Te posty p.Lilianny i p.Julii to istny kosmos. W sytuacji gdy dom chętny do adopcji jest, to ta zbiórka kasy na karmę i diagnostykę Lukasa jest nie na miejscu.
Dla mnie osobiście sprawa byłaby w porządku, gdyby wszyscy na wątku wiedzieli, że p. Lilianna przymierza się do adopcji, a tu takie podchody...podstawianie ludzi...Jak można było to tak rozegrać ?
Moja tolerancja na różne dziwne, ludzkie pomysły jest spora ale tych zachowań nie rozumiem.
Domyślam się, że w momencie ujawnienia chęci adopcji Lukasa przez p.Liliannę, do tej adopcji by po prostu nie doszło, więc stąd ten podstęp...