-
Posts
6893 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by joanka40
-
Trzymamy kciuki za Lusię. Też mam nadzieję, że wszystko będzie dobrze.
-
Kicia chodziła dziś "na szaliczku". Skacze wtedy jak zajączek. Lewa łapa, ta z odleżyną boli kicię przy zakładaniu pieluchy, jest w tzw. przykurczu, taka jakby podciągnięta do brzucha. Lusia jest w pampersie wyraźnie spokojniejsza: ma sucho i czysto, i przestała wreszcie zalatywać kupą i sikurem. Co więcej jak pojadła i popiła to chciała wchodzić do kuwety ale jest tak zamotana w szeleczki, sznureczki i pieluchę, że nie dałam rady sprawdzić, po co chce tam wejść. A i rana na łapie, po Panthenolu ładnie się podsuszyła.
-
9 sztuk to super ilość :loveu:. Będę bardzo wdzięczna.
-
Marudko, myślę, że byłyby w sam raz. Ja dziś chciałam kupić pampersy na 0-2 kg ale były tylko od 2-5 kg i one są trochę za duże. Jeśli rzeczywiście nie są Ci potrzebne te od 1 do 4 kg, to będę bardzo wdzięczna za pampersy.
-
Pampers spada przy chodzeniu :shake:. Znalazłam jakieś szeleczki kocie i będziemy wiązać pieluchę do szeleczek. A tu biegi przez sen: [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/8Cp1g0HOKc_sYLh9BtAay_BkvoOn57vrt1cTk9bGLbs=w332-h186-p-no[/IMG] Tylko mało wyraźne zdjęcie... Z bazarkiem jeszcze nie ruszyłam. Trochę muszę ogarnąć się z nowym kotem. Moje zwierzęta w depresji: pies robi strajk głodowy, kotka ostentacyjnie nie wróciła na noc do domu, Skrzat zdziecinniał i zachowuje się jak niemowlak, no jedynie Kret wszystko olewa, no ale to przecież prezes jest, więc takimi głupotami się nie przejmuje.
-
Zapraszam do koteczki.
-
Kicia śpi już szóstą godzinę. Chyba zaprzyjaźnią się z pieluchą. [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/TikYhVpZo5hmF18NaR8i-GInaHk2fZnAxPatAAsxRw4=w339-h190-p-no[/IMG]
-
I poprzykrywana, bo za zimno: [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/nGetVkFXbPgu4273RBhBAVFTiEBh8pQMCHsnuvhIFnQ=w281-h210-p-no[/IMG] [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/mkzNPPRpfnWJwe_usMInWoOQScmDwp0mEolRsrsIRNk=w251-h187-p-no[/IMG]
-
A tu już w pampersie: [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/WoIfQ66DuaWuxZCMFKBHgVRbY7_QBGp7JYmzdGAeAeg=w278-h208-p-no[/IMG]
-
Kicia jeszcze w podpasce i bandażach ale ten wynalazek nie zadziałał: [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-8JBHdDa2OeM/UiyBk-dD50I/AAAAAAAAA4o/LCEWci-6npM/w404-h539-no/DSC_0171.jpg[/IMG]
-
Próbuje myć tylne łapki. Dupki nie jest w stanie. Obecnie ma już założonego pampersa i śpi. Łapa jest zapsikana Panthenolem, na to jałowe gaziki i zaklejone plastrem. Łapa dziś wyglądała źle, niestety...zobaczymy co zdziała Panthenol i opatrunek. Przykryłam ją kocem, bo zaczęła kichać, śpi słodko i biegnie gdzieś przez sen na wszystkich czterech łapach.
-
I jeszcze jedno zdjęcie: [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/w6TIAuIOQZT-WrNmNuGe4y4Y4PKORCqroQv16lj-K3A=w335-h188-p-no[/IMG] [B]A tu kicia próbuje wstawać[/B] :loveu:: [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/FXqITxjXkJIMarvvotxPmdJPWGHDjgaZfKJStGKJ3NI=w401-h225-p-no[/IMG] Jak myślicie, jak te tylne łapy jakoś działają, to jest szansa, że zacznie kontrolować sikura i kupsko ? :roll:
-
Noc minęła w sumie dobrze. [B] Z plusów to :[/B] * kicia umie wleźć sama na fotel - wciąga się na przednich łapach, * próbuje stać na 4 łapach, * myje się chętnie, * jest bardzo proludzka. [B]Z minusów:[/B] * fotel został obesrany całkowicie, * podłoga również, * kot wyglądał rano podobnie jak podłoga i fotel :eek2:. W chwili obecnej Luśka śpi na fotelu w podpasce, przymocowanej bandażami. Została powycierana chusteczkami dla niemowląt. Zaraz jedziemy kupować pampersy, bo inaczej się nie da. Ja myślałam, że kotek się załatwi i odejdzie z miejsca wypadku, a Luśka jeszcze po tym szusuje :roll:. Nie podejrzewałam, że tak mały kot ma takie wielkie możliwości przetwórcze. Odleżynę leczę, bo nie wygląda najlepiej. Apetyt ogromny, widać, że przegłodzona kicia. Przez pierwszą dobę, to załatwiała się niewiele, bo w brzuchu niewiele było. A teraz to kot przecieka regularnie ;).
-
I ostatnie na koniec dnia: [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/J46QfqlnovDhgJHM94CVZRz9wNNFfnBIrO8EK11t0Ec=w335-h188-p-no[/IMG]
-
Tak, zobaczymy co powie we wtorek. I jeszcze jedno zdjęcie Luśki-foczki: [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/cGAFaBG-mo-3kMNZldOM0Widdr0StVpsFoBybmF_UHE=w368-h207-p-no[/IMG]
-
Mam też taką nadzieję. Kotek już dziś spokojniejszy ale jak dla mnie ma jeszcze jakieś zaburzenia neurologiczne, trzęsą mu się tylne łapki, jak jest podekscytowany, to przednie wpadają w jakieś dziwne wygibasy. Natomiast apetyt ma jak koń albo mała świnka. Przemiana materii wzorowa, tylko niekontrolowana. Jutro zakładamy pieluchę, bo wszędzie widać efekty tej przemiany :oops:. Z bazarkiem jeszcze nie ruszyłam. Postaram się jutro już coś zacząć wklejać.
-
Czyli takie malizny się zdarzają. We wtorek kicia ma mieć Rtg miednicy, zobaczymy co powie weterynarz. Jutro będziemy zakładać pampersy, bo się nie da inaczej. Już wyczytałam, że pieluchę montuje się do szelek i kot może buszować. Odleżynę będę pilnować żeby się goiła. Kicia próbuje stawać na 4 łapki, więc docelowo zakładam, że jakoś tam będzie w końcu chodzić. Mam nadzieję, że te zwieracze zaczną działać, bo inaczej będzie problem z adopcją.
-
No fakt, że Krecik ma trochę nadwagę ale on też jest bardzo puchaty :lol:. No ale Skrzat też waży 6 kilosów, a figurę modela. Ale Luśka to stanowczo coś nie urosła przez te 1,5 roku. Może oprócz kota mam w domu jeszcze jedno zwierzę - tasiemca :evil_lol: /ale powinien już powoli ginąć w wyniku otrucia he, he.../.
-
A oto dlaczego się pomyliłam w ocenie wieku Lusi - ja obstawiałam, że ma góra 6 m-cy, a okazało się, że może mieć ok.1,5 roku :crazyeye:: [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/jhQ1HO4bxubluXwM2VajZYVCPPGZQeNJ9xs1SavZr1o=w368-h207-p-no[/IMG] Staramy się nie patrzeć na bajzel za kotami, hm...Mam 3 koty, w wieku od 2,5 do chyba 8 lat o wadze od 5-6 kg. Lusia waży nieco ponad 2 kg.
-
Na łapce tak jak Róża35 stwierdziła widoczne odleżyny. [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/fYGWKUTWy9HVICldWTC_uzN923sXvl8g8IzABHywEY0=w276-h207-p-no[/IMG]
-
[quote name='joanka40'][IMG]https://lh3.googleusercontent.com/DfwCYOK_f_YJ5o1aaSQcwmV2B7zlgW2GlZO6ZohYAhs=w334-h188-p-no[/IMG][/QUOTE] Ugniata z lubością wszystko, łącznie z podłogą.
-
[IMG]https://lh6.googleusercontent.com/If7PiW2FBR0L6rAT69xKwRCBMF8cI1KLVyldbi4weHk=w369-h207-p-no[/IMG] Tu widać jak w szybkim tempie oddala się od kuwety.
-
Zdjęcia się jeszcze ściągają. Kotek najchętniej porusza się właśnie w powyższy sposób. Próbuje wstawać na cztery łapy ale wtedy dostaje czegoś w rodzaju "pląsawicy". Zwieracz odbytu w ogóle nie działa. Mam wrażenie, że wie kiedy sika i nawet próbuje zakopywać tam gdzie stoi. Z kuwetą chyba nie miał kontaktu, bo omija z daleka. Będę musiała kupić jakieś małe pampersy, bo kicia wali bobki jak z karabinu maszynowego, o różnej konsystencji.
-
Drugi filmik osobno, bo wtedy lepiej widać: [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/th2A6I3e32R8gNZt-XkqfCkb4URSAxQr-achxrH0J-o=w335-h187-p-no[/IMG]
-
Wrzucam filmik, pokazujący jak Lusia chodzi: [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/IllRDODNPNZ7UMGwq0SPDSnpvePqYxQoY6SY6swpsuI=w335-h187-p-no[/IMG]