-
Posts
6865 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
18
Everything posted by Panna Marple
-
Usiata, na bazarku napisałam, że po godzinach sprzątasz metro, więc odbierzesz, co trzeba :)
-
Judasze? Chyba nie, bo tam o srebrniki chodziło ;)
-
O 6-tej? Bez jaj, to nie fair, takie fory... ja proponuję 4.30!
-
Noc była burzliwa ;( Halinka dostała ataku wściekłości: pluła, bulgotała, machała skrzydełkami i wytrzeszczała oczy. Dlaczego? Otóż, Halinka dowiedziała się, że niektórzy z jej (nielicznych) zwolenników opuścili ją! Co gorsza, niektórzy powiedzieli o tym wprost, ale są też tacy, którzy cichutko, w tajemnicy, szepczą za pleckami ;( Zdrajcy! A wobec zdrajców Halinka jest bezlitosna :( Hendro, do apelu! Nie tylko bojówki mają być w gotowości, ale komórka wywiadowcza też musi wziąć się do roboty! Niech agenci zaczną przesłuchania! Jak wiesz, Halinki nie obowiązują prawa człowieka (komarów nie dotyczą), więc ZEZWALA NA TORTURY...
-
Spaduję. Duszna noc - boję się, że Halinka coś wymyśli :(
-
A aparat ssąco-kłujący posiada?
-
Hendro, brygada szturmowa wymaga dodatkowych ćwiczeń: coś im się popyrtało i trzy razy zostałam dziś w nocy pogryziona. Bojowniczki potrzebują szkolenia w zakresie rozróżniania kto wróg, a kto swój!
-
Ratunku!!! Od czasu awarii mam problem z odpisywaniem na dogo: za każdym razem, kiedy chcę odpowiedzieć, wyświetla mi się w ramce odpowiedzi mój ostatni post i głupawy komunikat, że nie mogę zamieszczać postów w krótkim odstępie czasu. Jak żyć? Halinka nabiera do pampersa (a potem takiego pampersa wrzuca komuś ukradkiem przez okno) , to po pierwsze, a po drugie, to ona nie ma w genach niczego z muchy, gdyż jest jedyna, niepowtarzalna i nie ma takiej drugiej na świecie, ha!
-
A jak komuś na pasach z nerwów zwieracz puści, to Halinka zawsze zbiera. Ciągle Ci mało?
-
A przeprowadzanie ludzi na pasach? Mało?
-
To zależy od dnia...są takie (niestety często), kiedy Halina nikogo nie lubi, ale zdarzają się też i te, kiedy jest przychylnie nastawiona do świata.
-
Bardzo się staram ;)
-
Już kapuję ;) Niestety, jestem bezlitosna ;)
-
Podobno utłuczenie przędziora przynosi pecha, ale ja w to nie wierzę i tłukę ;)
-
Halinka potrafi milczeć ;)
-
Halinka przysięga, że nie miała nic wspólnego z awarią dogo! I ja jej wierzę, bo ostatnio trochę przeszła... Wyobraźcie sobie, że dostała się na pokład samolotu do USA bez biletu - przebrała się i udawała stewardessę: ona jest drobna i nikt jej nie zauważył, ale Urząd Imigracyjny był bardzo czujny :( Halinka wymachiwała nieważną wizą ( miała, kiedy leciała do Rio, ale krótką) i deportowali ją :( Jest załamana i bez rodziny, więc skumała sie teraz z muszkami owocówkami...
-
Myślę, że Halina szuka ciepła rodzinnego - przy obecnej pogodzie jej pobratymcy znikają, a ona trwa, bo jest wieczna :(
-
I ja spaduję - Halina uczy mnie robienia balonów z gumy do żucia, bo nie potrafię ;)
-
Pogadam z nią, może się zgodzi - byłoby dużo taniej i bezpieczniej ;)
-
Halcia znajdzie jakiś sposób, zobaczysz :) Owszem, na utrzymanie dzieci nie ma, ale na bilet chce coś wykombinować. Co? Wolę nie pytać, bo nie chcę wiedzieć.
-
Halinka chce lecieć do Stanów, aby wspierać Brada Pitta w walce o dzieci ;)
-
Różnie bywa... Gdyby Halinka była człowiekiem, to nie wyszłaby z sądu (dilerka, wyłudzenie, dopping, etc), ale ponieważ jest komarem, to jest inaczej traktowana przez organa sprawiedliwości: kajdanki, jakie mają na stanie, nie są w wymiarze Halinki, cele w areszcie nie są należycie zabezpieczone, kodeks karny nie przewiduje takiego przypadku, etc. Oczywiście, że rzucam się z furią na Halinkę (jak można np. podawać się za kogoś innego - wnuczkę - i starać się wyłudzić rencinę, ohyda), gdyż emocje puszczają, ale funkcjonariusze nie wiedzą, jak to traktować: niezgodne z ustawą o ochronie zwierząt...? Prawnik z Koziej Wólki właśnie na tym jedzie, kiedy wyciąga ją z mamra ;)
-
Kaucje to pestka, ale ile razy musiałam się za nią wstydzić, oczami świecić, prosić, tłumaczyć lub obiecywać. Ile razy Usiata musiała ugody zawierać, negocjować, błagać o wycofanie zarzutów... Ostatnio skończyło się przydzieleniem kuratora :(
-
To jest pytanie do skarbnika ;) Usiata, gdzie jesteś?!
-
I takie podejście Halinka bardzo lubi :)