraczkiem...
  8. [quote name='Poker']Wpłaciłam na Lonię 106 zł z dwóch bazarków.[/QUOTE] Potwierdzam! Mam już 106 zł na koncie!:loveu: Dziękujemy z Lonią najserdeczniej!!!:multi::Rose::buzi: Pokerku, proszę napisać, na co mam te pieniążki przeznaczyć :lol:
  9. [B]Martika@Aischa - [/B]mam nadzieję, że Fundacja w tym pomoże, ale jeszcze się Isadory nie pytałyśmy o sterylkę, więc nie wiem na pewno. [B]AlfaLS - [/B]będę nękać upatrzoną Ciocię do skutku. Irysku, słyszysz????
  10. [quote name='ewa gonzales']Laluniu :calus::calus::calus:za Ciebie i za Mamunie Figunie :calus::calus: trzymamy ile sil[/QUOTE] Dziękujemy Cioci Ewuni, tak za kciuki, jak i całokształt... :lol:
  11. [quote name='Martika@Aischa']Figuniu wszystko po kolei i nie martw się na zapas kochana :* Dacie radę dziewczynki kochane :*[/QUOTE] Troszkę jednak się martwię, bo to taka kruszynka ta Lonia i latek też już trochę ma...
  12. [quote name='Martika@Aischa']trzeba koniecznie przeprowadzic porządny remont w pyszczku naszej maleńkiej :)[/QUOTE] Żeby tylko w pysiu, Cioteczko...jeszcze guzki, sterylka...:shake:
  13. [quote name='irysek']ech, widzisz, a ja już zakręcona dziś, to źle doczytałam :)[/QUOTE] Też tak mam, więc rozumiem...:lol:
  14. [quote name='agat21']Loniu, no pchełki do siebie zaprosiłaś? Gościnna psina, ale kłopot dla Figuni, która chyba pchełek nie chciała ;)[/QUOTE] Ano, taki malutki szkrabek, przy samej ziemi się pałęta, to i zbiera wszelkie dziadostwo...:razz: Obszukałam ją kilka razy i niczego nie znalazłam. Wypsikałam nasze legowiska :lol: specjalnym płynem i dziś już Lonia się nie drapie. Ale zabezpieczyć ją raczej trzeba...
  15. [quote name='irysek']jak robili kotce, to nie liczyli za ząbki, bo kilka samo wypadło po usunięciu kamienia. możliwe, że tu też tak by było. no i taki zabieg max 150, a nie 180. widzę, że wbrew pozorom kanzawa nie jest taki drogi jak mi się wydawało. A do tego poświęca uwagę pacjentom, którzy przychodzą, a nie tak jak na Orzeszkowej, jak mówiłaś, że trzeba było lekarza za rękaw ciągnąć, żeby do Lońki podszedł :roll:[/QUOTE] To jeszcze raz :lol: 150-180zł to cena za operację przetoki plus czyszczenie zęboli. Samo czyszczenie paszczy powinno więc być dużo tańsze. Ale spytam w czwartek. To i tak są ceny orientacyjne, bo podawała je pani doktor, a profesor może podać ciut insze...Zobaczymy...:roll: Teraz widzę, że wcześniejym poście napisałam na początku zdania: "Prof. z Orzeszkowej ...wyceniła" , Miało być pani doktor, bo z nią wtedy rozmawiałam, z profesorem nie rozmawiałam o kosztach zabiegów...
  16. [quote name='irysek']pytałam o kamień u Kanzawy - max 150zl ale to mówi, że taki max max, więc zazwyczaj chyba mniej kasują.[/QUOTE] Prof. z Orzeszkowej zabieg (przetoka z obu stron pysia) i czyszczenie zębów wyceniła na 150-180zł, dodała też, że to ceny maxymalne a prof. na pewno takiej bidzie coś opuści...Ale, ponieważ nie wiadomo czy prof. będzie widział sens tego zabiegu, muszę spytać o cenę za samo czyszczenie plus usunięcie kilku ząbków. No właśnie, czy u dr Kanzawy jest to koszt samego usuwania kamienia? bo ona ma kilka zębów do usunięcia ( pani doktor zajrzała w Loniną paszczę na moment, więc nie wiadomo ile tego będzie). Dziękuję za tą informację i pamięć o sprawie...:lol:
  17. Jakie wspaniałe wieści! Gratuluję!!!! i cieszę się przeogromnie!:multi: Szczęścia Figuniu!!!!!Już zawsze tylko szczęścia i powodzenia!!!!:loveu:
  18. Kochany psiaczku, jak Ty łapiesz za serce...
  19. Już tylko szczęścia - Gapciu!!!!:multi:
  20. Zaglądam do Śnieżynki...:lol:
  21. Fenusiu, żebyś jeszcze tak pięknie jadł, jak lulasz...:modla: Albo jedz Sobie, jak ptaszek, maciupko, ale bądź zdrowym (choc chudziutkim) pieskiem...:modla::modla:
  22. Myślę, że nie trzeba się obawiać takiego spotkania. Smok wraz z ogniem zostałby solidnie opluty i to jego trzeba by, bezbronnego biedaka, ratować...;)
  23. Głaski dla Ciapulińskiego :lol:, a pozdrowienia dla zapracowanych Osób na tym wątku.:lol:..szczególnie tych zapracowanych podwójnie :lol:
  24. [quote name='Poker']Do mnie w końcu wpłynęły wszystkie pieniądze z bazarków.Proszę o podanie nr konta.Postaram się dziś wpłacić. A jak Lonia się sprawuje?[/QUOTE] O Loni można tylko w samych superlatywach. Jest zupełnie niekłopotliwa a urocza, przymilna, słodka. Kradziejka serc... Posłuszna, lata sobie luzem ale wystarczy zawołać, już jest przy nodze. Przytula się i strasznie chce lizać, buziaczki dawać... Wsuwa jedzonko bez szemrania, wszystko jest dobre i smakuje, nawet jabłuszko, wisienka, których wcześniej nie bardzo chciała...oczywiście nie zmuszam, tylko częstuję, bo jak sama jem, a ona robi stójkę i macha łapkami - to pokazuję, co jem i zazwyczaj już wszystko zmiata... W czwartek planuję iść do pani doktor, zobaczymy, co powie na Lonię-pulpecika, jak oceni stan skóry i co bedziemy dalej czynić, by poprawic Loniny żywot... Acha, złapałam cos łażącego mi po ręce. Ani chybi, pchła...a Lonia zaczęła sie podgryzać, więc będziemy kropić się i odpchliwać....:cool3: Już piszę PW z nr konta...Dziękuję!
×
×
  • Create New...