-
Posts
392 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by N&N
-
U nas rower też nie bardzo wychodzi. Bo o ile starsza ładnie biegnie pół metra obok, równolegle, to młodsza niemal wsadza twarz w szprychy i ciągle chciałaby mnie szturchać noskiem. Ciężko się z nią jeździ. Chce być ZA blisko. Pozostaje nam tylko bieganie. To jej ładnie idzie. Mi gorzej. :-D Zdecydowanie.
-
W ciągu trzech lat może trzy razy jechałam autobusem z psem. Długie trasy. Mały pies. Pies nigdy nie miał kagańca. Zawsze jeździł w transporterze. Fajna sprawa zwłaszcza dla małych psów z nietypowym pyszczkiem. Mój ma typowy, ale i tak wolę transporter. Pies ma w ten sposób większy komfort jazdy, a przy okazji nie nasypie sierści i nikt go przypadkowo nie rozdepcze. Chwalę sobie takie rozwiązanie. Komentarze zawsze pozytywne.
-
Protestuję! :lol: Raven ekscytowała się jak głupia małymi pieskami jakiś miesiąc, dwa temu. Teraz jest w stanie je olać (po dwugodzinnym spacerze z przypominaniem, że ma się ładnie zachowywać). Baaa, niemal okazała Wendy szacunek po odgryzieniu się suki (tzn. lekko odpuściła). A może po prostu wolała to młodsze? ;-)
-
[B]Asiaczek[/B], wysłałam PW. :-)
-
Basenji była jedna. Suczka. Widziałam ją w klasie szczeniąt. Była na BISach. Ruda z białym. Bardzo fajna z charakteru. :-) Podobała mi się. Jest z polskiej hodowli. Mieszka w Radomiu. :-) Jakby co mam jeszcze katalog. ;-)
-
:-) Witam. :-) Mamy nowe zdjęcia Nico? :-)
-
Witam :-) Co u Was słychać?
-
Bardzo ładne psy. Cleo ślicznie wyrasta. Prosimy o więcej zdjęć. :-)
-
[QUOTE][B]Proponowana obsada sędziowska (ze względów organizacyjnych może ulec zmianie):[/B] [B]Gr.I[/B] 1. Elżbieta Chwalibóg - owczarki niemieckie 2. Robak Grzegorz – pozostałe rasy [B]Gr.II[/B] 1. Jimmy Hogan – sznaucery, pinczery miniaturowe, czarny terier rosyjski, leonberger, berneński pies pasterski, pirenejski pies pasterski, hovawart, mastiff tybetański 2. Bogdanowa Zakhira – pozostałe rasy 3. Boryczko Wiesław – pinczer średni [B]Gr. III[/B] 1. Elżbieta Chwalibóg [B]Gr. IV[/B] 1. Rajs Anna [B]Gr. V[/B] 1. Augustyniak Elżbieta – pozostałe rasy 2. Boryczko Katarzyna – szpice europejskie i azjatyckie [B]Gr. VI[/B] 1. Anna Rajs [B]Gr. VII[/B] 1. Wąsacz – Rosa Małgorzata [B]Gr. VIII[/B] 1. Jimmy Hogan [B]Gr.IX[/B] 1. Zakhira Bogdanowa – Chihuahua, 2. Boryczko Wiesław – pozostałe rasy 3. Maureen Byrne - buldog francuski, boston terier, pekińczyk, mops, maltańczyk, bichon frise, cavaliery, Shih Tzu [B]Gr. X[/B] 1. Augustyniak Elżbieta [/QUOTE] Kto się wybiera? :-) Mamy nadzieję na ładną pogodę i miło spędzony czas. Wystawa tak blisko, że nie wypada nie pojechać. ;-)
-
Wg. mnie on ma ok. 2 tyg. Powodzenia :-)
-
Czekamy na zdjęcia. :-)
-
[quote name='Dioranne'] (........) Młody tak zamęcza Perłę, ale w jego wykonaniu wygląda to bardziej jak 'podryw'. :lol: Liże ją w pyszczek, w oczko... U Młodego wszystko dobrze, a nawet bardzo dobrze. Byliśmy niedawno u weta, Młody miał mierzoną temperaturę (pierwszy raz w życiu) i bardzo dobrze to zniósł. Nasza nowa wetka jest również behawiorystką, więc ma świetne podejście. Generalnie Młody niemal całą wizytę burczał, kilka razy szczeknął, [B][U]a zryw 'chcę cię zeżreć' miał tylko jeden, [/U][/B]więc na prawdę super. ;)[/QUOTE] Miło z jego strony. :-D Naprawdę. Abbi ma czasem zrywy w stylu "zjem Cię" ale w stosunku do jedzenia nieznanego pochodzenia, porzucanego na trawnikach pod blokiem! :roll: :shake: Niedawno Wendy coś złapała. O mało nie skończyłoby się tragicznie. Ratowaliśmy ją z wetem wszelkimi możliwymi sposobami. Ciężko było. Wyniki wątrobowe dalej są złe i bierze wspomagacze. A wszystko to przez resztki. Albo celowe podrzucenie trutki. :mad: A gdzie podziewa się [B]Melissa[/B]? Już po wystawie w Sopocie. Trzeba pochwalić się wynikami. No chyba, że świętują :cool3: W każdym razie czekamy na wieści. :-)
-
:-) Witamy się. Co słychać u Nico? My dzisiaj byliśmy na nieco dłuższym spacerze. W miłym towarzystwie. Mała coraz lepiej się odwołuje.:multi: Generalnie wraca ładnie (poza małymi wyjątkami). Raz na 10 pewnie nie wróci. Niestety, po spacerze...... padłam. :lol: Dzieci też bolą nóżki. Za to pinczerki...... biegają i skaczą: "pobawimy się jeszcze?". Zwłaszcza młoda jest chętna i zdziwiona, że już? Jak to? Wracamy? Zauważyłam, że to, nad czym musimy popracować to .... całuski! Abbi zdecydowanie za chętnie i za często liże pieski. W pysia, uszko.... Całą sobą mówi: Kochaj mnie.:loveu: Pobawmy się. Jestem taka słodziutka.:loveu: :lol: Mały Potfór. :diabloti:
-
Trudno powiedzieć czy Ajka będzie wystawiana. Chciałabym. Jest bardzo ładna. Lepsza od siostry. Pan się zastanowi. Chce poczekać ok. roku i zobaczyć jak wyrośnie. Ajka jest eksterierowo zdecydowanie lepsza, ale wybierając psa dla siebie kierowałam się temperamentem, nie wyglądem. Zależało mi na stabilnym, pewnym siebiem, zrównoważonym psie. Wendy jest bardzo żywiołowa, a dwa takie psy to byłaby mieszanka wybuchowa. :-D Chwilowo mam dość bardzo aktywnych psów. Abbi wprowadza bardzo fajną atmosferę. Wendy jest z nią spokojniejsza. Bardzo o siebie dbają, pielęgnują się, bawią, chronią. Lubię obserwować ich interakcje, troskę o siebie, mowę ciała.... Nie będę mieć więcej jednego psiaka. Choć wzięcie dwóch maluszków to dosyć karkołomne przedsięwzięcie. ;-) Pozdrawiam :-)
-
Witam. No i jak tu nie kochać pinczerów? Zdjęcie Ajeczki, 6 m-cznej, z nowego domku. Śliczna wyrosła :loveu: Jest bardzo aktywna, charakterna, wie czego chce. Istna torpeda. :lol: [IMG]http://files.zgroduczartoryskich.webnode.com/200000615-50d6c52cb0/Ajka_05_08_2014_C.jpg[/IMG]
-
:-) Oooo, jak Rav zmasywniała. Bardzo ładnie jej w masie. :-)
-
[B]BlackDream[/B], dziękuję. :-) Pinczery bardzo szybko rosną. Abbi ma (już!) 6 m-cy. Jest niemal wysokości mamy (brakuje jej 1 cm). Musi jeszcze nabrać masy, ale dla przechodniów pieski są identyczne i pytają jak je odróżniam? Mówię, że po obróżkach. ;-) :lol: :eviltong: Świetnie jest mieć dwa psy. Nie mam absolutnie więcej problemów (obie są bardzo usłuchane), a za to o ile więcej radości....:loveu:Dobrze jest brać malucha do odchowanego, dobrze ułożonego psa. Starszy ułatwia wychowanie. Jest wzorem do naśladowania (dla młodej i do prześladowania :diabloti:) Pokażę jak wyrosła moja mała Ajeczka :loveu: Zdjęcie z nowego domku. Prześliczna dziewczynka. :loveu: [IMG]http://files.zgroduczartoryskich.webnode.com/200000615-50d6c52cb0/Ajka_05_08_2014_C.jpg[/IMG]P.S. Jak się zmniejsza zdjęcia? :-(
-
Piękne zdjęcia. :-) Cleo dobrze pływa. A na tych ostatnich fotkach, czy mi się wydaje, czy mała dogania wielkością Wiki? Jeszcze raz gratuluję nowego domownika. Bardzo ładna mała, z ciekawym rodowodem. :happy1: Będę zaglądać. :-)
-
Eeee, to moje dziewczyny jakieś takie ciapowate są. Nie szczekają. Jak stoimy w grupie psów i znajomy York zacznie oszczekiwać przechodzącego Onka, to moje patrzą się zdziwione, to na niego, to na mnie i nie wiedzą co robić. :lol: Bawiąc się ze sobą (tylko ze sobą) wydają odgłosy jak z Armagedonu. :-D W domu, jak ktoś zapuka do drzwi, starsza potrafi(ła) narobić rabanu. Ostatnio nieco spasowała. Szczeknie parę razy i już. Dorasta. A małe? Cieszy się .... do każdego. :-)
-
[quote name='evel']Ostatnio mam przyjemność bliżej obcować z pinkami naszej forumowej N&N - młoda jest tak słodkim pieskiem, że jak już nie będę mogła mieć dużych psów to chyba zacznę mieć pinki :loveu:[/QUOTE] Dzięki Kochana. :-) Mała też mnie chwyciła za serducho. Dobra w tym jest. Uwielbiam ją. Świetna Niunia. :loveu:. Taka "inna". :eviltong: Przeczy wszelkim stereotypom o wrednych, małych zadziornych pieseczkach. Bardzo mądra jest jak na takie małe psie dziecko. [B]Dioranne,[/B] może Łódź, albo Wrocław? Ale to już raczej nekst jir. Pomyślimy. Na wystawy będę jeździć sama. Niestety nie jestem najlepszym kierowcą. :-( Drżyjcie :diabloti: (mnie już telepie jak o tym pomyślę). [B]BlackDream,[/B] gratuluję nowego domownika. Wiki również wygląda uroczo. Wiem z jakiej hodowli jest Cleo :razz:. Cha! Za proste to było. :eviltong: Prosimy o zdjęcia z dorastania małej i relacje z interakcji pomiędzy dziewczynkami. :-) W dwa psy jest o wiele lepiej. Dla wszystkich. :-) Ja też już nie planuję mieć więcej jedynaka. :-)
-
:lol: Oooo, to wczoraj też kontrole były? :lol: Zmasowane. :-D Dzisiaj się zdziwiłam właśnie. Wracam z pracy a tu POLICE stoi. Zatrzymywali jak leci i kazali dmuchać. Mi nie, bo ja bez samochodu byłam. :-( Taka atrakcja mnie ominęła. :-( Czekam na opowieści o dziewczynkach ciąg dalszy. U nas niestety nudy. Praca, praca, praca i przymusowe wywozy dziecio-psie.
-
:-) Cześć. Co nowego u dziewczynek?
-
Uwielbiam, a raczej uwielbiałam kopiowane psy. Sama się na to nie zdecydowałam. Za "mientka" jestem. :eviltong: Wendy miała być cięta. Nie wyszło. Nawet klejenie uszu nie wyszło. :lol: Jak się nie ma co się lubi.... ;-) W pinczerach są linie "stojącouche", więc każdy może wybrać coś dla siebie. Młodej ucho staje już całkiem poważnie. I ogon, noszony jak szabelka, tak bardzo nie przeszkadza. Przyzwyczaiłam się. Powiedziałabym wręcz, że aktualnie cięty pies wygląda dla mnie .... hmmmm...... niefajnie. (A moje dzieci pytają się z troską: "co się stało temu pieskowi?") Co do ONków. Miałam. Samca. Ach. :loveu: To był pies ideał. :loveu: "Układałam" go sama. Jako 12 latka. :cool3: Pies był tak niesamowicie mądry, że go wtedy nie zepsułam swoim szkoleniem. :lol: I muszę powiedzieć, że był dużo "łatwiejszy" w obsłudze od mojej malusiej słodkiej pinczereczki. Ta to dopiero ma charrrakterrr. :diabloti: Miłego wieczoru. :-)
-
[B]Dioranne, [/B]koszyczek bardzo ładny. Czarny dobrze wygląda na ciemnym psie. :-) Można prosić o więcej zdjęć? Trzeba nadrobić zaległości w Galerii. ;-) Zwłaszcza z nowym aparatem. Jaki to model?
-
[quote name='Dioranne'](......):evil_lol: Tak nawiasem mówiąc to Abbi bardzo mi się podoba, Wendy oczywiście też. Planujecie może kiedyś pojawić się w Lesznie/Poznaniu? (....) [/QUOTE] Dziękuję. Mała bardzo mi się podoba, ale charakter ma rewelacyjny! :loveu: :loveu: Na żywo jest jeszcze fajniejsza. Bardzo wesoła, przyjacielska, kochająca cały świat torpeda na 4 łapach. Przewidywalna (zero wyskoków) i bardzo mądra. Ma dopiero 5 m-cy, a spaceruje z wielkimi psami jak równy z równym (mamy to szczęście, że są tu spokojne, zrównoważone psy, nie usiłujące upolować moich malizn, co się niestety czasem zdarza). Co do wystaw, to na razie nie obiecuję. Muszę pozałatwiać sprawy rodzinne, zdrowotne. Jak będę planować wyjazd w tamte rejony, dam znać ;-) [B]Czekamy na więcej zdjęć Pana Pinczera, bo pięknie wyrósł i naprawdę miło na niego popatrzeć[/B]. :loveu: