Jump to content
Dogomania

jaguska

Members
  • Posts

    2645
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    8

Everything posted by jaguska

  1. Jakiś wiatr mnie tu przywiał, myślę że Nutusi chodziło o taką uprząż http://www.firma-admiral.pl/szelki-standard-plus-z-ta-m-.html Trafiłam tu zanim odczytałam pocztę :-)
  2. To znowu ja ;-) w obronie przed ukamienowaniem poczytałam i Ketokonazol jako lek szkodliwy na wątrobę, tak jak i Vetoryl zresztą, został zabroniony przy leczeniu grzybic wszelakich, argumentem jest że w przypadku takiej choroby jest więcej minusów niż plusów, natomiast przy leczeniu Cushinga jest stosowany nadal -Ketokonazol w tabletkach może być stosowany jedynie poza wskazaniami, w leczeniu pacjentów z zespołem Cushinga.- źródło http://leki-informacje.pl/503,wazne_informacje_dla_pacjentow_stosujacych_ketokonazol_w_tabletkach.html Z tych informacji wynika że i przy Vetorylu i Ketokonazolu trzeba równolegle leczyć watrobę, i teraz przydało by się popytać bezstronnego kumatego weta dlaczego Vetoryl - tak a Ketokonazol - nie, może wielu psiakom można by było przedłużyć życie, lub pomóc dotrwać do operacji??? Kto da fachową odpowiedź???
  3. Pytam, bo kilka lat temu znałam osobę chorą na Cushinga która leczona była ketokonazolem i zastanawiano się nad operacją, może są dla psów jakieś przeciwwskazania, nie znam się :-( , tylko mnie nie ukamienujcie że zarzuciłam taki temat.
  4. Przepraszam że zadam takie durne pytanie, ale dlaczego piesom nie można podawać ludzkiego ketokonazolu który jest stosowany w leczeniu Cushinga u ludzi?
  5. Jak to co? Być z siebie dumna, chwała wszystkim tym, którzy się do tego nadają i mają tyle siły ducha by unieść to, że czasem można się pomylić. Jesteście najważniejsze w całym procesie pomocowym... jesteście tą ostatnią bramą, która wypuszcza uratowanego psa w nowe życie, a do tego trzeba mieć odpowiednie predyspozycje i umiejętność trzeźwej oceny rzeczywistości. Ode mnie dla wszystkich robiących pa [url=http://emotikona.pl/gify/][/url]
  6. Mój koniec świata to maleńka wioska, nawet kościoła nie ma, nie mówiąc już o straży gminnej ;-), kotów dzikunów 10 machnęłam i jako tako opanowałam kociość w moim otoczeniu. Noooo...takie schronisko to schronisko marzeń oby jak najwięcej takich było. A w Szczecinku mam rodzinę :-), niestety nigdy w życiu ich nie widziałam.
  7. Ja się czuję tu gdzie mieszkam (na końcu świata) jak trędowata czy insza szalona wariatka. Od pięciu lat tubylcy mają uciechę z głupiej baby, psiary i kociary co im spadła desantem z miasta. A niech mają radochę, baranom też się coś od życia należy ;-)
  8. Nie w schronie, w awaryjnym bdt, więc jest czas na dumanie ;-) Może to i lepiej że spróbujemy szukać domku bliżej dużych, wyspecjalizowanych ośrodków weterynaryjnych, większa szansa dla piesa w razie W.
  9. No chyba ok ;-) Jak Misia wyrychtują to trafi do mnie, będziemy go jeszcze ogłaszać, może znajdzie się fajny dom bliżej Wrocławia, bo dziewczyny by chciały by Misio był bliżej specjalistycznej diagnostyki w związku ze swoim serduszkiem. Na moim ukochanym zadupiu to tylko standard rtg, ekg, usg. Oczywiście bez ciśnienia, na spokojnie to będzie robione, bo inaczej jest, jak choruje własna psinka, a inaczej jak tymczas, za którego odpowiadasz przed ludźmi którzy Ci go powierzyli. U mnie będzie miał dobra opiekę, papu, leki, opiekę mojej wetki. Jeśli nie znajdziemy ekstra domku koło Wrocka to pewnie Misio trochę się u mnie zasiedzi :smile:
  10. Dlatego w życiu na żadną wizytę pa nigdy namówić się nie dam, bo jestem pewna że wtedy żaden pies nie znalazłby domu. Szyszeczka musi poczekać jeszcze chwilkę na ten właściwy dom. Miłego dnia.
  11. Mało piszę dużo czytam. Ewu, jesteś wspaniałą osobą, życzę Ci dużo siły i zdrowia byś mogła jak najdłużej być Psim Aniołem.
  12. Cóż, czasem "chcenie" rozmija się z możliwościami, to chyba dobra pointa do naszej wcześniejszej dyskusji o wizytach.
  13. Szkoda...ale wiem że podjęłaś najlepszą decyzję dla Szyszki. Może inny, mniejszy psiak by się nadał, czy w ogóle żaden?
  14. Jaki piankny różofiutki księciunio, bossski :-)
  15. Nadajesz się, nadajesz i oby wszystkie Twoje tymczasy w takim zawrotnym tempie znajdowały domki :-)
  16. Cuda panie cuda się dzieją, chwila przerwy na dogo i Sabinka w domu stałym, jutro może i Szyszka, cuda cuda :-)
  17. Nutusiu masz złotą rękę do psiaków :-) oby dom był godny zaufania i najwspanialszy z wspaniałych :-)
  18. Zawsze można zwalić na nowy trynd w perfumiarstwie ;-)
  19. Wróciłam do domu, zaglądam na dogo a tu takie wiadomości :-) trzymam kciuki, mocno.
  20. Na dzień dobry dla Sziszki i Nutusi, piękna Edenka, miłego dnia :-) [URL=http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/5041f66872f4dffb.html][/URL]
  21. Mój boziu, jak się patrzy na te staruszki to serce się rozsypuje na kawałeczki. Podajcie mi numer konta wrzucę 50 do puszki staruszków.
  22. Niech malutka rybeńka szybko zdrowieje. Spróbuję z tą wołowiną, bo mam jedną czyścicielkę trawników ;-)
  23. O, psie złodziejaszki potrafią różne rzeczy z kuchni podkraść, a to właśnie obierki, a to racucha, a czasem nawet kanapkę z talerza. Najlepiej wygląda współpraca kocio-psia, jak się nie daj panie cokolwiek zostawi na blacie, to koty wyliczankę robią, to dla nas a to psy dla was ;-) Mój eM jest niereformowalny i już wiele razy rano gonił kota który zwiewał z jego śniadaniówką w pyszczku.
×
×
  • Create New...