Jump to content
Dogomania

ajeczka

Members
  • Posts

    604
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by ajeczka

  1. Jak wróciliśmy do domu nadal była jesień. Chodzę z psami na wydmę żeby je wymęczyć. [IMG]http://imageshack.us/a/img689/2179/dscf5962ri.jpg[/IMG] [IMG]http://imageshack.us/a/img266/3816/dscf5965h.jpg[/IMG] [IMG]http://imageshack.us/a/img513/201/dscf5966xx.jpg[/IMG] [IMG]http://imageshack.us/a/img560/767/dscf5985d.jpg[/IMG] [IMG]http://imageshack.us/a/img835/3717/dscf6000e.jpg[/IMG]
  2. Jak wróciliśmy do domu zobaczyłam, że ran jest więcej. Nie są duże, ale dość głębokie, goją się. Tak się bawiliśmy na weekendzie enduro [IMG]http://imageshack.us/a/img37/597/prbnezmienianie.jpg[/IMG] [IMG]http://imageshack.us/a/img163/4594/kosiankapsy6.jpg[/IMG] [IMG]http://imageshack.us/a/img707/1015/kosiankapsy9.jpg[/IMG] A tak się bawił pan. [IMG]http://imageshack.us/a/img222/815/mareknatorze.jpg[/IMG]
  3. Mój rudy był kruszynką w porównaniu do suki, która go atakowała. Latała luzem po terenie ośrodka i polowała na mojego psa, poza właścicielem nikt nad nią nie panował. Dopiero jak wróciłam do domu i omacałam psa zauważyłam, że ma kilka ran. Pracuję ciężko nad moim psem żeby nie atakował innych. Takie akcje niepotrzebnie budzą w nim instynkt walki. To ttb więc zdecydowanie tego nie chcę. U nas rudy jest przyjacielski, bawi się z małymi psami - yorkami, sznauceram miniaturkami, małymi kundlami. Na szkoleniu bawił się ze szczeniakiem cziłki. Jego kumpel to grzywacz chiński. Gorzej z dużymi psami, które chcą nad nim dominować, ale kilka go atakowało.
  4. Poznałam grzywacza łysego z bardzo dobrej strony. Wcześniej nie podobały mi się, ale ten spotkany na spacerze zachwycił mnie. Bawił się bez strachu z moimi psami: ttb i labką. Biega, skacze i jest bardzo radosnym psem, ale jak robi się chłodno musi chodzić w ubranku ;-) Z całego serca mogę polecić.
  5. Bardzo w temacie. Byliśmy na weekendzie enduro na podlaskiej wsi. Ośrodek super, chętnie witają gości z psami. Wyszliśmy z samochodu, nasze dwa psy na smyczy. Podbiegły do nas miejscowe: pies wielkości ON, ale biały i suka w typie kaukaza. Obwąchały się i było ok, po chwili suka rzuciła się na rudego. On przy niej to kruszynka i na smyczy. W końcu udało nam się ją odgonić, ale Rino miał ranę na boku. Suka czatowała na niego pod drzwiami domku w którym nocowaliśmy. Jak wyszliśmy na poranny spacer przybiegła i znowu się na niego rzuciła. Ciężko było je rozdzielić. Rino miał kolejną ranę, tym razem na karku. Potem, zanim wyszliśmy z budynku, prosiliśmy żeby ją zamknąć. Na kolejnym spacerze musiałam uciekać z Rino do baru, bo znowu się do na niego sadziła. Trochę to było stresujące, ale większość czasu spędzaliśmy poza ośrodkiem i dobrze się bawiliśmy.
  6. Cieszymy się, że ktoś zagląda. Byliśmy właśnie na weekendzie enduro tz. mąż jeździł na motocyklu po krzaczorach, a my i nasze psy spędzaliśmy dzień na dworze. Na samym początku Rino został zaatakowany przez sukę w typie kaukaza, ale udało nam się ją odgonić. Została mała rana. Potem trzeba było na nią uważać, bo drugie starcie było poważniejsze i rudy wyszedł z niego z raną na karku, ale cały i dumy z siebie. Nasze psy, czyli labrador i prawie amstaff zachowywały się idealnie. Motocykle crossowe nie robiły na nich wrażenia, ludzie też, z psami różnie - te pokojowo nastawione ok, inne obojętnie. Psy chodziły z nami na jadalnię, do baru, na imprezę... Dzieci się z nimi bawiły. Były wykończone po całodniowym "spacerze" ;-). Zdjęcia będą później.
  7. Chyba nikt nas nie lubi.Nikt nie komentuje zdjęć. Przykro nam.
  8. Ostatnio byliśmy na spacerze z dwiema labradorkami i moim ttb. Zawsze mówię, że labka czekoladka i mój rudy to przyrodnie rodzeństwo, teraz okazało się, że starsza labka to ich mama (ma już siwy pyszczek) ;-)
  9. Moje psy dostają surowe kości, czasem jedzą je na dworze, zakopują, odkopują lekko nadgniłe i zjadają ze smakiem. Żadnych sensacji żołądkowych. Zaznaczam, że oba są na barfie.
  10. Tak się bawimy na łące ;-) [IM G][IMG]http://imageshack.us/a/img507/4949/dscf5920.jpg[/IMG][/IMG] A tak wygląda rudy w hipisowskiej obroży ;-) [IMG][IMG]http://imageshack.us/a/img203/2396/dscf5922a.jpg[/IMG][/IMG]
  11. Opiekuję się suczką ze zlikwidowanej pseudo. Pies w schronisku miał się jak na wakacjach w porównaniu z tamtym koszmarem. Nasza niunia ważyła 14 kg jak ją odebrali, teraz 23-25 kg i jest szczupła jak na labladora.
  12. ajeczka

    Barf

    [quote name='Kajusza']w tesco są porcje rosołowe z gęsi ... praktycznie sam tłuszcz, to może takie porcje psu dawać żeby przytył[/QUOTE] Rino nie tknie gęsi :-) Jak będziemy w Selgrosie kupimy łój. Smalec też ;-)
  13. [quote name='LadyS']A jakie to zachowanie? Tzn. jakie zachowanie jest typowe dla "innych psów schroniskowych"? Bo ja - jako wolontariuszka - nie zauważyłam takiego typowego zachowania?[/QUOTE] Znam kilka innych psów z tego schroniska. Mają spory lęk separacyjny, przez dłuższy czas były "wycofane". To moje doświadczenia. Czasami chodzimy razem na spacery i Rino uczy je jak "być psem".
  14. Adoptowaliśmy psa ze schroniska w Józefowie. Pierwsza wizyta: rozmowa z wolontariuszką i wybór psa. Kolejne trzy wizyty to spacery z Rino i poznawanie się nawzajem. Po miesiącu zabraliśmy go do domu, podpisaliśmy umowę, pies był zaszczepiony i wysterylizowany. Kontakt z wolontariuszami przez maila - wysyłaliśmy zdjęcia i opisywaliśmy co się u niego dzieje. Pies miał około 1 roku, mix amstaffa. Praca z nim to sama przyjemność, jest inteligentny i chętnie się uczy. Nie zachowuje się jak inne psy schroniskowe.
  15. ajeczka

    Barf

    [quote name='Kajusza']Wega gęsiny i kaczki nie chce jeść .. woli głodować a tego nie tknie :-([/QUOTE] Mój dodatkowo nie tknie ryb, w tym łososia, kości z indyka (szyje są be). Skończyło się "dokarmianie" mojego chudzielca. Wczoraj, partiami, udało mi się przemycić jakieś 700-800 g jedzenia. Dzisiaj rudy ogłosił post. Sygnał - przejadłem się i teraz jeść nie będę ;-) Jak ja mam go "utuczyć" przed zimą??!!
  16. ajeczka

    Barf

    Już tak próbowałam (dawać mniejsze porcje). Cholera ma chyba wagę w żołądku, bo zjada dziennie max 750 g mięsa (nie wliczam w to kości) i więcej w niego nie wepchnę, bo zobaczę to znowu. Jeśli brać pod uwagę, że jaka pani takie psy to moje oba są szczupłe, bo muszą ze mną biegać po lesie codziennie minim półtorej godziny w ramach treningu. To drugie to mix labradora.[IMG][IMG]http://imageshack.us/a/img525/6959/dsc04479o.jpg[/IMG][/IMG]
  17. ajeczka

    Barf

    Może mi doradzicie. Rino jest na barfie już od roku i bardzo nam to pasuje, choć rudy jest wybrzydzaty ;-) Jak zabraliśmy go ze schroniska ważył 23 kg, udało nam się go odkarmić i nabrał mięśni. Ważył 25 kg i to było dość stabilne. Teraz zaczął chudnąć. Dzisiaj zważyłam moje rude adhd - 23,5 kg! Je ciągle tyle samo lub więcej. Rano kość z mięsem - wołowe, czasem świńska noga, skrzydełka i korpusy kurze; wieczorem - 0,5 kg mięsa lub podrobów z Aspolu. Czasem dostaje twaróg z jogurtem i papką warzywno-owocową. Jak widzę, że chce więcej jeść dodaję mu 100 g mięsa więcej, ale muszę uważać, bo jak zje za dużo to wymiotuje. Zima się zbliża i nie chcę żeby się odchudzał. Zastanawiam się czy dodawać mu to jedzenia łoju, dawać bardziej kaloryczne, bo więcej Rino nie zje. Pies dużo się rusza, w domu bawi się z przyrodnią siostrą, na spacerach biega lub tropi.
  18. [B]Zmierzchnica[/B],Rino trafił do schronu w styczniu i miał wtedy około 5-6 miesięcy. Nie miał chipa, ani obroży. Straż miejska złapała go koło szkoły w Nowym Dworze, garnął się do dzieci. Jak to psy z domieszką ttb był bardzo dynamiczny i nadpobudliwy. W schronie kiepsko sobie radził. My zaczęliśmy go wyprowadzać na początku maja, a 30 maja pojechał z nami do domu. Teraz nie wyobrażam sobie życia bez niego. To mój rudy ze swoją siostrą Miką i trochę jego ulubionej zabawy. [IMG]http://imageshack.us/a/img854/3750/dscf0745in.jpg[/IMG] [IMG]http://imageshack.us/a/img135/3606/dscf0752x.jpg[/IMG] [IMG]http://imageshack.us/a/img401/4253/dsc05038l.jpg[/IMG] [IMG]http://imageshack.us/a/img31/580/dsc05048v.jpg[/IMG]
  19. Mój rudzielec, jak wzięliśmy go ze schroniska był socjalizowany z innymi psami. Super się z nimi bawił. Na psią łąkę przyszedł czarny labek i pokłócił się z Rino o patyk. Nie doszło do niczego bardzo złego. Potem spotkaliśmy się z labkiem w lesie. Rudy na smyczy, labek luzem zaatakował mojego psa. Uratowała go szeroka skórzana obroża. Od tego czasu są swoimi "Największymi Wrogami". Z właścicielami labka lubimy się i lubimy swoje psy. Teraz z czarnym wychodzi dziadek, który nie wie o konflikcie. Dzisiaj zobaczyłam go z daleka, lab luzem. Wycofałam się za krzaki żeby psy się nie zobaczyły. Boję się, że dojdzie do konfliktu, ale teraz mój pies jest silniejszy, a ja dobrowolnie nie dopuszczę do konfliktu. Pracuję z moim żeby był dobrze ułożonym psem i nie chcę jatek.
  20. ajeczka

    Barf

    Tak samo jak w żywieniu ludzi, jak i psów nie daję się zwariować. Nasz kundel i my czujemy się świetnie.
  21. Rino z siostrą Miką [IMG]http://imageshack.us/a/img11/8071/dsc00485sk.jpg[/IMG] Z dziewczyną - Koką [IMG]http://imageshack.us/a/img191/3131/dsc00523qy.jpg[/IMG] Tu też z Koką [IMG]http://imageshack.us/a/img805/2349/20120914210811.jpg[/IMG] A tu wreszcie sam ;-) [IMG]http://imageshack.us/a/img208/1145/20120627175321.jpg[/IMG] Z siostrą (przyrodnią) stosunki są świetne, mogą razem gryźć kości i jeść z jednej miski. Koka nie ma aż takich praw, ale lepiej się z nią szarpie sznurek ;-)
  22. ajeczka

    Barf

    Mój pies chyba sam wie co robi, bo wątroby nie tknie, a wyniki miał świetne. Zresztą jest wybrzydzaty, bo je tylko to co lubi i tyle ile chce.
  23. Adoptowaliśmy ttb 1 rocznego ze schroniska. Przyzwyczaił się w ciągu tygodnia, po miesiącu "był nasz".
  24. Mam psa ze schroniska i z domu tymczasowego. Schroniskowy to ttb. Poznawaliśmy się przez miesiąc, przyjeżdżaliśmy do schroniska i chodziliśmy z nim na długie spacery. Nie wiedziałam jak się zachowa w domu, ale już go trochę znałam. Po roku jest super psem. Suka z domu tymczasowego też jest wspaniała (labrador), ale ma inne problemy, które my i ttb staramy się zaleczyć. Jeśli w schronisku pracują wolontariusze to trochę wiedzą o psach którymi się zajmują.
×
×
  • Create New...