-
Posts
3972 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
3
Everything posted by dziuniek
-
Staruszek Morgan po 5u latach dostał szansę - Morgan za TM
dziuniek replied to Hossa's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Tak, wszyscy domownicy sprzątają wspólnie. Ostatnio Piotruś stwierdził, ze skoro nikt nie posprzątał kociej kuwety, to on to może zrobić. Tylko silikon mu nie bardzo smakował... Lupusik uważa,ze pasta do podłogi brzydko pachnie i należy szybko odkazić wszystko własnymi siuśkami. Jak przed Świętami to zrobił, to nawet przestał obsikiwać kąty. Teraz znów ma pracę... A co do spacerów w deszcz, to ja nie muszę wyglądać oknem, wiem, że pada, bo połowa sfory udaje, że śpi jak zabita i nie szykuje się na żaden dwór. -
Oprócz pw, dorzucę jeszcze: Jeżeli pies ma chip, należy bezwzględnie porozumieć się ze schroniskiem telefonicznie , ponieważ na maile rzadko odpowiadają. Ewentualnie z bazą, powinni podać telefon. Nie trzeba opisywać psa, schronisko musi mieć jego wszystkie dane i powinno podać telefon właściciela (sam telefon zasadniczo w bazie powinien się pokazywać). Potem można porozmawiać z właścicielami. Jeżeli rozpoznają psa, opiszą go dokładnie i będzie im naprawdę zależeć, zrobią wszystko, żeby psa odzyskać. [B]Sterylizowanie[/B] cudzego psa jest nielegalne, nie wolno tego robić, póki pies jest u nas tymczasowo i szuka właściciela. Nie musisz dawać ogłoszeń (chociaż wszyscy to jednak robią), ale [B]masz obowiązek szukać właściciela po chipie, po to one są.[/B] Konsekwencje prawne "ukrywania" psa już tu cytowano wielokrotnie, więc nie będę powtarzać. Radziłabym po ludzku postawić się w sytuacji właścicieli: pies ma chip i nie może wrócić do swojego domu??? Dodam jeszcze, że lekarz weterynarii, chociaż może zmieniać dane w bazie, ma prawo zrobić to jedynie na podstawie [B]umowy adopcyjnej, [/B] inne działania są nielegalne i podważałyby autorytet lekarzy, którzy mają dostęp do zmiany danych w bazie. Ps. w bazie jest data rejestracji, to mniej więcej oznacza datę adopcji. W razie wielkiego żalu z powodu ew.powrotu psa do właścicieli, proponuję zajrzeć do Wojtyszek: [IMG]http://hotelzwierzat.com/produkty/67809047556647 ZDUNSKA WOLA 04.11 (4) copy.jpg[/IMG] On na pewno będzie miał bardzo źle, jak tam zostanie. [COLOR=#000000] [/COLOR][B]04.11.2013 ZDUŃSKA WOLA GMINA PIES 56647 Yorkiem ten piesek jest tylko z umaszczenia, ale może ktoś chciałby uratować jedno życie z Wojtyszek? Nr chipu:[SIZE=3][COLOR=#666666][FONT=Verdana]982061600056647[/FONT][/COLOR][/SIZE][/B]
-
[quote name='rozi']Dziewczyny, kto ma możliwość sprawdzenia, komu wydano z tego schronu yorka w 2012-tym?[/QUOTE] Jak ma chip (na ich stronie), sprawdź w bazie, może go wprowadzili . Jeżeli nie, to myślę, że prawowity właściciel (o to chodzi?) może tam dzwonić. My niestety nie mamy żadnych możliwości. Napisz do mnie może pw o co chodzi dokładnie.
-
[W-wa] KOSZYCZEK NIECHCIANYCH STARUSZKÓW ; spis str 1 i 2
dziuniek replied to Koszyczek's topic in Już w nowym domu
[quote name='Pollyg']nowa kupa nieszczęścia Gracie nr 2390/13 wiek ma wpisany 5 lat..na pewno jest o wiele, wiele starsza przez ponad miesiąc była w szpitalu, od kilku dni na rejonie, kołtuny i łyse placki[/QUOTE] Pollyg, wstawiałaś te swoje biedy na stronę [URL="http://www.psiegranemarzenia.pl/szukaj.html"]http://www.psiegranemarzenia.pl/szukaj.htm [/URL] Może je tam kolejno poumieszczać? -
Niech przemówią ludzkim głosem: moje zwierzaki
dziuniek replied to dziuniek's topic in Już w nowym domu
Dziś nad ranem Lupusik napędził mi ogromnego stracha. Obudziłam się, bo chyba "zaszczekał" (nie pisałam tego, ale on nie może normalne szczekać, jakby miał coś z krtanią), leżał na podłodze trochę podsiusiany, jak nieżywy. Zaniosłam go na posłanie, a on leżał i "robił" bokami. Podłożyłam mu pieluszkę pod głowę, postawiłam sobie stołeczek i postanowiłam czuwać, już myślałam, że to jego ostatnie chwile. Ale nic się nie działo, więc po godzinie położyłam się do łóżka z widokiem na jego posłanie. Właściwie do tej pory nie wiem, co to było. Wczoraj lepiej się czuł, dziś też. Tzn. czasami staje gdzieś i "zamyśla się", a potem klap-na podłogę, chodzi bardzo wolno. Ale uświadomiło mi to, że w każdej chwili może być źle-zresztą lekarz mówił, że przy takiej wadzie serca może np. nastąpić zator płuc. Ciągle mnie martwi ta jego piekielna chudość, jakbym go głodziła, a on przecież je dużo i treściwie. -
Niech przemówią ludzkim głosem: moje zwierzaki
dziuniek replied to dziuniek's topic in Już w nowym domu
Cioteczki, bardzo dziękuję Wam za finansowe wsparcie! Rozliczenia na początku, w poście 3. Na koncie Lupusika jest kwota, która choć częściowo starczy na zabieg, bo jeszcze musimy opłacić badania, te, które były i które czekają- trzeba zbadać znów krew przed zabiegiem. Na razie Lupusik je wszystko, co dostaje cztery razy dziennie, ale żeberka nie chcą się schować pod tłuszczykiem :shake: A powinien chociaż trochę przytyć. Trochę znów kaszle, nie wiem, czy sercowo, czy zębowo. W każdym razie chodzi sobie po mieszkaniu i nie chowa się w przedpokoju jak przedtem. Kroplówki robię, chociaż oboje tego nienawidzimy!!! -
[quote name='zachary']Cudowna metamorfoza czarnej suni! Nie ten sam pies![/QUOTE] Metamorfoza dopiero nastąpi, zdjęcie małe jest wcześniejsze.
-
[quote name='Itske']No dżizys! Biedulek, może jakieś ogłoszenia? Byla tam sunia i podobno już została wyadoptowana i było nia spore zainteresowanie, więc może go ogłaszać wszem i wobec, tutaj mało kto zagląda.[/QUOTE] A jednak zajrzałaś! Trudno ogłaszać psa z Wojtyszek, bo o nim nic nie wiadomo i nic w schronisku nie powiedzą. Ten pies nie ma innego zdjęcia, nie ma żadnej "wizytówki" na stronie Wojtyszek, on jest tam po to, żeby nabijać kabzę właścicielowi, nikomu nie zależy na jego wyadoptowaniu. A jednak to piękny i nieszczęśliwy pies i wierzę, że ktoś się nim zainteresuje. W razie co proszę kierować zainteresowanych do mnie, to muszą być osoby zdeterminowane i twarde, łatwo nie będzie.
-
Suczka już w nowym domu!!! [IMG]http://i39.tinypic.com/20tndqq.jpg[/IMG]
-
W schronisku w Wojtyszkach od 2011 roku znajduje się taki pies, wygląda mi na owczarka holenderskiego.Może ktoś go zauważy i zechce wyratować. Służę pomocą i radą, jak to zrobić. Tam czeka go niestety tylko śmierć. Nr chipa: 982061600043576 [IMG]http://www.strykow.pl/grafika,10036,nr-982061600043576-pies-duzy-brazowy-pregowany-przyjety-do-schroniska-12-08-2011.jpg[/IMG]
-
Niech przemówią ludzkim głosem: moje zwierzaki
dziuniek replied to dziuniek's topic in Już w nowym domu
Wyrywanie zębów odroczone. Wyniki krwi jeszcze ciągle bardzo złe. Kroplówki co drugi dzień, leki nadal. Lupusik ma teraz chęć do jedzenia, chociaż lepiej mu pachną inne rzeczy niż jego niskotłuszczowa, wątrobowa dieta:indyk, warzywa, ryż ew. kaszka manna albo płatki owsiane (rzadziej, bo odwapniają). Ale je, nawet daję mu cztery razy dziennie, bo strasznie chudy, a wszystkie żebra sterczą. Trochę jest "żwawszy", ale wciąż spacerki bardzo powolne. -
[IMG]http://i39.tinypic.com/20tndqq.jpg[/IMG] Zaadoptowana suczka w schronisku wyglądała tak: [IMG]http://i39.tinypic.com/5p29ed.jpg[/IMG]
-
Staruszek Morgan po 5u latach dostał szansę - Morgan za TM
dziuniek replied to Hossa's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
"Głupota i podłość ludzka nie mają granic" tak mawiał już mój pradziadek. Puszczać ze smyczy świeżo zaadoptowanego psa, puszczać na spacerze w sylwestra "bo niech się wybiega", nie zakładać psu szelek, jeżeli wychodzi z obroży, zostawiać w ogrodzeniu i nie kontrolować, czy jest -to wszystko świadczy o durnocie ludzkiej, na którą chyba nie ma rady. -
Może urażę uczucia niektórych, ale muszę napisać: następna psia dusza opuściła piekło!
-
[quote name='Cantadorra']To nie można adoptować psa z Wojtyszek?[/QUOTE] Można, można, po to jest mój wątek(w podpisie) . Jak ktoś zdecydowany, podpowiem jak.
-
Niech przemówią ludzkim głosem: moje zwierzaki
dziuniek replied to dziuniek's topic in Już w nowym domu
Cioteczki, dzięki Wam za wszystko! Lupusik nieco lepiej, tzn. chodzi po mieszkaniu i układa się tam, gdzie ja siedzę. Kiedy czuł się tak bardzo źle, leżał tylko w przedpokoju (tam też ma legowisko, żeby nie spał na gołej podłodze). To takie przykre, gdy zwierzę "usuwa się" z życia, kiedy czuje się tak bardzo źle. No i dziś znów dostałam "całuska" po nosie, tym razem nic smakowitego nie jadłam, więc mam nadzieję, że był przeznaczony tylko dla mnie. :lol: -
Niech przemówią ludzkim głosem: moje zwierzaki
dziuniek replied to dziuniek's topic in Już w nowym domu
[SIZE=4]Lipsiku, bardzo, bardzo, bardzo dziękuję!!![/SIZE] -
Pomagamy Jamnikom - strona Fundacji Jamniki Niczyje
dziuniek replied to Fundacja Jamniki Niczyje's topic in Grupa 4
[quote name='Fundacja Jamniki Niczyje']Czy jest więcej zdjęć suczki ?[/QUOTE] Niestety, adopcje z Wojtyszek to osobny rozdział- psy nie mają innych zdjęć, nawet o nich nic nie wiadomo, a sama adopcja to droga przez mękę. Ale jeśli ktoś byłby zainteresowany, mogę trochę podpowiedzieć, jak to zrobić. Już kilku psiakom się udało, zyskały domy i życie. -
Dopiero trafiłam na ten wątek. Te pieski już nie żyją, ale popatrzcie: [SIZE=4]Misio-Puszek-Kłębuszek[/SIZE] [IMG]http://i45.tinypic.com/f3hok7.jpg[/IMG] Nużyca, cały wyłysiały, niedowaga, zaropiałe oczy, nowotwór [IMG]http://i42.tinypic.com/2k4rjn.jpg[/IMG] Został tylko nowotwór, niestety (zdjęcie tuż przed śmiercią) [SIZE=4]Karmelek[/SIZE] [IMG]http://i44.tinypic.com/mrpth4.jpg[/IMG] W schronisku [IMG]http://i40.tinypic.com/14m5pmp.jpg[/IMG] W domu
-
Niech przemówią ludzkim głosem: moje zwierzaki
dziuniek replied to dziuniek's topic in Już w nowym domu
Lupusik był dziś u miłej i bardzo profesjonalnej pani stomatolog. Wrócił z wielką siatką butelek, strzykawek i igieł. Od dziś co dzień kroplówka, antybiotyk i witaminy, za tydzień badanie krwi i ew. "fotel dentystyczny". Trzeba mu przepłukać wątrobę (żeby nie siadła po zabiegu) , wzmocnić organizm i wybić trochę bakterii w paszczy, która przedstawia widok tragiczny: dziury po wypadniętych zębach, zgnilizna, kamień, przetoki do kości, dziury aż do nosa. Tragedia!!! Bardzo, bardzo cenię panią Dardzińską, zresztą ona też opiekuje się szpitalem, więc nie patrzy psu tylko na zęby, ale na stan ogólny. -
Niech przemówią ludzkim głosem: moje zwierzaki
dziuniek replied to dziuniek's topic in Już w nowym domu
[quote name='beataczl']ale co wet mowi mozna leczyc czy nie/ lepiej byloby wyleczyc prawda..jak mozna[/QUOTE] Z takimi zębami żyć się nie da, leci krew, robią się skrzepy, wszędzie kamienie, przetoki, ropnie no i miliardy bakterii, które zatruwają cały organizm i chore serce. Nie mam wyboru, muszę to zrobić. Przy uśpieniu można też zajrzeć głębiej w gardło, może coś tam złego też jest. Najgorsze jest to, że on jest okropnie chudy i nic się nie poprawia. To już pisałam, ale muszę zaryzykować. Jutro jeszcze będę się konsultować z wetem i stomatologiem(żką). [SIZE=4]Kokiś zmienia imię na[COLOR=#ff0000] LUPUS[/COLOR]- po łacinie wilk, bo wygląda jak miniaturka wilka [/SIZE];) [IMG]https://encrypted-tbn3.gstatic.com/images?q=tbn:ANd9GcSlHUgK5bRdInE7ULH7BTyHdKZ9Te6oyyLYbnRr8H7O43p5CBdu8QsQ60KA[/IMG] To czarny wilk [IMG]http://i44.tinypic.com/smetrc.jpg[/IMG] A to Lupus. Nie mam racji, że wygląda jak mały wilk??? Paluch zapisał go w bazie jako sznaucer średni, co na to Malawaszka??? -
Pomagamy Jamnikom - strona Fundacji Jamniki Niczyje
dziuniek replied to Fundacja Jamniki Niczyje's topic in Grupa 4
Czy można tu wstawiać jamniki np. z Wojtyszek? Czy szukać innego wątku? Może komuś wpadnie ta suczka w oko i do serca, ponieważ tam, gdzie przebywa, czeka ją w najlepszym razie tylko marna wegetacja. W Wojtyszkach jest taka jamniczka szorstkowłosa: [IMG]http://hotelzwierzat.com/produkty/125874238251066%20(390x287).jpg[/IMG] [B]03.04.2013 SĘDZISZÓW SUKA 51066 [SIZE=3][B]chip: 982061600051066[/B][/SIZE][/B] -
Yorki do adopcji, wątek zgłoszeniowy i dyskusyjny
dziuniek replied to LadyS's topic in Yorkshire terrier
[IMG]http://hotelzwierzat.com/produkty/67809047556647%20ZDUNSKA%20WOLA%2004.11%20(4)%20copy.jpg[/IMG] [B]04.11.2013 ZDUŃSKA WOLA GMINA PIES 56647[/B] Yorkiem ten piesek jest tylko z umaszczenia, ale może ktoś chciałby uratować jedno życie z Wojtyszek? Nr chipu:[SIZE=3][COLOR=#666666][FONT=Verdana]982061600056647 [/FONT][/COLOR][/SIZE]Piesek wygląda milutko, a tam gdzie trafił, nic dobrego go nie czeka.[SIZE=3][COLOR=#666666][FONT=Verdana] [/FONT][/COLOR][/SIZE]- 2032 replies
-
- przygarnę yorka.!
- yorki
-
(and 1 more)
Tagged with: