Jump to content
Dogomania

ulana

Members
  • Posts

    1542
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by ulana

  1. Tazzio słodki :loveu: A w ogóle od czego ten strup? Skaleczył się? Może pisałaś, ale mi umknęło...
  2. Sto lat, sto lat :tort: [quote name='Pysia']Ja jestem nocny Marek. Ale jak wstaję o 4 rano to jednak o północy już śpię [COLOR="#000080"]I wystarczy Ci spania 4 godziny? Ja to muszę spać prawie 9 żeby być wyspana, a 7 to jest absolutne minimum[/COLOR] Samochody są złośliwe. To rzecz wiadoma wszystkim normalnym ludziom ;) [COLOR="#000080"]Złośliwe? To mało powiedziane!!![/COLOR] Nie chcę świąt. Wielkanoc to jakis bezsensowny wymysł. Boże Narodzenie rozumiem. Są to piękne, rodzinne święta. Ale to? Ludzie jedynie dostają małpiego rozumu, w sklepach kolejki, trzeba wypucowac cały dom i podwórko [B]padając nie powiem na co[/B] . Potem gotowanie, pieczenie, latanie wkoło stołu obsługując ludzi a następnie [B]padajac nie powiem na co idzie się od razu do pracy bez chwili wytchnienia[/B]. Bleah! Mam negacje jak przed każdą Wielkanocą....[/QUOTE] I dlatego razem ze szwagierką robimy wspólnie święta. Tym razem u niej, więc jeśli chodzi o sprzątanie to nawet nie kiwnę palcem więcej niż normalnie. Gotowaniem itp. też się dzielimy - ja tym razem piekę mięso na obiad i do tego surówki. No i jakieś ciasto jedno. Da się wytrzymać. :)
  3. [url]http://img198.imageshack.us/i/ki3b.jpg/[/url] Jakie to zmyłki na zdjęciach w tych dzisiejszych czasach - taki spokojny pieseczek. :) Ślimak też do wyadoptowania? ;)
  4. [QUOTE] wizyta 50 zł plus 30 zł w aptece[/QUOTE] Najdroższy strupek świata chyba. :lol: A ja się martwiłam wczoraj wieczór, że nie mam dostępu do dogo, włażę raniutko, szybko do was - i... strupek. :grin: Kontrast powalający. Padłam. :):) :) Ale to dobrze, że nic takiego. Też jestem tylko ciekawa co Cię u weta tyle kosztowało...
  5. Z tego co piszesz, to Zmorka ma właśnie teraz fryzurę bardzo interesującą - oryginalną i godną uwiecznienia. ;) Co znaczy 'capi'? Widzę, że wykazujesz absolutne niezrozumienie dla nocnych Marków. Ja też, właściwie... Wczoraj o nocnej godzinie zero byłam zła na cały świat, a zwłaszcza na samochód :mad:, a Zibi maszerował pełen szczęścia, a jak dostał szczurka do pysia to już w ogóle była ekstaza prawie.
  6. Gdzieś mi zginęliście. :) To znaczy, że nie Ty puliki, ale puliki Ciebie sobie wybrały po prostu. :) Wrzuć jakieś zdjątko czarnuchów. A o trudnościach w foceniu czarnych to ja też cosik wiem. Nieraz patrzę i nie wiem co na zdjęciu - gdzie głowa, a gdzie ogon w tej kulce?
  7. [quote name='Saththa']Ulana... to żeś pojechała heheheh[/QUOTE] Lubię szybką jazdę. Terenówką zwłaszcza. :) [quote name='zerduszko']Ale nie pisałam, ze z mojego życia tylko :eviltong:[/QUOTE] Ufff. Ulżyło mi. :) Napisz co z tym uchem powiedział wet. Trzymam kciuki, żeby nic poważnego.
  8. Śliczne psiaki. :loveu: Dzięki, że pokazałaś. Ale nie widać wcale u Nusi zakręconego precelka - tak go może zakręcać i odkręcać czy to zdjęcie akurat takie? Keysi nie jest ze schronu, rozumiem? Taka dama z niej. :loveu: Nusia wygląda na młodszą - ile miała jak ją wzięłaś? To się spotykacie z kawalerami czarno-białymi... W tym tygodniu, w środę bodajże, spotkaliśmy na spacerze starszą sunię. Wielkości Zibiego, tuptała ledwo, ledwo, a Pani stała obok, żeby psiak wiedział gdzie jest, bo to już wzrok, słuch i węch nie ten. No ale to sunia! Trzeba oddać honory! Zibi poczłapał do niej jak do damy i zaczął delikatną adorację. A ona? Odżyła! Głowa poszła w górę, szyja się wyciągnęła, łapki zaczęły tuptać raźniej. Śmiałyśmy się z właścicielką. Spytałam ile ma lat - otóż [B]20[/B]. To najstarszy psiak jakiego poznałam. Poszłyśmy dalej powoli razem, bo tym naszym czworonogom szło się fajnie razem, a dama wyglądała najwyżej na rówieśniczkę kawalera. :)
  9. [quote name='zerduszko']Z życia mam takie dobre zdanie o chłopach :eviltong:[/QUOTE] Uuuu. Przykre... Może masz do nich złe podejście? ;)
  10. [quote name='AnkaG']Bardzo trudno wybrać TZ-ta. Łiii ja 15-go tego miesiąca mam srebrne wesele. Dotrwałam i nie ubiłam ...[/QUOTE] Gratuluję, ale podtrzymuję stanowisko. Ja tam twardy orzech do zgryzienia miałam jak przyszło do wybierania. A jak już wybrałam to brat o mało z krzesła nie zleciał, kiedy się dowiedział kogo, hihi. :) [quote name='zerduszko']Niestety w pewnym wieku to już tylko odpady w stanie wolnym zostają :diabloti:[/QUOTE] No co ty, skąd takie radykalne opinie? Znam paru wolnych facetów i wcale nie nazwałabym ich odpadami. W różnie słusznym wieku są. [quote name='malawaszka']no własnie wiałśnie, ciesz się zerduszko!! mój właśnie SAM pojechał do marketu Biedronka, a mnie w domu zostawił :placz:[/QUOTE] Wolałabyś sama robić zakupy, a on żeby leżał na kanapie? ;) Sandra, dostałam SMS-a. :)
  11. Woda! Niebo! Palmy! Ooo! :) Ale to straszliwie trudno tak TZ wybrać sobie odpowiedniego na dłuższą perspektywę normalnie. :hmmmm: I jeszcze żeby lubił psy. ;)
  12. I jak tam? Wszyscy w porządku? A może chłopaki odmówiły pójścia z właścicielką?:o
  13. To wrzuć zdjątko jakieś tutaj. Je sli chcesz, oczywiście. :) Tego precelka na przykład. Jak tak czytam imię to od razu myślę sobie co to za piesek, jak wygląda, czy łobuziak... Ech, odchodzenie psiaków to trudne przeżycie dla właścicieli. W ogóle sobie tego nie wyobrażam jak to boli - Zibi to mój pierwszy własny pies. Ale przecież były zaprzyjaźnione kudłacze - Misiek - pies magiczny mojego dzieciństwa, o którym wciąż Wam piszę i napisać nie mogę, bo zaczynam i od razu ryczę, a to tyle lat już; Bandzior - co skakał do ZOO i wystraszył łanie ;), najwspanialszy ONek jakiego znałam (bo bliski pewnie, hihi), Kajka - nasza pierwsza żeglarka czy choćby Bona, której wciąż brakuje na podwórku kuzynki Małgosi. I wciąż są w sercu te czworonogi...
  14. Wielki gratki dla Ciebie i psiaków. Zwłaszcza dla Gordonka - weteranka. Podrap go od nas za uchem. Miniesz szybko te 191 osób ;) Ja musiałam wybierać między kibicowaniem sznupkom a targami Wiatr i Woda. Wybrałam wodę, wiatr mnie przewiał i w niedzielę się kurowałam. :)
  15. A można ją gdzieś zobaczyć? :)
  16. O, to dłuższy jak by nie patrzyć. U nas miara bez żadnych kudełków, bo obcięte. Zibi nie lubi dotykania ogona i tyłeczka poza stołem. Na stole to już wie, że czesanko i nic na to nie poradzi...
  17. Hahaha, ledwie dotknęłam psiej antenki i zostałam wrogiem numer 1. :) Biorąc średnią z kilku prób łapania uciekającego ogona wyszło mi 18 cm. A ile jest u Brokata? Przegoniłam dziś psa i siebie. Byliśmy na dłuuugim spacerze, podczas gdy Wojtek jeździł konno. Takie wiosenne łąki, puste, bez tłumów ludzi piękne są. I jeszcze Wisła w tle... Czuję każdy mięsień w nogach, Zibi pewnie też, bo jakoś się nie pali na wieczorny spacerek i kima przytulony do pańcia. :)
  18. Oczywiście, że mogę zmierzyć, ale wieczorkiem w domu. Tak sobie popatrzyłam na te zdjęcia z galerii i myślę, że to może być złudzenie. O tu na przykład wydaje się, że ma długi ogon [url]http://i48.tinypic.com/5al3iq.jpg[/url] :) [url]http://images49.fotosik.pl/1736/4767beb224332df0med.jpg[/url] A tu dwaj koledzy przed porównaniem - ogonki wydają się podobnej długości Tu też wydaje się dłuższy [url]http://images49.fotosik.pl/1736/ec34fe70ce0c2878med.jpg[/url] [url]http://images10.fotosik.pl/3175/2e5c222bb58a5981.jpg[/url] A tu to już absolutnie wielgachny ;)
  19. Klubówkę omijacie? Szkoda, bo może bym was oblookała na żywo.
  20. [url]http://img89.imageshack.us/img89/4795/j2xc.jpg[/url] Piękne zdjęcie :loveu: Taki długi stres to może wykończyć całkowicie...
×
×
  • Create New...