-
Posts
6865 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
18
Everything posted by Panna Marple
-
Będę miała koszmary! Takich żołnierzy nam potrzeba! Halinka udziela Ci przepustki na podróż służbową, ale zaraz po powrocie musisz się zameldować ;)
-
Niech sobie w koszarach jej foty na ścianach powieszą - pin up mosquito ;) A za Twoją służbową podróż trzymam kciuki i czekam na sprawozdanie :) Będę dzwonić ;)
-
Hendro, Halinka przyjęła Twój raport z zadowoleniem i oficjalnie mianuje Cię łącznikiem między nią a KOH. Twoje obowiązki będą wymagać sumienności,dyspozycyjności i rzetelności. Musisz dobrze zrozumieć polecenia Halinki i właściwie je przekazać, a także dopilnować, by zostały wykonane. Będziesz również odpowiedzialna za walizę dyplomatyczną. I pamiętaj: Halinka nie wybacza nigdy, więc strzeż się wtopy ;)
-
Elik, cieszę się, że tak myślisz ;) Usiata jest bezlitosna czasami ;)
-
Mnie martwi to, że Halinka (jak wiesz) jest wieczna- kto będzie się o nią troszczył, kiedy nas zabraknie?
-
I szczęście, i ludzka bojaźń nie są wieczne, o czym nasza malutka przekonała się dziś wieczorem: usiłowała wyłudzić emeryturę od staruszki (metodą "na wnuczka", a raczej wnuczkę) i znowu siedzi :(. Muszę kończyć, bo znów trzeba ją wyciągać z więźnia :(. Bo, że tydzień temu poleciała do Rio na paraolimpiadę i ukradła medal, to wiesz, prawda?
-
Wczoraj znowu z kaucją do mamra leciałam, bo wsadzili ją za dilerkę pod podstawówką :(
-
Szczerze wątpię :( Tyle razy wyciągałyśmy ją z kłopotów i nic! Autodestrukcja i tyle :(
-
Teraz najwięcej łożę na Halinkę, bo ona wymagająca jest, a potrzeby swoje ma, ha!
-
Halinki nie unicestwiam, ona jest moja niunia kochana :). Resztą się zajmuję. Co ja jestem wyrodna? Jestem wyrodnym dogomaniakiem :)
-
Ja nie tylko protestuję, ja je unicestwiam!
-
Boję się zemsty Halinki, Broni, Stefy i całej reszty - one nie lubią broni chemicznej ;)
-
Usiata, źle z Tobą ;). Wpisałaś się na innym wątku...
-
Ja używam broni chemicznej ;)
-
Halinka bardzo dziękuje swoim poplecznikom, a w szczególności tym, którzy bez względu na okoliczności, zarzuty i argumenty ciągle ślepo jej wierzą - w dzisiejszych czasach takie bezgraniczne oddanie - możliwe tylko w świecie zwierząt - jest bezcenne :). Apel Halinki do KOH - rozkaz wydzielenia dwóch komórek: jedna będzie zbrojnym ramieniem, czymś w rodzaju bojówki, a druga będzie prowadzić dzialalność agenturalną i wywiadowczą. Halinka już wie, że aby udowodnić swoje racje (to dla niej bardzo ważne), musi sięgać po wszelkie środki. Proszę zameldować wykonanie zadania!
-
Nie wiem, czy pamiętasz, ale swego czasu Halina żądała odsłonięcia tablicy pamiątkowej z uwiecznionym jej korpusikiem i napisem "ukochanej Halince - wdzięczny Naród". Nie zapominaj o zasługach malutkiej (przeprowadzanie ludzi na pasach, kupno fury dla gabrysi2424, etc)! A w Hendrowym lesie liście już żółkną, a w moim zielono ciągle, ha :)
-
A ja obfocilam miejsce, w którym Halinka przyszła na świat. Usiata zamieści ;).Zastanawiam się, czy jakiejś tabliczki pamiątkowej tam nie walnąć :)
-
Obawiam się, że dla Halinki już nie ma nadziei :(. Daje popalić :( Gabrysiu2424, Ty się módl, żeby Ci Halinka tej fury nie odebrała - ona ma teraz dziwne pomysły.
-
Usiata, oddam Ci moje wąsy (wszak wiesz, żem stara, gruba i z wąsami) i przyklej sobie w miejsce brwi. Będzie cacy :) A poza tym, wypraszam sobie, żeby winą za zapchanie zestawu obarczać krakowski smog - przyznaj się, pewnie uszy miałaś brudne, co? A teraz idę lulu już na pewno:)
-
Spaduję, dobranocki :)
-
Nie tylko Ty i ja, o nie! Kilka innych osób też miałam na myśli ;)
-
Owszem, Usiata przylepiła sobie telefon do głowy taśmą klejącą, gdyż lista skarżących się na Halinkę była bardzo długa. A kto będzie lepszym prawnikiem dla komarzycy niż prawnik z Koziej Wólki? Więc Usiata zawierała umowy, negocjowała, przepraszała za naszą malutką. Dzięki, Usiata :)
-
Nic się nie martw :) Po pierwsze, cała dogomania wie, żem matoł komputerowy, a po drugie ja nie z tych, co myślą, że cały świat się wokół nich kręci i wszystko biorą do siebie :), więc spoko, Kochana :) A co do Halinki...wróciła z Forum Ekonomicznego w Krynicy, gdzie miała odczyt dotyczący programu 500+. Ona ma sporo dzieci i żąda większego wsparcia finansowego. Postanowiła dać sprawę do Trybunału w Strasburgu, ale wcześniej poleci jeszcze do Davos - zwariuję chyba, bo ona ma 1000 pomysłów na sekundę. TaTino, jak myślisz, czym zasłużyliśmy sobie na tę piękna, obfitą w kolory i owoce jesień?
-
O Boże :( Coś Ty zrobiła? Tak się staram, opiekuję Halinką, a Ty uśmiercasz?! BTW: Malutka nie wróciła jeszcze z Krynicy, gdzie postanowiła polecieć na Forum Ekonomiczne. Bardzo była pobudzona ostatnio i nie wytrzymywała w domu. Diabli wiedzą, kogo tam ugryzła :(
-
Kiedy wstaję rano, to z radością zastanawiam się, co przyniesie mi nowy dzień, jakich cudownych wrażeń dostarczy. Tak, złota jesień, prawdziwie złota :) Jedynie zachowanie Halinki jest powodem zgryzoty :(. To, co opisała Hope2, przytłacza :(