Jump to content
Dogomania

N&N

Members
  • Posts

    392
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by N&N

  1. Było bardzo miło i fajnie. Niestety, za wcześnie przyjechaliśmy. Obserwowałam imprezę i musimy się jeszcze wieeele nauczyć :oops: . Myślałam, że to inaczej będzie wyglądać. Na ocenę wwlekliśmy się na ring (psia i ja). Następnym razem przyjedziemy później. I mam nadzieję, że emocji będzie mniej ;) Serdecznie dziękuję [B]Tascha[/B] za wsparcie. :-) P.S. Tak, Tascha miała czerwone spodnie. P.S. 2 [B]Panbazyl[/B], mieliście ciemnozielony namiot obok ringu nr.11? Z żółtym, szczekającym labradorem w środku? Jeśli tak, to siedziałam z tyłu. Taka dziewczyna w fioletowej bluzce :-D Jedyny mankament imprezy to nie sprzątanie po psach. Można było wdepnąć....Ja buty czyściłam :diabloti:
  2. No. My też już po. Ocena doskonała, drugie miejsce, srebrny medal i świetny opis. Za to ja stres nie z tej ziemi :mad:. Dałam plamę na całej linii. :oops: Na szczęście sunia zachowywała się wspaniale.:loveu: Moje słoneczko. :loveu: :iloveyou:Była bardzo dzielna, grzeczna.... po prostu wspaniała!:multi:
  3. [B]Panbazyl[/B], to niesamowite! Dziś odpisał mi pan ze Związku i ....... MAM NUMER! :multi::multi::multi: Serdecznie mu dziękuję! Zaraz robię przelew i zapisuję dziewczynkę. :loveu: Kochani ludzie są w tym naszym oddziale :fadein::multi:
  4. We wtorek (27 marca) byłam w Lublinie. Zarejestrowałam psa. Niestety, nie mam numeru rejestracyjnego. :placz: W środę i w czwartek byłam w pracy na drugą zmianę. Nie miałam telefonu (zakaz pracodawcy, ale i tak brak zasięgu). Na przerwę udało mi się wyjść ok. 20 (w obydwu przypadkach). Po prostu nie miałam [B]jak[/B] skontaktować się z oddziałem. Wysłałam maila na kontakt do związku, ale tam pan poradził mi............ skontaktować się z oddziałem. :crazyeye: To gdzie doszedł mój mail? Nic z tego nie rozumiem. :shake: Mam tylko nadzieję, że uda mi się jeszcze zgłosić dzieciaka na wystawę. Blisko jest i chciałabym zacząć ją pokazywać (i dowiedzieć się czy ona faktycznie jest taka śliczna jak wygląda, czy tylko mi się tak wydaje?) :cool3: :)
  5. [B]panbazyl[/B], dziękuję :) :)
  6. [B]panbazyl[/B], kasa to oczywista oczywistość :evil_lol: Tylko chcę mieć pewność, że jak pojadę, to załatwię sprawę (za pierwszym razem). Dla mnie wyjazd do Lublina to spore osiągnięcie logistyczne :razz: [B]szrek[/B], wystawiam suczkę z II gr. (miniatura). Chyba muszę zacząć z nią ćwiczyć posłuszeństwo i stanie w "w pozycji" dłuższą chwilę. Mała ma 11 m-cy. Zauważyłam, że dłuższe wyjazdy bardzo ją stresują. Jak pojechaliśmy do Warszawy, to mała nie jadła cały dzień i cały dzień nie załatwiała się :crazyeye: (a byliśmy w spokojnej okolicy, na osiedlu domków jednorodzinnych). Dlatego nie jedziemy do Opola. Na międzynarodówki zaczniemy jeździć jak dziewczynka oswoi się i poczuje się dobrze na wystawach. Chcę zacząć wystawiać, bo Niunia jest piękna :loveu: Pozdrawiam :)
  7. [B]vpassione,[/B] dziękuje za odpowiedź. Na naszą korzyść przemawia fakt, że będziemy członkami lubelskiego oddziału, a wystawa również odbędzie się w Lublinie. :) Już nie mogę się doczekać debiutu.:multi: Mam nadzieję, że uda nam się dotrzeć bez niespodzianek (ostatnie dwa lata wybierałam się na tą wystawę i zawsze coś wypadało. :angryy: Najczęściej poważna choroba...). Pozdrawiam :) Przepraszam za błąd. :oops: Oczywiście [B]szrek[/B], a nie [B]shrek[/B].
  8. Witam. We wtorek chcę zarejestrować psa w Związku Kynologicznym w Lublinie (o ile nic mi nie wypadnie :roll:). Myślicie, że uda mi się zapisać na kwietniową wystawę? Jak długo trwają formalności? Do "Związku" mam zabrać metrykę, umowę kupna-sprzedaży, książeczkę zdrowia psa, dowód osobisty i pieniądze? Coś jeszcze? Jestem nowa i zupełnie [COLOR=darkgreen]zielona :oops:[COLOR=black] w temacie. Będę wdzięczna za wszelkie rady i sugestie. Pozdrawiam, Agnieszka[/COLOR][/COLOR] :) P.S. [B]shrek,[/B] jesteś z Puław? Ja też :cool1:
  9. [B]dance_macabre,[/B] znałam 3 setery irlandzkie. Suczki. Trzymały się w zasięgu wzroku właściciela, wracały na zawołanie. Nie uciekały. Może to bardziej kwestia wychowania?
  10. Pudle podobają mi się wyłącznie strzyżone "naturalnie". Np. tak: [img]http://www.mojpupil.eu/img/aurora2.jpg[/img] Nie wiem., czy to jest dopuszczalne na wystawach. Niestety, te "duże" mają tylko 58-62 cm. Są średnie, a nie ogromne.
  11. [B]daguerrotype[/B], przepiękny pies. :-) Dziękuję za podpowiedź. W tej chwili mieszkam w małym mieszkaniu bloku, więc duży pies to kwestia kilku lat (aż kupimy/postawimy domek). Niestety, duży psiak męczyłby się z nami na małej powierzchni. Na razie moim towarzyszem jest pinczer miniaturowy. :loveu: Niestety, pomimo małego pieska w domu, nie przeszła mi fascynacja dużymi psami :oops:(tak brakuje mi "konkretnego" psa, którego można przytulić bez obawy o uduszenie/połamanie i na którego nie trzeba uważać, żeby nie stał się posiłkiem większego psa).Ludzie bywają nieodpowiedzialni :angryy: i lekkomyślni. Jak tylko będę miała lepsze warunki mieszkaniowe to na pewno dobiorę drugiego pieska. Towarzysza. Tym razem z dużej rasy. :multi: Pozdrawiam :-)
  12. [quote name='Vectra']tylko nie zapomnij się tu nam pochwalić, na jakiego psiaka się zdecydowałaś , ok ? bo sama jestem ciekawa.[/QUOTE] Vectra, na dzień dzisiejszy mogę Ci powiedzieć, że szukam psa z X grupy. Jakiegoś charta. Na razie mam trochę za mało danych :oops: . Podobają mi się saluki, borzoje, greyhundy i charty polskie... Ale który z nich do nas pasuje, któremu będzie u nas najlepiej? Zobaczymy.... Chart to pies spokojny (w domu) delikatny, nienachalny, a na dworze wulkan energii. Piękny i niezależny. Chcę się o nich dowiedzieć jak najwięcej. Dziękuję za pomoc i pozdrawiam :-)
  13. [B]Dziękuję Kochane[/B] :-) Znalazłam "charcie" forum. Właśnie wypełniłam formularz i teraz czekam na potwierdzenie i aktywację konta. Wprawdzie oczekiwanie na mojego nowego towarzysza, to jeszcze kilka lat, ale nie zaszkodzi podszkolić się wcześniej ;-) i popytać. Rozejrzeć po hodowlach, liniach, typach. Przygotować się i ...... dom. Jeszcze raz serdecznie dziękuję za podpowiedzi. :-) Pozdrawiam gorąco...... i wymiziajcie ode mnie wasze kochane słodziaki :-)
  14. [B]evel[/B], serdecznie dziękuję za odpowiedź. Ja wiem, że "stateczne molosy" to tylko do domku jednorodzinnego, lub na parter. Rodezjan, to jest to, o czym marzy mój mąż. ;-) Ja trochę mniej. Obawiam się niezależnego, wyżłowatego charakterku. No i jak znam życie, to pewnie ja będę z psem wychodzić, ja go będę szkolić i okaże się, że ja będę musiała zacząć z nim biegać :-D Nie znam tych psów (rodezjanów), a pasowałoby poznać je "na żywo", zanim się zdecydujemy. Myślę, ze podjadę na lipcową międzynarodówkę do Warszawy. Z doświadczeń własnych, miałam krótkowłosego ONka (a raczej psa w typie, takiego jakie są teraz w liniach użytkowych). To był [B]pies ideał [/B](lojalny, posłuszny, świetnie wyszkolony, zrównoważony, miał "to coś"). Ale to było 20 lat temu... ONki były jednak nieco inne.... Teraz nie zdecydowałabym się na takiego psa (a na pewno nie z linii wystawowej). Weimary, hmmmm, a może coś z chartów? Duże, "suche", chude, gładkie i bez nadmiernych problemów bioderkowych. Whipet jest nieco za mały, więc może Grey? Borzoje są zbyt niezależne i też nieco "twarde" (tak słyszałam). Że też wcześniej sama na to nie wpadłam. Dzięki Dziewczyny. Jak sądzicie, chart to dobry wybór? I który? Saluki są piękne... Szkoda, że moje "ukochane" dobki są tak "charakterne". :-) Pozdrawiam :)
  15. Witam. Poproszę o radę. Szukam psa od średnio-dużego (60 cm) do dużego (75-80 cm), o spokojnym, zrównoważonym charakterze, łatwego do ułożenia dla nowicjusza/osoby o "słabym" (bardzo spokojnym, bez zapędów dominacyjnych), niekonsekwentnym, ze skłonnością do rozpieszczania, charakterze. Najlepiej psa o gładkiej, bezpodszerstkowej sierści. Bez problemów z dysplazją (masywne, duże psy często cierpią na skłonność do dysplazji). Mieszkam na 4 piętrze, w bloku, ale przy "bezpiecznych" (ogrodzonych), dużych terenach zielonych. Mogę poświęcić psu dużo czasu na zabawę i szkolenie. Lubię psy spokojne. Wprawdzie bardzo podobają mi się dobermany, ale wiem, że to psy nie dla mnie. Niestety. Pomimo pięknej powierzchowności zupełnie nie odpowiadają mi "charakterologicznie". :-( Są za szybkie, za zwinne, za pewne siebie, zbyt dominujące. Chcę żeby psu było dobrze u nas, i żebyśmy my mieli satysfakcję z posiadania psa, a nie męczyli się oboje, przez zły wybór. Jakiego psa moglibyście mi polecić, doradzić? Będę wdzięczna za sugestie. Pozdrawiam :-)
×
×
  • Create New...