-
Posts
2645 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
8
Everything posted by jaguska
-
Biedne psiątko, życzę wzorcowego sikania. Remont brzmi obiecująco, szczególnie te kredensy z decupage :) będzie pięknie. Jak będziesz robiła fotki zwierzakom po remoncie to proszę o pozowanie własnie na tle tych kredensów :) Ja walczę z wielkim przedwojennym kredensem z lat 20-30 i komodą do kompletu, miały iść w komin, kupiłam oba meble za stówkę, mam zamiar uporać się do wiosny, bo wtedy i u mnie szykuje się mały remoncik, pomału kończę szlifowanie obu mebli ale jeszcze daleka droga przede mną, przedwczoraj skończyłam skrzynię posagową. I te cegły na kominie zapowiadają się baaardzo dobrze :)
-
Mnie słabi jak czytam coś takiego, dopiero po niekontrolowanym oszczenieniu właściciel m-y-ś-l-i o sterylizacji, nie myśli wcześniej o ropomaciczu, o guzach na listwach mlecznych, nie myśli o niczym. Za to szczeniaczki są fajne, żal :(
- 9 replies
-
- szczeniaki
- szczeniak
-
(and 3 more)
Tagged with:
-
CZARNY ZA TM :-) NIE DANE MU BYŁO DŁUGO CIESZYĆ SIĘ WOLNOŚCIĄ :-(
jaguska replied to Nilsson's topic in Już w nowym domu
Tak to jest, stare oko niedowidzi ;), wpłacę i za lipiec, może na jakiś suplemencik dla Czarniutka wystarczy. -
Zaglądają, zagladają, tylko teraz gorący czas, jedni remontują inni wekują ;) dzisiaj siedzę jeszcze z nosem w pomidorach, ale nie ma to jak pomidorowa w środku zimy z własnego przecieru, normalnie -talerz lata w środku zimy- :) A Lesiu pewnie wychodzi z założenia, że jak już chorować to z fanfarami ;) A jak tam postępy remontowe? Pochwal się co tam modzicie, jeśli to nie tajemnica oczywiście.
-
Czupurka już nie ma z nami. Umarl, 24.06.2016, godz.13,15.
jaguska replied to Beat2010's topic in Już w nowym domu
Zaglądam, pozdrawiam, czekam na filmik :) -
CZARNY ZA TM :-) NIE DANE MU BYŁO DŁUGO CIESZYĆ SIĘ WOLNOŚCIĄ :-(
jaguska replied to Nilsson's topic in Już w nowym domu
Podajcie mi konto to jeszcze lipcową wpłacę. -
CZARNY ZA TM :-) NIE DANE MU BYŁO DŁUGO CIESZYĆ SIĘ WOLNOŚCIĄ :-(
jaguska replied to Nilsson's topic in Już w nowym domu
Jaki on podobny do mojego tymczasa Miśka i mimo że Misio jest starszy i baaardzo chory to wygląda jak Czarny na początku schroniskowej tułaczki, więc wiem jak Czarny może wyglądać za parę tygodni w DT, ode manie 20 stałej, pod warunkiem że mi będziecie przypominać o wpłatach. -
Joanko jak Ci się trafi coś konkretnego na Fb to podeślij mi linka, ale to musi być coś dla cepów, a nie takie subtelne jak na którejś akcji na FB, nie pamiętam gdzie to było. Ja bym potrzebowała takie coś żeby to było "jak krowie na rowie" żeby i ciasny umysł zrozumiał. Wydruki pewnie można zamówić przez internet, a kilka tablic na wsi jest, sołtys przychylny, więc warto wykorzystać chwilę. W ogóle jak ktoś trafi na takie plakaty w necie to pamiętajcie o mnie. Co tam słychać po wizycie u weta?
-
Ignacy - serduszkowy dziadeczek w DT za TM [*]
jaguska replied to sunia2000's topic in Już w nowym domu
Witam się u Ignasia jako potencjalna deklarowiczka, na "Dziadeczkach..." jest mój wpis z deklaracją 15 stałej dla łobuza, proszę o konto to jeszcze lipcową wpłacę. Widzę że się zdublowałam z Zachary i Ignaś ma juz komplet deklaracji, proszę więc niech Sunia2000 moją deklaracje przekieruje na psiaka który jest w potrzebie. -
Dziadeczki na ostatniej prostej - schronisko Wrocław
jaguska replied to sunia2000's topic in Już w nowym domu
Stałej dla Ignasia 15 ode mnie, podajcie konto na pw. Dziadeczkom to chyba na starość wszystkim odbija, w Misiolku budzi się....męskość -
Wystraszony psi krasnoludek Tofinka już nie szuka domu.
jaguska replied to Onaa's topic in Już w nowym domu
Doczekają się, doczekają, te domy już tam gdzieś są, to tylko kwestia czasu :) Tofisia śliczniutka a ząbek dodaje uroku, pozdrawiamy. -
Zezolek- mam zeza, nie widzę i w główce coś nie tak
jaguska replied to DoPi's topic in Już w nowym domu
Wieści dobre na miarę sytuacji i tym się trzeba cieszyć, ja w tytule przelewu profilaktycznie wpisałam od kogo i dla kogo więc powinno być ok. -
Krzesełko dla kotów jakby się kto pytał ;)
-
Kapitan Hak popyla po ogrodzie ;) https://www.youtube.com/watch?v=ig2oxj7-ibI&feature=youtu.be
-
Trzymam kciuki żeby konsultacja Lusi przyniosła same dobre wiadomości. Czy nie wiesz Joanko gdzie można dostać/kupić takie plakaty o bezdomności i rozmnażaniu kotów, takie jak wiszą w lecznicach? Chętnie bym kilka takich gdzieś nabyła i porozwieszała u siebie na wsi żeby choć trochę oświecić nieoświeconych. Ty na Miau jesteś często, popytaj proszę.
-
Melduję że Misio czuje się lepiej, o ile to możliwe. A właściwie to jaki to tam Misio, to najprawdziwszy Kapitan Hak, mój Kapitano. Haku ma mnie zawsze "na oku", musi być blisko, dopomina się o drapanko, szczególnie przy ogonku od którego ma taką ksywkę u nas. Oczywiście wołam go też Misio, żeby nie zapomniał swojego wrosławskiego imienia. Cardiaka dalej cedzi przez zęby, najchętniej to by jadł mięsko z ryżem i warzywami i gdyby to ode mnie zależało to właśnie tak bym go karmiła wprowadzając jakiś suplement prosercowy, Niewiele pewnie mu życia zostało więc ja osobiście pozwoliłabym mu jeść to co lubi, żeby miał trochę przyjemności. Troszkę się "ochłodziło" więc Kapitam dostał powera, drepcze dziarsko po ogrodzie, zaczął pilnować podwórka, czyli obszczekuje razem z moimi piesami, intruzów przy bramie, przekomarzają się też z labradorem zza rzeczki, Kapitan zaczął się tarzać po trawie, i to nie w śmierdzuchach tylko tak z radości. Kiedy jesteśmy głębiej na ogrodzie, a przy bramie coś się dzieje, to moje małe wyścigówki prują sprintem a za nimi niby-biegiem "leci" niezgrabny Kapitan poszczekując basem, normalnie pies stróżujący ;), ale jak na to patrzę to mi się wydaje że lada chwila Hakowi poplączą się nogi i runie jak długi, tak niezgrabnie chodzi i truchta, jakby mu tyłem miotało na boki. Qupale Miśka/Haka mają w ciągu dnia rozpiętość od krowich placków do całkiem nieźle uformowanych, nie wiem czym to idzie, ale jak Kapitano puści bąka no to można z krzesła spaść. I najważniejsze że nie było żadnych ataków odkąd jest tu u mnie i bardzo dobrze, bo pewnie i ja bym jakiegoś ataku dostała ze strachu ;) A ja oprócz przetworów suszę zioła do herbatek którymi po wakacjach będę się chciała podzielić z Wami na bazarkach, mam już posuszoną jeżówkę, monardę/bergamotkę, nagietka, liście morwy, ziele karczocha itd Dzisiaj idę na imieniny i oprócz prezentu solenizantka dostanie właśnie bukiet z jeżówek z wydrukowaną na ładnym papierze informacją o jeżówce z instrukcją jak suszyć, parzyć i używać, co by z bukietu był pożytek prozdrowotny :), tak lubię, bo z kwiatka z kwiaciarni żadna pociecha, pędzone na chemii, nadaje się tylko do oglądania i dekoracji. No to sobie pogadałam ;) Miłej niedzieli wszystkim.
-
Zezolek- mam zeza, nie widzę i w główce coś nie tak
jaguska replied to DoPi's topic in Już w nowym domu
Będzie dobrze, inna opcja nie wchodzi w rachubę :) -
Zezolek- mam zeza, nie widzę i w główce coś nie tak
jaguska replied to DoPi's topic in Już w nowym domu
DoPi wysłałam pw. -
Zezolek- mam zeza, nie widzę i w główce coś nie tak
jaguska replied to DoPi's topic in Już w nowym domu
Zezol jest piękny :)