Jump to content
Dogomania

Panna Marple

Members
  • Posts

    6865
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    18

Everything posted by Panna Marple

  1. Ona nie jest zagubiona, ale rozżalona, bo spodziewała się życzeń, prezentów i podziękowań z okazji 8 marca, a guzik dostała :(
  2. Halinka jest niereformowalna. Nie ma czasu na działalność charytatywną, bo zamiast przeprowadzać na pasach, zajmuje się głupotami. Oprócz tego, ciągle prosi o datki na ową działalność, a środki, które ma, wydaje na inne rzeczy. I otwarcie przyznaje, że najbardziej ciągną ją intrygi. Zupełnie nie pomaga Usiatej w pracach domowych, leży do góry brzuchem i wymyśla...
  3. Podejrzewam, że za wypadkiem limuzyny Broszki stoi Halinka...
  4. Gadałam z Usiatą - specjalista od ko-zet-ki powiedział, że przypadek Halinki jest beznadziejny... Bez szans :(
  5. ...ten z udziałem osobistości...
  6. A napisałaś o tym, że to Halinka spowodowała karambol, o którym ciągle głośno? Ugryzła kierowcę...
  7. Usiata, wiesz, że u mnie kiepskawo z netem :(. Gadałam z Halinką przez skypa, ale na wszelki wypadek (ona dziwnie reaguje, wiem) ze względu na możliwe zakłócenia, wysłałam jej mms ze zdjęciem listu. Bardzo Ci współczuję...najbliższe godziny będą trudne, wiem :(. Pod koniec naszej rozmowy zaczęła trzepać główką i skrzydełkami, a potem wzięła nóż i zaczęła sobie robić dziary... Strasburg odmówił wszczęcia postępowania w sprawie orkanu Barbara...
  8. Jestem praworządna ;) Czekam na decyzję Haliny, ale w razie odmowy otworzę ;) Polecony jest ze Strasburga...
  9. Usiata, jak wrócisz do domu, to zajrzyj pod łóżko, please. Był listonosz i przyniósł polecony dla Halinki, więc zapytaj się, czy mogę otworzyć. To nie moja korespondencja, więc sama rozumiesz, prawniku z Koziej Wólki ;)
  10. Pewnie, że miała: gabrysia2424 kurierem listeczki wysyłała i dlatego Halina chciała zabić Zdzisia ;)
  11. Obecnie, pewnie jest na prochach...Omotała farmaceutę z pobliskiej apteki i daje jej leki bez recepty. Jak się leki skończą...
  12. Nie wierzę ;) To zmyła - za dzień, za dwa wywinie Ci numer, zobaczysz!
  13. To mamy prezesa, wice, skarbnika, rzecznika, sekretarza i ekipę sprzątającą. Wszystko jest, Halinka jest, skargi są,poszkodowani są. Nie mamy tylko kasy na odszkodowania!
  14. Twój pomysł, Twój fotel :), a ja jako matka Halinki mianuję samą siebie (samozwańczo) wice ;)
  15. Halyna bywa przydatna, bo zżerają ją nietoperze, o ile się nie mylę. A nasza to już całkiem nadaje sens życiu ;) Niepotrzebne w łańcuchu pokarmowym są kleszcze :(
  16. Usiata, bardzo jestem Ci wdzięczna, że przygarnęłaś Halynkie na ferie zimowe. Łatwo mieć nie będziesz ;). Dobrze, że wie, kto jest samicą alfa - może wytyczenie granic i jasne zasady jakoś ją ustatkują. Ja nie byłam wobec niej konsekwentna, bo za miękka jestem i za bardzo ją kocham. Już za nią tęsknię :(. Nawet trzepania główką mi brakuje. Pamiętaj o jednym: ona ma ogromny repertuar minek - prawdziwa Modrzejewska, ale jak się głupawo uśmiecha, to znaczy, że jest w stresie. I jeszcze jedno: odpowiednie żywienie. Żadne eko-sreko, tylko solidna porcja krwi dobrej jakości. Koniecznie świeżej! Żadne UHT albo pasteryzowana!
  17. Halinka ma wyłączoną komórkę. Nie wiem, czy dojechała bezpiecznie :(
  18. Halina spakowana. Bilet kupiony (ulgowy) na jutrzejsze ranne pendolino. Ma osobny przedział ze względu na zagrożenie, jakie stwarza. Usiata, musisz wyjść po nią na dworzec. Halina sfrustrowana, bo nie może się realizować charytatywnie. Śniegu tyle, że pasów na jezdni nie widać, więc nie ma jak przeprowadzać. Halina sfrustrowana=Halina niebezpieczna. Usiata, uważaj na siebie, a w razie czego odeślij ją tu, gdzie jej dom, czyli do mnie.
  19. A sedalin działa na komary?
  20. Z wyjazdem klapa - Halinka była gotowa do drogi, kurier stawił się punktualnie, ale odbiło jej: pogryzła go i odmówił wykonania usługi. Jutro wsadzę ją do pociągu. Może się uda...
  21. Ja też ją bardzo lubię, ale to jest trudna i wymagająca miłość. Spaduję lulać :)
  22. Super, jutro nadam ją kurierem :) Odciążysz mnie troszkę, bom już wyczerpana :). Dzięki, Kochana :)
  23. Właśnie wróciłyśmy z Halinką z Krakowa. Halka napluła ludziom do jedzenia w WARSIE... Byłam ciekawa, czy wycieczka do miasta, w którym kiedyś mieszkała, obudzi w niej jakieś uczucia, ale to były złudzenia :( Powiedziała, że Kraków jest obrzydliwy i w ogóle za nim nie tęskni.
  24. Nienasycona ;)
  25. Chodzi o to, żeby ich nie pomylić, bo - jak napisałaś - wielu ich jest ;)
×
×
  • Create New...