Przepraszam, wklejałam po prostu już z wcześniej dodanych zakładek, sama się w tym zamotałam, trochę mi się tego nazbierało. Sama już nie wiedziałam, kiedy się pytałam o zgodę, kiedy nie. Cokolwiek byłoby nie tak, dawać znać, bić, krzyczeć i się dobijać!!!!
OK, więc suni nie umieszczam, co do reszty - nie wiem, czy mam to rozumieć jako sprzeciw, czy jak? I jeszcze raz wybacz ;)